Nie lubię Daukszewicza. On, jego bezbarwny głos i teksty są nudne
jak flaki z olejem. W tym tekście tak wysila się na oryginalność, że
mało bąka nie puści. Ten tekst jest taki interesujący, że z wrażenia
można się porzygać. To na pewno stworzył Daukszewicz we własnej
osobie. Nie mam wątpliwości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.