Dokładnie,z resztą nie wiem co strażników miejskich się czepiać,jeszcze głupie
dziennikarzyny po nich pojechały a sami ch*ja co się narobią siedząc w ciepełku
jak ta ci*ta za biureczkiem i klepią w klawiaturke.
Jakby służby mające zapewnić bezpieczeństwo i porządek nie mogły mieć czasu na
odpoczynek chwilke..Od tego są radiotelefony,że jak z wozu się wychodzi to
niezależnie gdzie SM są.. mogą przyjąć zgłoszenie a ciemniaki z brukowców,tylko
bzdety pisać potrafią.
Niech sobie jeden z drugim pismaki głupie na kilka dni zamienią pracę z
jakimikolwiek strażnikami to im pała(o ile mają) zmięknie i zobaczą jak to jest
tyrać zmiany wielogodzinne na niekorzystnych warunkach pogodowych,użerać się z
różnymi elementami społecznymi.
Od tego są strażnicy miejscy,by robić to co mają do roboty,byli wybrani nie od
tak sobie,tylko musieli przejść/zdać testy psycho-fizyczne i robią wszystko jak
tylko dobrze potrafią.
Jak dziennikarzyk taki siedzi za biurkiem i ma kanapeczki,kawke na miejscu to
cwaniakuje,a toż to strażnikom miejskim na chwilkę nie można stanąż.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.