Dodaj do ulubionych

Trzydziestolatkowie na szlaku

IP: 212.180.161.* 02.05.05, 20:21
Miłośnicy pieszych wędrówek (z Warszawy z przyległościami)w okolicach
trzydziestki poszukiwani :) !!!!
Sam mam trzydzieści parę lat i nie mam zamiaru przespać życia w kapciach
przed TV . Niestety wielu moich rówieśników chyba tak ma :( Na szczęście znam
chlubne wyjątki. I szukam kolejnych "wyjątków" gotowych raz na jakiś czas
ruszyć w teren (nieważne - daleko czy blisko). Jeśli gdzieś jesteście
odezwijcie się !

Więc może mój mail : traper10@gazeta.pl

No to , (być może) do zobaczenia na szlaku :)
Edytor zaawansowany
  • ronin202 02.05.05, 21:01
    spoko wodzu ! nie jestes sam , są jeszcze ludzie tacy jak ty (albo takie
    dziwolągi jak ja ... )powiedz co na to twoja rodzinka ? bo masz nietypowe hobby
    jak na swoj wiek , wiekszosc ludzi w twoim wieku siedzi właśnie "w kapciach
    przed TV " ja nie dam sie zaszufladkowac , caly czas walcze z tymi typami w
    stereo (stereotypami)i wiem ze nigdy nie wygram , bo kiedys braknie mi
    czasu ...heh...ale walcze , ...Jak umrzeć to w biegu !!!
  • Gość: rekin IP: 212.180.161.* 02.05.05, 21:35
    Na szczęście większość moich znajomych i rodziny ma podobne zapatrywania jak ja
    (nawet jeśli tylko w teorii). To zresztą miłe jak np. na szlaku mijasz 60 czy
    70-latków (póki co tochę mi jeszcze brakuje :), mają jakiś inny wyraz twarzy
    niż ich równolatkowie mijani na ulicy w mieście. To jest pozytywne.
  • kate_73 03.05.05, 19:40
    Ja też dołącze jakbyście coś organizowali :)prosze o kontakt e-mail
  • Gość: zettka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 11:55
    Jestesmy z Tobą!
  • iva33 02.05.05, 22:02
    hejka:-)
    właśnie wróciłam ze szlaku-tym razem Gorce były-haha-trochę w śniegu i
    błocie-ale superrrrr!!! I nie zgodzę się z przedmówcami że 30-latkowe to tylko
    przed tv itp!!!!!!!!!!!! Zachęcam do dołączenia do naszej grupki-w porywach 6-7
    osób z różnych zakątków naszego kraju-raju- chodzimy po górkach przeważnie w
    weekendy. Następny planowany wypad-to następny długi weekend majowy-a może coś
    wcześniej(?)-zależy od nas samych-więc warto dołączyć-czyż nie????
  • Gość: rekin IP: 212.180.161.* 03.05.05, 17:36
    Na szczęście nie jest tak, że wszystkim z wiekim przechodzi ochota do wyrwania
    się na łono natury. Niemniej jakoś tak się z częścią ludzi dzieje, że "nic im
    się nie chce". Tłumaczą to ogólnym zmęczeniem, pracą itp itd. A właśnie takie
    wypady to jedna z lepszych form odreagowania stresu, poznania fajnych miejsc i
    ludzi , no i oczywiście utrzymanie kondycji. Krótko : dużo plusów, niewiele
    minusów. Trzeba tylko chcieć :)
  • junkoh 03.05.05, 18:56
    ja sie pisze! mail oczywisty

    ość portalu: rekin napisał(a):

    > Miłośnicy pieszych wędrówek (z Warszawy z przyległościami)w okolicach
    > trzydziestki poszukiwani :) !!!!
    > Sam mam trzydzieści parę lat i nie mam zamiaru przespać życia w kapciach
    > przed TV . Niestety wielu moich rówieśników chyba tak ma :( Na szczęście znam
    > chlubne wyjątki. I szukam kolejnych "wyjątków" gotowych raz na jakiś czas
    > ruszyć w teren (nieważne - daleko czy blisko). Jeśli gdzieś jesteście
    > odezwijcie się !
    >
    > Więc może mój mail : traper10@gazeta.pl
    >
    > No to , (być może) do zobaczenia na szlaku :)
  • iva33 03.05.05, 21:05
    tak sobie czytam i czytam-i przychodzi mi na myśl jeden wniosek: ludzie są tylko
    gorzej z motywacją i zorganizowaniem:-) przeważnie-jest wielu chętnych do
    wyjazdu a jak dochodzi do ustalenia konkretów to wszyscy wymiękają i mają jakieś
    wymówki:-( Z tego co czytam wyżej-sądzę że też tak się skończy:-)...a może nie?
  • kate_73 03.05.05, 23:48
    iva33 napisała:

    > tak sobie czytam i czytam-i przychodzi mi na myśl jeden wniosek: ludzie są
    tylk
    > o
    > gorzej z motywacją i zorganizowaniem:-) przeważnie-jest wielu chętnych do
    > wyjazdu a jak dochodzi do ustalenia konkretów to wszyscy wymiękają i mają
    jakie
    > ś
    > wymówki:-( Z tego co czytam wyżej-sądzę że też tak się skończy:-)...a może
    ni
    > e?
    jak dotąd to też moje oserwaxje ale może tym razem coś sie uda :))
  • Gość: iskierka 64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 09:05
    witam mam troszke więcej niz 30 lat ,ale o jakies ta małe 10 nie bedziemy sie
    licytować...:)) właśnie wrócilam z Beskidu Zywieckiego i wierzcie mi że i byli
    na szlaku ludzie sporo starsi jak pisała iva było blotko śnieg ale to wlasnie
    była cała frajda ...pozdrawiam serdecznie :)))
  • junkoh 04.05.05, 11:14
    uda sie, szczegoly piszmy


    kate_73 napisała:

    > iva33 napisała:
    >
    > > tak sobie czytam i czytam-i przychodzi mi na myśl jeden wniosek: ludzie s
    > ą
    > tylk
    > > o
    > > gorzej z motywacją i zorganizowaniem:-) przeważnie-jest wielu chętnych d
    > o
    > > wyjazdu a jak dochodzi do ustalenia konkretów to wszyscy wymiękają i mają
    >
    > jakie
    > > ś
    > > wymówki:-( Z tego co czytam wyżej-sądzę że też tak się skończy:-)...a m
    > oże
    > ni
    > > e?
    > jak dotąd to też moje oserwaxje ale może tym razem coś sie uda :))
  • basbusaa 04.05.05, 11:23
    Też się piszę. :-) Mój chłopak niestety nie za bardzo lubi chodzić np. po
    górach, woli kosza.
    --
    Poranki byłyby o wiele przyjemniejsze, gdyby zaczynały się później.
    GARFIELD
  • Gość: Seemi IP: 81.210.50.* 04.05.05, 12:07
    Piszcie tez do mnie i mnie zabierzcie stad!!!!!!!!!!!!!!! HELP!!!!!!!!!!!!!!Juz
    mam dosc ciaglego narzekania wszystkich, ze im sie nie chce, mi tez czasami ale
    wiecej mi sie chce niz nie chce;))))
    Jestem z Wawy i mam tez ponad 30;))))
    seemi@interia.pl
  • reska 04.05.05, 12:13
    Własnie wróciłam z Tatr z mocnym postanowieniem pracy nad kondycją i
    zwiększenia częstotliwości wyjazdów. Chętnie do Was dołaczę.
    Również jestem z Warszawy, również 30+.
  • plascyzna 04.05.05, 15:56
    ja sie tesh chetnie podlacze, bo brakuje mi towarzystwa na eskapady
    poki co mysle nad wypadem do azji jesienia, cos kolo listopada...
    moj mail: plascyzna@o2.pl
  • zapominajka664 04.05.05, 17:03
    Jeżeli ewentualnie bierzecie pod uwagę kogoś odrobinę starszego (dziarskie 40) -
    to ja bardzo chętnie. Kapcie i telewizor, ewentualnie grill i piwo jako
    najlepszy sposób spędzenia weekendu mocno mnie przygnębiają, a wśród moich
    rówieśników takie formy rekreacji chyba jednak dominują... Sporo chodzę sama,
    ale marzę o Beskidzie Niskim, a tam samej jakoś niekoniecznie... Może przesadzam?
    Czy przewidujecie może utworzenie frakcji "czterdziestolatków na szlaku"?? :-)
  • iva33 04.05.05, 17:29
    oj-ale was tu dużo chętnych-oby tylko zapału nie zabrakło:-) Na razie jest
    kilka osób chodzących,ale widzę że będzie więcej :-D Może uda się coś wspólnie
    zorganizować-może macie jakieś pomysły na długi kolejny weekend majowy???
    wstępnie Beskid Sądecki-ale wszystko można zmienić :-) A może jakiś weekend
    wcześniej???
  • Gość: rekin IP: 212.180.161.* 04.05.05, 17:29
    Więc jednak nie brakuje ludzi w wieku "post-studenckim" chętnych na różne
    piesze eskapady. To miłe.To krok w dobrym kierunku. Tylko jak ktoś gdzieś tam
    wspomniał : problemy zaczynają się na etapie konkretów, przygotowań do wyjazdu,
    precyzowania planów. Ale póki co ciekawe jak by tu rzecz całą przeprowadzić,
    żeby całe to chętne towarzystwo zebrać. Ja ponysłu chwilowo nie mam. Ale może
    inni.
  • iva33 04.05.05, 17:50
    "Ja ponysłu chwilowo nie mam. Ale może
    > inni. "
    oj-rekinie- już się wycofujesz????? pomysłodawca tematu tak postępuje??????
    zebranie ludzi przetestowałam w realu-zostaje ok 10% chętnych :-D Ale przecież
    wszystko zależy od nas samych!!!
  • averthyt 04.05.05, 17:54
    Hej, email doszedł?
  • iva33 04.05.05, 18:01
    doszedł:-) odpiszę-obiecuję- wieczorkiem
  • Gość: rekin IP: 212.180.161.* 04.05.05, 18:00
    Ja się wycofuję ? Ha, widać , że mnie nie znasz :) Tylko myślę nad tym, co
    zrobić , żeby coś co się ładnie zaczyna nie zginęło śmiercią tragiczną albo
    naturalną (niepotrzebne skreślić).
  • iva33 04.05.05, 18:04
    oj-nie bądź taki pesymista!!! dlaczego zaraz ma umrzeć-jak będzie 2 osoby-to
    już tłum,ale mam nadzieję że więcej się zbierze. Problem się pojawi jak będzie
    za dużo ludzików -mogą nam zarzucić...brak przewodnika powyżej 1000m n.p.m :-D
  • Gość: rekin IP: 212.180.161.* 04.05.05, 18:11
    Nadmiar chętnych raczej nie bywa problemem ponieważ jak to w życiu - i w
    ostatniej chwili część się wycofuje. To co ma sens to rodzaj "bazy danych"
    osób, które POTENCJALNIE byłyby zainteresowane wyjazdami. Wtedy jest pewna
    szansa, że najbardziej zwariowany wyjazd wyjdzie. Tak sobie myślę.
  • zapominajka664 04.05.05, 18:48
    Rekinie! A może tak po prostu podaj konkretny termin i miejsce startu?? Na pewno
    i tak przez zimę snułeś plany na lato i wędrowałeś palcem po mapach, jak każdy z
    nas... Następny długi weekend majowy mam już zaplanowany, ale może alternatywnie
    jakiś czerwcowy wekendzik? Na próbę - czy w ogóle się uda? Moje buty przytupują
    niecierpliwie w przedpokoju, i tak gdzieś powędrują niebawem, bo zbyt pięknie
    zielono za oknem, żeby tkwić w domu...
  • iskierka64 04.05.05, 23:57
    Ja także czekam na propozycje teraz jade w Bieszczady,ale póżniej bardzo chętnie
  • Gość: Iza IP: 194.181.127.* 05.05.05, 10:06
    Hej, moze nie mam jeszcze 30tki, ale juz pod i chetnie sie dolacze do jakichs
    eskapad gorskich na weekend i nie tylko. Koniec maja juz mam zaplanowany, ale
    od czerwca - -;). Jestem z Warszawy.
  • hal3 05.05.05, 11:58
    Hej,
    Jakby co , to ja też chętnie wzięłabym udział w takich wypadach w góry . Mam
    30+ i kocham wędrówki po górach . Jestem z W-wy .
    pozdr.
    Ela
  • Gość: rekin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 13:49
    Jak by ktoś reflektował 21 - 22 maja na wypad w góry to ja chętnie. Beskid
    Niski ? Wyspowy ? Bieszczady ? mail podałem , ale może jeszcze raz :
    traper10@gazeta.pl , Jeśli są chętni to byłoby miło. Wcześniej jednak dobrze
    trzeba by sprokurować jakieś spotkanie organizacyjne. Ale to jeszcze jest
    trochę czasu.

    P.S. A co do tych "trzydziestolatków" to taki bardziej skrót myślowy. Bo
    generalnie chodzi mi o ludzi, którzy są w szeroko pojętym wieku po-studenckim :)

  • grepmore 05.05.05, 14:46
    Ja jako po-30-latek, który wcale nie jest z W-wy, mogę powiedzieć jedno. Na
    chodzenie po górach zawsze jest pora jeno najgorzej tyłek ruszyć. Ja staram się
    przynajmniej 4 razy do roku jechać w góry trochę pochodzić. Ostatni wypad mam
    tu www.ziolek.piotrkow.pl/last_april/ Czy byliby chętni co-by się dołączyć na
    nastepne wypady? W palanach mam przejście głownego Szlaku Beskidzkiego (w
    kawałkach przez kilka lat) jak sa chętni to na priv grepmore@gazeta.pl
  • kolczatek1 23.06.05, 23:16
    Szanowny kolega ma kupę racji w tym ustępie.Zamiast gadać trza pojechać czasami
    bez planowania.Ostatnio spędziłem tydzień na "wycieczce"po górach Izerskich i
    Karkonoszach.Planowania nie było za wiele ale po wyjściu na szlak trasa sama
    się układała i nie zawsze zgodna z zamierzoną.Co do szlaku beskidzkiego po co
    rozkładać na raty.Może raz a porządnie.Polecam swoje towarzystwo choc nie wiem
    jak długo szanowny kolega ze mną wytrzyma choć podobno do odstraszania
    niedźwiedzi i innych takich nawet się nadaję.Pozdrówka
  • leosi 07.05.05, 14:55


    > Jedziemy w grupie 6 osob (3F + 2M) na wyprawe wakacyjna.
    > Jedna babka zrezygnowala --wiec poszukujemy pilnie -----1
    > osoby ???????
    > ( jezeli zglosi sie wiecej osob --to mozemy zaklepac nastepny
    > samochod )
    > ---termin 2-16 lipiec
    > ---Trasa -samolotem do
    > - San Francisco,
    > 2000 mil wynajetym samochodem,
    > 5 parkow stanowych
    > - Yosemite
    > - Death Valley
    > - Zion
    > - Bryce Canyon
    > - Grand Canyon zejscie na samo DNO na grzbiecie mula
    > i zakonczenie w Denver
    > proponowany koszt $800---samolot w 2 strony--noclegi--wypozyczenie
    > samochodu
  • Gość: widzialem IP: *.aster.pl 08.06.05, 21:47
    troche duzo jak na 2tyg.....
  • Gość: aga IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 13:28
    Rowniez nie chce przespac czasu!!!Pisze sie na wyprawy dalekie i
    bliskie.Mieszkam w okolicy Poznania,ale jesli cos zaplanujecie chetnie wezme
    udzial.Piszcie do mnie na adres aga@p-net.pl
    pozdrawiam serdecznie
    agnieszka
  • hss 09.05.05, 23:40
    Witam,
    Jestem trochę przed-trzydziestką. Też lubię "pooddychać" górami. Nie zdaża mi
    się to często, bo raz, dwa razy do roku. Moje ulubione góry to póki co spokojne
    jeszcze Bieszczady. Jestem z Siedlec, czyli "rzut beretem od W-wy". Więc piszę
    się (a może nawet piszemy (mąż nie zawsze ma czas :-(. i jak coś to stukajcie w
    rynnę, albo w parapet. :-)
    Pozdrowionka.
  • cheyenne73 07.06.05, 17:17
    Razem ze znajomymi wybieramy sie w najblizszy weekend w gory, chyba na Wielka
    Racze - pisze chyba, bo jest to pomysl sprzed kilku godzin i jeszcze moze ulec
    zmianie. Wyjscie ze Zwardonia, nocleg w schronisku na Przegibku. Jezeli ktos
    chcialby dolaczyc to zapraszam, ewentualnie do zobaczenia na miejscu ;-)



    P.S. O ewentualnych zmianach postaram sie informowac na biezaco ;-)
  • iva33 08.06.05, 18:30
    ja chciałabym dołączyć-a jakże!!!!!!! o ile się uda..... ;-) ale widzę że
    ludzie chyba się pogody wystraszyli bo chętnych nie ma:-( :-(
  • averthyt 08.06.05, 19:08
    Witam. Chętnie bym dołączył pogoda mi nie straszna, lecz najbliższy weekend mam zajęty :( Gdyby się coś szykowało w przyszłości, to bardzo chętnie. Pozdrawiam

    P.S. Specjalne "ekonomistyczne" pozdrowienia dla iva33 :))
  • Gość: cheyenne IP: *.hochtief.de 09.06.05, 10:26
    Oj, bajerujesz mnie.

    Przeciez wiem, ze przebierasz nozkami bo za kilka dni ruszasz na wlasna
    wyprawe ;-)))

  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:00
    swietna trasa bylam tam w weekend pierwszomajowy :o))0 najlepsza niespodzianka
    czeka na sam koniec pod wielka raczą hihihh a schronisko w przegibku ..mniam
    mmniam smazony serek ..chętnie pojechalabym raz jeszcze tylko to tak daleko
    odemnie i nikt sie nie wybiera pozdrawiam
  • cheyenne73 14.06.05, 10:48
    mowie - dobrze zrobiliscie. W gorach padalo.
    Na szczescie cieplo w schonisku i grzane piwo skutecznie leczy rany i pozwala
    szybko zapomniec o trudach wedrowki.

    O kolejnych planach wyjazdowych oczywiscie poinformuje.


    Moze w koncu kogos namowie na wyjazd ;-))))
  • Gość: Mondzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 22:45
    A moze ktos ma ochote na wyprawę rowerowa na Bornholm? Jedzie nas grupka 30-
    latków..wyjeżdżamy/wyplywamy ze Świnoujscia w sobote 9 lipca, wycieczka będzie
    trwała tydzień.W tym czasie chcemy objechać wyspę dookoła i może jakies
    urozmaicenia w poprzek...gdzie nas biki poniosą..
  • iva33 19.06.05, 14:32
    cheyenne73-góry są zawsze piękne...zwłaszcza w deszczu:-)...zwłaszcza po
    lądowaniu w błocie po kilkumetrowym zjeździe:-D
    czy już są jakieś plany na najbliższy wyjazd??? a może tym razem Babia z Pilska
    albo z Krupowej???
    na namówienie kogoś na wyjazd...już raczej nie liczę...ludzie wolą chyba
    siedzieć w wygodnych domach:-)
    pozdrawiam
  • cheyenne73 20.06.05, 11:50
    Gory w deszczu oznaczaja niespodzianki na szlaku w postaci np. strumykow w
    najbardziej nieprzewidzialnych miejscach, w ktore - nie wiem dlaczego - zawsze
    właze - chocby jedna noga ale wdepnac musze ;-) Tzn. Probuje je przeskoczyc,
    zgrabnym, powabnym susem ale nie zawsze wychodzi.
    Ale co tam, pol godzinki pozniej woda chlupala przyjemnie juz w obu bucikach ;-)

    P.S. Oj, ta Babia sen Ci z oczu spedza ;-) ( babski wyjazd na Babia ;-)))

    PS. 2 Sa tez inne plany. Poczytaj mejle ;-)))
  • iva33 21.06.05, 19:41
    wiem-maile czytałam-jak zwykle zwarta i gotowa na wszelkie wypady.......no-prawie;-)
    ale widze że nikt nic konkretnego nie robi:-( może najpierw jakiś termin?????
  • junkoh 20.06.05, 12:41
    nie wolą! nie! to dokad je/idziemy?
  • iva33 21.06.05, 19:43
    ale wykrzykników!!!!!!! aż uszy bolą;-) może rzucisz jakąś propozycję na
    miejsce i termin???? trzeba rozkręcić towarzystwo;-) :-D
  • cheyenne73 22.06.05, 15:14
    na najblizszy lub nastepny weekend ( 25-26.06, 2-3.07 ) weekend Babia.G.

    Albo czekam na inne pomysly ;-)
  • iva33 22.06.05, 16:56
    na najbliższy-to może za szybko-nie zdążymy sie zebrać-zwłaszcza że niktórym nie
    pasuje :-( ALE następny trzeba rozważyć :-) na babią sam weekedn to trochę za
    mało-optymalne byłyby 3 dni- trzeba popatrzeć na mapę:-) Czekam na propozycje
    dalsze-ale widzę że nadal tu pusto całkiem:-(
  • kolczatek1 23.06.05, 23:25
    Witam.Z braku czasu weekend wystarczy.Przetrenowane.Może być małe extremum lub
    coś spokojniejszego (osobiscie preferuję to pierwsze).Służę pomocą a może i sam
    się wybiorę.Róznica polegać będzie na tym że wy będziecie cały czas z palcem na
    mapie a ja będę wypoczywał na górskich szlakach.Może i to uszczypliwe słowa ale
    mam nadzieję mobilizujące.Pozdrówka
  • Gość: tindara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 21:43
    czesc
    podobnie jak ty lubię aktywny tryb życia, chętnie się do was przyłączę. mam 29
    lat i jestem singlem. moj mail tindara@wp.pl
  • reska 31.08.05, 13:23
    A może jest ktoś chętny na wyjazd w góry w najbliższy weekend z przedłużeniem
    do wtorku? Najchętniej Tatry, Bieszczady albo Beskid Sądecki.
  • wroclon333 31.08.05, 15:24
    reska napisała:

    > A może jest ktoś chętny na wyjazd w góry w najbliższy weekend z przedłużeniem
    > do wtorku? Najchętniej Tatry, Bieszczady albo Beskid Sądecki.

    tatry, nawet dluej bo do nastepnego weekendu
    pozdr
  • reska 31.08.05, 15:27
    ja do następnego weekendu nie mogę zostać, ale co do 4 dni od sob. do wtorku
    myślę że możemy się dogadać
  • wroclon333 31.08.05, 15:33
    kontakt wroclon333@gazeta.pl
  • Gość: wroclon IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.05, 17:23
    sorrki, ale rzucilem okiem na caly watek i chyba szukasz kogos z wawy, a ja
    jestem z W-wia.
    zycze super pogody (sobie tez)
  • reska 31.08.05, 17:31
    To chyba nie ma znaczenia, skąd. Możemy się spotkać w górach i połazić parę
    dni. Jeżeli jesteś zainteresowany, pisz na priva.
  • Gość: beata w. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 21:54
    witaj:-)
    teraz nie moge na 4dni- ale może znajdziesz czas około połowy września-na około
    tydzień w Bieszczady??????
  • reska 01.09.05, 09:43
    Niestety, nie znajdę wolnego tygodnia w połowie września. A teraz jest piękna
    pogoda i szkoda, żeby się miała zmarnować. Może dołączysz chociaż na 2 dni?
  • meg73 06.09.05, 12:55
    Hej, również szukam kogoś na wyjazd w góry. Mogą być Tatry, bieszczady lub inne.
    meg73@gazeta.pl
  • traper10 06.09.05, 13:50
    Bieszczady w ten weekend - ktoś chętny ?

    pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.