Tragedią Warszawy jest to, że 3/4 połowa jej mieszkańców zginęła lub została na zawsze wypędzona po Powstaniu Warszawskim. Od tej pory dominuje tu napływowa chołota, która nawet nie zada sobie trudu aby poznać historię miasta w którym wegetuje. Jak się nie podoba nazwa stacji metra, to wypad z powrotem na wieś. Przynajmniej w piątki na wylotówkach korki będą mniejsze jak do 'łojców" po wikt i opierunek przestaniecie wyjeżdżać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.