Komentarze do artykułu
Rozgoryczeni rycerze po Grunwaldzie: "W przyszłym roku dajmy Teutonom wygrać"
Pisaliśmy już o organizacyjnej tragedii w czasie rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem. Rozżalenia poziomem organizacyjnym imprezy nie kryją także sami rekonstruktorzy. Rycerze narzekają na to samo, co inni uczestnicy. Zaplecze sanitarne, brak wody, niewystarczającą ilość policji, ochrony i karetek, a także "festyn, lunaparki i muzykę disco".
bo taka jest prawda. Polacy to dno.
Autor:
Gość: daggerfall
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.07.10, 00:25
No nie do końca i nie wszyscy przecież, ale..
Ta impreza pokazała obraz naszego narodu. Nie mówię, że każdy Polak to debil,
nie o to mi chodzi i tak nie jest. Chodzi mi natomiast o to, że dyskusja
wybuchła w efekcie katastrofy organizacyjnej. Mowa jest o tym i tamtym, ale
wyraźnie pomijamy fakt, który dopiero teraz wyraźnie opisano cytując Bryana. Z
historycznego święta zrobiono masówę dla dziczy: wóda, gwałty, mordobicia,
bluzgi, wrzaski, diskopolo i chlew. Powiedzcie mi proszę, że tacy widzowie
zasługują na coś więcej, niż to, co dostali... Nie nie, nie bronię
organizatorów. Ja się po prostu pytam - co się z nami dzieje? Nie ma w nas
żadnej kultury, szacunku dla drugiego człowieka, odrobiny honoru, nie mamy
klasy! To zdziczenie.. I żadne reformy, dopłaty, stawki, pensje, gaże, dotacje,
po-pisy, komisje, gazety, sensacje, kościoły nam tego nie zastąpią.
Mieć czy być?