Ale musiała przytrafić sie świnia,która z przyjemnością doniesie.Bo
jest pasażerem i ma takie prawo.Bo mu wolno kogoś ganić,bo to jego
obowiązek wozić ludzi i do tego się usmiechać.A szanowny pan pasażer
jest lekko niedowartościowany i rekompensuje sobie to pokazując
swoją wyższość nad osobą,która jest w pracy.Sam jestem pasażerem,ale
jesli mi coś przeszkadza to po prostu mówię z uśmiechem i na
luzie.Wszyscy pracujemy i bądźmy ludzmi dla siebie!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.