Jakim bardzo trzeba czuć się niedowartościowanym, żeby informować gazetę o tym,
że buciki się przemoczyły? I jakim trzeba być szmatławcem, żeby tą informację
przekazywać czytelnikom? Należało poinformować tego internautę, że przemoczone
buty to powinien odnieść do sklepu w ramach reklamacji, bo nie spełniają swojej
funkcji. No chyba, że facio wstydzi się cokolwiek w tej sprawie zrobić, bo to
trzeba osobiście udać się do sklepu, a nie anonimowo przez internet.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.