co jest ?była poprawa owszem ..pod wpływem pewnej osoby..ta osoba znikla wczoraj z mojego życia...i ...i ..właśnie..nie daja nic tabletki ..to siedzi we mnie ..poczucie że jestem zerem przeplata się z wiara że ja właśnie jestem najlepsza..chce w coś wierzyć a później wydaje się to takie..bez sensu..i znowu to uczucie..rozdarta..nie zrozumiana..inna...inny świat w mojej glowie..chce mieć kogos bliskiego..jak mieć kogos takiego?kto zrozumie? na kim będzie mi zależeć..nie pierwszego z brzegu..wyjątkowego..niechodzi tu o partnera..po prostu kogos takiego..kto będzie...i ja będę chciała być dla tego kogos?wmawiałam sobie że jest dobrze! a wcale nie jest! nie minelo..nie umiem już doznać szczęścia..odczuwam tylko przykrości i tylko je wyolbrzymiam..i znowu obraz się zamazuje..czy jest on rzeczywisty? czy za chwilę znowu będzie inny.. czy to wszystko kiedyś minie..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.