Jak warunki nie odpowiadają proszę panie Marku taksówkami jeździć. Niech Pan
sobie tak pojeździ jako kierowca z tydzień czasu i poużera się z takimi jak
Pan. To jest bardzo stresująca praca- nie przez korki i męczącą jazdę, ale
właśnie przez takich "wspaniałych" pasażerów.
A co do rozmowy - po pierwsze może miał zestaw słuchawkowy, a po drugie może
to nie była prywatna rozmowa tylko z kimś z zajezdni?? No chyba że namiętnie
Pan podsłuchiwał...
Proszę się zająć swoimi sprawami a nie innym problemy robić. Bo jak tak dalej
pójdzie to nikt nie będzie chciał jeździć jako kierowca autobusu i z buta
będzie Pan zasuwał.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.