Dodaj do ulubionych

Zastawianie miejsc parkingowych

14.01.07, 14:55
Szanowni Państwo apeluje o stawianie na oznaczonych miejscach swoich
samochodów. Obecnie sa juz decyzje i kazdy kto zalatwi obiegowke jest juz
umawiany przez J.W. na akt notarialny (dotyczy blokow z prawej II etap). W
akcie zapisane jest rowniez miejsce parkingowe o okreslonym numerze i tylko
tam nalezy parkowac. Jak wiadomo prawo o własności mówi iż taki pojazd bedzie
mozna odcholowac. Dlatego gorąco zachecam do korzystania TYLKO ZE SWOICH
MIEJSC. Pozdrawiam wszystkich majacych podobny problem.
Edytor zaawansowany
  • akks2004 15.01.07, 09:15
    Przychylam się do apelu ale marnie to widzę. Niektórzy wychodzą z założenia,
    że "jest przecież tyle wolnych miejsc" lub "nie ma czasu na takie drobiazgi".
    Ja osobiście mam takie miejsce, że wystarczy jak skoczę na 15 minutowe zakupy i
    już jest zajęte. Kiedyś się wkurzę i kogoś zastawię tylko wyjdę wtedy na złego,
    chamskiego sąsiadasmile. Pozdrawiam
  • agamek12 16.01.07, 18:19
    Proponuję zastawiać takich delikwentów od tyłu i zostawiać za ich wycieraczką
    numer telefonu do siebie. Myślę że po takim numerze już więcej nie zaparkują na
    czyimś miejscu...
  • stromus 24.01.07, 08:12
    Hej Akks! - nadal Cię zastawiają smile) przyznam szczerze że teraz też mnie to
    trochę irytuje ... oj chyba wyszło że miałeś rację smile)
    Pozdrawiam
  • akks2004 24.01.07, 12:55
    Hej Stromussmile Mam chyba jakieś super miejsce, że każdy chce tam
    parkowaćwink ...Ale na razie opon nie przebijamwink Pozdrawiam!
  • whiseman 24.01.07, 23:12
    Ja mysle, ze jezeli ktos juz ma akt to dobrym rozwiazaniem bedzie montaz blokady
    parkingowej. Jak myslicie?
  • akks2004 27.01.07, 19:38
    To chyba niezły pomysł bo ja osobiście mam dość. Moje miejsce ktoś sobie
    przywłaszczył i parkuje tam od czwartku a ja tułam się po zaśnieżonych i nie
    należących do mnie miejscachsmile
  • well.done 04.02.07, 20:05
    uprzejmie proszę o nie parkowanie na F36 ZARAZ PRZY BRAMCE.NIE MAM OCHOTY
    CIAGLE SZUKAĆ WOLNEGO MIEJSCA GDZIEŚ NA OSIEDLU TYLKO PRZEZ TO ŻE MOJE KTOŚ
    SOBIE UPODOBAŁ.POZDRAWIAM
  • tedjus 10.02.07, 20:44
    Proszę państwa przeczytałem wasze uwagi na temat zastawiania miejsc
    parkingowych.Ja osobiście jestem jednym z tych chamów co są w stanie
    zastawić.Moja narzeczona psiada swoje miejsce.Jednak normalnie aktywne zawodowo
    małżeństwo niestety musi w takiej sytuacji posiadać dwa samochody.Cały problem
    jest w tym że wcześniej przy projektowaniu osiedla nikt o tym nie
    pomyślał.Wyobraźcie sobie że nam też czasami ktoś zastawia miejsce. I co my mamy
    poweidzieć kiedy mamy do postawienie dwa samochody. Tak że zgóry przepraszam,
    ale i tak pewnie będzie mi sie czkało kiedy ktoś będzie składał mi życzenia.
    Jednak fakt faktem ktoś powinien pomyśleć o miejscach dla gosci. Zwłaszcza że
    jeżeli ktoś przyjedzie na impreze to raczej samochodem nie będzie wracał. A w
    świeta to naprawdę był rebus gdzie postawić cztery kółka.Ted.
  • athum 12.02.07, 09:47
    To było kupić dwa miejsca postojowe....
  • creatorlove 28.02.07, 17:09
    Ja radze zastawic taki samochod bo z takim podejsciem ze mi zastawiaja to ja tez
    stane na innym - to złe rozwiązanie. A jak masz akt notarialny to mozna sobie
    zrobic blokade parkinogowa skladaną (koszt ok. 250 zl) i problem z głowy.
    Pozdrawiam. P.S. Co do dwoch samochodow to niestety powinieneś mi sie wydaje
    albo parkować na miejscu dla gości albo dogadac sie z kims tak jak to robia
    inni, którzy nie posiadaja samochodu, a nie na bezczelnego. To zadne
    tłumaczenie. Każdy musi się dostosować do tego co jest i jakos się dogadywac z
    innymi, a nie uprzykrzac sobie zycie. Pozdrawiam.
  • remarkon 29.03.07, 20:17
    Myślałem, że wszyscy którzy kupili mieszkanie na Victorii to liczyli się z tym
    że będzie 1 miejsce parkingowe, ale jak ktoś jest hamem i świnią bo nie umie
    czytać to już inna sprawa - okulista się kłania
  • agamek12 30.03.07, 07:59
    Tak się składa, że ja mam dwa samochody. Nie jest to jednak spowodowane
    byciem "nowobogackim", tylko koniecznością: poprostu jeden samochód ma żona i
    służy on do jeżdzenia między Warszawą a Radzyminem, a ja mam drugi samochód,
    który służy mi do dojazdów do pracy na Śląsku. Generalnie staram się jeździć
    pomiędzy Warszawą a Sosnowcem pociągiem, ale mniej więcej raz w miesiącu lub na
    czas urlopów wracam do domu swoim autem. I wtedy powstaje problem: gdzie mam
    ustawić swoje auto? Są co prawda miejsca dla gości, ale ostatnio ochrona nie
    wpuściła na to miejsce moich krewnych. Pewnie powiecie, że można od kogoś
    odkupić lub wynająć miejsce, ale jeśli moje auto miałoby stać na tym miejscu 2
    czy 3 dni w miesiącu, to jaki jest sens płacić jednak jakąś konkretną kasę?
    Zaraz pojawi się pomysł na stawianie samochodu przed osiedlem, ale przecież tam
    nie ma miejsca... Więc co robić? Niestety, na naszym osiedlu nie została w
    sposób mądry rozwiązana kwestia parkowania samochodów przez ludzi, który
    wpadają z wizytą.
    Aha, nadmieniam, że jeszcze nigdy nie stanąłem na czyimś miejscu - narazie
    wciąż mieszkam na Żoliborzu.
  • remarkon 21.04.07, 13:52
    Ja wszystko rozumiem, jeden parking to za mało,
    ale wszyscy którzy się zgodzili aby zamieszkać na Victorii to muszą
    zaakceptować takie warunki a nie inne, albo zmienić lokalizację !!!
    Nie przeczę, że w przyszłości też będę potrzebował dodatkowego miejsca
    parkingowego, ale nie mam zamiaru komuś psuć nerw i zastawiać po hamsku miejsca
    jak robią to niektórzy mili sąsiedzi.
    Bardzo się cieszę, że Pan jest z tych osób, które wiedzą, że każdy ma swoje
    miejsce parkingowe. Mam nadzieję, że jakoś zostanie rozwiązany problem z
    parkingami bo samochodów na pewno nie ubędzie, ale przybędzie !!!
  • invariable 10.02.07, 21:24
    Witam,
    Nie mam jeszcze aktu (za 10 dni podpisuję), a przy bloku H, w którym mieszkam, nie ma jeszcze oznaczonych miejsc - jak to mają bloki ABC itp. Co więc należy robić?
  • mac1968 12.02.07, 11:07
    udać sie do administratora i na planie osiedla sprawdzić położenie swojego
    miejsca
  • malgossia7 13.02.07, 08:42
    Witam Nowego Sąsiada z bloku Hsmile
    Nasze miejsca są za blokiem H, wzdłóż ogrodzenia.
    Plan miejsc parkingowych można też sprawdzić u portierów przy bramie wjazdowej.
    Pozdrawiam,
    Gośka ( 23H )
  • malgossia7 13.02.07, 08:45
    O kurczęsad Wzdłuż oczywiście, sorki
  • akks20004 02.03.07, 19:50
    Znowu to samo, sraczkowaty matiz zaparkował tak, że zajął dwa miejsca (w tym
    moje). Zaraz idę do niego z kartką, parkuje jak łajza, kto takim prawko daje?
  • swimmer_ka73 02.04.07, 22:47
    Z tymi gwoździami to radzę uważać, bo jak kto wozi ze sobą maszynkę do
    wyciągania gwoździ z opon, to przez przypadek...może zapakować Tobie taki sam
    komplecik w oponki, a rano - byłaby to przykra niespodzianka. Tak, że
    sraczkowaty matiz, tez ma prawo się zepsuć...taki to już los "polskiej"
    produkcji...
  • akks20004 04.04.07, 14:53
    Jak pisałem posta to nie wiedziałem, że matiz się zepsuł sąsiedziewink
  • remarkon 29.03.07, 20:10
    Jeżeli to nie pomoże to trzeba będzie spuszczać powietrze z kół
  • greg1611 29.03.07, 20:33
    z tego co mi wiadomo to całe osiedle ma już ponumerowane miejsca parkingowe.
    Trochę przyzwoitości wymaga aby każdy zostawiał samochód na swoim o czy stanowi
    akt notarialny - bo to też jest czyjaś włąsnośc. A jak jakiś nowobogacki ma
    problem z 2 samochodami to niech sobie zostawia swoje drugie autko przed
    osiedlem. Poza tym ktoś się w końcu zdziwi jak samochód odstawi mu holownik na
    jego koszt o czym jest mowa w regulaminie. Przypominam o przepustkach za
    szybami w widocznym miejscu. Pozdrawiam wszystkich którzy walczą o swoje. greg.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka