otylosc brzuszna Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mam 21lat i mam straszne poblemy zotyloscia glwonie brzuch ktorego wielkosc
    rosnie niesamowicei jak za kazdym razem oiecuje sobie zmiane nawykow
    zywieniowych wiecej ruchu jednak usprawiedliwiam sie brakiem czasu ze wzgledu
    wielu zajec na uczelni.slaboscia sa slodycze nie mam pieniedzy na rady
    dietetyka moze mi ktos z was cos dordzi lubnakieruje pomocy zle sie czuje sama
    ze soba, pragne zmieniac sie ale niewiem jak...
    • witam serdecznie,
      Chętnie udzielę Pani porad. Zajmuję się doradztwem ds. kontroli wagi i kondycji
      fizycznej. Proszę o kontakt mejlowy wellness_klub@wp.pl Z pewnością dopasujemy
      do Pani odpowiedni sposób odżywiania.
      Pozdrawiam
    • Udaj sie do endokrynologa i zbadaj poziom hormonow. Szczegolnie kortyzol,
      powoduje wlasnie otylosc brzuszna, a jak z obrzekiem na twarzy? Moga to tez byc
      inne zaburzenia metaboliczne, watroba, nerki. Moze to nie tylko wina diety
    • Zdecydowanie lekarz. Chyba, że sama masz świadomość, że źle sie odżywiasz i to niestety idzie w brzuszek.... Póki co, polecam Ci stronę streetgallery.pl żeby zamaskować zbędne kilogramy. Możesz tam sobie wybrać ubrania wg wyglądu, tzn. zaznaczasz odpowiednie opcje Twojej figury i wyskakują Ci ubrania odpowiednie ubrania.
    • Aby zdrowo się odżywiać, nie potrzeba dużo pieniędzy tylko trochę silnej woli i
      rozsądku ;) Na dobry początek zastanów się jak wygląda Twój dzień żywieniowy –
      czy czasem nie ograniczasz się do śniadania i obiado-kolacji no może czasem
      dodatkowo zjedzonej drożdżówki na uczelni? Wiele godzin na wykładach, potem
      komputer, nauka i „0” ruchu. Zaplanuj sobie obowiązkowe śniadanie przed wyjściem
      i co najmniej 2 posiłki na uczelni np. świeży owoc/jogurt/sok i drugi po 3
      godzinach w postaci przyniesionej z domu sałatki lub kanapki, wtedy po powrocie
      do domu spokojnie możesz zjeść ciepły posiłek obiadowy ( jednodaniowy). Jak już
      będziesz analizowała swój grafik spróbuj znaleźć godzinę na basen w weekend i w
      tygodniu godzinę na spotkanie z przyjaciółką na fitness/taniec brzucha – coś co
      lubisz i nie będzie dla Ciebie katorgą.
      Powodzenia!
      • no ale co jest złego w ograniczeniu się do śniadania i obiado-
        kolacji?
        Problem którego dziewczyna jest świadoma to "słabość do słodyczy" i
        od tego bym zaczął.

        a teraz trochę o otyłości brzusznej:
        www.jonnybowden.com/2008/12/belly-fat-doubles-death-risk.html
        Tłuszcz na brzuchu podwaja ryzyko śmierci
        Tłuszcz na brzuchu wraca na czołówki wiadomości w wielkim stylu.
        Najpierw pewne wprowadzenie. Zapisano tonę papieru na temat różnic
        pomiędzy "jabłkami" i "gruszkami", "jabłka" to ludzie którzy
        gromadzą tłuszcz dookoła środkowej części ciała, a "gruszki" mają
        tłuszcz na biodrach, pośladkach i udach. Prawda jest taka, że nie
        każdy tłuszcz jest równy. Tłuszcz przechowywany wokół tyłka, bioder
        i ud - znany jako tłuszcz podskórny (subcutaneous fat) jako że
        znajduje się zaraz pod skórą - może cię wkurza i sprawia że trudno
        wcisnąć na siebie spodnie, ale nie jest tak niebezpieczny jak ten
        drugi rodzaj. Tłuszcz zgromadzony wokół pasa - zwany również
        tłuszczem wewnątrz-brzusznym (visceral abdominal fat) - to koszmar
        dla metabolizmu. Zawarty głęboko wewnątrz ścian brzusznych, jest
        aktywnym metabolicznie tłuszczem który bezpośrednio zwiększa ryzyko
        różnego rodzaju problemów zdrowotnych od syndromu metabolicznego po
        cukrzycę.
        OK, teraz przejdźmy do badania.
        Badacze przejrzeli dane prawie 360 tysięcy Europejczyków
        uczestniczących w większym badaniu zwanym Europejskie Badania
        Prospektywne nad Rakiem i Odżywianiem. Śledzili tych ludzi przez 10
        lat i w tym czasie zmarło 14723 uczestników. Stwierdzono, żę osoby
        mające największe obwody talii były dwa razy częściej narażone na
        przedwczesną śmierć niż szczuplejsi.
        Wg dra Tobiasa Pischona, głównego autora badania, najważniejszy
        spośród wniosków z tych badań jest taki, że rozkład tłuszczu w ciele
        miał wpływ na ryzyko przedwczesnej śmierci. Gdzie masz tłuszcz
        zgromadzony jest nawet ważniejsze od tego ile ważysz. I jest to
        prawda nawet gdy waga jest normalna. "Niewiele jest prostych cech
        indywidualnych które tak zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci do
        tego stopnia, niezależnie od palenia i picia" powiedział Pischon.

        Przez lata my specjaliści od żywienia używaliśmy niezbyt
        wyrafinowanej metody badania insulinoodporności: 40 cali (102cm) lub
        więcej w pasie dla mężczyzn, i 35 cali (89 cm) lub więcej dla
        kobiet. Interesujące, są to liczby dokładnie zbieżne z podwojeniem
        ryzyka śmierci w porównaniu z mniejszymi taliami (poniżej 86cm u
        mężczyzn, poniżej 71cm u ukobiet). Każde 5 cm w pasie zwiększa
        ryzyko śmierci o ok. 17% u mężczyzn i ok. 13% u kobiet.
        Wcześniej pisałem o badaniu wykazującym że te liczby (102cm u
        mężczyzn, 89 u kobiet) również wskazywały na zwiększone ryzyko
        zawału.
        Wniosek: zmniejsz swój tłuszcz brzuszny. Jeżeli jesteś jabłkiem,
        prawdopodobnie jesteś również insulinoodporny i zyskasz przechodząc
        na dietę niskowęglowodanową. W mojej opinii, to jest absolutnie
        najlepsza "interwencja żywieniowa" w celu zredukowania tego
        niebezpiecznego rodzaju (jak również niemiłego dla oka) tłuszczu.
        Pamiętaj tylko, że mało węglowodanów nie oznacza nieograniczonych
        kalorii. Najlepszym sposobem jest połączenie obniżenia kalorii z
        liczeniem węglowodanów. Liczbę potrzebnych kalorii oblicz sobie
        mnożąc swoją pożądaną wagę przez 22 na dobry początek.
        I pamiętaj, że nie tylko zmniejszysz sobie tak tłuszcz na brzuchu -
        również zmaleje ryzyko zawału, chorób serca, cukrzycy, demencji,
        niektórych nowotworów i ... zwykłej śmierci po prostu.
        • > Przez lata my specjaliści od żywienia używaliśmy niezbyt
          > wyrafinowanej metody badania insulinoodporności:

          Po pierwsze: jak już podajesz badania, opieraj się na rzetelnych
          źródłach naukowych.
          Po drugie: Nie ma czegoś takiego jak insulinooDporność, natomiast
          insulinoOPORNOŚĆ owszem. Nazwa wynika z pewnych mechanizmów zaniku
          wrażliwości narządów na działanie insuliny.
          • nie czaje o co chodzi w tym czepialskim poście..
            przepraszam jeżeli uraziłem drogie jabłuszka :))

            że literówka? a gdybym przetłumaczył jako "rezystancja insulinowa" to coś
            zmienia? sapienti sat...

            a jeżeli masz rzetelne źródła badań z których wynika, że jabłko jest tak samo
            dobre jak gruszka to dawaj na forum zamiast trzymać nas w niepewności.
            • > że literówka?

              tak, powtórzona kilkukrotnie. To chyba dobrze, że zwróciłam na nią
              uwagę bo chociaż się już nie ośmieszysz przed nikim ;) I reszta na
              forum też nie będzie powtarzała po tobie, bo już kilka razy na tym
              forum spotkałam się z "insulinooDpornością" co mnie zaczęło
              denerwować :]
              • > forum spotkałam się z "insulinooDpornością" co mnie zaczęło
                > denerwować :]

                no to trudno, dzisiaj chyba nie zaśniesz do rana :P
                insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
                insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
                insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność insulinoodporność
    • Jeżeli otyłość dotyczy głównie brzucha to może odpowiednia gimnastyka
      dla tej części ciała, bo dietą odchudzisz całe ciało.
      Pozdrawiam.
    • >slaboscia sa slodycze nie mam pieniedzy na rady
      > dietetyka moze mi ktos z was cos dordzi

      Moja prosta rada: całkowicie wyeliminować słodycze, jeść 5 posiłków
      dziennie (niewielkich).

      I chociażby w weekendy poświęcić trochę czasu na ruch, spacer itp.
    • Cześć Andzia,
      tycie to rzeczywiście problem
      przy czym mężczyźni tyją brzusznie a kobiety bardziej w biodrach...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.