ale jak się wiezie żywych ludzi to się rozmawia przez np bluetooth na głośnomówiacym
zawodowy kierowca który tego nie wie w 2010 roku to jakaś katastrofa
(maszynkę za 100 zł bez problemu da się kupić jak już ktoś musi gadać w pracy)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.