dzikowy stoi w irlandii przed okienkiem po zasilek dla bezrobotnych
a ze stoi przed okienkiem brudny i smierdzacy polaczek wiec
urzedniczka kazala mu czekac zeby troche wywietrzal ze smrodu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.