Kierowcy autobusów bardzo często palą w czasie jazdy, codziennie
jeżdżę autobusami do i z pracy, średnio jeden na sześć - siedem
przejazdów trafia mi się z palącym kierowcą. Wątpię, czy tylko ja
mam takie "szczęście", sądzę raczej, że to zjawisko powszechne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.