Komentarze do artykułu
Rozgoryczeni rycerze po Grunwaldzie: "W przyszłym roku dajmy Teutonom wygrać"
Pisaliśmy już o organizacyjnej tragedii w czasie rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem. Rozżalenia poziomem organizacyjnym imprezy nie kryją także sami rekonstruktorzy. Rycerze narzekają na to samo, co inni uczestnicy. Zaplecze sanitarne, brak wody, niewystarczającą ilość policji, ochrony i karetek, a także "festyn, lunaparki i muzykę disco".
Pola Grunwaldu i muzeum - miejsce historyczne
Autor:
Gość: Kuba
IP: *.xdsl.centertel.pl
21.07.10, 06:27
Bywałem wielokrotnie na polach Grunwaldu, poza 15 lipca. Nie mogę sobie
jednak wyobrazić, jak można zorganizować tak wielką imprezę z inscenizacją na 100 tyś ludzi.... Przecież tam są wąskie drogi dojazdowe, małe parkingi, brak zaplecza gospodarczego, brak wody, brak urządzeń sanitarnych, oświetlenia, brakuje wszystkiego......o ile dobrze pamiętam, miejsce to odwiedzane było licznie przez wycieczki szkolne i zakładowe oraz przez indywidualnych turystów .. kompletnie nie nadają się na imprezy masowe ..... są pomnikiem po zwycięskiej bitwie, wymagają trochę powagi, zadumy, refleksji i tak powinny być przez nas czczone i traktowane.....jednak są w kraju ludzie którzy zjeżdżają się i z 15 lipca robią Show dla mamony ..
przebierają się za rycerzy, giermków, zakonników, pewnie i złodziei
...i bezczeszczą to święte dla nas Polaków miejsce .... to jest barbarzyństwo i bluźnierstwo ...... powinno się coś w tym zakresie zrobić konkretnego .... np . ograniczyć imprezę do niewielkiego pokazu .... i to wszystko ........................
......................a jeżeli już do tego by doszło, to są duże obiekty jak stadiony, lotniska......czemu nie tam ?