Witam!
Problem polega na tym, że w momencie gdy wychodzę na dwór widzę przed oczami
latające pyłki, jakby zygzaki. Szczególnie ta dolegliwość dokucza mi w dni
trochę bardziej słoneczne. Praktycznie przy każdy ruchu oka pojawiają się nowe
przelatujące pyłki. W domu, na co dzień tego nie odczuwam. Noszę okulary, lewe
oko -1,5, prawe - 3,0. Podobno mam pęcherzyki na spojówkach (nie mogę nosić
przez to soczewek). Czym może to być spowodowane? Pragnę nadmienić, że mam
trosze szybsze tętno, praca serca jest lekko przyspieszona.
Proszę o radę.
Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.