"Tam samochód został wyrzucony w powietrze trafiając w drzewo. Wszystko
wskazuje na to, że prędkość pojazdu była ogromna, gdyż, jak zaznaczyli
w dokumentacji policjanci, gałęzie tego drzewa zostały częściowo ścięte
na wysokości około 3,5 metra od poziomu jezdni - podkreśla Szymon Sala
z myślenickiej policji."
Czadowo. Prawie jak w GTA! Tam jak się rozpędzę i dobrze przymierzę, to
nie tylko z pieszych zostaje krwawa plama ale autko leciiiii. :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.