Dodaj do ulubionych

spotkanie victorianskiej wspólnoty

05.10.09, 11:10
Mam pytanie - jakie są realne szanse, że gdyby spotkanie wspólnoty
rozpoczęło się później frekwencja byłaby większa ??
I co zrobić (czy możemy cokolwiek zrobić) żeby nasze osiedle w końcu
było zarządzane (ja niestety nie mam zaufania do sposobu zarządzania
i czuję, że moje pieniądze idą na inne cele niż osiedle a ostatnie
rozliczenie za wodę z którego nic nie wynika tylko mnie w tym
utwierdza).
Niestety zakładam, że zwiększy się stawka za czynsz w przyszłym roku
bo kwota zadłużenia wzrasta a nie maleje (przynajmniej w bloku 65).
Chciałabym poznać Wasze opinie.
Edytor zaawansowany
  • necia27 05.10.09, 12:02
    No właśnie woda, już do wszystkiego zaczynamy dopłacać! Czynsze jak
    w TBsach do tego dopłata za wodę i ogrzewanie.Jakiś koszmar.
  • agamek12 05.10.09, 13:33
    Więc nie tylko ja mam "jakąś" dopłatę za wodę...sad Z uwagi na wciąż
    rosnące zadłużenie również mam wrażenie, że "nasz" zarząd nic nie
    robi z dłużnikami (i generalnie z osiedlem: patrz odpadający tynk z
    płyt balkonowych, elewacji, zapadnięta kostka, itp.), co więcej, ich
    zadłużenie przerzuca na płacących - a wnioskuję stąd, iż w pierwszym
    roku mieszkania tu miałem 1000zł nadpłaty, w zeszłym raptem 200zł, a
    teraz już po pierwszym kwartale moje zadłużenie(???) mimo
    regularnych nad-wpłat czynszowych to już stówka...
    PS: kiedy mamy zebranie wspólnoty? Ja wciąz nic nie dostałem, nawet
    na stary adres korespondencyjny.
    I czy ktoś ma pomysł na to, co będzie, jeśli (jakimś cudem) odwołamy
    zarząd JWC?
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • necia27 05.10.09, 13:55
    Ja oprócz niedopłaty za wode nie dostałam żadnego pisma
    zawiadamiającego o zebraniu wspólnoty.Agamek wątpie aby kiedykolwiek
    udało nam się odwołać zarząd JWC , ale myślę że trzeba by było
    spróbować z tą pożniejszą godziną zebrania, może wtedy ludzie
    pofatygują się i przyjdą.
  • hope22 05.10.09, 14:09
    info na razie żadnego nie ma co do spotkania z zarządem ale jeśli
    widzicie sens to mogę wysłac oficjalną prośbe o późniejszą godz.
  • agamek12 05.10.09, 14:33
    Mi tam jest wszystko jedno, jak trzeba będzie, to będę o 12.00 w
    południe, a jak nie, to będę i o północy...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • lewaszki 05.10.09, 14:55
    Hope wydaje mi się że to będzie dobre rozwiązanie. Gdyby udało się przesunąć
    zebranie np na 18:30. Może wtedy co niektórzy przestaną mówić, ze nie mogą
    przyjść bo o tej porze jeszcze są w pracy.

    Swoją droga zadłużenie zaczyna wzrastać w zastraszającym tempie. mimo że sprawy
    zostały skierowane do windykacji to nie widać efektów tych działań sad




    hope22 napisała:

    > info na razie żadnego nie ma co do spotkania z zarządem ale jeśli
    > widzicie sens to mogę wysłac oficjalną prośbe o późniejszą godz.
  • rypioze 05.10.09, 16:05
    Czynsz będzie wzrastał,tak jak wzrasta zadłużenie.Trzeba naciskać na
    oddawanie spraw do sądu i windykację.Bezkarność rozzuchwala.Zmiana
    zarządu coś da?A jak wybierzemy zadłużonych?Przecież nic o sobie nie
    wiemy.Mamy ostatnio przykład pomyłki wyborczej.
  • wagabunda22 06.10.09, 10:00
    Minął kolejny rok z życia Wspólnoty. Jak niektórzy forumowicze
    zauważyli JWC powinno zwołać zebranie w sprawie absolutorium.
    Można zadawać sobie pytanie: czy JWC chce nadal nami zarządzać?
    Co do wyrażanych wątpliwości dotyczących zebrania podzielę sie
    swoimi spostrzeżeniami.
    Uważam, że nie godzina jest problemem frekwencji na zebraniu, ale
    utożsamianie się ze sprawami Wspólnoty i jej problemami. A tego na
    osiedlu nie widać. Przyklad: na pierwszym zebraniu w sprawie zmiany
    zarządu przy dużym zangażowaniu grupy osób frekwencja udziałów
    wyniosla prawie 50% (licząc zebrane upoważnienia do głosowania). Na
    ostatnim - poniżej 10%. Nie mylić z frekwencją osób. Przy głosowaniu
    wszelkich uchwał liczony jest udział każdego właściciela w
    nieruchomości wspólnej!!!!
    Najpeirw musimy notarialnie uchwalić zmianę sposobu zarządzania
    nieruchomością wspólną - stąd obecność notariusza na zebraniu
    wspólnoty. Dopiero możemy przystąpić do wyboru zarządu mieszkańców.
    Każdy członek wspólnoty mieszkaniowej ma prawo do zapoznania się z
    wszelkimi dokumentami dotyczącymi funkcjonowania osiedla. Tym samym
    nawet, jak wybierzemy "zadłużonych" możemy weryfikować pracę
    wybranego zarządu wspólnoty, a wdrodze uchwalenia stosownej uchwały
    nawet odwołać członka zarządu.
    Na koniec jeszcze jeden przykład. Została uchwalona przez
    mieszkańców uchwała o remoncie kominów na blokach z funduszu
    remontowego!!! Gratuluję "szastania" naszymi wspólnymi pieniędzmi.
    Dla mnie jest i będzie to wada budowlana, która powinna być usunięta
    na koszt developera. Potwierdziła to na zebraniu właścicelka firmy
    administrującej, twierdząc, że nie zostało to wykonane na etapie
    budowy. To najlepiej ilustruje ineteres, jaki ma nasz zarządca.
  • lewaszki 06.10.09, 12:20
    Czyli jakby na to nie patrzeć, znowu ktoś musiałby się poświecić by zrobić
    wycieczkę po osiedlu i zebrać upoważnienia.
  • agamek12 06.10.09, 13:14
    A ja mimo wszystko uważam, że nie uda się nam wybrać NASZEGO zarządu
    z co najmniej kilku powodów:
    1. ludzie mają w głębokim poważaniu spotkania wspólnoty (pamiętam,
    jak moja małżonka zapytała sąsiadkę o wrażenia po zeszłorocznym
    spotkaniu wspólnoty, a ona odpowiedziała, że wraz z mężem nie mają
    czasu na takie głupoty, jak zebrania),
    2. każdy potencjalny kandydat na członka zarządu będzie przez dużą
    część mieszkańców uważany za kombinatora i cwaniaka,
    3. zadłużona część mieszkańców (na moje oko kilkadziesiąt procent
    współudziałowców) nie jest zainteresowana zmianą nieudolnego w
    temacie egzekwowania należności zarządu, bo taka zmiana może
    spowodować ich wymierne "szkody"
    To tylko kilka z powodów, które uniemożliwią nam wybór zarządu.

    Aha, jeśli chodzi o upoważnienia to uważam, że jeśli ktoś faktycznie
    chce je dać, to i tak znajdzie sąsiada, który może go
    reprezentować...
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • darek0905 06.10.09, 13:23
    Ja myślę że powiniśmy wziąść Firmę która zajmuje się zarządzaniem
    nieruchomościami i wtedy odwołać J.W. tak jak jest na innych
    osiedlach w Warszawie bo oni płacą mniejsze czynsze niż my ,a u nas
    ogrzewanie to wogóle jakiś koszmar cena jak by cały dom ogrzał ale
    żeby odwołać J.W. potrzeba złączenia i podjęcia wspólnych decyzji
    może jakieś zebranie na osiedlu lokatorów a nie tylko kłótnie i
    narzekanie że tyle płacimy jak to nasza wina jest bo nie potrafimy
    wziąść sprawy w swoje ręce a ja jestem w 100% za odwołanie J.W i
    wzięcie firmy która się na tym zna i napewno która będzie tansza a
    nikt podejżewam z nas nie ma pojęcia o zarządzaniu osiedlem i bez
    takiej firmy nie damy rady co wy o tym myślicie.
  • aikradz 06.10.09, 21:19
    A ja znowu powracam do tego ażeby na zebraniu postawić wniosek o zamknięcie
    ciepłej wody tym , którzy nie płacą czynszu przez 2-3 m-ce.
    Przeraża mnie to jak rośnie zadłużenie z tego tytułu. To w końcu doprowadzi do
    tego, że wszyscy poniesiemy tego konsekwencje.
    No i druga sprawa: to szybsza egzekucja dotychczasowych zadłużeń.Jak w takim
    tempie JVC będzie to załatwiać, to Osiedle padnie w brudzie i ciemnościach.
    A co do nowego Zarządu to marnie to widzę czytając wypowiedzi na naszym Forum.
    Jeżeli chodzi o jakieś spotkanie lokatorów przed zebraniem to jestem jak
    najbardziej ZA !
  • wagabunda22 07.10.09, 08:13
    Tych co chą coś zmienić na naszym osiedlu, a przede wszystkim zarząd
    jest przysłowiowa garstka w odniesieniu do liczby lokali na naszym
    osiedlu. Zebranie. Pomysł dobry, ale doświadczenia są złe. Nic na
    nich nie wynikało
    Wybrać firmę, która pomorze w zmianie zarządu i będzie w następstwie
    zarządzać osiedlem. Też dobry. Jest tylko jedno ale. Kto takiej
    firmie zapłaci za pracę związaną z wyrzuceniem obecnego zarządcy?
    Napewno nie JWC.
    Do mieszkańców osedla muszą dotrzeć pewne sprawy dotyczące
    zarządzaniem, administrowaniem osiedlem, itp. Muszą sami z siebie
    zainteresować sie tym co wokół ich czterech ścian się dzieje!
    Wielu mieszkańców uważa, że osiedlem administruje JWC, a nie
    wynajęta przez JWC firma administracyjna, która za każdy miesiąc
    bierze nie wiele mniejsze pieniądze niż JWC.
    A posądzenia o wynoszenie korzyści z takiego czy innego działania
    były i pewnie długo jeszcze pozostaną. Swego czasu sam tego
    doświadczyłem. Zapewne wynika to po częsci z prezentowanej własnej
    kultury, a z drugiej strony zawiści, że komuś coś się chce zrobić
    dodatkowo.
  • hope22 07.10.09, 12:22
    W tym momencie mnie mobilizuje do dzialania kasa i to na co jest
    przeznaczana. Przypuszczam, że zaczynamy placić za tych co zalegają.
    Od dwóch lat JWC nie jest w stanie zwindykować skutecznie
    należności - wszyscy znani mi prawnicy są w szoku, że to tak długo
    trwa - a kancelarię, która zajmuje się problemem też my opłacamy.
    Ponad to nie widzę, żeby cokolwiek się działo na osiedlu jeśli
    chodzi o inwestycje oprócz nowych karteczek info. Słupek/blokada jak
    pół roku temu był wyciągany przez tych co im się nie chce 20 m
    przejść z siatką to wciąż nie jest zabetonowany; drenaż, który był
    robiony chyba niewiele dał a woda jak stała na osiedlu tak stoi. Od
    zauważania i zgłaszania do Zarządu tych kwestii mamy zdaje się adm,
    która będąc na miejscu powinna rozwiązywać tego typu problemy.
    Nabieram przekonania, że ogólnie wszyscy mają "gdzieś" sprawy
    osiedla i dopóki się larum nie podniesie - pisma w sprawie nie
    napisze - to nic nie będzie zrobione.
  • sas101 07.10.09, 12:52

    Osobiście byłem przeciwko remontowaniu kominów z naszego funduszu
    remontowego. Tez uważam że to co trzeba teraz zrobić jest naprawą
    fuszerki budowlanej. Niestety wiekszośc głosujących uznała inaczej.

    Byłem za to za wykonaniem takich prac jak montaż hustwaki typu
    PAMPERS dla najmłodszych. Czy ktoś mnie oświeci gdzie ona jest???

    W ramach inwestycji z tego co pamietam miała tez być wykonana przy
    bramie tablica informacyjna (choć nie wiem po co) i dodatkowe kamery
    do monitoringu osiedla jak dodatek do tych dwóch kamer które gratis
    miało zainstalować JMDI, a których do dzis dnia nie ma.

    Ale skoro głosowanie niektórych mieszkańców odbywa sie na zasadzie
    łapanki przez Pania administrator na parkingu i podpisywaniu
    (zapewne bez czytania) uchwał na kolanie to mnie nic juz nie zdziwi.

  • rypioze 07.10.09, 17:20
    Z bloku 79 jeden z zalegających został eksmitowany.
  • lewaszki 07.10.09, 17:55
    Ale to nadal tylko pojedynczy przypadek. Ściąganie płatności powinno być
    skuteczniejsze. Na naszym osiedlu nikt (po za garstką ludzi) się tym nie
    przejmuje, a ja prawdę mówiąc nie mam ochoty płacić za kogoś czynszu.
  • hope22 12.10.09, 13:23
    Ja dostałam zawiadomienie, że spotkanie będzie 22.10. o godz. 18.00.
    Rychło w czas informują - bo ja akurat tego dnia nie mogę sad((((((
  • agamek12 12.10.09, 13:30
    hope22 napisała:

    Ja dostałam zawiadomienie, że spotkanie będzie 22.10. o godz. 18.00.
    Rychło w czas informują - bo ja akurat tego dnia nie mogę sad((((((


    A nad czym będziemy głosować? Jesteś w stanie przesłać skany uchwał?

    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania
    przyczyny.
  • hope22 12.10.09, 14:54
    pismo jest u rodziców
    wiem tylko, że będzie uchwała, która wymaga obecności notariusza i
    dotyczy zmiany sposobu zarządzania nieruchomością plus wybór nowego
    zarządu
    jak nie dostaniesz to w tygodniu ściągnę od rodziców i podrzucę albo
    scan albo kopię jak będziesz wolał smile))
  • wagabunda22 12.10.09, 15:33
    Komu zależy na zmianie zarządu wspólnoty, a nie może przyjść na
    zebranie niech napisze pełnomocnictwo (kogo upoważnia do głosowania
    w swoim imieniu). Dodam, że udział w części wspólnej zapisany w
    akcie notarialnym dzieli się na liczbę właścicieli widniejących w
    akcie - jeżeli współwłąściciel nie może być na zebraniu to powinien
    również napisać pełnomocnictwo.
    PEŁNOMOCNICTWA NIE MUSZĄ BYĆ NOTRAIALNE.
    Ważne jest, aby wskazać w pełnomocnictwie cel upoważnienia, np.
    głosowanie uchwały nad zmianą sposobu zarządzania nieruchomością
    wspólną.
    Być może JWC załączyło do propozycji uchwał druk pełnomocnitwa do
    wypełnienia.
  • hope22 12.10.09, 15:38
    ponoć załączyło

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka