Pan, Panie Prawdziwy Jonku z pewnością jeździ własnym samochodem (na pewno "wypasionym" BMW, gdyż takimi porusza się większość "znawców" świata, życia i kultury) i to w dodatku "znakomicie".
Jeśli zaś nie ma Pan co robić z rękami w czasie jazdy, proponuję pukać się co jakiś czas w czoło, obiema, ma się rozumieć. Oczywiście tylko wówczas, kiedy w najbliższej okolicy (w promieniu około 10 km) nie będzie widać żadnej żywej istoty.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.