No cuż chciałem napisać że palenie jakby nie patrzeć to nałóg i tak
o że nie wolno nikt wstrzymywać się od niego prawdopodobnie nie
będzie. Palenie kierowców ma długą historię, a palić nie wolno od
niedawna. Trzeba wziąc pod uwagę że nałogowiec pali co kilka minut,
a trasa od krańca do krańca bywa że trwa ponad godzinę. B często z
powodu korków autobus dojeżdża do krańca po czasie odjazdu z niego i
co nawet na dymka nie ma czasu puścić tylko zawraca i dalej w
trasę...
Ja już nie palę od kilku lat ale potrafię zrozumieć co to jest nałóg.
Co do gadania z komórki to używam słuchawki co jest dozwolone i z
tego co widzę bardzo wielu kierowców je ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.