Odchudzam sie :) Najczesciej po obiedzie, ktory jem kolo godziny 16-17 do konca dnia nie jestem glodna i przewaznie nic juz nie jem. Niby z jednej strony slyszy sie, ze wlasnie tak powinno sie robic, z drugiej strony spotkalam sie z opinia, ze ok. 3h przed snem nalezy zjesc cos lekkiego na 'pobudzenie metabolizmu'. To jak to jest? Jesc czy nie jesc, majac na uwadze ewentualne zrzucenie wagi?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.