Szukam osób, które lubią chodzić po górach ale nie mają za bardzo z
kim. Nie chodzi o zdobywanie wysokich szczytów ale o lajtowe,
kilkugodzinne wycieczki w miejsca urokliwe, przepełnione naturą,
również w górskie doliny. Jedno- dwu-dniowe wypady weekendowe w
Bieszczady, Beskid Niski, Sądecki, Pieniny, Gorce.
Płeć nieistotna, wiek powyżej 30.
Pozdrawiam jesiennie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.