Jasne, ten Daukszewicz to porządny człowiek i z pewnością nie zachwycał się
"pomnikiem dla bandyty Ognia". Za to takim Karolem Świerczewskim pewnie zachwyca
się do dziś. W końcu lata szefowania w domu kultury milicyjnej szkoły w
Szczytnie i bratania się z Zomowcami zrobiły swoje. A, że czasem tu plagiacik,
tam plagiacik, to w końcu nic strasznego...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.