Dodaj do ulubionych

Pani admnistrator

29.09.09, 21:51
Gdzie mogę złożyć pisemną skargę na Panią administrator???
Obserwuj wątek
            • sas101 Re: Pani admnistrator 01.10.09, 14:21
              Na zebraniu wspólnoty można się było dowiedzieć że róźne ciekawe
              teksty lecą przy zwracaniu uwagi tym którzy źle pakuja samochody.
              Teksty zakończone słowami "Jestem tu właścicielem".
                • qucyk Re: Pani admnistrator 01.10.09, 17:06
                  przy okazji, Sylwusia - tylko mieszkancy (wlasciciele) powinni i
                  chyba moga skladac skargi. O ile wiem, ty tu nie mieszkasz, tylko
                  Twoja rodzicielka (zreszta od niedawna).
                  Z drugiej strony, moze nie pamietasz jak administratorka latala aby
                  Wam pomoc w zalatwianiu formalnosci? A teraz chcesz na nia skarge
                  pisac? Pewnie dlatego ze nie zalatwila tego wszystkiego co Wy
                  powinniscie zalatwic. To Byl WASZ obowiazek, nie jej - a jednak
                  latala za Wasza sprawa i zalatwiala. I jakos szybko to wyszlo - nie
                  jak u innych co sami zalatwiali.
                  Wkurw.... mnie takie podejcie. czlowiek daje reke, pomaga a takie
                  g... z morda jeszcze leci i nie potrafi docenic co ludzie robia dla
                  takiego czegos. No szlag mnie trafia.
                  Ale franca zlosliwa ze mnie, i jak zobacze ze SYLWUSIA bedzie
                  parkowala 1 cm poza linia, to zaraz polece na skarge ze zajmuje inne
                  miejsce. Zuc sylwuniu papierek - tez polece.
                  No nic mnie tak nie wkur... jak twoje zachowanie.
                  Wez zamieszkaj, sama sprawy zalatwiaj, dogaduj sie z sasiadami, wtedy
                  pisz na innych. A jak nie potrafisz nic zalatwic tylko zwalasz na
                  innych, to siedz dupskiem na asfalcie i marudz.
                  Ale mam nerwa, sorry all, ale mnie ponioslo.
                  • sylwusia1983 Re: Pani admnistrator 01.10.09, 22:59
                    Hmm... qucyku mój drogi jeśli nie wiesz kim jestem to stul pysk.
                    Jestem właścicielką mieszkania i mieszkam tu od początku. A jeśli
                    nie wiesz o co chodzi to się nie wpierd...., bo Pani administartor
                    też nie jest święta. A jeśli Twoja sąsiadka ma tak ładnie na imię
                    jak ja to szczerze jej współczuje, że ma takiego śmiecia za sąsiada.
                    • rypioze Re: Pani admnistrator 02.10.09, 07:31
                      Dobrze przewidziałem,że sylwusia jest właścicielką pełną gębą tylko
                      niestety bluzgów.Współczuję sąsiadom,zresztą nam wszystkim też,że
                      trafił nam się taki element.
                      • sylwusia1983 Re: Pani admnistrator 02.10.09, 09:48
                        O jejku jest czego współczuć, tylko że takich jak Ty. Ja niby
                        poczułam sią właścicielką pełną gębą??? Hm... ciekawe. Tylko komu
                        przeszkadza koszenie trawy, psy lub przytocze
                        Wolnoć Tomku. (początek wątku)
                        Powstaje nowy problem.Zaczęto zawłaszczać nasz wspólny teren.Koło
                        bloku 61 zagrodzono dużą część trawnika powiększając ogródki przy
                        dwóch mieszkaniach.Nie stwarzajmy precedensów bo wystarczy tylko
                        trochę wyobrażni do czego to może doprowadzić. (to jest tylko parę
                        przykładów)
                        Wieczne coś Ci przeszkadza, a ja poprosiłam tylko o informacje przez
                        którą zostałam obrażona. Tym bardziej że nikt niewie o co chodzi.
                        Z Twoich wcześniejszych postów wynika że bardzo się udzielasz i
                        bronisz pełną gębą Pani administartor.
                        Życze powodzenia w dalszym wtrącaniu się w nie swoje sprawysmile
                      • qucyk Re: Pani admnistrator 02.10.09, 09:51
                        faktycznie, wychodzi kulturka sylwusi pelna geba.
                        Faktycznie, jak sie nie ma argumentow, to pozostaje tylko obrazanie
                        smile Przykro mi ze taka osoba zamieszkala tutaj.
                        Coz, jak widac super ludzie sprzedaja mieszkania na tym osiedlu a
                        jakies "dziwaki" zamieszkuja. Same "pany" tu zostana niedlugo.
                        Sylwusia: widze musialas sporo myslec co i jak, jednak nie trafilas.
                        Zostaw sasiadow niewinnych i nie szukaj tego czego nie ma.
                        Rozumiem ze musisz miec pewne problemy emocjonalne polaczone z niska
                        samoocena skoro z braku argumentow obrazasz innych.
                        Taka rada moze: zanim kogos obrazisz, zaczniesz pisac na innych -
                        popatrz troche, moze przez wlasna glupote nie widzisz "faktow" i
                        robisz sobie pod bokiem wrogow z zyczliwych ludzi.
                        No ale jak widze, wszystko z domu pewnie wynioslas, bo nie sadze by
                        to bylo nabyte. Ciekawe czy na ulicy tez obrazasz "obcych" ludzi.
                        Pewnie nie, bo odrazu w pape bys zarobila. ale na necie oczywiscie bo
                        nie boisz sie konsekwencji.
                        No dobra, koncze bo szkoda mi czasu na pisanie i tak po tobie splynie
                        jak po kazdym buraku uwazajacym sie za "panisko". Na starcie zrobilas
                        sobie wrogow. Za kilka tygodni lub miesiecy to do Ciebie wroci smile

                        • sylwusia1983 Re: Pani admnistrator 02.10.09, 10:34
                          Ja nikogo nie obrażam tylko pisze to co jest na forum. Piszesz że na
                          starcie narobiłam sobie wrogów, całe szczęscie że mam fajnych
                          sąsiadów z którymi bardzo dobrze żyjesmilenie takich jak Wy.
                          A poza tym kto tu kogo obrażasmile?? Raczej nie ja Was.
                          • qucyk Re: Pani admnistrator 02.10.09, 10:50
                            kto kogo? czy ja nazwalem Cie smieciem itd.? Zaniki pamieci masz?

                            niechce mi sie byc juz zlosliwym, bo wytknolbym troche spraw, ale
                            olewam juz ten temat. szkoda czasu.
                          • agamek12 Re: Pani admnistrator 02.10.09, 10:58
                            sylwusia1983, Twój bilans otwarcia na forum: -1... Myślałem, że
                            kobieta będzie potrafiła zachować umiar i kulturę, ale niestety
                            myliłem się...

                            PS: niedługo będzie spotkanie "naszej" wspólnoty - może wtedy
                            przedstawisz "naszemu" zarządowi swoje zarzuty?
                            --
                            Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
                            Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
                            następującym po tym terminie.
                            Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
                            przyczyny.
                            • sylwusia1983 Re: Pani admnistrator 02.10.09, 11:20
                              No tak bo napisałam parę bluźnierstw to odrazu można po mnie
                              jechać... burak, dziwak, element??? To chyba też jest obraźliwe,
                              albo może się nie znam bo jestem włścicielką pełną gębąsmile
                              Agamek może kobieta powinna zachować umiar i kulture, troche mnie
                              poniosło. Chętnie bym przychodziła na te spotkania, ale niewiem kto
                              wymyślił godzinę 18 gdzie większość osób o tej porze kończy pracę.
                              Zawsze muszę zostawiać pełnomocnictwo sąsiadom bo o tej godzinie
                              kończe pracę.
                              • sas101 Re: Pani admnistrator 02.10.09, 15:04
                                Na jesieni zeszłego roku zabranie skończyło się o ok. 20.00. Nawet
                                ci co pracują do 18.00 mogli przy odrobinie chęci przyjechać. Skad
                                ten wniosek? Wyjechałem z zeszłorocznego zabrania jako jeden z
                                pierwszych. Po dotarciu na osiedle okazało się że w wiekszości
                                lokali pali się światło co oznacza, że w czasie gdy zebranie jeszcze
                                trwało większośc ludzi była juz w domach. A przed 20.00 juz ktoś
                                pisał na forum "Jak tam na zebraniu, czy juz nie zarządza nami JW?".
                                Zarządza i będzie zarządzało za wyższe stawki niż inni zarządcy bo
                                przyszło na głosowanie 20% mieszkańców. Dla porównania na osiedlu w
                                Rembertowie juz podziękowano JW, ale tam ludzie na zebranie
                                przyszli.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka