Dodaj do ulubionych

grodzenie osiedla-ogródki piwne-wybieg dla psa

28.05.06, 12:20
Ostatnio na naszym osiedlu powstały dwa miejsca ogrodzone, z tym, że jedno
estetyczne a drugie ogrodzone zieloną siatką, która w mojej ocenie z dobrym
smakiem i gustem ma niewiele espólnego.Mam pytanie do osób odpowiedzialnych
za osiedle(deweloper-członek zarządu, zarządu, firmy zarządzającej)czy
opisane działania są legalne,czy zielony płoteczek powinien kończyć się na
skraju bloku czy też jak jest teraz sięgać aż dopłotu, czy płotek jest
bezpieczny pod względem przepisów BHP.Proszę o odpowiedz osoby funkcyjne, a
także interesuje mnie co o tym sądzą inni mieszkańcy.
Edytor zaawansowany
  • 28.05.06, 19:41
    jestem do głębi poruszona Pańskim postem;)styl ogrodzenia jest w gestii każdego
    właściciela ogródka. nie rozumiem co Panu przeszkadza? jeśli ktoś zapłacił za
    teren to ma prawo do użytkowania go w sposób adekwatny do swoich własnych
    potrzeb a nie Pańskich.a może to jest zwykła zawiść? jeżeli przeszkadza Panu
    kolor bądź gabaryty płotka to proszę zachować swoje uwagi dla siebie gdyż to
    nie do Pana należy oceniać czyiś gust. sami jesteśmy właścicielami ogródka i
    nie wyobrażam sobie by ktokolwiek zmusił nas by nie stawiać ogrodzenia a tym
    bardziej wtrącał się w nasze prywatne plany co do niego. co to znaczy legalne?
    co to znaczy bezpieczne? proszę Pana pewne zabezpieczenia są oczywiste. juz
    tyle lat pracuje nad projektami i ani razu nie czytałam tak bezsensownej
    wypowiedzi.na tym osiedlu chyba naprawdę nie ma innych problemów...
  • 28.05.06, 19:53
    hmm, uwazam ze nie powinna Pani sie az tak poruszac na poprzedni post. Nie
    broniepowyzszego postu, ale uwazam ze kazdy ma prawo do zapytania, byc moze
    osoba piszaca post nie wiedziala ze jest mozliwosc wykupienia ogrodka i ze
    akurat Panstwo go wykupili.
    I niech sie Pani tak nie oburza, bo moze ktos mial jakies obawy. A mieszkajac
    na osiedlu wszyscy wiemy ze sa jakies zasady, ze nie kazdy sobie moze budowac
    co chce i jak chce bo tyo jest wspolnota.I nie ma co sie oburzac za jakies tam
    pytanie. Nie wiem czy byla Pani na wszystkich zebraniach, ale w pewnym okresie
    Pan Z.mial jakies zarzuty do jednego z mieszkancow ze zzle ulozyl plytki na
    balkonie tzn. zbyt sa wysuniete na zewnatrz i zagrazaja. Rowniez ktos moze sie
    tlumaczyc ze to jego balkon i moze sobie robic co chce. Atak nie jest. Wiec
    prosze sie nie obrazac. Pozdrawiam
  • 29.05.06, 12:05
    Proszę Panią ja się nie oburzam,wyrażam swoje skromne zdanie.poruszanie takich
    tematów przez osoby postronne jest dla mnie irracjonalne i małostkowe. jaki w
    tym sens? wspólnota nie jest proszę Panią po to żeby właściciele ogródków
    podporządkowywali się upodobaniom wizualnym innych sąsiadów. Pan Z. natomiast
    nie jest i nigdy nie będzie dla mnie autorytetem z dziedziny budownictwa. nie
    jestem również zainteresowana spotkaniami gdyż poza trywialnymi dywagacjami
    niczego one nie wnoszą do mojego życia jako mieszkanki tego osiedla. Również
    serdecznie pozdrawiam.
  • 29.05.06, 09:15
    Witam....


    ogrodziłem swój ogródek wg zasad ustalonych umową z deweloperem... a właściwie
    jednej zasady która ujęta jest pisemnie... czyli wysokość ogrodzenia 120cm....
    kwestie wyglądu materiałów itd... nie są uwzględnione dlatego właściciele
    ogódków mają pełną dowolność w tym temacie.... a wszystko pozostaje w gestii
    ich wyczucia gustu czy upodobań........ mój jest z drewnianych desek... jeżeli
    ktoś ma jakieś uwagi na jego temat to proszę pisać.... natomiast z góry
    informuję że jest wykonany zgodnie z "zasadą 120cm" pozdrawiam
  • 29.05.06, 11:02
    witam!
    a mozna wiedziec czy ta umowa pisemna w sprawie ogrodzenia byla spisana
    odzielnie czy w ramach umowy kupna mieszkania?
    bo jestem w podobnej sytuacji, tyle, ze przed grodzeniem, ale powiem szczerze,
    troche inne informacje otrzymalem, podpisujac umowe.
    pozdrawiam Sasiada!
  • 29.05.06, 12:45
    ....w tej chwili nie pamiętam...ale sprawdzę jak będę w domu... (ale wydaje mi
    się że w ramach umowy) a czy to jest jakaś różnica?.... a jakie "inne" otrzymał
    Sąsiad informacje ??
  • 29.05.06, 12:56
    w swojej umowie dotyczacej kupna mieszkania jakos nie doszukalem sie tej
    informacji, odnosnie parametrow ogrodzenia (ale przejze ja jeszcze raz)
    a jezeli chodzi o to jakie mialo by byc ogrodzenie, to dostalem informacje ze
    maksymalnie o wysokosci 140cm, nia zakonczone na ostro.
    Ogolnie bylo po za tym powiedziane, ze plot nie moze byc wyzszy niz ten
    okalajacy, ze wzgledu na estetyke. A kwestia z czego i jakiego koloru
    pozostawiona zostala wlascicielowi.
    Dlatego takimi kryteriami bede sie kierowal przy stawianiu ogrodzenia, gdyz to
    tylko jest dla mnie obligatoryjne.
  • 04.06.06, 15:20
    Rozpoczynając temat ogródków i ich sprzedaży chciałem poznać warunki nabycia i
    wyłączenia ich z części wspólnej.Nie było moją intencją kgoś obrżać oraz nie
    kierowałem się niskimi pobudkami.Nadal nie wiem od początku były one na
    sprzedaż łącznie z mieszkaniami na parterze i czy przy tej okazji została
    sprzedana moja część działki.Uważam także, że ich estetyka nie jest wyłącznie
    sprawą ich właścicieli.Będzie też zgodne z prawdą,że ogódki pomniejszyły
    ogólnodostępne tereny zielone oraz obiecany przez dewelopera plac zabaw dla
    dzieci.Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji.
  • 04.06.06, 17:10
    > Nadal nie wiem od początku były one na
    > sprzedaż łącznie z mieszkaniami na parterze i czy przy tej okazji została
    > sprzedana moja część działki.
    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

    Nie bardzo rozumiem co ma Pan na mysli "moja część działki"? jezeli wczesniej
    wspomnial Pan o wylaczeniu z czesci wspolnej (co fakycznie ma miejsce)ogrodkow.
    Po za tym to developer sprzedajac mieszkania na osiedlu decyduje czy mozna je
    nabyc wraz z miejscem postojowym, czy garazowym lub tez ogrodkiem.
    Kupujacy przychodzac decyduje sie na takie a nie inne warunki.
    W tym przypadku umozliwil wykupienie ogrodkow wlascicielom mieszkan na
    parterze, wiec dyskusja na ten temat jest zupelnie zbedna < chyba zgodzi sie
    Pan ze mna?
    Jezeli chodzi o szczegoly sprzedazy ogrodkow, prosze udac sie do biura Dozbudu,
    tam otrzyma Pan wg mnie najlepsze informacje.
    pozdrawiam
  • 16.06.06, 21:49
    witam

    czy do kazdego mieszkania na parterze jest przydzielony ogrodek bo jak tak
    dalej bedzie to niebawem z zieln zostanie powygradzana a do budynków bedzie sie
    chodzic prawie tunelami
    pozdrawiam
  • 17.06.06, 11:47
    Nie, nie wszyscy mieszkańcy parteru wykupili ogródki. Nie jest nowością,że jeśli
    ktoś posiada własność (w postaci skrawka terenu) to ją grodzi,celem zaskarbienia
    sobie odrobiny prywatności. Część obszaru wg projektu osiedla miała być
    wykorzystana pod ogródki i tak jest. A to że architekt tak je usytuował,że
    powstają "prawie tunele" to widocznie taka była jego koncepcja...


    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.