Od niemal zawsze posiadam wadę wzroku, obecnie jest to niemal -3dp. Bez okularów albo szkieł kontaktowych widziany obraz pełną ostrość uzyskuje dopiero z odległości ok. 15cm od oczu. Jednak dzisiaj, nurkując na basenie w uniwersalnych okularach do pływania, bez własnych soczewek korekcyjnych, zauważyłem, że widzę wyraźnie na odległość kilku metrów, lekkie rozmycie pojawia się dopiero od 2-3 metra, ale i tak jest bardzo nieznaczne - wada wzroku zmniejsza się o ponad 2dp. Oczywiście, wynurzając się na powierzchnię wszystko wraca do normy (niestety).
Czy ktoś z was potrafi wyjaśnić ten fenomen? Próbowałem znaleźć odpowiedź w internecie, bezskutecznie.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.