Dodaj do ulubionych

Malowanie numerów na miejscach parkingowych

12.07.11, 19:16
Tak się zastanawiam , jak długo jeszcze to potrwa ?
Pan , który zobowiązał się do wykonania tych prac, w ramach spłaty swojego zadłużenia czynszowego nie za bardzo się spieszy.
W tym tempie to zadłużenie wciąż będzie rosło , a my mamy bałagan.
Stare numery zamalowane , a nowych brak !!!
To chyba nie tak się Pan deklarował.
Edytor zaawansowany
  • 12.07.11, 21:35
    Bądźmy ludźmi. Zdążył zamalować na szaro i zaczęło padać. Padało cały tydzień a może nawet dłużej. Teraz, gdy przestało, to może dokończy. Dajmy mu szansę.
  • 12.07.11, 22:50
    Co jest warte malowanie gdy jest mokro? Nic. Zatem proponuje cierpliwie poczekać na dokończenie prac. Ja w kazdym razie tak zrobię.
  • 13.07.11, 08:38
    Jest wielu ludzi na tym osiedlu którzy zadłuzeni są po uszy a ty się czepiasz jednej osoby. Zrobi napewno. Powiedz jaki masz numer to moze Ci ślaczki namaluje. Śmieszny jesteś mówiąc u czyimś zadłuzeniu. Ciekawy jestem jak jest u Ciebie? Zastanów sie zanim coś jeszcze napiszesz
  • 13.07.11, 15:08
    Nie dość że czynszu nie płaci to jeszcze nie wywiązuje się z wykonania pracy w ramach spłaty ...

    A z tego co widać samochód DRUGI stawia sobie na chodniku ! Będzie mandat to będzie jeszcze dłużej to wszystko trwało bo dojdzie jeszcze kwota mandatu ...

    Odmalowanie nr WIELKIE MI HALO ! w cały dzień pół osiedla można odmalować !

    JAK SIĘ CHCE OCZYWIŚCIE !!!
  • 13.07.11, 15:13
    Może w takim razie powierzyć to zadanie komuś innemu kto szybko to zrobi z czego będzie zadwolony on bo spłaci zadłużenie i my bo będziemy mieli odmalowane nr ...
  • 13.07.11, 15:39
    Ja uważam tak samo jak aikradz i legana. Albo ktoś się do czegoś zobowiązuje albo niech da odpracować innym. Mi tak samo jak leganie i aikradz zamalowano na szaro nr i teraz często się zdarza że sąsiad zaparkuje na moim miejscu.
    Czemu u nas musi być takie dziadostwo ! Nie lepiej dać to firmie która sprząt zrobią to w jeden góra dwa dni!
  • 13.07.11, 15:51
    no ja też widuje samochód tego Pana ciągle zaparkowany na chodniku, a jego malującego widziałem może raz i to chyba ze trzy tyg temu.
    Ale za to ilu "adwokatów" każdy by się dał pokroić w sprawie.

    I właśnie na takiej zasadzie żyje nasze osiedle. Nic się nie dzieje a jak ktoś to zauważy i podniesie czy na forum czy na osiedlu to lincz gotowy ŻENADA !
  • 13.07.11, 15:55
    No dokładnie ! Dobrze piszesz ! Najlepiej wprowadzić zasady z dzikiego zachodu = ŻADNYCH ZASAD ... A i tak niewiele się zmieni ...
  • 13.07.11, 19:10
    Więc to przegłosujcie i wybierzcie nową osobe do tego. Jeśli nie tak to w inny sposób. A skoro wiecie kim jest dana osoba poprostu się do niej można przejść i porozmawiać jak kulturalni ludzie. Bo jest bardzo dużo osób na tym osiedlu które nie maja co do roboty tylko oczerniać innych
  • 13.07.11, 19:38
    Postanowił człowiek odpracować zadłużenie i zaraz pojawili się tacy którym cos nie pasuje. Najlepiej wybrać firmę i wydać kasę z funduszu remontowego, a co. Moi drodzy sąsiedzi. Zamiast mieć uwagi do człowieka który jak się mogłem z forum dowiedzieć chce odpracować zadłużenie, lepiej idżcie to pozostałych kilku zadłużonych osób i zapytajcie co oni mają zamiar zrobić w tej sprawie.
  • 13.07.11, 21:04
    ale zaraz zaraz ... Nam nie pasuje to, że ktoś się zadeklarował tylko że ma to w d...

    ale dzięki naszym dzisiejszym postom temat się ruszył bo w kilka godzin cała główna aleja i pomalowane ... tak jak ktoś z przedmówców napisał DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO, szkoda że taki "dym" musiał się zrobicz żeby delikwent zabrał się do pracy ...

    reszta BEZ KOMENTARZA...
  • 27.07.11, 21:51
    I właśnie o to mi chodziło, żeby coś zaczęło się dziać w tej sprawie.
    Powinno być " u mnie słowo świętrze od pieniędzy" - jak się deklarujesz to rób.
    To tyle w tym temacie.
    Pozdrawiam wszystkich " forumowiczów "
  • 28.07.11, 09:24
    Ja na szczęście mam już namalowany swój numer "mariny". Łatwiej mi będzie zacumować dziś "łódź" na swoim miejscu smile ...
  • 28.07.11, 09:41
    Jeśli zdołasz "dopłynąć."
  • 28.07.11, 10:20
    Wypłynąłem rano na mieliznę (zalewając niestety podłogę pod tylnym pasażerem), to i zdołam wpłynać na wody smile
    PS: Nikt dziś w Radzyminie nie ma tego, co mamy my wink
  • 28.07.11, 11:05
    Czy są już gdzieś w necie dzisiejsze fotki jeziora Victoria?
  • 28.07.11, 12:58
    no to malowanie numerków będzie można zacząc od nowa smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.