Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Alert24   Bardzo długa wędrówka zwykłego listu

Komentarze do artykułu

Bardzo długa wędrówka zwykłego listu

Jedna z Alertowiczek powiadomiła nas o niemiłej sytuacji. List z ważnym zaproszeniem przyszedł do niej dopiero po czterech miesiącach. - Takie rzeczy się zdarzają, list się pewnie zawieruszył - mówi rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

Bardzo długa wędrówka zwykłego listu

Autor: Gość: gość IP: 77.223.234.* 28.07.09, 20:03
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Do mnie szedł aparat cyfrowy ze szwajacarii. Na terenie Polski się rozpłynął.
Poczta Polska twierdziła, że nigdy nie mieli zarejestrowanej takiej paczki.
Swiss Post natomiast twierdził, że ostatni skan paczki był na granicy
polskiej. Ja jestem pewny, że to Polacy musieli ukraść tę paczkę. Oglądałem
program "Uwaga" na temat okradania przesyłek i wiem, że osoby pracujące w tej
firmie są oszustami.

Na szczęście paczka była ubezpieczona i firma, od której dostałem aparat
wysłała mi kolejną sztukę, która już doszła.

Niemniej jednak mam żal do Poczty Polskiej za to, że aparat dostałem 3
miesiące później niż powinienem.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.