Dodaj do ulubionych

otylosc brzuszna

14.04.08, 22:06
mam 21lat i mam straszne poblemy zotyloscia glwonie brzuch ktorego wielkosc
rosnie niesamowicei jak za kazdym razem oiecuje sobie zmiane nawykow
zywieniowych wiecej ruchu jednak usprawiedliwiam sie brakiem czasu ze wzgledu
wielu zajec na uczelni.slaboscia sa slodycze nie mam pieniedzy na rady
dietetyka moze mi ktos z was cos dordzi lubnakieruje pomocy zle sie czuje sama
ze soba, pragne zmieniac sie ale niewiem jak...
Edytor zaawansowany
  • 23.04.08, 20:19
    witam serdecznie,
    Chętnie udzielę Pani porad. Zajmuję się doradztwem ds. kontroli wagi i kondycji
    fizycznej. Proszę o kontakt mejlowy wellness_klub@wp.pl Z pewnością dopasujemy
    do Pani odpowiedni sposób odżywiania.
    Pozdrawiam
  • 20.10.08, 14:27
    może skorzystaj z oferty www.fotele-wellness.pl


  • 20.10.08, 15:15
    Udaj sie do endokrynologa i zbadaj poziom hormonow. Szczegolnie kortyzol,
    powoduje wlasnie otylosc brzuszna, a jak z obrzekiem na twarzy? Moga to tez byc
    inne zaburzenia metaboliczne, watroba, nerki. Moze to nie tylko wina diety
  • 12.11.08, 15:22
    Zdecydowanie lekarz. Chyba, że sama masz świadomość, że źle sie odżywiasz i to niestety idzie w brzuszek.... Póki co, polecam Ci stronę streetgallery.pl żeby zamaskować zbędne kilogramy. Możesz tam sobie wybrać ubrania wg wyglądu, tzn. zaznaczasz odpowiednie opcje Twojej figury i wyskakują Ci ubrania odpowiednie ubrania.
  • 03.12.08, 17:23
    Aby zdrowo się odżywiać, nie potrzeba dużo pieniędzy tylko trochę silnej woli i
    rozsądku ;) Na dobry początek zastanów się jak wygląda Twój dzień żywieniowy –
    czy czasem nie ograniczasz się do śniadania i obiado-kolacji no może czasem
    dodatkowo zjedzonej drożdżówki na uczelni? Wiele godzin na wykładach, potem
    komputer, nauka i „0” ruchu. Zaplanuj sobie obowiązkowe śniadanie przed wyjściem
    i co najmniej 2 posiłki na uczelni np. świeży owoc/jogurt/sok i drugi po 3
    godzinach w postaci przyniesionej z domu sałatki lub kanapki, wtedy po powrocie
    do domu spokojnie możesz zjeść ciepły posiłek obiadowy ( jednodaniowy). Jak już
    będziesz analizowała swój grafik spróbuj znaleźć godzinę na basen w weekend i w
    tygodniu godzinę na spotkanie z przyjaciółką na fitness/taniec brzucha – coś co
    lubisz i nie będzie dla Ciebie katorgą.
    Powodzenia!
  • 04.12.08, 11:06
    no ale co jest złego w ograniczeniu się do śniadania i obiado-
    kolacji?
    Problem którego dziewczyna jest świadoma to "słabość do słodyczy" i
    od tego bym zaczął.

    a teraz trochę o otyłości brzusznej:
    www.jonnybowden.com/2008/12/belly-fat-doubles-death-risk.html
    Tłuszcz na brzuchu podwaja ryzyko śmierci
    Tłuszcz na brzuchu wraca na czołówki wiadomości w wielkim stylu.
    Najpierw pewne wprowadzenie. Zapisano tonę papieru na temat różnic
    pomiędzy "jabłkami" i "gruszkami", "jabłka" to ludzie którzy
    gromadzą tłuszcz dookoła środkowej części ciała, a "gruszki" mają
    tłuszcz na biodrach, pośladkach i udach. Prawda jest taka, że nie
    każdy tłuszcz jest równy. Tłuszcz przechowywany wokół tyłka, bioder
    i ud - znany jako tłuszcz podskórny (subcutaneous fat) jako że
    znajduje się zaraz pod skórą - może cię wkurza i sprawia że trudno
    wcisnąć na siebie spodnie, ale nie jest tak niebezpieczny jak ten
    drugi rodzaj. Tłuszcz zgromadzony wokół pasa - zwany również
    tłuszczem wewnątrz-brzusznym (visceral abdominal fat) - to koszmar
    dla metabolizmu. Zawarty głęboko wewnątrz ścian brzusznych, jest
    aktywnym metabolicznie tłuszczem który bezpośrednio zwiększa ryzyko
    różnego rodzaju problemów zdrowotnych od syndromu metabolicznego po
    cukrzycę.
    OK, teraz przejdźmy do badania.
    Badacze przejrzeli dane prawie 360 tysięcy Europejczyków
    uczestniczących w większym badaniu zwanym Europejskie Badania
    Prospektywne nad Rakiem i Odżywianiem. Śledzili tych ludzi przez 10
    lat i w tym czasie zmarło 14723 uczestników. Stwierdzono, żę osoby
    mające największe obwody talii były dwa razy częściej narażone na
    przedwczesną śmierć niż szczuplejsi.
    Wg dra Tobiasa Pischona, głównego autora badania, najważniejszy
    spośród wniosków z tych badań jest taki, że rozkład tłuszczu w ciele
    miał wpływ na ryzyko przedwczesnej śmierci. Gdzie masz tłuszcz
    zgromadzony jest nawet ważniejsze od tego ile ważysz. I jest to
    prawda nawet gdy waga jest normalna. "Niewiele jest prostych cech
    indywidualnych które tak zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci do
    tego stopnia, niezależnie od palenia i picia" powiedział Pischon.

    Przez lata my specjaliści od żywienia używaliśmy niezbyt
    wyrafinowanej metody badania insulinoodporności: 40 cali (102cm) lub
    więcej w pasie dla mężczyzn, i 35 cali (89 cm) lub więcej dla
    kobiet. Interesujące, są to liczby dokładnie zbieżne z podwojeniem
    ryzyka śmierci w porównaniu z mniejszymi taliami (poniżej 86cm u
    mężczyzn, poniżej 71cm u ukobiet). Każde 5 cm w pasie zwiększa
    ryzyko śmierci o ok. 17% u mężczyzn i ok. 13% u kobiet.
    Wcześniej pisałem o badaniu wykazującym że te liczby (102cm u
    mężczyzn, 89 u kobiet) również wskazywały na zwiększone ryzyko
    zawału.
    Wniosek: zmniejsz swój tłuszcz brzuszny. Jeżeli jesteś jabłkiem,
    prawdopodobnie jesteś również insulinoodporny i zyskasz przechodząc
    na dietę niskowęglowodanową. W mojej opinii, to jest absolutnie
    najlepsza "interwencja żywieniowa" w celu zredukowania tego
    niebezpiecznego rodzaju (jak również niemiłego dla oka) tłuszczu.
    Pamiętaj tylko, że mało węglowodanów nie oznacza nieograniczonych
    kalorii. Najlepszym sposobem jest połączenie obniżenia kalorii z
    liczeniem węglowodanów. Liczbę potrzebnych kalorii oblicz sobie
    mnożąc swoją pożądaną wagę przez 22 na dobry początek.
    I pamiętaj, że nie tylko zmniejszysz sobie tak tłuszcz na brzuchu -
    również zmaleje ryzyko zawału, chorób serca, cukrzycy, demencji,
    niektórych nowotworów i ... zwykłej śmierci po prostu.
  • 19.01.09, 14:16
    > Przez lata my specjaliści od żywienia używaliśmy niezbyt
    > wyrafinowanej metody badania insulinoodporności:

    Po pierwsze: jak już podajesz badania, opieraj się na rzetelnych
    źródłach naukowych.
    Po drugie: Nie ma czegoś takiego jak insulinooDporność, natomiast
    insulinoOPORNOŚĆ owszem. Nazwa wynika z pewnych mechanizmów zaniku
    wrażliwości narządów na działanie insuliny.
  • 19.01.09, 19:20
    nie czaje o co chodzi w tym czepialskim poście..
    przepraszam jeżeli uraziłem drogie jabłuszka :))

    że literówka? a gdybym przetłumaczył jako "rezystancja insulinowa" to coś
    zmienia? sapienti sat...

    a jeżeli masz rzetelne źródła badań z których wynika, że jabłko jest tak samo
    dobre jak gruszka to dawaj na forum zamiast trzymać nas w niepewności.
  • 19.01.09, 21:31
    > że literówka?

    tak, powtórzona kilkukrotnie. To chyba dobrze, że zwróciłam na nią
    uwagę bo chociaż się już nie ośmieszysz przed nikim ;) I reszta na
    forum też nie będzie powtarzała po tobie, bo już kilka razy na tym
    forum spotkałam się z "insulinooDpornością" co mnie zaczęło
    denerwować :]
  • 19.01.09, 22:06
    > forum spotkałam się z "insulinooDpornością" co mnie zaczęło
    > denerwować :]

    no to trudno, dzisiaj chyba nie zaśniesz do rana :P
    insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
    insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
    insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
  • 19.01.09, 22:21
    może i nie zasnę, ale na pewno nie z tego powodu ;P
  • 20.01.09, 08:46
    czy w tej otyłosci brzusznej niechodzi o to że tłuszcz jest w jamie
    brzusznej wypychając brzuch do przodu ?
    ja mam często problem z "boczkami" jak tylko coś brzybiore na wadze
    w tłuszczu to właśnie tam :( .wydaje mi sie że tłuszcz osadza mi sie
    na mieśniach a nie pod nimi . jak napne brzuch to mieśnie są na
    miejscu (twarde:) a na nich z boku troszke tegpo paskudztwa ....:(
  • 20.01.09, 10:04
    mam tak samo!
    to zmora mojego życia.
  • 21.01.09, 18:19
    > ja mam często problem z "boczkami"

    a spoko to wszyscy mają tzw. "love handles" :)
  • 03.12.08, 17:32
    Jeżeli otyłość dotyczy głównie brzucha to może odpowiednia gimnastyka
    dla tej części ciała, bo dietą odchudzisz całe ciało.
    Pozdrawiam.
  • 19.01.09, 14:21
    >slaboscia sa slodycze nie mam pieniedzy na rady
    > dietetyka moze mi ktos z was cos dordzi

    Moja prosta rada: całkowicie wyeliminować słodycze, jeść 5 posiłków
    dziennie (niewielkich).

    I chociażby w weekendy poświęcić trochę czasu na ruch, spacer itp.
  • 21.05.09, 14:26
    Cześć Andzia,
    tycie to rzeczywiście problem
    przy czym mężczyźni tyją brzusznie a kobiety bardziej w biodrach...
  • 24.05.09, 11:13

    -- www.alko.fora.pl/

    ***********************************************
    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie =

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.