Doskonale rozumiem Bernarda. Parę lat temu na swojej kartce papieru, w swoim
zeszycie dowiodłem, że e=mc2. Teraz okazuje się,że jakiś Einstein ukradł
zacytował moje odkrycie. sprawa jest obecnie w sądzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.