Re: "Obywatel" ? Zwykly wredny zawistny kapus
Autor:
Gość: sędzia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.10, 08:27
I przez takich właśnie obywateli-pieniaczy polski wymiar
sprawiedliwości jest zablokowany. Bo żadnego niedopełnienia
obowiązków słuzbowych nie było (byłoby, gdyby w tym czasie strażnicy
mieli ratować komuś życie, dla przykładu), ale pan adwokat, z którym
się obywatel naradził, uznał za słuszne skierowanie sprawy do
organów ścigania (każdy adwokat by uznał, bo przecież pieniądze
biorą od takich właśnie naiwnych pieniaczy, którym wmówić można,
że "sprawa jest wygrana", byle płacicli).
Teraz angazuje się policję w przesłuchanie obwinionych,
przełozonych, świadków. Sprawę przesyła się do prokuratury.
Prokurator albo od razu uznaje, że nie było przestępstwa
polegającego na niedopełnieniu obowiązków albo przesłuchuje
świadków, obwinionych, przełozonych i zamyka sprawę.
Obywatel naradza się z "mecenasem" i zaskarża decyzję prokuratora.
Ten zatem dla świetego spokoju przesyła sprawę do sądu. W sądzie
znów wyznacza się termin rozprawy (sekretariat wysyła wezwania,
pisze wokandy itd). Przesłuchuje się świadków, obwinionych,
przełożonych, może i policjantów prowadzących sprawe. W tym czasie
wszyscy, zamiast pracować, uwikałani są w dojazdy i przesłuchania.
A potem wszyscy narzekają, że sądy źle pracują.
A to przez takich jak ten Obywatel - pieniacz.