i niech sobie pali i gada przez telefon byle w całości dowiózł mnie do celu.
Będąc w WWA to co zobaczyłem mnie przeraziło, kierowcy jeżdżą jak im się
podoba a gdzie nocny pojedzie to już tylko kierowca jeden wie bo trasą w ogóle
się nie przejmują, pomijając te płonące autobusy bo to też jest farsa żeby na
przeglądach i mechanikach oszczędzać hehe. Na szczęście w Poznaniu jest dużo
normalniej:). To musi być jednak prawda że za Koninem zaczyna się dzika Azja hehe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.