Ciekawe co byś powiedział gdyby taki ćwok za kierownicą gadający
przez komórkę i palący papierosa nie zdążył zahamować i by rozjechał
Twoją żonę lub matkę, najlepiej jeszcze z dzieckiem. Też byś go
bronił, bo biedak musi "sobie pogadać"?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.