Dodaj do ulubionych

historia mojej choroby

09.05.07, 23:04
Zaczela sie na poczatku lat 90.Nie pamietam dokladnie czy w 1991 czy 92.Nagle
zaczelam byc zmeczona.Nic absolutnie nic mi nie dolegalo.Potem zaczelam
miewac stany podgoraczkowe tak do 37,3 ktore scinaly mnie z nog.I dziwna
rzecz rano czulam sie raczej dobrze a ok.14 sie wszystko zaczynalo.Wyniki
krwi wzorcowe.Pamietam pierwszy opad byl 1 na 2.Wreszcie doszly nocne
poty.zaczelam czytac madre ksiazki i wyszlo mi ,ze to moze byc gruzlica.Wiec
poszlam w tym kierunku.Zrobiono mi probe tuberkulinowa ktora wyszla moze na
tak ,moze na nie.Dzis juz wiadomo ,ze to o niczym nie swiadczy.W kazdym razie
plulam do pojemniczka i badali czy nie ma tam pradkow.Nie bylo.Watek
gruzliczy skonczyl sie w ten sposob,ze bardzo mila p.doktor wepchnela mnie do
szpitala przeciwruzliczego (do swojej kolezanki)i tam robiono mi jakies
badania.Wytrzymalam do czasu gdy facet z brudnymi paznokciami kazal mi
dmuchac do jakiejs rurki.A pani lezaca obok z cezkim zapaleniem pluc
poradzila -wszedzie tylko nie tutaj.Potem pamietam jak ktoregos dnia
obudzilam sie cala obolala ,sztywna,z ciezka glowa,slaba.Oczywiscie stany
podgoraczkowe trwaly nieprzerwanie ok.2 lat.Trafilam do lekarza immunologa
(na Grabiszynska tam gdzie lezalam-wroclaw).I ona zaczela szukac.Wiem,ze
mialam robione bruceloze,bolerioze(to byl na pewno test Elisa),wirus Epsztajn
Barra(sorry ale pisze fonetycznie)toksoplazmoze i chyba wiele innych.Nie
narzekalam na nic oprocz tego ,ze zaczelo mi sie wydawac,ze mam chore zatoki
bo czesto czulam sluz w gardle.Pani doktor zbadala nawet to.A na moje pytanie
czy cos w tym sluzie znalezli odpowiedziala"nic czego nie powinno tam byc".I
tak to trwalo wieki dla mnie cale az ONA zaczela sie pytac czy ja mam jakies
problemy etc.I teraz ..cos nowego.Mialam w zwyczaju wieczorami czytac ksiazke
opierajac sie lokciami na stole a nogi na krzesle ale nie normalnie jak
ludzie siedza --ja cale nogi mialam na tym krzesle.Tak zgiete.czyli na
lydkach mialam uda.I pewnego wieczora zobaczylam,ze mam te nogi jak banie
opuchniete.Ale tak opuchniete,ze az sie wystraszylam.Ale dalej nic mnie nie
bolalo mialam tylko te stany podgoraczkowe.I wreszcie przyszedl wynik mojej
toxoplazmozy.Byl podwyzszony.Zreszta wtedy wiedzieli o toxoplazmozie mniej
niz dzis a i dzisiaj malo wiedza.Ta moja doktorka immunolozka skierowala mnie
z tym wynikiem na konsultacje do zakaznego.I tam dowiedzialam sie,ze zadnej
toksoplazmozy nie mam z taka iloscia przeciwcial.ze ona moze mi pokazac
wyniki gdzie jest 2000 przeciwcial.I to sa chorzy ludzie ale nie ja.Zaczelam
leczyc sie sama.Kupilam sobie pare ksiazek i czepilam sie tej
toxoplazmozy.Mam ta dogodnosc ,ze maz jest stomatologiem wiec ja tylko
mowilam jakie leki ma wypisywac a on cos mruczal ale pisal.W ciagu pierszego
tygodnia leczenia spadla mi temperatura.I juz na dzisiaj dosyc.Moze nie
dopisujcie na razie nic ,zeby ten watek mial ciaglasc.zreszta robcie co
uwazacie.Dobranoc.Ale kiedy wroci mi natchnienie tego nie wiem.
Edytor zaawansowany
  • ewax100 10.05.07, 18:10
    Napisz więcej o swoich objawach-czy mas zbóle stawów i mięśni?Jęsli robiono Ci
    test Elisa to na nim nie można polegać.Te stany podgorączkowe,puchnięcie nóg
    tez mogą swiadczyć o boreliozie.Co masz obecnie zdiagnozowane?
  • baska192 10.05.07, 21:35
    Zaczelam czuc sie coraz lepiej.Ale od czasu do czasu sie pogarszalo.Jak mialam
    pieniadze to robilam sobie testy czy przeciwciala sie podnosza a jak kasy nie
    bylo to w ciemno bralam lekarstwa.Trwalo to pare lat z przerwami az w koncu
    zapomnialam o tej toxoplazmozie.Potem zaczelo sie rwanie w
    kosciach.Zastanawialam sie czy tak boli reumatyzm.Wreszcie w 2002 nadeszly nowe
    objawy.Poczulam nieznany dotad bol po prawej stronie brzucha.Przypominal
    pieczenie.Polecialam do ginekologa bo wygladalo mi to na jajnik.Bylo wszystko
    ok.Potem zaczelam miec dolegliwosci zoladkowe.Nudnosci,mulenia.Bole po prawej i
    po lewej stronie.Jak czasami lezalam w nocy to odczuwalam jakbym w okolicy
    watroby,trzustki miala jedna wielka rane.Pomyslalam sobie,ze chyba zlapalam
    zoltaczke(czesto mylam w gabinecie narzedzia).Pomyslalam,ze po pol roku i tak
    sama wyjdzie.Ale nie wyszla.I jakos przestalo mnie tak ciagle mulic i
    przestalam czuc ten ucisk w zoladku.Potem nagle z dnia na dzien przestalam
    spac.Cale noce bez snu.Wytrzymalam troche i zaczelam stosowac rozne prochy
    ktorych uzywam do dzis.Acha zapomnialam napisac ,ze pamiatka po mojej toxo sa
    obrzekniete kolana.Po prostu ponizej kolan zrobily mi sie obrzeki.Najpierw na
    lewej nodze potem na prawej.Ostatnio zapytalam paru lekarzy co moga powiedziec
    na temat tych obrzekow--naczyniowiec nr.1"obrzek reumatoidalny",naczyniowiec
    nr.2)to nie obrzeki to tluszcz sie tak ulozyl,3)facet co robil Usg"obrzek
    limfatyczny"4)ortopeda"taka moja uroda"....nogi mnie pobolewaja stale.W 2003
    roku zaczelam dostawac skurczow w lewej nodze.Zaczelam znow biegac po
    lekarzach.Dostalam serie zastrzykow w brzuch --ktore nic nie zmienily i od
    kazdego (a bylo ich kilku)leki stosowane przy zylakach.Kazdy twierdzil,ze
    zylakow nie mam ale kazdy zapisywal mi leki na zylaki.Dopplerowskie usg mialam
    robione 3 razy.Malo tego ja czuje wyraznie ,ze w lewej lydce cos jest.jakies
    takie zgrubienie.Czuje to wyraznie przez dotyk i czuje jak kucam.Nastepne
    objawy jakie sie pojawily to ustawiczne zapalenia pecherza.Ostatnia diagnoza z
    X 2006 to -pecherz neurotyczny.dostalam lekarstwo za 240zl.Dobrze,ze data
    waznosci dluga moze kiedys skorzystam.Bo z pecherzem nagle sie skonczylo.A
    zaczelo sie z jelitami.Wzdecia,gazy i rozne zwiazane z tym dolegliwosci.A w
    2005 roku zaczely sie objawy ktore mnie wykanczaja psychicznie.Sa to stany
    nienormalnego uczucia zimna w nogach.Moge powiedziec,ze mialam wrazenie jakbym
    lydki miala owiniete jakas lodowata blacha.Ale o tym bedzie w nastepnej
    przemowie.
  • gohaa_p 11.05.07, 12:19
    Kurcze tez bym chciala pluc do pojemniczka jak na gruzlice mnie badali ale mi to
    rure wpychali do zoladka 3 dni z rzedu- popluczyny zoladkoze- Fu!!!! Ledwo to
    przezylam. A jaki odczyn proby ci wyszedl? I czym na ta gruzlice cie leczyli?

    Moze z tym guzem na USG idz ,bedziesz miala pewnosc co to.

    Ja tez mam straszna bezsennosc, pare godz.zasypiam budze sie z 3 -4 razy w nocy,
    ale ja to tak wykonczona codziennie jestem ze troche snu uda mi sie zlapac
    zawsze prawie. I Tez mam bole brzucha z prawej str.od watroby i czegos jeszcze,
    mialam torbiel ktora mi pekla i myslalam ze to to ale juz pare miesiecy minelo i
    bol jest a w brzuchu nic nie mam... i nie wiem co to.

    Pisz dalej jak cie natchnienie zlapie : ). Pozdrawiam
  • myalgan 11.05.07, 04:29
    wiesz ale pamiec to masz wspaniala
    zazdroszcze ci bardzo
    ja moje dolegliwosci spisywalam z notatek jakie udalo mi sie zrobic w czasie
    choroby
  • baska192 11.05.07, 21:53
    Dziekuje za komplement z ta pamiecia.Kiedys mialam dokumentalna-zaden szczegol
    mi nie uszedl ale teraz to nie wiem juz co bylo najpierw a co potem.Co do tych
    badan na gruzlice to nic nie wyszlo.Poza tym dzis nie pisze dalszego ciagu bo
    jakos nie moge sie zabrac.moze dlatego,ze tv wlaczone i mnie rozprasza.
  • gohaa_p 13.05.07, 12:55
    Ja to tez kiedys mialam taka pamiec ze nic mi nie umknelo , teraz to jak se nie
    napisze to nie ma praktycznie szans by cos zapamietac, i trudno mi strasznie w
    szkole bo musze 10xdluzej i wiecej siedziec nad nauka niz kiedys a na oceny i
    tak sie to nie przeklada...
  • baska192 13.05.07, 18:31
    Zaczelo sie okropnym przeziebieniem.Z bolami glowy,zatkanym nosem etc.Tylko nie
    wiem gdzie ja sie tak moglam tak przeziebic.I od tego czasu zaczely mi marznac
    te nogi.Przy kompie to ledwie moglam usiedziec.zauwazylam ,ze jak porzadnie
    poszczypalam sie po tych nogach to bylo jakby lepiej.Nastepnie doszedl chyba
    zespol niespokojnych nog.Mrowienia,wrazenie ,ze w tych nogach cos szumi(tak jak
    czlowiek jest chory i pada na twarz to czesto mowi ,ze w glowie mu szumi)
    Czasami mialam wrazenie ,ze te nogi cos rozerwie mi od srodka.Kroregos razu
    poszlam z tymi nogami do chirurga.Skarzylam sie na lewa lydke.Mowilam,ze lewa
    noga jest grubsz od prawej,ze czuje tam jakies guzki.Sluchajcie ja nie wiem jak
    to sie stalo ale nawet sie nie zorientowalam jak zobaczylam igle w moim lewym
    kolanie.On powiedzial,ze sprawdzi czy nie ma wody w kolanie.nie bylo ale
    wstrzyknal mi do kolana jakis steryd.Do dzisiaj nie rozumiem po co to
    zrobil.poszlam z lydka i nie wiem co on sie czepil mojego kolana.W kazdym razie
    jakies 3 miesiace po tym z tylu kolana utworzyla mi sie wypuklosc ktora mam do
    dzis.Ortopeda powiedzial,ze to torbiel Bakera i dal zastrzyki z
    glukozaminy.Wydaje mi jakby po tych zastrzykach to nieco sie
    zmiejszylo.Internista ktory robil mi usg stwierdzil stan bez cech zapalnych
    torbieli Bakera i dal jakis lek przeciwzapalny ktorego nawet nie kupilam.Drugi
    ortopeda powiedzial,ze to zadna torbiel Bakera.W koncu przestalam chodzic do
    tych konowalow z ktorych kazdy jest madrzejszy od drugiego.Poszlam tylko
    jeszcze do urologa z pecherzem.Byl pazdiernik zeszlego roku.Stierdzil pecherz
    neurogenny czy cos takiego i powiedzial,ze mam mala cyste na lewj nerce.ze nic
    sie z tym absolutnie nie robi.To czesto samo zanika.W grudniu poszlam do
    nastepnego urologa ,zeby zobaczyl co z ta cysta.Potwierdzil.jest cysta na lewej
    nerce 0.8 cm.Nic nie robic.Obserwowac.zdarza sie,ze to sie samo wchlonie.I
    wyobrazcie sobie,ze jak teraz w kwietniu poszlam na usg to wyszla mi cysta w
    prawej nerce.W lewej nic nie ma.Mowie mu,ze mam cyste w lewej.Jesli jej nie ma
    to znaczy ,ze sama sie wchlonela.A lekarz na to ,ze to samo nie znika.Ja mu
    nawet nie powiedzialam,ze dwoch lekarzy stwierdzilo torbiel na lewej nerce.Nie
    powiedzialam ,ze oni mowili ,ze cysta moze zniknac.On powiedzial,ze poprzedni
    lekarz pomylil nerki i tyle.No to tyle na dzis.ciag dalszy oczywiscie bedzie.
  • myalgan 14.05.07, 05:31
    baska192 napisała:

    > Zaczelo sie okropnym przeziebieniem.Z bolami glowy,zatkanym nosem etc.Tylko
    nie
    >
    > wiem gdzie ja sie tak moglam tak przeziebic.I od tego czasu zaczely mi
    marznac
    > te nogi.Przy kompie to ledwie moglam usiedziec.zauwazylam ,ze jak porzadnie
    > poszczypalam sie po tych nogach to bylo jakby lepiej.Nastepnie doszedl chyba
    > zespol niespokojnych nog.Mrowienia,wrazenie ,ze w tych nogach cos szumi(tak
    jak
    >
    > czlowiek jest chory i pada na twarz to czesto mowi ,ze w glowie mu szumi)
    > Czasami mialam wrazenie ,ze te nogi cos rozerwie mi od srodka.Kroregos razu
    > poszlam z tymi nogami do chirurga.Skarzylam sie na lewa lydke.Mowilam,ze lewa
    > noga jest grubsz od prawej,ze czuje tam jakies guzki.Sluchajcie ja nie wiem
    jak
    >
    > to sie stalo ale nawet sie nie zorientowalam jak zobaczylam igle w moim lewym
    > kolanie.On powiedzial,ze sprawdzi czy nie ma wody w kolanie.nie bylo ale
    > wstrzyknal mi do kolana jakis steryd.Do dzisiaj nie rozumiem po co to
    > zrobil.poszlam z lydka i nie wiem co on sie czepil mojego kolana.W kazdym
    razie
    >
    > jakies 3 miesiace po tym z tylu kolana utworzyla mi sie wypuklosc ktora mam
    do
    > dzis.Ortopeda powiedzial,ze to torbiel Bakera i dal zastrzyki z
    > glukozaminy.Wydaje mi jakby po tych zastrzykach to nieco sie
    > zmiejszylo.Internista ktory robil mi usg stwierdzil stan bez cech zapalnych
    > torbieli Bakera i dal jakis lek przeciwzapalny ktorego nawet nie
    kupilam.Drugi
    > ortopeda powiedzial,ze to zadna torbiel Bakera.W koncu przestalam chodzic do
    > tych konowalow z ktorych kazdy jest madrzejszy od drugiego.Poszlam tylko
    > jeszcze do urologa z pecherzem.Byl pazdiernik zeszlego roku.Stierdzil pecherz
    > neurogenny czy cos takiego i powiedzial,ze mam mala cyste na lewj nerce.ze
    nic
    > sie z tym absolutnie nie robi.To czesto samo zanika.W grudniu poszlam do
    > nastepnego urologa ,zeby zobaczyl co z ta cysta.Potwierdzil.jest cysta na
    lewej
    >
    > nerce 0.8 cm.Nic nie robic.Obserwowac.zdarza sie,ze to sie samo wchlonie.I
    > wyobrazcie sobie,ze jak teraz w kwietniu poszlam na usg to wyszla mi cysta w
    > prawej nerce.W lewej nic nie ma.Mowie mu,ze mam cyste w lewej.Jesli jej nie
    ma
    > to znaczy ,ze sama sie wchlonela.A lekarz na to ,ze to samo nie znika.Ja mu
    > nawet nie powiedzialam,ze dwoch lekarzy stwierdzilo torbiel na lewej
    nerce.Nie
    > powiedzialam ,ze oni mowili ,ze cysta moze zniknac.On powiedzial,ze poprzedni
    > lekarz pomylil nerki i tyle.No to tyle na dzis.ciag dalszy oczywiscie bedzie.


    przeczytalam ale brak mi slow zeby cos napisac
    to sa gamonie wiadomo medycyna to sztuka ale zeby nie wiedziec gdzie prawa a
    lewa nerka to lekka przesada

    pozdrawiam

    mamy wiosne...
  • baska192 20.05.07, 17:26
    Nastepna wizyta byla u neurologa.chodzilo mi o te mrowienia.Przebadala mi po
    swojemu te nogi czyli uderzyla mloteczkiem i czyms ostrym jezdzila po skorze
    nog.Powiedziala,ze mam dobrze ukrwione nogi.Powiedziala,ze nic mi od tych nog
    nie bedzie i dala lekarstwo na fobie spoleczna.To lekarstwo nie jest takie
    zle.Mialam lykac jedna tabletke rano druga o 15.Lykam cwiartke tabletki rano i
    naprawde w poczatkowej fazie brania(teraz juz tak tego nie odczuwam)dostalam
    takiego drygu i checi do zycia jak nigdy.Przestalam brac inne lekarsto na
    niepokoj ktory czesto sie u mnie pojawia.Jedyny zly wynik w badaniach ktore
    robilam to podwyzszone ASO.Biore debecyline.I w czasie brania tej debecyliny
    znow pojawily sie problemy z zatokami.Zglupialam wiec kompletnie.W najblizszej
    przyszlosci postanowilam zrobic sobie badania na toxo,borelke.Ale teraz
    mieszkam poza Polska wiec zrobie to wtedy jak przyjade do kraju.Piszcie jesli
    ktoras z Was ma,miala podobne objawy.
  • jagoda85 20.05.07, 23:02
    Zdarzają się niestety takie konowały. Kiedyś słyszałam w przychodni jak kobieta
    opowiadała o usg swojego męża. Lekarz napisał mu, że woreczek żółciowy jest bez
    żadnych zmian, a facet 10 lat był już po operacji usunięcia woreczka
    żółciowego. Fajne co?
  • myalgan 21.05.07, 03:37
    baska192 cieszy ze ci sie poprawilo
    napisz co to za cudo to lekarstwo
    moze warto wyprobowac
    pozdrawiam mamy wiosne...
  • jolac171 22.05.07, 16:08
    Cześc Baśka, spieszę Ci odpowiedziec , Ja miałam prawie identyczne objawy , jak
    Ty. Tez wciąż byłam odsyłana do chirurgów naczyniowych, którzy sprawdzali
    ukrwienie i twierdzili, że puls mam w nogach dobry, miażdżycy nie mam i w ogóle
    przepływ krwi prawidłowy. Robiłam kilkakrotnie USG Doppler i nóg i mięśni
    gładkich i nic. Wszystko w miarę dobre ale leki dostawałam naczyniowe(Bardzo
    drogie) i tak się leczyłam przez 4-5lat. W końcu na zwykłym Rtg wyszła mi
    martwica kości i wtedy ortopeda dał mi skierowanie na scyntygrafię dla
    potwierdzenia, a potem to już mnie odesłano (konsylium ortop.) do reumat.
    Jeszce przez pół roku leczyłam zapalenie tkanki podskórnej goleni lekami
    naczyniowymi , a teraz jestem na Amitriptilinie , Aglanie i Cordafenie od serca
    oraz różnych suplementach, witaminach.Jest jako tako ale dalej nie wiem co mi
    jest.Napisz,co bierzesz na uspokojenie, ja nie wierzyłam w tę Amitriptilinę ale
    chyba to ona mi pomaga właśnie.
  • baska192 22.05.07, 23:06
    Czesc Wam Dziewczyny(hi,hi kiedy to bylo??)Spiesze sie podac wam nazwe tego
    leku.Nazywa sie on Mocloxil.Ja cale zycie faszerowalam sie signopamem bo zaden
    inny na mnie nie dzialal.mialam takie stany strachu.wychodzilam do warzywniaka
    i w polowie drogi mnie bralo-rece mokre,strach,ze nie
    dojde...itp.koszmar.Musialam wracac do domu.W domu bylo lepiej.No i zaczelam
    brac ten signopam.I bralam go bez mala 15 lat.No jak ta neurolozka zapisala mi
    ten nowy lek to troche balam sie go wziac.Ale juz po pierwszej tabletce
    poczulam ,ze nie mialam dzis tego uczucia niepokoju ktore sprawialo,ze lykalam
    signo.I dostalam takiej zyciowej energii.Mysle,ze ten Mocloxil nie dziala juz
    tak jak na poczatku(zwlaszcza przy dawce ktora biore) ale moze moja nerwica
    posuwa sie wraz z wiekiem.W kazdym razie jestem zdumiona ,ze podzialalo na mnie
    cos oprocz signopamu.Neurolozka stwierdzila,ze mam nerwice na bank.A ja nie
    wspomnialam,ze biore jakis lek na uspokojenie.No dobranoc.Zmeczona juz
    jestem.Do jutra
  • baska192 22.05.07, 23:14
    no jasne,ze musimy miec cos podobnego.Czy leczono Cie w jakims wiekszym osrodku
    akademickim,chodzi mi np.o klinike.Bo ja tulam sie od lekarza do lekarza ale to
    nie sa zadne autorytety.Walcze z zamiarem skontaktowania sie z jakims
    np.profesorem bo boje sie ,ze trafie na jakiegos pyszalkowatego,pewnego siebie
    jegomoscia ktory potraktuje mnie jak jak marny pylek.Wydam duzo kasy i bede
    wiedziala dokladnie tyle co wiedzialam zanim ta kase wydalam.
  • myalgan 23.05.07, 04:54
    ja osobiscie trafilam na profesora
    nooo ok
    diagnoza
    podawane przez pacjetke ojawy moga swiadczyc o fibromialgii
    prosze masowac nozki gabka lub szczoteczka musza byc brdziej ukrwione
    100
    do widzenia
    tyle z prywatnej 10 min wizyty u profesora
    coraz bardziej musze wierzyc ze kiedys samo przejdzie
    nikt mi ne pomoze oni nie potrafia nam pomoc
    a ja naprawde w stosunku do waszych dolegliwosci to jestem pikus
    dziewczyny jak wy to wszystko nosicie na tych swoich obolalych barkach
    bardzo was podziwiam
    jestem z wami

    pozdrawiam

    mamy wiosne...
  • baska192 23.05.07, 11:53
    koszmar,mrowienia przechodza mi juz na rece.Wpadam w panike i kolko sie
    zamyka.Jest coraz gorzej.Mam takie chwile,ze mysle ,ze nie wyrzymam.Nie chodzi
    o bol bo nie mam wielkich boli.Ten strach ,ze cos za chwile stanie dobija
    mnie.Musze poczytac Twoja historie skoro Twoje objawy to p i k u s.
  • jolanta534 23.05.07, 17:23
    Ja mam mrowienia w dłoniach i w stopach,budzę się w nocy z powodu mrówek w
    rękach a także jak za długo trzymam kierownicę roweru,kiedy jadę np.4-5 km.Ale
    ja po prawie 15 latach niczym się już nie zdziwię,chyba,że podejściem lekarzy o
    czym napisałam w wątku "O wszystkim"
  • jolac171 23.05.07, 22:16
    Tak ja leczyłam się u lekarzy specjalistów szpitala klinicznego. A co do prof
    to ja nie do wszystkich chodzę, najpierw muszę zrobic wywiad, kto on , co on?
    Często trafiają sie pyszałki zadufane w sobie i wbrew pozorom nie nadążające
    za postępem ale pretensji i wymagań nawet co do zachowania pacjenta mają za to
    wiele, gorzej z ich umiejętnościami ,które tak sobie mają z dawna cokolwiek i z
    racji swojej pozycji nie muszą sie przejmowac ich propagowaniem wśród
    pacjentów szarych ludzików , diabli wiedzą czego toto od NICH chcących!U
    jednego byłam 3min . 80 zł + leki 350zł=420 no na 1,5 m-ca wystarczyło.Poprawy
    nie było!A jeden mnie wyprosił , gdyż stwierdził, że ja go nie będę uczyc jak
    on ma leczyc, a był to psychiatra, który podobno rozumie najlepiej innych ludzi.
    A mrowienia mam też w rękach. Najczęściej rano są aż zdrętwiałe póżniej się to
    normuje.
  • baska192 23.05.07, 22:28
    No wlasnie.boje sie takich przemadrzalych facecikow.szkoda mi na nich
    forsy.Zaczynaja mi mrowiec ramiona i rece.Czuje tam takie wewnetrzne
    drzenia.optycznie niczego nie widac.Ale buzuje sie strasznie.
  • myalgan 24.05.07, 03:28
    na dzien dzisiejszy zostaje nam wyzalic sie tu i nic wiecej
    te mrowki to chyba najbardziej zaczynaja lazic kolo wiosna-lato
    mi tez trptaja tak jak piszecie najczesciej noca
    raz jedna reka raz noga i tak w kolko
    profesorka niby dobra (pomogla mi kiedys)wtedy nie byla jeszcze profesorem hm
    czyzby tytul naukowy cos zmienil
    no juz tam nie pojde

    pozdrawiam

    mamy wiosne...
  • baska192 24.05.07, 23:07
    Chcialam Wam cos opowiedziec.Otoz przedwczoraj napilam sie wina.I wczoraj
    tez.Dzis obudzilam sie z bolacym paluchem prawej nogi.jest taka choroba ktora
    nazywa sie dna moczanowa.Objawia sie potwornym bolem palucha.U mnie bolu nie
    bylo tylko taki maly bolik i sztywnosc.Atakow dny mozna uniknac stosujac diete
    np.nie jesc watrobki ,nie pic wina.Poniewaz jestem zwolenniczka radykalnego i
    agresywnego leczenia lyknelam milurit.rano i w poludnie.i chce Powiedziec ,ze
    nie mialam dzis absolutnie zadnych dretwien na ktore tak bardzo sie skarze.ale
    do czego zmierzam.Trafilam kiedys na taka strone internet.poczta listonosza,czy
    listonosz nie pamietam juz.W kazdym razie jest to strona gdzie lekarze
    udzielaja rad.I pamietam ,ze bylo tam na temat zespolu niespokojnych nog.I ktos
    sie wypowiadal ,ze bardzo czesto spowodowany jest zla przemiana puryn w
    organizmie.i mimo,ze wyniki krwi(kwas moczowy,chyba)sa w normie to jednak cos
    takiego moze wystapic.Niech kazda z Was ktora ma dretwienia zapamieta to
    sobie.Uwazam ,ze zawsze warto wiedziec wiecej niz mniej.
  • baska192 31.05.07, 20:50
    Dretwienia przechodza mi na rece.Dzisiaj nawet czuje mrowienia brody.Ja chyba
    zwariuje.Czy ktos tak mial jak ja.Prosze napiszcie.Biore ta debecyline plus
    rozne antybiotyki doustnie.Nie mam juz laman w kosciach.Ale pozostaly
    dretwienia nog i widze,ze rozprzestrzeniaja sie.
  • baska192 04.06.07, 23:24
    Nikt nie czyta mojej historii.tyle pisania na darmo.Trudno wiec sama ja sobie
    bede opowiadac.Kupilam inhalator poniewaz mam stale problem z zatokami.Bede sie
    taraz inhalowac.Na razie sama woda.Jak dostane odpowiednie leki to je zastosuje.
  • mayka00 05.06.07, 00:03
    Basiu...czy wchodziłas na forum o boreliozie i candidze...jesli nie to wejdz i
    poczytaj o objawach tych chorób...moze tam znajdziesz jakies wytłumaczenie
    swoich objawów.....pozdrawiam:)))
  • myalgan 05.06.07, 05:24
    baska192 napisała:

    > Nikt nie czyta mojej historii.tyle pisania na darmo.Trudno wiec sama ja sobie
    > bede opowiadac.
    > .



    >>>>>>oj ty nie mysl ze nikt nie czyta twojej historii<<<<<<<<
    wszyscy czytamy niekiedy poprostu brak slow na to wszystko
    >>>codziennie tu jestem czytam i czytam <<<<
    nie zawsze mozna cos doradzic
    mrowienia bole to wszystko jest z nami ale co moge radzic jak sama siedze i
    jecze co z tym zrobic
    pogoda sie psuje to isamopoczucie do d...
    bylam wczoraj w przychodni nowy lekarz kartoteke mam tak gruba ze pielegniarka
    niedlugo przepukliny dostanie od noszenia jej do gabinetu
    i co z tego poczytala i no i
    to dokladne objawy depresji z objawami psychosomatycznymi
    zamiast ciulnac drzwiami to wdalam sie w dyskusje no i mialam za swoje wyszlam
    z placzem na dodatek taka malutka
    a bylo juz tak dobrze zalamala mnie
    nazarlam sie prochow i poszlam spac wstalam z bolem glowy i myslami
    po jaka cholere tam poszlam
    mam lekarza ktory mnie rozumie(przynajmniej tak mi sie zdaje) to polazlam gdzie
    kolejki nie bylo wiem teraz dlaczego kolejki nie bylo i nigdy nie bedzie

    to chyba mialam napisac w historii mojej choroby ale jak juz nabazgralam to
    niech zostanie

    >>>a z toba jestem i czytam<<<
    pozdrawiam

    mamy wiosne...
  • ewax100 05.06.07, 13:51
    Basiu czytam Twoją histoie choroby ale może usystematyzujmy to :czy Ty zrobiłaś
    badanie WB?nie wiem jakoś nie znalazłam tego czy nieuwaznie czytałam
    może.Dretwienie np. w boreliozie są bardzo typowe.Ja tez kiedys miałam w ręce
    ale mi to przeszło.
    Na co bierzesz debecylinę i w jakiej ilości?jak długo??piszesz że nie masz
    teraz tych bólów.Pozdrawiam
  • baska192 05.06.07, 21:24
    No dziewczyny kochane jestescie ,ze napisalyscie.Myslalam ,ze tylko ja czytam
    wszystkie historie i niekiedy sie dopisuje.
  • baska192 05.06.07, 21:41
    no wiec mayka-jasne ,ze czytam ale tylko borelioze.zawsze sie dziwilam,ze
    myalgan ktora dopisuje sie nad ranem jakos nic nie dopisuje do mnie!!!!!!A
    jesli chodzi o ewax100 to jej historie sledze bardzo uwaznie.Ewa nie robilam
    borelki bo jest strasznie droga.Nawet jak mam chwile ,ze gotowa jestem to
    zrobic natychmiast to jestem wtedy w anglii a nie w Polsce.Ale jak pojade to
    zrobie.Sluchajcie w najnowszej Angorze jest na temat boreliozy.I sa nawet wpisy
    GEODETY wziete z forum.Angora jest z 10.06.Jesli chodzi o tresc artykulu to nie
    wnosi on nic nowego do naszej wiedzy.Problem zostal zbagatelizowany-3 tyg
    antybiotyku i po chorobie.Nowoscia dla mnie jest nowa teoria(dla mnie)kiedy ten
    kleszcz zaraza.To moze tak byc ale tez moze to bzdura.zreszta same
    przeczytacie.Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
  • baska192 05.06.07, 22:52
    zapomnialam napisac,ze debecyline dostalam na podwyzszone aso.Pochwalilam sie
    niedawno na forum ,ze mniej mnie lamie a tu dzisiaj czuje ,ze normalnie chyba
    wraca takie lamanie jak bylo.Zastrzykow mialam wziac 10 ale wezme 20 bo ja
    jestem uodporniona na antybiotyki.
  • ewax100 05.06.07, 23:05
    a jakie dawki bierzesz debecyliny?Myslę że jak komuś tak bardzo dokuczy to wyda
    ostatnie peniądze na badanie.Piszesz ze badanie jest drogie -faktycznie jest
    drogie ale skoro bywasz w Anglii? chyba że nie pracujesz tak jak ja.Pozdrawiam
  • gohaa_p 06.06.07, 13:33
    Ja uwazam ze testy na borel trzeba zrobic... a moze wlasnie sie okaze ze to to i
    bedzie szansa na wyleczenie...

    Ja tez mialam okres takich dretwien, twarzy z obrzekami nawet.tak ze jezyk
    mialam jak kolek i mowic nie moglam.I w ogole szybko mi nogi czy rece dretwieja,
    np. jak spie to musze miec proste rece i nogi bo od razu mroweczki mnie
    oblaza... Musialam nawet lozko zmeniac na szersze bo spac nie moglam.Jak siedze
    zgieta, z nogami podkulonymi to od razu dretwieja...
    pozdrawiam
  • myalgan 06.06.07, 04:00
    czesc
    juz pisalam w historii majej choroby ale tu ci tez napisze zebys nie myslala ze
    nikt nie czyta co ci dokucza i jakie problemy doskwieraja
    poczytaj na google o gimnastyce izometrycznej i stosuj wszedzie gdzie sie da
    dobra bez wysilku a miesnie i stawy sie regeneruja
    wiem boli ale warto po troszeczku przynajmniej

    pozdrawiam

    mamy wiosne...
  • baska192 06.06.07, 21:14
    Dzieki Wam wszystkim.Myalgan rozumiem ,ze mam robic te 4 cwiczenia co zaczynaja
    sie od wcisniecia glowy w poduszke????Generalnie to czuje,ze od paru dni mi sie
    pogorszylo.Boli mnie cos w szyji z prawej strony i nie wiem czy cos tam mam czy
    to od kregoslupa szyjnego.Glowe w prawo odchylam gorzej niz w lewo.Gorzej widze
    ale zakraplam krople Tobradex i to mi pomaga.Gdyby ktoras chciala mnie
    nasladowac z tymi kroplami to prosze pamietac - nie wolno uzywac dluzej niz 7
    dni.Po prostu nie mam tych klaczkow po tych kroplach.Gohha pocieszylas mnie
    troche,ze tez mialas okresy mrowienia twarzy.O dretwieniu nog nie wspomne
    nawet.Lozka niestety nie moge zmienic.Znow zaczelo mnie lamac.Wsaje rano taka
    sztywna i czuje sie jakbym miala temperature.Ale nie mierze jej bo nie chce sie
    nakrecac.Rozbudzam sie pol dnia.Zaczelam lykac wapn bo na jakims forum cos
    wyczytalam --i rzeczywiscie jakby mniejsze te drzenia byly.Ale to moze byc
    tak ,ze od jutra ten wapn przestanie na mnie dzialac.Ewax debecyline biore
    1200000 raz w tygodniu.wzmacniam ja jakims antybiotykiem ale juz nie bardzo
    sobie radze bo antybiotyki mi sie koncza.Ja nie pracuje.Jak jestem w Polsce to
    najpierw realizuje najwazniejsze zdrowotne plany i kasa szybko mi sie konczy.Po
    prostu teraz bede musiala zaczac od badan na borelke.Uwierzylam juz chyba ,ze
    mnie tez moglo to dopasc.zwlaszcza,ze latanie po lasach i zbieranie grzybow to
    cos co uwielbiam.Pamietam ,ze w 2002 albo 2003 bylismy na grzybach w takim
    lesie w lubuskim.Ja popsikalam sie autanem przeciwko komarom.I ten autan
    sciagal do mnie takie dziwne muchy ktore strasznie mnie pokasaly.Mialam wielkie
    czerwone swedzace plamy,niektore ropialy.kto wie czy te muszyska mi czegos nie
    przekazaly.Zyly przeciez w takim srodowisku jak kleszcze.Bo kleszcza nie
    pamietam.Acha i jeszcze chcialam wam napisac ,ze znajomy znajomego (wiecie jak
    to jest) byl strasznie chory.zdiagnozowali go tak-guz mozgu,stwardnienie
    zanikowe boczne i Alz....sorry nie pamietam jak to sie pisze(wiecie o co
    chodzi ,,o ten brak pamieci) i ktos wpadl na pomysl aby zrobil borelioze.No i
    wyszla ta borelioza.tylko nie wiem w jakim badaniu.Ja dojrzewam wiec aby sie
    szarpnac na te testy.No to na dzis tyle.Czy macie uczucie zimna na nie ubranych
    czesciach ciala pomimo,ze jest cieplo????Mam jeszcze nadwrazliwosc na dzwiek.
  • gohaa_p 07.06.07, 10:19
    Czesc Basiu, dobrze ze chcesz te testy robic:) Co do uczucia zimna to czy ubrane
    czy nie ubrane cz. ciala to mam chociaż ze 30 stopni za oknem... I w ogole sie
    przerazilam ostatnio, jak sie kompalam... Mialam tak sine nogi jak nigdy, jak u
    trupa wygladaly... reumatolog chciala mi dac leki na krazenie ale stwierdzila ze
    cieplo sie robi to mi rece i nogi nie brda marznac. I to chyba byl blad, bo mi
    sie to pogarsza caly czas.... Bo to uczucie zimna to chyba wlasnie od zaburzen
    krazenia...
    pozdr
  • mayka00 07.06.07, 11:26
    Cześc Gosiu...zimne nogi i rece to o ile pamietam mam od zawsze...chociaz
    zdarzaja mi sie dni,ze mam az nieprzyjemnie gorące...tez ciągle marznę...często
    czuje przenikliwe zimno...ale naczyniowiec ,który mi badał krązenie
    stwierdził,ze krążenie mam w porządku...a wiec niekoniecznie musi to byc od
    złego krążnia....pozdrowienia:-))
  • baska192 08.06.07, 17:04
    Ja juz tak robilam ,ze wkladalam nogi do bardzo goracej wody.Mozna tez w te
    nogi sie poszczypac -pomaga.Po dwoch dniach zlych dzis czuje sie lepiej.Przez
    te dwa dni to widzenie tak mi sie jakos rozmywalo i mialam wrazenie jakby czolo
    zjezdzalo mi na oczy.Koszmar.Ja sie wtedy strasznie denerwuje i w ten sposob
    sama sie nakrecam.Od paru dni robie sobie inhalacje i moze po tych inhalacjach
    tak mi sie robilo.
  • mayka00 08.06.07, 21:52
    Cześc Basiu...szczypania jeszcze nie próbowałam ;)...raczej wełniane
    skarpetki...ale nie zawsze mi pomagały...:)))
  • maruszeczko 10.06.07, 16:59
    Ponieważ sam poszukuje przyczyn swoich dolegliwości, jak wszyscy robie wywiad
    wśród znajomych. Mam znajomą chorą na boreliozę. Była ugryziona przez muchę.
    Nie ma watpliwości bo osobiście ją ukatrupiła , a później miała typowy rumień.
    Testy Elissa i WB pozytywne. Może e przygody z na grzybach to właśnie
    borelioza. pozdrawiam marek.
  • baska192 11.06.07, 17:43
    No wlasnie.diabli wiedza,ze grzyzace muchy nie przenosza tego swinstwa.
  • baska192 12.06.07, 15:06
    A teraz mnie chwycilo gardlo.Jest jak tarka.Bordowe wrecz.Nie rozumiem jak
    osoba bioraca debecyline moze miec zaostrzajaca sie infekcje gardla.Chyba ,ze
    to od tych inhalacji.Nie wiem juz co robic.Kupilam sobie ecomer na
    odpornosc.Dzis kupilam echinacee.Mam jeszcze TFX w zastrzykach ale tylek juz
    mam tak bardzo wymeczony tymi zastrzykami,ze chyba raczej sie nie zdecyduje.A
    zostalo mi jeszcze 8 debecylin.Szyja mnie boli.Jak myslicie czy mozna zrobic
    usg szyji.?Ale nie chodzi mi o przeplywy tylko o to czy tam nie ma jakiegos
    wezla powiekszonego etc.
  • baska192 14.06.07, 13:18
    Od trzech dni lykam metronidazol.Nie wiem ile kosztuje w Polsce ale tutaj 9
    tabletek kosztuje prawie 7£.Chyba tylko zrobie sobie na razie jedna serie.Moje
    gardlo sie uspokoilo ale bylo fatalne.Na zatoki zastosowalam rade z forum
    zatokowego.usmazylam troche soli na patelni.wsypalam ciepla do sciereczki i
    zastosowalam oklady.REWELACJA.Ulga natychmiastowa.Naprawde te naturalne metody
    sa niekiedy swietne.Mysle ,ze gardlo tez mi sie po tym uspokoilo ale nadal jest
    czerwone.
  • baska192 17.06.07, 23:21
    mam nadzieje,ze mnie czytacie!!!!!!!!!!!!!!Mowia,ze nadzieja matka glupich...Po
    tym metronidazolu zrobilam sobie przerwe antybiotykowa bo po prostu nie wiem
    jakim antybiotykiem moge wzmocnic ta debecyline.Mialam leciec do polski na
    poczatku sierpnia ale bilety zrobily sie tak drogie,ze powinnam o tym
    zapomniec.No wiec dwa dni nie wzmacnialam debecyliny i juz mnie rwa ramiona.Po
    metronidazolu czulam sie ok.Ale nie stac mnie na niego bo jest tu za
    drogi.Napisalam do dr.Beaty aby poradzila mi co moge brac z ta debecylina.Ale
    ja juz czuje,ze te antybiotyki ktore mam to nie te ktore powinnam brac.Bo te
    dobre juz polknelam.No to tyle.
  • baska192 17.06.07, 23:23
    Myalgan nie spisz po nocach wiec moglabys cos do mnie skrobnac.
  • myalgan 18.06.07, 03:13
    baska192 napisała:

    > Myalgan nie spisz po nocach wiec moglabys cos do mnie skrobnac.
    ================================================================================
    czesc
    no to skrobam
    ej ty tak te antybiotyki zajadasz jak cukiery
    to ze cie gardlo bolalo i zatoki nie swiadczy o tym ze antybiotyk nie pomaga
    tylko ze organizm jest oslabiony zlapiesz wszystkie swinstwa przy
    antybiotykoterapii
    wogole co ty tam robisz pracujesz czy co
    nie moglam sie doczytac dlaczego opuscilas swoj piekny kraj

    powiem ci rzuc na jakis czas te antybole wez jakies leki uodparniajace (cat's
    claw)np
    do tego z tego co piszesz o bolach musiala bys cosik p/b zazywac
    sprobuj amitryptyline przez kilka tygodni
    dziala p/b i lagodzi stres
    pierwsze dni troszke przybija do lozka ale z czasem dziala calkiem ok
    ja biore 50 rano i 75 wieczorem chwale sobie no wiesz jako tako bo calkowitego
    polepszenia to nie ma ale jakos cykam kazdego dnia
    ostatni tydzien moge pochwalic spalam po4-5 godzin okolo i nie dosypialam w
    dzien bylam bardzo z siebie zadowolona
    w sobote troszke mnie przywarlo do loza (zwalam to na zespol napiecia
    przedmiesiaczkowego o) i wiem ze za kilka dni znowu bedzie lepiej
    od tygodnia obiecuja nam burze i ulewy a tu deszczu ani na lekarstwo
    jak czlowiek sie ma potem czuc jak cisnienie skaka o kilka hp
    tak wogole to chyba by ci sie urlopek nalezal zeby odpoczac i wyciszyc
    ciekawe czy cwiczysz g izometryczna

    naskrobalam tak ogolnie bo co moze radzic zdechlak zdechlakowitrzymaj sie i nie
    daj sie
    zawsze czytam co tam u ciebie ale nie zawsze mam co powiedziec

    pozdrawiam cie serdecznie

    mamy wiosne...
  • baska192 18.06.07, 22:52
    Czesc nocny marku czyli Mygalan.Fajnie ,ze napisalas.Mamy nastepna chora ze
    stwierdzona fibromialgia u ktorej wyszla bolerioza.A Ty czy robilas badania na
    borelke???Ja byc moze zrobie tutaj w Anglii.Ale to troche potrwa bo tu wszystko
    dlugo trwa.Dopiero w przyszly poniedzialek dostalabym skierowanie.Do Anglii
    pojechalismy za chlebem choc naprawde mlodzi nie jestesmy.W dodatku ja
    schorowana.Nie pracuje-nawet sil bym nie miala.Jak mi sie cos przypomni to
    napisze.Taka jestem rozkojarzona ,ze nie wiem czy odpowiadam Ci na wszystkie
    pytania.Achaaaaaa bralam pare dni metronidazol i teraz stwierdzam ze czulam sie
    bardzo dobrze.Teraz po 3 dniach czuje,ze szyja mnie boli ,znow czuje ,ze mam
    rece i ogolnie jest gorzej.naprawde pomyslalam dzis ,ze ewax100 odwalila kawal
    dobrej roboty.Ona tyle osob naprowadzila na prawidlowy trop.Ci wszyscy nowi
    ludzie co wchodza na forum naprawde wiedza co robic.Jak maja kase to robia od
    razu badania.Sciskam Cie ewax100 a Ty Myalgan jak znow bedziesz po nocy lazila
    to napisz.
  • myalgan 19.06.07, 03:14
    czesc
    laze sobie od 2;30
    to nie lazenie bo wszyscy spia i musze byc cichutko 2 pokoje i kuchnia malenkie
    pokoje zajete komp jest w kuchni moje to miejsce to i on tu jest
    dobrze ze mam tego grata to sobie klikam
    na bolerke robilam pcr w poznaniu niestety a moze stety ujemny wiec narazie to
    fibromialgia
    zeby robic inne badania musze miec forse a ta niestety nie trzyma mi sie
    portwela (oj nie ma sie co trzymac mam malutka rente)
    szkoda ze jestes chora wiem ze tam niezle mozna zarobic a tu masz
    dobrze ze meza masz zdrowego to ciagniecie
    a wy tam na stale?
    jakbym byla zdrowa tez bym ruszyla hm a moze tu bym miala dobra robote
    przynajmiej zapewniona tz kromke chleba jestem piekarzem
    ale co
    choroba mnie dobila i siedze w chacie niby calkiem zdrowa (wygladam kwitnaco)
    a czuje sie oj co bede pisac wieszjak sie czuje
    pozdrawiam cie serdecznie
    trzymaj sie tam i nie daj sie moze bedzie kiedys lepiej co ja pisze moze
    napewno tylko powoli

    mamy wiosne...
  • baska192 19.06.07, 23:27
    myalgan co to jest cats claw????Biore na odpornosc echinacee i ecomer.Ale
    prosze wyjasnij mi o czym pisalas???Czy to jest jakis skuteczny srodek.Ja
    jestem w takim nastroju byle jakim.beata odpisala mi ,ze nie moze leczyc przez
    internet.Niby ma racje ale ja tylko chcialam aby powiedziala mi co moge laczyc
    z debecylina.Bo ja lecze sie sama.Chyba zaczne tak jak wawan lykac dodatkowo
    metronidazol,tylko najpierw musze go zdobyc.Ciekawa jestem bardzo co u
    Ewyx100.ostatnio gdzies tylko przyuwazylam ,ze nowy zestaw lekow jej nie
    sluzy.Uwaza ,ze czuje sie gorzej.A Ty rzeczywiscie musisz byc cicho jak myszka
    jak rodzina spi.Wlasnie sie klade.Czy wiesz ,ze tu ...jest godz.23.27 polskiego
    czasu nie jest jeszcze zupelnie ciemno???Za chwilke bedzie ciemno ale to nie
    jest jeszcze noc.Do szalu doprowadzaja mnie te dlugie dni.Jak tu spac???
  • myalgan 20.06.07, 04:13
    baska192 napisała:

    > myalgan co to jest cats claw????Biore na odpornosc echinacee i ecomer.Ale
    > prosze wyjasnij mi o czym pisalas???

    www.medserwis.pl/nm.asp?p=6176,1,1728,89825
  • jagoda85 20.06.07, 18:35
    Cześć! Nie probowałaś kuracji tybetańskich mnichów na uodpornienie. Bazą jest
    tutaj czosnek, ale zażywa się go w kropelkach z mlekiem. Ja już przeszlam taką
    kurację 5 lat temu i właśnie zamierzamy rozpocząć następną. Pozdrawiam.
  • myalgan 23.06.07, 05:01
    baska192 napisała:

    > myalgan co to jest cats claw????
    ================================================================================
    czesc zebys nie plakala ze ni czytam
    czytam czytam tylko malutko tego

    chcialam zapytac
    dowiadywalas sie o zakup teko cat's claw
    czy to tam u was tez jest
    pozdrawiam
    mamy lato...
  • myalgan 20.06.07, 04:16
    cena kapsulek 100 szt to okolo 30 zl w aptece
  • baska192 22.06.07, 22:41
    Jak mnie zaczyna szarpac.jakos tak dziwnie mi sie patrzy.Tak powiedzialabym od
    glowy jest cos nie tak.Czasami zastanawiam sie czy ja jestem normalna.Znow
    czuje dretwienia.I taka ciezkosc w oczach.nie wiem czy rozumiecie co chce
    powiedziec.I dzis tak mam od rana.Cholerny swiat.Jagoda napisz o tej kuracji na
    wzmocnienie...chociaz odstawilam wszystkie antybiotyki i jakos zyje.To znaczy
    nie stalo sie nic przez te 3 dni czego moglam sie spodziewc a wiec jakies
    zupelne oslabienie.Ale znow zaczyna rwac mnie w kosciach i zaczela sie zabawa z
    pecherzem a tak dlugo juz mialam spokoj.(mam na mysli pecherz).No i odczuwam
    piecznie w jamie brzusznej.Mysle,ze to ma zwiazek z pecherzem.To jest jakby
    wzdluz moczowodow.Oczywiscie pojecia nie mam czy tam sa moczowody.
  • jagoda85 22.06.07, 23:26
    Ok. napiszę ale już nie dziś, bo już poźno. Pozdrawiam.
  • jolac171 23.06.07, 19:47
    Basiu jeśli masz jakies bóle typu pęcherz- jajniki bardzo mocno radzę wziąc się
    za to . Zacznij od nefrologa lub urologa. Trzeba zrobic badanie moczu- zwykłą
    analizę i koniecznie USG jamy brzusznej. Ja robię jeszcze urografię - jest to
    prześwietlenie na specjalnym aparacie po podaniu środka kontrastującego. Jest
    b. dobre to badanie!Ze zw2ykłej analizy możesz już wywnioskowac co sie dzieje z
    nerkami.U mnie pokazywały się leukocyty i byłam leczona ale delikatnie, a sama
    byłam za młoda i nie przywiązywałam zbyt wiele uwagi dom "takich drobiazgów",
    chlapnęłam sobie lekarstwa i jak przeszło to zapominałam o sprawie. A to trzeba
    było kontrolowac i dalej leczyc. Teraz nie mam nerki 20 lat i co pół roku robię
    badania, pilnuję sie chociaz nie odczuwam z tej strony dyskomfortu.Zaniedbałam
    sama swoje zdrowie, a lekarze- jeden ogólny chciał mnie sam leczyc i to w
    zasadzie on nie pokierował mnie do specjalisty (długo nie mógł mi patrzec w
    oczy, a jak sie wyniósł od nas , to czasem pytał moich znajomych , jak się
    czuję) a ja młoda , głupia mu zaufałam i myślałam , że mnie dobrze leczy w
    końcu lekarz, no nie?
  • baska192 23.06.07, 23:32
    dzieki Jolu .Pomysle o tej urografii.Usg robie ciagle az do znudzenia.Nic nie
    wykazuje.moze trafiam na konowalow.Ja wiem ,ze moj problem jest gdzies ukryty w
    nerkach czy pecherzu ale od lat zaden z nich (tych kon...) na to nie wpadl.Ale
    sama wiesz jak trudno trafic na madrego lekarza.
  • baska192 30.06.07, 00:24
    Nabiegalam sie ostatnio po forum borelozy.Wiele tam sie rzeczy dzieje wcale nie
    takich fajnych.Ale to jak ludzie choruja i jakie maja problemy z receptami na
    znizke to wola o pomste do nieba.Do Ewax100 -na boleriozie-ktos Ci radzi-duze
    dawki wit.E.Rewelacyjnie to dziala.I dotyczy stosowania aktualnie w CZD.No to
    tyle na dzis bo jest juz troche pozno.
  • baska192 30.06.07, 01:06
    A tak swoja droga sie zastanawiam co sie z tym naszym forum dzieje.Nikt nie ma
    nic do powiedzenia?wcale sie nie dziwie.Bo o czym tu mowic jak takiej choroby
    jak fibromialgia nie ma.Jakis profesorek chcial zrobic kariere i powrzucal do
    jednego worka wszelkie slabo zdiagnozowane lub wcale niezdiagnozowane
    przypadki .I z tego zrobil fibromialgie.To jest tak jak wrazliwe jelito.To jest
    jakas paranoja.Nie ma wrazliwego jelita jesli nie ma czynnikow niszczacych to
    jelito.Organizm czlowieka to jedna wielka petrochemia.Wszystko sie ze wszystkim
    laczy.Nie gniewajcie sie na mnie ,ze ja tak otwarcie neguje fibromialgie.Nie
    wierze w nia i tyle.Jesli ktos ktos choruje na fibromialgie to dla mnie choruje
    na cos zupelnie innego.Ale lekarzom sie nie chce szukac.Oni lubia zwalic na
    kregoslup.Wszystko boli od kregoslupa.Ale dlaczego moj kregoslup szyjny jest w
    takim zlym stanie to zaden sie nie zastanowil.Ani nie pracuje ani go nie
    przesilam.A ja wyczytalam np.ze reumatyzm wrecz niszczy kregoslup szyjny.Ale
    zaden konowal czy o tym nie wie czy nie chce wiedziec.???Ale lape po kase kazdy
    wyciaga.Wiecie co nie mamy dobrych lekarzy.Oni maja wszystko gdzies!Ale
    pociesze Was ,ze w Anglii to juz takie konowaly sa,ze przebijaja naszych.Tutaj
    czegokolwiek byscie nie mialy to zawsze dostaniecie paracetamol.Tylko i
    wylacznie.Oni tu sie boja antybiotykow jak diabel swieconej wody.
  • mayka00 30.06.07, 10:55
    Brawo Basiu....ja tam sie nie gniewam...w kazdym punkcie masz racje...tez juz
    nie wierze w fibriomialgie...przyczyna choroby musi gdzies siedziec ale
    lekarzom nie chce sie jej szukać...to okropne ale człowiek jest zdany na samego
    siebie.Ja lecze moja candide wg informacji jakie zebrałam na forum o candidzie
    ale te informacje sa czasem sprzeczne wiec robie to na wyczucie.Moze sobie
    pomoge a moze troszke zaszkodze.Czasem ogarniaja mnie watpliwosci i wpadam w
    dołek ale i tak jestem zadowolona,ze cos robie.Pozdrawiam i zycze dobrego
    samopoczucia:)))
  • baska192 30.06.07, 15:40
    Czesc Mayka.Czy polepszylo Ci sie troche??Czy wspomagasz sie jogurtami???A
    teraz do ewax100 - ta witamine E stosuje sie na watrobe.Ponoc bardzo poprawia
    wyniki.Ja mialam straszny tydzien.Tak mnie nogi rozpieraly od srodka,ze
    myslalam ,ze to koniec.Myslalam,ze zwariuje.Teraz przestaly.A na lewej stopie
    zauwazylam obrzek.Tak na srodku stopy.Ani sie nie uderzylam.Nie wiem co to jest.
  • ewax100 30.06.07, 22:11
    Dzieki Basiu za te informacje bo jakos je przeoczyłam a gdzie ktos to pisał?
    Ciekawe to.Pozdrawiam
  • mayka00 01.07.07, 19:21
    Cześc Basiu...od 2 tygodni stosuje terapie...jestem na I etapie...czyli bardzo
    restrykcyjna dieta...srodki naturalne przeciwko drożdzakom...probiotyki i
    minerały.Moje zycie toczy sie teraz w kuchni gdzie kombinuje co by sobie
    ugotowac, bo wybor jest naprawde niewielki...schudlam juz 3 kilo..i chudne
    dalej mimo,ze juz nie chcę.A samopoczucie?....wydaje mi sie,ze jest
    lepiej...mam wiecej energii i nie dopadaja mnie te straszne bólowe
    tygodniówki.Nie wiem czy to efekt leczenie czy moze jakas autosugestia.Miesnie
    dalej mnie bola...ale tylko tak jakbym dzień wczesniej duzo ćwiczyła.Zobacze co
    bedzie dalej bo leczenie niestety jest bardzo długie .Gdzies tam na forum
    przeczytałam,ze pierwsze ciacho to mozna zjeśc dopiero po roku
    leczenia.Buuuu...a ja tak kocham ciacha.Kocham tez chlebek i ziemniaczki a
    długo ich nie skosztuje:(((Ale nic..... zajadam te jarzynki z brązowym
    ryżem...zupki kremy...kotleciki z soczewicy...itp...i jestem pełna nadziei,ze
    sie wyleczę.Pozdrawiam:)))
  • jagoda85 03.07.07, 22:43
    Witamina E działa przeciwbólowo, tak mi powiedziała moja reumatolog i
    powinnyśmy jej dużo jeść. Ja jej dość dużo zażywam.
  • myalgan 03.07.07, 04:15
    pozdrawiam
    co tam u ciebie slychac
    znowu nic nie piszesz
    nie
    nie
    tylko nie mow ze nie ma o czym
    ja jestem malomowna(hahaha)a prawie codziennie sie tu loguje
    nie koniecznie zeby nazekac jak mi zle ale jestem i zawsze cosik pobeblam i
    jest troche wesolo
    (tak mi sie wydaje)ktoregos dnia moj login nie zadziala ewax poprostu mnie
    wywali za te pierdoly
    narazie jestem i bardzo sie z tego ciesze
    prosze
    odpisz
    bo sie martwie
    mamy lato...
  • baska192 03.07.07, 18:56
    Myalgan znow chodzisz po nocy.Tutaj pada.To juz chyba 50 dzien pod rzad.Ja
    teraz czesto biegam po boreliozie.Ale czytam wszystko.
  • baska192 03.07.07, 21:35
    Na forum borelioza w watku-watroba i leczenie-jest rada odnosnie dobroczynnego
    dzialania wit.E na watrobe.To wiadomosc dla ewax100.Jestem bardzo ciekawa jak
    Ty sie czujesz.Mysle,ze o wiele lepiej , przynajmniej tak wynika z wylapanych
    przeze mnie informacji.Ja ostatnio zmiennie.Jesli herxy istnieja to ja ich
    chyba doswiadczam.
  • ewax100 04.07.07, 11:15
    Tak biore tą witamine E 200 i jeszcze mam zacząc inny lek Ursofalk ale jakie
    będą tego efekty muszę poczekać.Ja czuję sie dobrze a żadnych dolegliwości ze
    strony watroby nie mam.Od miesiaca nie mam herxów i bóle sie uspokoiły-jest
    więc poprawa.Pozdrawiam
  • baska192 06.07.07, 17:46
    Robie sobie przerwe.Mam dosyc antybiotykow..Przerwalam debecyline,potem
    ciagnelam inny antybiotyk do przedwczoraj ,metronidazol do wczoraj.Po prostu
    nie daje rady.Watroba pobolewa.Nerki jakos tez czuje.Po metronidazolu
    przezywalam takie jazdy ,ze musialam go ograniczyc do dawek wrecz dzieciecych -
    bo balam sie go brac.Do poniedzialku nawet nie chce slyszec o
    antybiotykach.Znow zaczynaja mnrowiec mi nogi.A chwilowo mialam przerwe
    pierwszy raz od roku.Przerwe w mrowieniu.Ta przerwa nadeszla po okropnym 3-4
    dniowym ataku mrowien calego ciala.Jak lezalam to czulam ,ze cala sie
    wewnetrznie trzese.Myslalam,ze za chwile zwariuje.Nie wychodzilam z domu bo sie
    balam.Okropnosc.
  • baska192 13.07.07, 23:48
    U mnie cos sie dzieje.Po kilkumiesiecznym uspieniu wszelkich bolow nagle
    odzywaja sie miejsca ktore mnie nigdy nie bolaly.Na przyklad drobne stawy
    palcow u rak czy nog.Wiem tez ,ze metronidazol wywoluje u mnie dziwne reakcje.I
    fizyczne i psychiczne typu trzesiawka.Na razie sie ucze jak go dawkowac aby bez
    obaw wyjsc z domu.Poza tym z roznych zrodel gromadze leki ktore musza mi
    wystarczyc do polowy wrzesnia bo dopiero wtedy bede mogla zaopatrzyc sie w
    Polsce.Pozdrawiam Was.
  • mayka00 15.07.07, 10:32
    Cześc Basiu...co Ty własciwie leczysz??..jakoś tak sie nie doczytałam..a te
    bole to chybe te znane tu wszystkim hertzy...to chyba dobry objaw?>pozdrawiam:)
  • myalgan 15.07.07, 03:50
    halooo
    co z tymi drobnymi bolami
    przeszly
    pozdrawiam
    mamy lato...
  • baska192 15.07.07, 21:08
    No wlasnie co ja lecze??zebym sama wiedziala??Ale stawiam na borelioze.Masa
    objawow sie zgadza.Ale jak mysle ile ja jeszcze antybiotykow musze polknac to
    przerazenie mnie ogarnia.Mam drobne bolowe szarpniecia.dzis bola mnie duze
    palce u stop.Codziennie co innego mnie boli.Mam bole ktorych nigdy nie mialam.W
    kazdym razie jak bralam debecyline to bole zniknely.Moja corka ma natomiast
    mykoplazme.Poniewaz jestem na biezaco to powiem Wam jak to przebiegalo.Zaczelo
    sie w lutym od bolu gardla.Gardlo bylo zaczerwienione.Dostala od lekarza
    antybiotyk.Choroba ciagnela sie nadal.Zaczal sie kaszel i mowa przez
    nos.Zrobila wymaz z gardla.Nic nie wyszlo.Zdjecie pluc-prawidlowe.Rtg zatok
    wykazalo zajecie zatok szczekowych.Laryngolog leczyl te zatoki augmentinem
    przez dwa tygodnie.Zero poprawy.Dzieki temu,ze czytam to nasze forum i forum
    borelioza dowiedzialam sie ,ze sa te chlamydie i mykoplazmy.No i wyszly
    mykoplazmy.Teraz lekarz zapisal antybiotyk makrolidowy na 10 dni.Jak rozmawiam
    z corka przez telefon to slysze ,ze glos jest lepszy ale to jeszcze nie jest
    jej normalny glos.Obawiam sie ,ze kuracja 10 dniowa jest za krotka.Boje sie ,ze
    tylko zaleczy a nie wyleczy.Gdyby ktos cos wiedzial prosze o porade.
  • mayka00 16.07.07, 11:40
    Basiu...te objawy wskazuja ,ze idziesz chyba w dobrym kierunku.Z tego co
    poczytałam na forum borelioza czeka Cie ciezka walka z chorobą.Zycze Ci dużo
    siły i wytrwałości.Pobyt na tym forum naprawde dał nam duzo
    dobrego.Dowiedziałysmy sie o rzeczach,o których nie miałysmy pojęcia.Teraz na
    różne dolegliwosci u nas i naszej rodziny bedziemy patrzec troszke inaczej i
    moze bardziej skutecznie reagowac na nie.Basiu...dużo na temat mykoplazmy wie
    zazule...na pewno Ci doradzi...pozdrawiam:)
  • baska192 17.07.07, 00:12
    Spac nie moge.Blakam sie po nocy jak nasza kolezanka m.Mayka juz mi zazule
    pomogla ale tez i stracha mi napedzila - tak jak przypuszczalam,zreszta.Chodzi
    o dlugosc leczenia.Ten moj gowniarz broni sie jak moze przed braniem
    antybiotykow.Mowi,ze ja oslabiaja etc.Mowy nawet nie ma ,zeby ona brala
    antybiotyk chociaz przez 2 miesiace.Dzisiaj byla u lekarza i dopisal jej
    antybiotyku na 7 dni.Lekarz jej powiedzial,ze kaszel moze sie utrzymywac
    jeszcze przez jakis czas ale nie przez mykoplasmy tylko przez podraznienie drog
    oddechowych.Ja pocieszam sie tylko,ze to swieza infekcja(tylko czy od lutego to
    mozna nazwac swieza infekcja???).Lubie to nasze forum.Ludzie sobie
    bezinteresownie pomagaja no i jest to skarbnica wiedzy.Niektore osoby maja
    niesamowite wrecz wiadomosci i doswiadczenie.Niedlugo juz wraca z uropu nasza
    ewax100.Mysle,ze od razu da znac.Pozdrawiam Cie mayka ,wszystkie Was pozdrawiam.
  • mayka00 17.07.07, 11:08
    Baśka..tak to z dziecmi i młodzieżą jest,że nie zdaja sobie sprawy z powagi
    sytuacji...muszą dojrzec do tego.Sama pamietam,ze wszystko
    bagatelizowałam.Zresztą co sie dziwic dzieciom.Mój mąż ma podwyższone
    trójglicerydy a słyszeć nie chce o zmianie diety.Oporny jak dzieciak:).A jesli
    chodzi o Twoje dziecko to można miec nadzieje,ze młody organizm lepiej sobie
    poradzi z chorobą i bedzie szybciej reagował na antybiotyki.Zycze Ci tego
    bardzo.Pozdrawiam Cie serdecznie:)
  • baska192 17.07.07, 13:44
    Mayka na trojglicerydy bardzo dobre siemie lniane.Niech wezmie 1 lyzeczke do
    ust i popije woda czy czymkolwiek.Wmuszaj to w niego.Ja mialam strasznie
    podwyzszone i w ciagu 2 tygodni pobytu w Polsce zbilam sobie poziom o
    1/3.Zrobilam sobie wyniki chyba po 10 dniach i znaczaco spadly.Teraz koncze bo
    zaraz maz na lunch(hi,hi pomidorowa dzisiaj)wroci.I lecytyna ogolnie na
    obnizenie cholesterolu.
  • baska192 29.07.07, 23:29
    czesc wszystkim.U mnie jako tako.Czuje sie po 4 miesiacach leczenia znacznie
    lepiej.Moje mrowienia sa lagodniejsze ale sa.Ale nie doprowadzaja mnie do
    szalu.Tabletek zaczyna mi brakowac powoli.Musze wszystko przeliczyc co mam i
    jakos podzielic na kuracje.We wrzesniu jade do Polski i znow porobie sobie
    wielkie zapasy.Zastanawiam sie czy dla wygody nie wrocic do debecyliny.zostalo
    mi jeszcze 5 zastrzykow.Troche sie jednak boje ale zdaje sobie sprawe,ze
    penicyliny doustnej mam najwyzej na 15 do 20 dni.Pojawily mi sie rwace bole
    malych stawow np.palca u nogi.Ale to naprawde do zniesienia.Moim problemem
    staly sie natomiast wizyty w toalecie.Staje sie to nagle i to z bolem
    brzucha.Czasem az strach wychodzic z domu.Kupilam sobie ziola pod nazwa smilax
    ktore ponoc zabijaja kretki.Zobaczymy.Kupilam tez sobie ten Cat,s Claw.Jest tez
    tutaj dostepna Maca.Czy ktos cos o niej wie.Jest dosyc droga 15£.Nie kupilam bo
    pozalowalam pieniedzy.No to tyle.Moja corka zdrowa.Mowi juz ladnie swoim
    glosem.Mam nadzieje ,ze mnie nie oszukuje mowiac ,ze jest ok ogolnie.No to tyle
    na dzis.
  • gosia_biedrona 30.07.07, 00:48
    witam
    Basiu z tym palcem i pecherzem to mnie doktor pytal o takie dolegliwosci i
    kazal zrobic badanie na kwas moczowy i wyszedl powyzej normy a to oznacza dne
    moczowa i dostalam lek "milutit 300" .To badanie robia z krwi>
    pozdrawiam
  • mayka00 30.07.07, 12:17
    Basiu...ciesze sie,ze jest u Ciebie coraz lepiej...i tak trzymaj...byle do
    przodu:)))
  • myalgan 31.07.07, 04:27
    czesc
    ciesze sie ze mowisz ze jest lepiej
    przykre ze musisz sobie dzielic leki zeby starczylo do wrzesnia
    jakos tak chyba zle se policzylas
    a ztym bieganiem do ubikacji-moze zaczelas brac cos dodatkowego w leczeniu i to
    ci szkodzi
    przejzyj ulotki niekiedy organizm tak reaguje na nowy specyfik a nawet
    polaczenie 2 roznych tez daje taka reakcje
    no corka jak juz mowi bez chrypki tz ze jest tez lepiej nie musisz sie juz
    martwic
    zycze ci dobrych dni
    pozdrawiam

    mamy lato...
  • baska192 31.07.07, 21:23
    no ,,pochwalilam sie i mam za swoje.Po metronidazolu dzieja sie ze mna naprawde
    dziwne rzeczy.Kwas moczowy mam ok.Czasami mam takie doly ,ze szkoda nawet pisac
    co mysle.Dzisiaj bylo slonce ,taki naprawde letni dzien po 100 dniach
    szarowki.Opalalam sie i wykonczylo mnie to opalanie.Zauwazylam,ze zaczynam
    gubic litery jak pisze.Tez tak Wam sie zdaza???Nawet nie wiecie ile razy ja
    poprawiam te moje teksty.No na razie koncze i ide odwiedzac inne watki.
  • myalgan 01.08.07, 05:01
    czesc
    nie dziw sie ze tak sie czujesz po metronidazolu to taka jakby troche trucizna
    nie
    organizm sie musi bronic
    to ze sie opalalas to takie troszke niepowazne jeszcze w dodatku na takich
    lekach ale widze ze nastepnego opalania raczej nie bedzie z tego co piszesz ze
    podle sie czulas

    to zjadanie literek to tak jakby normalne u nas a mi w dodatku sie
    przestawiaja i nie zawsze wyraz wyglada jak powinien
    nigdy nie poprawiam moich bledow zeby bylo widac ze jednak cos sie tam a mozgu
    poprzewracalo
    w tej literowce nie jestes sama to nie ma sie czym martwic my i tak wiemy o co
    chodzi

    pozdrawiam trzymaj sie

    mamy lato...
  • ewax100 01.08.07, 11:41
    Witaj Basiu! przeczytałam cały Twój watek.Jesteś w Anglii wiec leczysz się sama
    to zrozumiałe.Jednak z tego co piszesz jesli w ogóle masz boreliozę to myslę że
    choć leczysz sie jakis czas ale chyba dawki masz za małe i tylko
    Debecylina.Jeśli jest sie na Debecylinie to conajmniej 12000000 dwa razy w
    tygodniu albo raz 2400 i do tego np. Azitrox 500 co drugi dzien bo to lek o
    przdłuzonym działaniu/jest drogi/
    i do tego Tinidazol 500 3x1 tabl/ja mam przez 10 dni miesiaca/
    Z tego co wiem to te zestawy nalezy zmieniać -raczej nikt nie jest cały czas na
    jednym zestawie.
    Dobrze żebys miała wynik WB i podstawę do leczenia chyba że juz tak dobrze sie
    czujesz ze nie ma takiej potrzeby.Jednak teraz musiałabys odczekac znów bo
    wiesz że po antybiotykach wynik może być fałszywy.Chyba z 6 tygodni prawda?
    Nie wiem czy jeszcze masz zamiar się leczyć i szukac przyczyny czy może jest
    juz na tyle dobrze że nie nie musisz.Pozdrawiam i zyczę zdrowia
  • jagoda85 01.08.07, 15:18
    No, oby, oby. Mnie tam nic nie pomogło oprócz chemii. Niestety po diecie i
    ziołowych środkach poziom trójglicerydów podniósł się o 100 %. To samo
    dotyczyło u mnie cholesterolu. Pani doktor niestety wpropwadziła leki. Buuuuu.
  • baska192 01.08.07, 17:40
    Hej,co za dzien herxy minely.Opalania mam dosyc na jakis czas.zreszta slonce
    zrobilo sie juz takie angielskie- czyli praktycznie go nie ma.Ewa ja lecze sie
    nasladujac leczenie innych.Do debecyliny dodawalam sobie makrolidy i poczatkowo
    zamur.Potem sie leczylam tak jak blondi czyli unidox(to tertacyklina).Potem
    dolaczylam metro.Teraz wlasnie zamierzam nasladowac Ciebie czyli ampicylina.Na
    razie zrobilam stop przynajmniej na pare dni.Nie wiedzialam ,ze tez masz takie
    problemy.Wszystko u Ciebie bylo CACY a tu dzis dowiaduje sie ,ze Ty tez
    latasz.I u mnie tez najgorzej jest rano.Ale szczerze Ci powiem ,ze Twoj
    dzisiejszy wpis dodal mi sil.Mam do Ciebie pare pytan ale zadam Ci je na twoim
    watku.Generalnie po 4 miesiacach co zauwazylam.Sztywnosc karku jest
    niezauwazalna niekiedy.Rozpieranie w nogach jest ale to nawet nie ma porownania
    z tym co bylo.Smutek nachodzi mnie zadziej.Ale gdy przestalam brac debecyline
    znow zaczynam odczuwac lekkie lamania.Tyle na razie.Pozdrawiam wszystkie
    dziewczyny.wczoraj pogadalam z gosia_biedrona na gg.
  • gosia_biedrona 01.08.07, 21:49
    hej
    i co fajnie bylo hahaha
    dzis nie mam silek zeby klikac ale pozniej czemu nie
    papa
  • baska192 01.08.07, 21:56
    ha,ha,ha fajnie!!!!!!!!!!!!!!!1
  • baska192 04.08.07, 01:43
    Dzisiaj sie wpisalam na forum borelioza bo juz mi glupio bylo ciagle podlaczac
    sie pod inne watki.Powiem Wam,ze najfajniejszy jest nasz fibromialgia.a nasza
    Pani dyrekror nie wypierniczy nikogo z nas bo nas po prostu lubi
  • baska192 05.08.07, 23:22
    U mnie ostatnio bylo totalne zalamanie.Do wczoraj to prawie z lazienki nie
    wychodzilam.W dodatku nastapilo cos w rodzaju herxa.Wczoraj dopadly mnie
    wszystkie objawy jakie mialam przez lata.Wszystkie skomasowaly sie w jeden
    wielki objaw.Zaczelo sie nad ranem od lewej nogi.Scisnely mi sie miesnie lewej
    nogi i poczulam znajomy bol ktorego nie czulam od 2004 roku.Ale pelny skurcz
    nie nastapil.Potem usztywnilo mi kark.Pobolewala mnie glowa i mialam zatkany
    nos.Bolaly mnie kosci i zaczal bolec duzy palec u nogi.Bolal mnie
    zoladek,wrocily nudnosci.Poglebily sie mrowienia.No i te jelita.Pomyslalam
    sobie ,ze zwariuje.Nie wiem na co jestem chora i nie wiem juz na co sie
    lecze.Oglupialam zupelnie.Dzisiaj juz dochodze do siebie.Juz wiem co lecze.Moze
    doszla mi do tego grzybica???Kupilam sobie lek ANTI CANDIDIA jest calkowicie
    oparty na ziolach.Sklad gdyby komus sie mial przydac jest w watku u
    gosi_biedrony.Ale podstawa to oregano,lisc oliwny,czosnek i cynamon.I naprawde
    czuje sie swietnie.Ale wiem ,ze jeszcze ide pod gorke.Ile jeszcze tych herxow??
    Pozdrawiam.
  • myalgan 06.08.07, 04:56
    czesc
    wiem jak to jest jak choroba powraca juz juz tak fajnie a tu nagle wszystkie
    dawno zapomniane dolegliwosci powracaja i ten strach ten smutek ze tyle pracy
    nad tym wszystkim poszlo na marne
    ale juz po kilku dniach znowu sie poprawia i radosc powoli wraca
    wiec gorka jest coraz mniej stroma i pamietaj ze juz niedlugo bedziesz na rowni
    juz gorki nie bedzie
    i napewno zdazymy nadrobic stracone lata dni godziny
    tylko pamietaj powoli wszystko potrzebuje czsu

    w tv reklamuja jakis tam chyba
    stoperan czy jakos tak to sie nazywa
    nie interesuje sie lekami przeciw biegunce bo wiecznie mam zaparcia
    i jakby nie patrzec jeden ma w te a inny wewte
    pozdrawiam cie i zycze poprawy samopoczucia
    napewno bedzie lepiej
    --
    mamy lato...
  • mayka00 06.08.07, 12:41
    Basiu...herxy to chyba dobry znak...zycze Ci oby jak najszybciej sie skonczyły:)
  • baska192 12.08.07, 21:59
    Czesc.Mnie chwycil nastepny herx.Zaczelo sie w piatek po poludniu
    jak wyszlam na zakupy.A wieczorem dopadly mnie takie bole jakich
    jeszcze nie mialam.Cos mi pare razy zadrgalo w prawej lydce.Prawa
    stopa to jakby blyskawice przez nia szly.I to jest cos dziwnego.Bo
    po pierwszym herxie napuchla mi grzbietowa czesc prawej stopy.Tak
    lekko - nie byla to zadna bania.Ale teraz po ostatnim herxie wydaje
    mi sie,ze opuchlizna zniknela.Jeszcze to musze dokladnie
    sprawdzic.Biore teraz doxy 300mg i pulsacyjnie metronidazol.Nie daje
    juz rady z anybiotykami.Wykanczaja mnie.Zrobilam sie slaba.Poce
    sie.Czuje sie tak jakbym miala goraczke ale jest 36.2.Wszystkie
    antybiotyki biore na noc aby mnie w dzien nie mulilo.Zastanawiam sie
    jak dlugo ja to wytrzymam.Na watrobe biore wit.E i essential.Na
    grzybice fluconazol.Ale czuje ,ze ta grzybica sie czai gdzies we
    mnie.Jesli chodzi o moje jelita to uspokoily sie.Wlasnie wczoraj
    doszedl enterol.Nie jest mi juz zupelnie potrzebny.Caly czas
    zastanawiam sie co to bylo.Powiem Wam tylko,ze w zyciu czegos
    takiego nie mialam.I w sumie moge powiedziec ,ze one same minely.A
    jeszcze mam taki maly sukces na koncie.Otoz jestem lzejsza o jakis
    kilogram albo poltora.Ale bardzo sie staram.Na kolacje serek topiony
    i acimel.Musze konczyc bo moj maz tez chce do komputera.Pozdrawiam
    Was.
  • myalgan 13.08.07, 04:04
    bardzo ci wspolczuje wiem jak sie czulas mialam dokladnie tak samo
    tylko ze ja nie jem zadnych antybiotykow narazie nie wiem co bedzie
    jak bede musiala je jesc
    co ci moge poradzic oczywiscie sama wiesz najlepiej jedyne wyjscie
    przeczekac
    wiec wytrwalosci ci zycze i oby szybko przeszlo
    pozdrawiam
    --
    mamy lato...
  • mayka00 13.08.07, 11:23
    Basiu wcale sie nie dziwie,że antybiotyki Cie osłabiaja...kazdy
    organizm by sie zbuntowal...ja biore tylko preparaty ziołowe i
    żołądek tez mi sie buntuje.Od paru dni bardzo mnie boli i chyba nie
    unikne wizyty u lekarza...pewnie czeka mnie gastroskopia.Moja dieta
    jest jeszcze bardziej uboga bo musialam odsdtawic wszystkie
    surowizny.Nie wiem co z tego wyniknie bo przy takiej diecie to mozn
    sie wykończyc.
  • baska192 17.08.07, 18:34
    Juz naprawde nie moge z tymi antybiotykami.Ostatnio bylam na
    unidoxie i mulilo mnie na okraglo.Przeszlam wiec na duomox i
    makrolid.Jest lepiej choc dwa dni po przejsciu czulam sie
    kiepsko.Taka jakas apatyczna i spiaca.I oczywiscie zamazane widzenie
    ale tylko w pierwszy dzien przez pare godzin.Czasami jestem pelna
    wiary,ze dam rade a czasami rece doslownie opadaja.I przychodza
    takie dolki.Wiem ,ze mina.To moj 5 miesiac leczenia.I mam problem bo
    za miesiac bede w Polsce i nie wiem jakie badania robic.Z
    antybiotykow nie zrezygnuje -dopoki moge bede brala.Tylko co wyjdzie
    mi w badaniach.Czy wyjdzie chlamydia???Mam nadzieje,ze WB w klasie
    IgG wyjdzie.Bo wedlug tego co pamietam IgG zostaje na zawsze.Jak juz
    wysiadzie mi zoladek to bede brala debecyline.Mam jeszcze 5
    zastrzykow.Ogolnie czuje sie lepiej.Lepiej spie.Ale mam jeszcze pare
    takich objawow ktore trwaja ciagle choc w mniejszym nasileniu.Nalezy
    do nich sztywnosc karku ,jakies takie wedrujace bole i
    mrowienia.Koncze bo musze teraz isc i zaczac pobrzekiwac
    garnkami.Moj maz wraca glodny po pracy.Pozdrawiam wszystkie.
  • mayka00 17.08.07, 21:04
    Basiu ...doły to nic dziwnego w tej terapii....przede wszystkim
    brakuje cierpliwosci....ja tez często wpadam w doły jak zaczynam sie
    gorzej czuć i zastanawiam sie wtedy czy te moje wyrzeczenia maja
    jakis sens i do czegos mnie doprowadza. Mimo tego ciągne to dalej bo
    czy mam inne wyjscie?
  • ewax100 17.08.07, 22:33
    Basiu rozumiem Cie bo ja mam tak samo.Jak sie gorzej
    czułam to wiadomo opadłam z sił,cierpiałam -dobrze ze
    to był tylko dzien i mam dośc tego leczenia a jak mi
    jest lepiej jak teraz to wszystko się zmienia.
    Pisałas że brałaś 300 doksy czy to nie mało? chyba
    biorą ok.600dziennie i oprócz Metro jeszcze coś
    prawda?
    Jesli bierzesz za małe dawki to może byc trudniej może
    o polepszenie-jak sądzisz?Po antybiotykach wiesz ze
    musisz odczekac znów do badania WB czyba ze PCR
    zrobisz.Myślę tez że nie mozna tak sie leczyć że
    zostało ci np. jak piszesz kilka zastrzyków czy
    tabletek i je wziać -mysle że jesli bedziesz brała
    debecyline to musi to trwac miesiąc lub dwa a nie
    króciutko.Myślę że trzeba sie leczyc albo takimi
    dawkami albo wcale bo tylko tak na pół nic nam nie
    da.Pozdrawiam i zyczę wytrwałości bo ta nam potrzebna
  • baska192 17.08.07, 23:00
    Oj Ewa dzieki,ze napisalas.Ja mam takie dni,ze pelna jestem
    watpliwosci.Czasami wszystko we mnie siada.Mowie sobie - nie dam
    rady,jestem nieuleczalnie chora.Doxy bralam 400 i naprawde to bylo
    az nadto jak dla mnie.Teraz nasladuje Twoje leczenie ale duomoxu mam
    naprawde malo.Poza tym wykombinowalam sobie ,ze jak bede zmieniac
    czesciej antybiotyk to bede miala mniejsze problemy z grzybica bo
    kazdy abx wybija inne bakterie.Jestem swietnie zaopatrzona w
    makrolidy,doxy,fluconazol,bakterie,acha mam jeszcze amoxycyline(to
    to samo co duomox).W kazdym razie do wyjazdu do Polski wystarczy.Wit
    E swietnie pomaga mi na watrobe.pobolewala mnie juz troche.Chyba
    jestem jakos rozdygotana dzis psychicznie.To po dwoch dniach takiego
    byle jakiego samopoczucia.Trzym sie Ewa zdrowo.I pisz bo bardzo
    jestem ciekawa jak sie czujesz.Mayka Ty zawsze masz cieple slowo dla
    czlowieka.dzieki.czy bierzesz cynamon????Ja juz mam calkiem normalny
    jezyk a lubie sobie podjesc cynamonu z jogurtem.Pozdro
    dziewczyny.jestescie wspaniale.
  • mayka00 18.08.07, 12:10
    Basiu...nigdy nie przepadałam za cynamonem ale skoro polecasz to
    wypróbuję....moze mi tez zlikwiduje ten biały jezor...to chyba z
    jego powodu mam taki obrzydliwy smak w buzi,szczegolnie rano:))
  • baska192 18.08.07, 21:35
    Tez nie lubie cynamonu.Ale coz kupilam sobie ,posypuje jogurt i w
    ogole nie czuje smaku.Patrzylam czy nie jest przeterminowany ale nie
    jest.jeszcze rok wazny.Jezyk mam piekny.Wiesz o co chodzi.Ale posmak
    mam czasem paskudny(abx)biore wtedy boldaloin czy cos
    takiego...takie gorzkie ziolowe tabl albo boldo vera.I maalox.
  • zatoki 27.09.07, 19:18
    dziwczyny, wiec nie jestem chora psychicznie!!!!!!!!!!!
  • ewax100 18.08.07, 13:57
    Basiu- piszesz że to wystarczy jak dla Ciebie-no niby
    tak ale wiesz skoro Beata chyba przepisuje 600 to
    pewnie taka dawka jest konieczna.Ja nie brałam jeszcze
    doksy i tetra i pewnie nie wezmę bo mój rodzinny nie
    chce mi tego przepisać -powiedział że to mi zrujnuje
    watrobę bardziej nić Duomox ale nie mogę czwarty
    miesiac brac Duomox chox cenowo jest najtanszy.Nie
    wiem co teraz dostanę-chyba pozostały juz tylko drogie
    zestawy.Wczesniej 2 miesiące brałam Zamur,Klabax
    Zmieniac możesz ale conajmniej po miesiacu i Duomoxu 6
    g dziennie czyli 6 tabl.
    Ja też mam wzloty i upadki bo potrzeba duzo
    wytrwałosci w tym leczeniu ale co zrobić musimy to
    wytrzymać.Trzymaj sie Basiu i pozdrawiam Cie
    serdecznie Ewa
  • baska192 21.08.07, 18:02
    Rany znowu mam depresje.To leczenie mi jakos nie idzie.Ewa ja musze
    zmieniac bo nie bylam przygotowana na tak dlugie leczenie.Przy
    kazdej zmianie zaostrzaja mi sie objawy.Dzis mam wrazenie,ze puchna
    mi nogi.Psychicznie jestem jak flak.W dodatku ta pogoda zdrowego by
    wykonczyla a co tu mowic o mnie.Za miesiac jade do Polski wiec
    nakupuje sobie tak lekow ,zeby miec na caly miesiac.I kupie sobie
    tynidazol-pisza,ze jest lepszy.No sa po prostu takie dni ,ze
    wysiadam.Jeszcze gra mi w jelitach.
  • ewax100 21.08.07, 18:57
    Teraz mam przepisaną tetracyklinę i Tinidazol czy Ty
    ją brałaś wczesniej?Też tak miałam że puchły mi nogi
    ale teraz jest dobrze-sama nie wiem od czego to zalezy?
    Pozdrawiam
  • mayka00 21.08.07, 19:36
    Basiu...trzymaj sie....wyłaż z doła!!!!!...bedzie
    dobrze...zobaczysz:))
  • myalgan 22.08.07, 03:28
    baska192 napisała:

    > Rany znowu mam depresje.To leczenie mi jakos nie idzie.Ewa ja
    musze
    > zmieniac bo nie bylam przygotowana na tak dlugie leczenie.Przy
    > kazdej zmianie zaostrzaja mi sie objawy.Dzis mam wrazenie,ze
    puchna
    > mi nogi.Psychicznie jestem jak flak.W dodatku ta pogoda zdrowego
    by
    > wykonczyla a co tu mowic o mnie.Za miesiac jade do Polski wiec
    > nakupuje sobie tak lekow ,zeby miec na caly miesiac.I kupie sobie
    > tynidazol-pisza,ze jest lepszy.No sa po prostu takie dni ,ze
    > wysiadam.Jeszcze gra mi w jelitach.
    =====================================================================
    halo
    halooo
    no co ty tam wyrabiasz
    tylko sie tam prosze nie poddawac
    wiadomo ze w tym leczeniu sa wzloty i upadki
    teraz masz ten gorszy czas ale juz za kilka dni znowu sie wyrowna to
    przetrzymaj (jestesmy z toba)
    pogoda rzeczywiscie tez daje w dupe ale chyba nie poddasz sie przez
    tkakie glupstwo
    juz za pare chwil bedziesz w kraju to sie lepiej poczujesz i leki
    zakupisz(stres zwiazany z tym ze zabraknie lekow tez cie napewno
    doluje
    wszystko bedzie dobrze tylko c i e r p l i w o s c i
    ---------------------------
    pozdrawiam trzymam kciuki

    --
    mamy lato...
  • zatoki 27.09.07, 19:33
    witam was wszystkie. moja historię opisywałam w dziale "zatoki", bo
    zaczęło się typowym przeziebieniem w zeszłej jesieni, które nie
    ustąpiło same i przeszło w zapalenie płuc bez wysokiej gorączki.
    ogólnie kiepsko sie czułam. objawy przedgrypowe i kaszel. aha, i
    delikatny ból gardła. pisze delikatny, bo jak jestem naprawdę chora
    to gardło mnie tak boli, ze chce je sobie wydrapać. zapalenie płuc
    nie skończyło sie mimo antybiotyków, biseptolu i innych. poszłam do
    szpitala. "wylwczyli" mnie ale po trzech dniach stan podgoraczkowy
    (37,2-37,5) wrócił. żadnej pomocy. tc zatok wykazało zajęte
    wszystkie (opuchniete) o jednej stronie. wyleczyłam je. ścieka mi
    nadal. w gardle gronkowiec zł., ale to podobno nic takiego. wyniki
    badań idealne. chlamydia, gruźlica, koklusz negatyw. ne kaszlę juz.
    gardło przestało mnie bolec dwa miesiące temu. inne objawy grypowe
    9bóle obreczy barkowej) i temperatura do 37,5 została. nie każdego
    dnia czuje sie tak samo źle. zrobiłam hcv. negatyw. dziś pobrano mi
    na hiv. bardzo sie boje, chociaz nie jestem z grupy ryzyka, ale
    dentysta.... . czekam na wyniki borelki epstaina bara i cytomegalii.
    czesto słyszałam od lekarzy o hipohondrii, depresji. mam nesrwice.
    to muszę powiedzieć. nie przeszkadzała mi w życiu dopóki nie
    zaczełam sie żle czuc, bo każde poważniejsze badanie "odorowuje".
    gdy robiłam tomografie płuc bo cos sie nie podobało pulmonologowei
    to miałam "jazdę", ze to nowotwór. teraz boje sie hiv. ale pisze
    szczerze jak jest. u endokrynologa 9mam jakies guzki na tarczycy)
    dowidziałam sie że moze to fibromialgia. i weszłam na to forum. nie
    jestem sama. bardzo Wam dziekuje a szczególnie Basi za pisanie i za
    humar i lekkość z jakim pisze o sobie. pozdrawiam was serdecznie i
    bede czytac dalej.
  • myalgan 23.08.07, 03:56
    juz niedlugo bedziesz w kraju
    gdzies tam poczytalam ze sie miotasz i nie idzie ci organizacja
    odwiedzin
    baska
    poukladaj sobie mnie wiecej czas przezaczony na wizyty u lekarza
    na badania
    i na przyjemnisci zwiazane z pobytem w polsce
    powoli wszystko zalatwisz nic sie nie martw a
    jaki czs spedzisz w kraju

    czy tu tez bedziesz w katakcie z nami
    pozdrawiam
    --
    mamy lato...
  • ewax100 24.08.07, 00:22
    Basiu jak chyba czytałas mam candide potwierdzona
    badaniem.Widze ze teraz bedzie takie błędne koło bo
    nawet moge podleczyć ta borelioze a objawy moge miec
    nadal od candidy i nigdy nie doczekam sie konca i 2
    miesiecy bez objawów-prawda?.Zobacz jakie one są
    podobne zupełnie jak moje

    www.candida.peet.pl/doc/plaga.doc
  • baska192 25.08.07, 19:35
    Ewa dzieki za tego linka.Wyglada na to,ze mi to wszystko
    pasuje.Nawet to odchrzakiwanie mam.Od kilku miesiecy nie zalatwilam
    sie normalnie.Rzadzizna taka,ze zaczelam sie o jelita denerwowac.Ja
    dzis wzielam debecyline.Bede ja brala miesiac i zastanowie sie co
    dalej.Po 5 miesiecznym leczeniu poprawilo mi sie z karkiem.Nie
    mrowieje mi twarz(ale ciagle robie inhalacje na zatoki-moze twarz mi
    mrowiala od zatok).Mrowienia nog mam nadal ale jakby
    mniejsze.Ponadto zauwazylam pewna cyklicznosc.Tydzien zle,dwa dobrze
    i trzeci zly.Mam nadal uczucie goraca a temperatura 35,4.Tak ,ze w
    sumie jestem w kropce.Mam objawy przemawiajace za borelka ale one
    moga przemawiac za grzybica.Tabletek juz lykac nie moge.Robie wiec
    przerwe.Jak mi sie cos z jelitami naprawi to bede myslec.Ponadto
    wydaje mi sie ,ze jestem slabsza.Na Twoim miejscu jeszcze miesiac
    bralabym ta tetracykline jesli mozesz lykac leki.Beata sama sie
    leczyla 6 miesiecy.I pamietaj o grzybicy.Pij ta miksture.Jedz
    czosnek.Olejek oregano jest bardzo dobry ale tutaj go nie ma.Jest
    sok z aloesu wiec jak dojrzeje aby go kupic to tez zrobie sobie
    miksture.Wydaje mi sie ,ze za malo lykalas tego leku przeciw
    grzybicy.Raz na 3 dni???Zreszta nie ma sily ,zeby grzzybica nie
    dorwala przy takiej ilosci abx.Mozna kupic sobie morwe biala ona
    powoduje ,ze cukier sie mniej wchlania.Wiesz tak na wszelki
    wypadek.Musisz leczyc grzyba (ja tez) bo teraz sie zrobilo bledne
    kolo.
  • ewax100 25.08.07, 20:51
    Basiu ile bierzesz debecyliny i czy samą czy z
    czymś?.Wiem ze jedna znajoma bierze debecyline 2400
    tygodniowo i do tego Azitrox co drugi dzien 1
    tabl.oraz Tinidazol I Virygyt
    Teraz biore codziennie Flucofast.Cistrosept juz
    kupiłam do tej miskstury.Czy bierze się w czasie
    leczenia czy po?Wczoraj żle się czułam
    oszołomienie,oblewające gorąco,bóle stawów i kasku ale
    dzisiaj jest dobrze.Objawy niestety nieraz wracają a
    poniewaz jak dla mnie sa identyczne to nie wiadomo czy
    to od candidy czy boreliozy.Pozdrawiam
  • baska192 25.08.07, 21:50
    Ewa bierz miksture caly czas.Zacznij jak najszybciej.Debecyline
    biore 1200000 raz na tydzien.Biore to z lignocaina(znieczulenie)i
    woda do zastrzykow.Ta moja dawka to moze za mala wiem ,ze ludzie
    biora wieksze dawki.Ale ja sie po prostu boje brac wieksza
    dawke.Rany wiesz ,ze Myalgan ma borelke.Niedlugo to sie moze
    okazac,ze wiekszosc kobiet z naszego klubu fibromialgia ma borelioze.
  • baska192 29.08.07, 00:46
    To nasze forum jakby spi.Dopoki Myalgan nie wstanie o 3 w nocy to
    ruchu tu zadnego nie bedzie.Ja czuje sie jako tako.Jak przestalam
    brac abx doustne to i powoli moj problem rozwolnieniowy nabiera
    innych ksztaltow.Czuje sie lepiej ale wiem ,ze jak to napisalam to
    zaczna sie schody.Czasami jestem jeszcze bardzo slaba ale chyba
    dolek odchodzi.Za pare dni wyjezdzam na wakacje i moze to tez ma
    wplyw na wszystko.Teraz do debecyliny lykam metronidazol ale na
    wakacjach powiedzialam sobie stop.Tylko czerwone wino.Rzecz jasna
    debecylina tez raz na tydzien.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Trzymajcie
    sie dziewczyny w ryzach.Juz same wiecie ,ze po zlych dniach
    nadchodza te lepsze.Acha i postanowilam leczyc sie nadal metoda
    wawan z forum borelioza - bo jest jedna osoba ktora napisala,ze sie
    wyleczyla.A leczyla sie debecylina i metro.Bede przerywac co jakis
    czas na rzecz leczenia doustnego (ale wiem ,ze wtedy wysiada mi masa
    innych rzeczy-jak zoladek,jelita,watroba)ale bede to przerwy
    krotkie.Byle posladki odpoczely.Nie mam wprawdzie herxow po
    debecylinie(i nigdy nie mialam)ale wiem ,ze czuje sie lepiej.Choc
    okreslic nie potrafie na czym to polega.Pozdrawiam Was
    serdecznie.Odezwe sie jeszcze przed moimi wakacjami a jak nie to juz
    z Polski.
  • myalgan 29.08.07, 03:50
    milych spokojnych wakacji
    przypuszczam ze pobyt w kraju zaplanowalas
    no wiesz
    dni na bieganie po przychodniach
    dni na badania i
    najwazniejsze
    dni ktore poswiecisz na wypoczynek
    pamietaj wszystko powoli a daleko zajdziesz
    pozdrawiam
    czekamy na wiesci
    aaaa nie pamietam na jak dlugo przyjezdzasz
    --
    mamy lato...
  • mayka00 29.08.07, 11:06
    Basiu...miłego pobytu w kraju...i zycze Ci zebys sobie wszystko
    ładnie załatwiła:))
  • baska192 29.08.07, 22:38
    Wcale nie tak dobrze ze mna jak mi sie wydawalo.Dzis od rana zajete
    zatoki.Na gardle biala kropka ktora sobie scignelam wacikiem do
    mycia uszu.Czy to moze byc grzybek (migdalki mam usuniete jakby to
    mialo cos do rzeczy)?????I znow wrazenie puchniecia nog.Nie wiem czy
    z tej choroby mozna kiedykolwiek wyzdrowiec.Mozna chyba poprawic
    swoj stan na jakis czas a potem wszystko wraca.Nawet z szyja gorzej
    (ale lepiej niz przed leczeniem)!!!!!!!!!!Z jelitami sie bardzo
    poprawilo.Dziwne ale jak z jednym sie poprawi to cos innego wraca.
  • myalgan 30.08.07, 03:41
    czesc
    no to pieknie sie zalatwilas z tymi zatokami wiem ze to nic
    przyjemnego bo sama ciagle odczuwam bol i mam wiecznie rope
    wlasciwie to tez sie przyzwyczailam /(raz jest lepiej raz gorzej)
    a ty w dodatku przed urlopem tak mi przykro ze nie mozesz byc
    chwile zdrowa
    no coz tak narazie mamy
    co do tejkropki na gardle to moglo zejsc z zatok bo przeciez grzyba
    opanowalas
    jak wszystkie tu wiemy ze stres nasila wszelkie objawy naszej
    choroby tak wiec te puchniecia nog tez moga miec z tym zwiazek
    juz masz zmiane bo wybierasz sie na urlop latanina zalatwianie
    roznych rzeczy toz to ma wplyw na samopoczucie i objawy
    jedynie mozesz poprostu nie martwic sie tymi nogami
    no a te zatoki pogrzej troche i rob inhalacje moze troszke zlagodzi
    dolegliwosci
    pozdrawiam
    mamy lato...
  • myalgan 30.08.07, 04:15
    toz nigdy nie pokapuje kto jest kto trzy babki na krzyz na forum a
    ja sie do dzis myle
    jeszcze taz obczytalam te watki i wpadka hm chyba
    toz to mayka00 opanowala grzyba
    a ty mi sie pomylilas baska192
    jak cos popierdzielilam to poprawcie mnie kurde jakos nie kumam
    ostatnio wogole aaa tyle mam do powiedzenia i potem sie wstydze ze
    takie klocki mi wylaza
    sorek
    --
    mamy lato...
  • baska192 30.08.07, 12:25
    Nie przejmuj sie Myalgan - kazdy sie myli.A Ty dzialasz zwlaszcza
    nocna pora a swiat jest juz tak skonstruowany ,ze noc jest do
    spania.Z niecierpliwoscia czekam az zaczniesz leczenie.Mam
    nadzieje,ze przeczytalas historie kea7.
  • baska192 31.08.07, 22:43
    Wyjezdzam na wakacje i ciekawa jestem jak wroce co bedzie sie tu
    dzialo.Obecnie jestem na debecylinie.Czuje sie w miare dobrze -
    zreszta trudno to okreslic bo jestem tak podekscytowana wyjazdem ,ze
    wlasciwie nie wiem co sie ze mna dzieje.Wiem ,ze jeszcze miesiace
    albo nawet lata leczenia ale to juz nie bedzie tak bardzo agresywne
    leczenie jak teraz.Moje klopoty jelitowe chyba sie zakonczyly od
    kiedy przestalam brac antyb.doustnie.Rozum tez jakby tez mniej
    zamulony.Szyja lepiej ale nie jest super.Mysle,ze moze to jakas
    koinfekcja.A zreszta co Wam bede pisac.!!!!!!!!!!!Na wakacje
    zabieram debecyline,bakterie i ...wlasciwie to wszystko.Sciskam Was
    serdecznie wszystkie po kolei.
  • gosia_biedrona 01.09.07, 07:18
    milego wypoczynku
    papa
  • mayka00 01.09.07, 11:49
    Basiu....zabierz jeszcze dobre samopoczucie:))...milego odpoczynku
    Ci zycze:)))
  • baska192 01.09.07, 17:19
    Dzieki dziewczyny.Jutro rano wyjazd.Nic nie zrobione.Rzeczy jeszcze
    w szafie.Latalam po miescie i kupilam znow anti-candi bo tak bardzo
    boje sie grzybicy.Drogie to jak jasny gwint.Mialam moment ,ze
    chcialam zrezygnowac ale jednak zdecydowalam sie.Sklad Wam opisalam
    wiec domowymi sposobami tez to mozna spreparowac.Dodatkowo wsuwam
    cynamon.Juz pol opakowania zjadlam.No to trzymajcie sie zdrowo.Zaraz
    jak wroce napisze.Nie wiem jak wytrzymam bez internetu i bez tego
    forum,bez waszych historii.Ale za to jak wroce to bede miala
    czytania,ze hej
  • myalgan 09.09.07, 05:15
    baska192 napisała:

    > Dzieki dziewczyny.Jutro rano wyjazd.Nic nie zrobione.Rzeczy
    jeszcze
    > w szafie.Latalam po miescie i kupilam znow anti-candi bo tak
    bardzo
    > boje sie grzybicy.Drogie to jak jasny gwint.Mialam moment ,ze
    > chcialam zrezygnowac ale jednak zdecydowalam sie.Sklad Wam
    opisalam
    > wiec domowymi sposobami tez to mozna spreparowac.Dodatkowo wsuwam
    > cynamon.Juz pol opakowania zjadlam.No to trzymajcie sie
    zdrowo.Zaraz
    > jak wroce napisze.Nie wiem jak wytrzymam bez internetu i bez tego
    > forum,bez waszych historii.Ale za to jak wroce to bede miala
    > czytania,ze hej
    =====================================================================
    ale sie zdziwisz
    nikt tu prawie nic nie popisuje
    ja sie martwilam ze jak wroce ze szpitala to nie ogarne tych wpisow
    w jeden dzien ale jak tak dalej pojdzie to nie bedzie zadnego
    problemu

    --
    mamy lato...
  • baska192 16.09.07, 23:14
    Hej dziewczyny.wrocilam z tych moich wojazy.Jestem strzaskana
    sloncem (nie schudlam ani pol grama).Przez 12 dni czulam sie tak
    jakbym nigdy w zyciu nie chorowala.Plywalam z maska i doszlam do
    wniosku ,ze takie plywanie(zupelnie plaskie,bez wyciagania szyji nad
    wode jest szczegolnie zdrowe dla kregoslupa szyjnego).Czulam sie
    zdrowa i wyleczona.Zadnych dolegliwosci ze strony karku.Pomyslalam --
    wyleczylam sie--wreszcie!!!!!!!I co ?? I g.Nagle 13 dnia zaczal mnie
    bolec kark.Klopoty z obracaniem glowy.Strzelanie w karku.Uczucie
    grypy bez temperatury.Totalne rozbicie.Poniewaz zapisuje sobie
    wszystko w kalendarzyku wiem,ze to przyszlo na 3 tydzien od
    ostatniego zalamania.Wiec wiem ,ze wcale sie nie wyleczylam .dalej
    jestem chora tak jak bylam.Do tego pogorszenie wzroku.Jak dlugo
    jeszcze mam to wytrzymac???Nie mam juz sil.Nie moge lykac tabletek
    bo mdli mnie,mam niesmak w ustach.Jedynie co mi sie poprawilo to
    sprawa rozwolnien.Po prostu zniknely a nawet przeszly w
    zaparcia.Dzis na lotnisku godz spedzilam w pewnym miejscu.Ale i tak
    nic z tego nie wyszlo.Pisze o tym bo to sa bardzo wazne objawy a nie
    jedna osoba wstydzi sie o tym pisac.Wiec staram sie Was osmielic.Nie
    czytalam jeszcze zadnego watku bo strasznie padnieta jestem.Ale
    nadrobie to w najblizszych dniach.Myalgan jak znow zaczniesz sie
    szwedac po nocy to napisz jakies czule slowko.
  • mayka00 17.09.07, 17:10
    Witaj Basiu po urlopie:))....musisz wytrzymac..nie masz innego
    wyjscia...bedzie lepiej...zobaczysz:))
  • baska192 20.09.07, 01:14
    Naprawde ,prawie nikt nie pisze jak Myalgan przestala pisac bo jest
    cala w nerwach.U mnie chyba herx.Zaczal sie od klopotow z szyja
    jeszcze na wakacjach(po cudownych dniach bez objawow zadnej choroby
    a szyja byla super-myslalam ,ze to od nurkowania...no coz pomylilam
    sie!Teraz mam mrowienia tu i owdzie,zawalone zatoki,uczucie goraczki
    (nie ma jej)Gorszy wzrok -to zawsze idzie w parze,rwanie roznych
    kosteczek i....bol duzego palca u nogi i tym jestem przestraszona bo
    nikt tego nie ma.W kazdym razie mrowienia sa takie inne,lekkie,nie
    wywoluja u mnie histerii.W sumie tak naprawde to ja nie wiem na co
    jestem chora.Teraz za pare dni jade do polski i mimo,ze jestem na
    abx to robie badania.Jesli wyjdzie mi slad kontaktu z borelka w IgG
    to uwierze,ze ja mam.Wiecie ,ze mozna ja w sobie nosic latami ..az
    ktoregos lata wylezie.Do Mayki--sprobuj moze-jak sie da zastapic
    antybiotyki doustne zastrzykami.Oszczedzi Ci to zolodek.Jesli
    trafisz na lekarza ktory zna sie na rzeczy powinno sie to udac.
  • mayka00 20.09.07, 16:21
    Basiu...wklejam link w ktorym pisze o bólu duzego palca u
    stóp...moze to jest to...czego wcale Ci nie zyczę:)
    Na razie nie bede brala zastrzyków(strasznie sie ich boję:))...póki
    co nie jest tak żle.
    Ciesze sie ,ze te trzy tygodnie wspaniale Ci minęły.A te inne objawy
    to przeciez pewnie zwykły herx....na pewno minie i znowu bedzie
    lepiej:))
  • baska192 20.09.07, 17:27
    Dzieki Mayka ale to chyba nie to.Jeszcze nigdy wyniki nie wyszly mi
    poza norme.No chyba,ze jest tak ,ze wyniki sa ok a choroba sobie
    jest.Poza tym te bole przy dnie to straszne bole,palec robi sie
    obrzekniety i czerwony.A moj jest normalny ale ja czuje ,ze w srodku
    jakby w kosci cos mnie boli.Wyobrazam sobie,ze jakby naciac ten
    palec na samym koncu to jakies swinstwo by z tego wyplynelo.I ten
    stan raz pojawia sie raz znika.Ale pojade do Polski i zrobie sobie
    badania raz jeszcze.A Ty zastrzykow sie nie boj.To naprawde nie jest
    takie straszne.Ja jestem tak skluta ,ze dla mnie to pryszcz.Nawet to
    lubie bo to tylko moment i przynajmniej czlowieka nie muli w
    zoladku.A zobaczysz jak dluzej bedziesz brac antybiotyki ,ze
    naprawde mozna sie fatalnie czuc.Ale ja rozumiem Twoj strach a poza
    tym lekarze tak sie nie rwa do przepisywania zastrzykow.Sam lekarz
    na to nie wpadnie.No to pozdrawiam Cie serdecznie i zycze aby to
    leczenie przebiegalo jak najlagodniej jesli chodzi o objawy uboczne.
  • gosia_biedrona 20.09.07, 19:05
    Basiu jak bedziesz w polsce to zrob sobie badanie na kwas moczowy
    kosztuje okolo 7 zlotych,moze on miec zwiazek z twoim palcem ale
    lepij zeby nie mial
    trzymaj sie
  • jagoda85 20.09.07, 19:53
    Basiu, a robiłaś rtg stóp. Bo może masz tam zmiany i to cię boli. Ja
    tak mam, to dla mnie normalka, że czasem bardzo boli, i nie da się
    za bardzo stawać na ten palec, ale to mi przechodzi.
  • baska192 20.09.07, 21:54
    Nie ,nie robilam.Moge zrobic.Jak oni to robia??Na stojaco?Robilas
    takie badania Jagoda??Mnie to sie wydaje,ze w tym palcu jest jakis
    stan zapalny.Jak tylko obetne paznokcia to zawsze cos mi sie przy
    nim zaczyna "chrzanic".Jakies zaczerwienienia sie robia przy
    paznokciu na skorze.I jeszcze jedno zauwazylam.Jak sciskam reka
    paznokiec od gory a podeszwe palca od dolu to na koncu palca robi mi
    sie takie czerwone cialo.No nie wiem jak Wam to inaczej opisac.Albo
    inaczej - jak mocno przyciskam palec do ziemi i patrze na to z gory
    to na szczycie palca(tam gdzie jest skora)widze tez to czerwone.Nie
    jest palec w tym miejscu rozowy tylko robi sie takie czerwone
    miejsce.UFF.Moj maz np.ma wszystko w porzadku.Wiec u mnie jest cos
    nie tak.I wiem ,ze jak pojde z tym do lekarza to pomysli--
    wariatka.Zrobie w Polsce wszystkie badania.Zobaczymy.
  • jagoda85 20.09.07, 22:41
    Kurcze, nie pamiętam, ale chyba robią to prześwietlenie na leżąco.
    Robiłam to już dość dawno. Wyszły mi zmiany w palcach stóp i w
    stawach skokowych. W stawach, to ja mam takie zmiany jak przy RZS,
    chociaż badania krwi tego nie potwierdzają. Ciało zaczerwienione to
    czasem mam na palcach, tak jakbym miała ucisk na palce, i robią mi
    się takie dziwne paznokcie w dużych paluchach. Płytka paznokcia jest
    taka dziwna. Nawet podejrzewałam, że złapałam gdzieś grzybka.
    Robiłam badania na grzybicę ale mi nic nie wyszło. Bardzo to
    wszystko jest dziwne, bo czasem aż mi schodzi paznokieć, chociaż nie
    miałam żadnego urazu. Jak się wykształci nowy paznokieć, to przez
    jakiś czas jest w porządku, po czym znów za jakiś czas płytka
    paznokcia przebarwia się, i znów wszystko jest od nowa. Zupełnie nie
    wiem o co tu chodzi, a najlepiej, że dermatolog też nic nie może mi
    powiedzieć na ten temat, bo zupełnie też tego nie rozumie.
  • baska192 22.09.07, 00:07
    Rany!Jagoda!To jest cos cennego co mi powiedzialas,!Wyobraz sobie
    taka historie.W zeszlym roku w lipcu w straszny upal spadl deszcz.A
    ja chodzilam w adidasach.Chyba mi sie nogi zapocily.Jak sciagnelam
    buty to moje dwa duze palce u stop mialy dookola taka skore jak ma
    ktos kto dlugo jest w wodzie.Wiesz taka bialawa.Z palca u prawej
    nogi wszystko zniknelo ale z z palcem z lewej nogi cos sie zaczelo
    dziac.Zaczal sie jakis stan zapalny..Obrzek dookola taki
    czerwonawy.Jak polalam woda utleniona to az sie pienilo.Kupowalam
    rozne masci antybiotykowe ale nic nie pomagalo.W Koncu sie wnerwilam
    i zaczelam moczyc palec w riwanolu.I moze on pomogl.Nie wiem.Ale od
    tamtej pory widze zmiane w plytce paznokcia.Nigdy go dobrze
    pomalowac porzadnie nie moge bo cos ssie na plytce utworzylo jak
    fale.A najlepsze ,ze paznokiec od drugiej nogi przybral ten sam
    fason i widze,ze jeszcze ze 3 miesiace mina zanim zetne te
    zmiany.Rany koncze juz bo zaczynam akcje z mezem---awantura totalna--
    .Chyba zabije.Poza tym wyjezdzam do Polski i znow nie jestem
    spakowana.Cala w stresie,Caluje Was.
  • baska192 23.09.07, 22:06
    Czesc wszystkim.Ja juz w Polsce.Oczywiscie niezorganizowana.W
    dodatku komp jakis dziwny.Ani skype,a wlaczyc nie moge ani gg.Jutro
    sobie daje na wstrzymanie ale od wtorku robie co sie da.
  • baska192 01.10.07, 20:38
    Czes wszystkim.Ze mna jakies dziwne historie sie dzieja.Odebralam
    dzisiaj wyniki mojego ASO i az mnie zatkalo.Jest bardzo wysokie.Po 6
    miesiacach antybiotykoterapii ja mam ASO 536.norma do 200.Pierwsze
    aso robilam 23.03 i wynosilo ono 455.Drugie zrobilam sobie po dwoch
    zastrzykach debecyliny 11.04 liczac na to- moze odrobineczke
    spadlo.Ale wynosilo wtedy 587.No i teraz jest jakie jest.Nie wiem
    zupelnie co o tym myslec.Mysle,ze moje paciorkowce siedza w zatokach
    i sieja mi po calym organizmie.W srode umowiona jestem z
    lekarzem.Oprocz tego zrobilam Wblota w obu klasach,chlamydie tar.i
    takie inne badania.Bede relacjonowac.Jestem dzis bardzo zawirowana
    od tego wyniku.
  • myalgan 06.10.07, 06:36
    halo halo
    czekamy na relacje
    co juz zalatwilas
    kiedy beda jakies wyniki
    ciekawi mnie wb i te inne badania bo przeciez musi byc gdzies
    przyczyna twojego samopoczucia
    narazie pozdrawiam
    --
    mamy jesień...
  • baska192 06.10.07, 19:50
    Nie spalas Myalgan o 6.36.?????Na razie tak skrotowo.Nie mam
    chlamydii tar.Wszystkie wyniki mam dobre.Po antybiotykach podwyzszyl
    mi sie ALAT.Mam za duzo kwasu moczowego.Fatalne wyszedl cholesterol
    a wlasciwie trojglicerydy......No a ja pisze ,ze wyniki mam
    dobre.Chyba ja juz sie nawet do gatki nie nadaje.Zrobilam W blota
    ale nie bylo jeszcze wynikow jak wyjezdzalam.Napisze pozniej w
    szczegolach.Dzis jakos te nogi mnie laskocza.No nie jestem calkiem
    zdrowa.
  • myalgan 07.10.07, 03:31
    troszke musialam wczoraj nadrobic na forum to fajnie sie siedzialo
    przy kompie a i moj nastepca kompyterowy zaspal to moglam smialo
    posiedziec do 7
    (zacznij lykac multiwitamine w drazetkach 3*2watroba to lubi)
    musisz dac przebadac watrobke bo cos z nia nie tak a i ten kwas
    moczowy cos sugeruje ja niestety nic nie wiem w tym temacie musisz
    do lekarza
    te trojglicerydy tez swaidza ze watroba sobie nie radzi
    ja tez mam podwyzszone o 100 procent ale jeszcze nie doszlam do
    lekarza z wynikami pogadam z hepatologiem na wizycie 12 pazdziernika
    napewno da leki i wszystko wroci do normy

    do gadki kazdy sie nadaje poprostu dla nas takie byle jakie wyniki
    jak ALAT czy trojglicerydy to nie choroba moich kilka z krwi nie
    jest tez ok ale mam to gdzies daleko to poprostu nie swiadczy o tym
    ze tak sie zle czujemy i nie zwracamy uwagi na tego typu wynik
    (dlatego piszesz ze wyniki sa ok)
    teraz wazny jest wb
    jeszcze chwila a znajdziesz przyczyne twojego zlego samopoczucia
    tylko powoli bez nerwow musisz szukac do upadlego
    a sile masz bo kazdy tu ma tyle sily zeby dociekac co mu dolega
    pozdrawiam
    milej niedzieli
    --
    mamy jesień...
  • gosia_biedrona 07.10.07, 09:48
    Basiu ty wiesz ze podwyzszony kwas moczowy to nic innego jak dna
    moczanowa ,takze jestesmy juz dwie.Zobaczysz ze jak pobierzesz leki
    na dne to powinny bole stawow ustapic (tak bylo u mnie) chociarz u
    ciebie moze byc jeszcze cos innego ale lepiej zeby nie bylo.Ja tez
    mialam podwyzszony cholesterol a teraz to nie wiem.Przy dnie sa
    problemy z prostymi zabiegami bynajmniej u mnie bylo,trzeba wowczas
    wziasc leki na zwiekszenie plytak czerwonych albo polozyc sie do
    szpitala to oni podaja,ale chyba to pisalam w swoim
    watku,niepamietam.Wspolczuje ci bo na poczatku bedzie ci ciezko
    szczegolnie z dieta no i nie wolno nic brac co zawiera kwasy i
    cytryny ja sie raz napilam soku cytrynowego myslalm ze
    zwariuje ,straszny bol zoladka.
    trzymaj sie i jakos dasz rade
    powodzenia
    papa
  • baska192 07.10.07, 19:19
    Ten moj kwas moczowy wyglada tak.Norma mg/dl 2.6-6,0 A ja mam 6.73
    Biore milurit 1 tabl.Bede obserwowac.Watroba to chyba od abx.Alat
    46.7 przy normie <31.Najgorzej te trojglicerydy bo wynosza 253 przy
    normie <150.Myalgan napisz jakie Ty masz trojglicerydy.Biedronka
    wyslas mi ta diete???Kurde w Anglii poczta strajkuje.
  • gosia_biedrona 07.10.07, 20:22
    wyslalam kochana w piatek tak jak obiecalam i to priorytetem
    pa
  • myalgan 08.10.07, 04:13
    czesc
    wyniki z badania krwi gdzes posialam jak znajde to podam ci jak
    wysokie mam te trojglicerydy
    zwachalam ze biedroneczka poslala ci jakas diete
    ja tez chce wiedziec co to za dieta
    nooo dlatego ta biedroneczka tak fajnie traci na wadze a nie chwali
    sie w jaki sposob to robi
    pozdrawiam
    --
    mamy jesień...
  • myalgan 09.10.07, 03:51
    myalgan napisała:

    > czesc
    > wyniki z badania krwi gdzes posialam jak znajde to podam ci jak
    > wysokie mam te trojglicerydy
    > zwachalam ze biedroneczka poslala ci jakas diete
    > ja tez chce wiedziec co to za dieta
    > nooo dlatego ta biedroneczka tak fajnie traci na wadze a nie
    chwali
    > sie w jaki sposob to robi
    > pozdrawiam
    =====================================================================
    moje trojglicerydy to 328 cos kolo tego a nrma jest do 165 to
    troszke duzo mam nie a jestem na diecie od czerwca (dosc scislej)
    przypuszczam ze bez lekow sie nie obejdzie
    w piatek ide z wynikami do lekarza bo i plytki krwi spadly mi
    ponizej normy i musze sie dowiedziec co jest przyczyna i ewentualnie
    cos robic w tym kierunku zeby wyrownac te nieprawidlowosci
    pozdrawiam

    --
    mamy jesień...
  • jagoda85 09.10.07, 21:59
    U mnie po diecie trójglicerydy wzrosły o 100%. Niestety nie obeszło
    się bez leku.
  • myalgan 10.10.07, 02:58
    jagoda85 napisała:

    > U mnie po diecie trójglicerydy wzrosły o 100%. Niestety nie
    obeszło
    > się bez leku.
    =====================================================================
    no wlasnie i niby dieta ma obnizac cholesterol i trojglicerydy
    ktos klamie ale kto
    redukcja wagi tez niby ma wpywac na obnizenie a ja tu sie produkuje
    odchudzam nie jem tego co lubie a rezultat diety zerowy
    no nic ide w piatek do lekarza to zobaczymy
    pozdrawiam

    --
    mamy jesień...
  • gosia_biedrona 08.10.07, 09:08
    Aniu to dieta ktora stosuje sie przy dnie moczanowej i trzeba jej
    sie nauczyc bo jak mi powiedzial lekarz to musze ja stosowac do
    konca zycia.
  • baska192 08.10.07, 23:30
    Biedronka jest tak dobra ,ze ja slow nie mam.Dieta dotyczy dny
    mocznowej.Ale Biedronko cos mi sie tu nie zgadza.Ty mialas wyniki w
    dolnych granicach normy.A ja mam powyzej normy.Pisze jeszcze
    raz.Kwas moczowy 6.73 a norma 2.6-6,0......A plytki krwi mam273 a
    norma 140-440.Biedronka wypowiedz sie.Czego TY masz za duzo a czego
    za malo.I gdzie znowu latasz tak pozna pora.????Trzym sie zdrowo.
  • gosia_biedrona 09.10.07, 00:36
    ano bylam u kolezanki bo w domu nerwowa atmosfera bo moj maz ma
    jutro egzamin na prawko a co dotyczy wynikow to na granicy dolnej
    normy mam plytki a kwas na dne mam powyzej normy a wyglada to tak
    moj wynik to 7,6 a norma u mnie jest od 2 do 5,4 no i ja cie
    zrozumialam a za duzo mam kwasu i za malo plytek
    dostalas poczte??
    pa
  • myalgan 09.10.07, 04:03
    gosia_biedrona napisał:

    > Aniu to dieta ktora stosuje sie przy dnie moczanowej i trzeba jej
    > sie nauczyc bo jak mi powiedzial lekarz to musze ja stosowac do
    > konca zycia.
    =====================================================================
    aaa no to ok
    bo juz myslalam ze sie odchudzacie poza plecami najlepszej
    forumowej kolezanki i bedziecie chudzsze odemnie
    ale tak to stosujcie sobie ta diete spokojniutko
    ja zeby stracic te trojglicerydy to chyba na diete glodowa bede
    musiala przejsc
    cholera jasna juz zapomnialam jak ziemniak smakuje chleba tez nie
    jem 4 miesiace a miecho to mam raz na 3 tygodnie a tluszcz jaki
    ostatnio widzialam to moj wlasny na brzuchu ciesze sie jednak bo mam
    jednak te 11 kilo do tylu a ubranka to mi wisza wspaniale uczucie
    wlozyc cos co z pupy leci kurtke to jeszcze sciagne w pasie ale
    cweterki to nie fajnie wygladaja na grzbiecie musze kupic jakis
    mniejszy przynajmniej jeden zeby jakos wygladac
    a te duze to pochowalam bo nigdy nie wiadomo co z dieta sie stanie
    ale jak rok poleza to oddam biednym
    pozdrawiam
    sory ze w tym watku ale jak sie zorientowalam ze to tu to juz bylo
    napisane a szkoda mi bylo to skasowac bo dobrze mi sie pisalo

    --
    mamy jesień...
  • baska192 13.10.07, 17:44
    No coz!Pora to powiedziec.Wczoraj zadzwonilam do laboratorium.Moj W
    blot jest ujemny w obu klasach.Wlasnie skonczyl mi sie potezny
    herx.Nie wiem jakie badanie teraz zrobic.Czy PCR???Wyczytalam na
    forum borelioza,ze W blota jesli jest ujemny nalezy powtorzyc do 5
    razy.No to ja dziekuje bardzo bo kosztowaloby to mnie
    1000zl.Zobaczymy.W kazdym razie nie odpuszczam i lecze sie dalej.
  • myalgan 14.10.07, 03:44
    witam cie
    wiesz z jednej strony fajnie ze wb wyszlo ujemne ale tam na
    boreliozie maja racje
    mi byla pisana tylko elisa i po 4 badaniu wyszla dodatnio
    a przypuszczam ze ten wynik dodatni wyszedl dlatego ze robilam w
    szpitalu zakaznym i tam poprostu sie przykladaja do analizy bardziej
    szczegolowo wszystkie ogolne laboratoria mnie zawiodly i tylko
    robilam nastepne bo nic innego nie moglam wymyslec z takimi objawami
    jakie mam
    bylam uparta przy jednym i polacilo sie
    wiec nie rezygnuj jak nazbierasz forse to rob badanie jeszcze raz
    (wiem wiem gdzie to sie zbiera ta forse?)
    jak zaoszczedzisz w jakis sposob to badaj sie jeszcze raz
    uwazam ze warto z wlasnego doswiadczenia
    pozdrawiam
    aaa jescze jedno moj pcr tez byl ujemny przed elisa wiec to tez nic
    pewnego a dwie stowy do tylu
    cholera coraz bardziej jestem przekonana ze zeby wykryc borelke w
    krwi to trzeba miec szczescie
    to jest jeszcze trudniejsze chyba niz 6 w totolotka
    jednak mi sie udalo i tobie zycze tego samego choc sama choroba jest
    wredna ale teraz juz wiem z czym walcze i to jest najwazniejsze ze
    hipochondria mi nie grozi
    jeszcze raz pozdrawiam i zycze milej niedzieli
    --
    mamy jesień...
  • baska192 14.10.07, 19:00
    Wiem Myalgan,wiem .Mysle dokladnie jak Ty.
  • gosia_biedrona 14.10.07, 19:48
    czesc Basiu
    czy przydaly ci sie materialy ktore ci wyslalam????
    pozdrawiam
    pa
  • myalgan 16.10.07, 04:14
    :)halooooo
    --
    mamy jesień...
  • baska192 16.10.07, 21:29
    Biedronka jasne,ze mi sie przydadza.Ale nie wyobrazam sobie
    gotowania zupy na jarzynach.Tylko na jarzynach.A poza tym to kiepsko
    sie ostatnio czuje na azitroxie.Zmiany antybiotykow dzialaja na mnie
    herxowo.Jednak.
  • mayka00 16.10.07, 22:51
    Basiu...te zupy to kwestia przyzwyczajenia...zupka na samych
    jarzynkach jest bardzo smaczna.Moja rodzina je własnie takie...poza
    oczywiscie rosołem i krupnikiem:)
    To chyba dobrze,ze masz herxy.Ja bralam antybiotyki przez trzy
    tygodnie i nie miałam wcale herxsow co mnie raczej martwiło.
  • gosia_biedrona 17.10.07, 09:27
    ja sie lecze juz 3 miesiace i nie mam zadnych heroxow ale ja nie
    biore zadnego antybiotyku i byc moze dlatego no coz sama nie wiem
    pozdrawiam papa
  • mayka00 17.10.07, 11:12
    Gosiu...czy Ty leczysz tą swoją chlamydie czy sobie odpusciłas?
  • gosia_biedrona 17.10.07, 19:46
    mayka00 napisała:

    > Gosiu...czy Ty leczysz tą swoją chlamydie czy sobie odpusciłas?
    =====================================================================
    a wiec Gosiu ja sobie nieodposcilam i czekam na wizyta w poradnii
    zakaznej ktora mam 11 grudnia bo tak chcial moj lekarz no i musze
    czekac
    pa
  • baska192 18.10.07, 18:29
    No ale do grudnia jeszcze daleko.Ta chlamydia moze sie
    rozrastac.Jesli chodzi o herxy to pierwsze mialam po 3 dniach
    metronidazolu w dawce 750 mg dziennie.To bylo straszne.A wczesniej
    bralam debecyline z innymi antybiotykami i nic sie nie dzialo przez
    pierwsze 3 miesiace.
  • zanka.2 19.10.07, 22:18
    dziekuje basiu za wypowiedz w mojej sprawie.oczywiscie,gałki oczne
    mam strasznie suche,cały czas musze wkrapiac sztuczne łzy,cały czas
    czuje jakies menty i plamki przed oczami.Elis wyszedł dodatni,teraz
    czekam jeszcze na wb,jesli wyjdzie wynk ujemny i tak podejme
    leczenie,albo w bielsku,albo w krakowie.pozdrawiam wieczorkiem.
  • myalgan 26.10.07, 03:54
    :))
    --
    mamy jesień...
  • baska192 26.10.07, 18:00
    Tak Zanka.Moje osobiste zdanie jest takie,ze zespol suchego oka czy
    cos tam podobnego to jeden z pierwszych objawow boreliozy.
  • baska192 27.10.07, 22:58
    U mnie troche inaczej.Po dlugim herxie(ktory mnie naprawde zaskoczyl
    bo juz sie nie spodziewalam az takich sensacji -lacznie z bolem
    wszystkich zebow)jest nieco lepiej.Przede wszystkim od dwoch dni mam
    w miare normalna temperature ktora wzrosla z 35.1 do 36.5.Ponadto po
    paru miesiacach inhalacji oczyszczaja mi sie zatoki.Moje drzenia i
    mrowienia znow stracily na swojej intensywnosci.W tej chwili jest mi
    goraco w stopy a zawsze bylo mi zimno.Boje sie ,ze to tylko "moment"
    ale czuje,ze cos sie zmienia.W ogole jestem jakby bardziej
    przytomniejsza i inteligencje mam w normie.Bardzo prosze Myalgan aby
    zmierzyla i napisala mi jaka ma temperature.To naprawde moze byc
    istotne.Pozdrawiam Was wszystkie.No i piszcie rzecz jasna.
  • myalgan 28.10.07, 02:58
    Bardzo prosze Myalgan aby
    > zmierzyla i napisala mi jaka ma temperature.To naprawde moze byc
    > istotne.Pozdrawiam Was wszystkie.No i piszcie rzecz jasna.
    =====================================================================
    no to sie rozpisze na temat tej temp
    zawsze byla awantura ze jestem taki gamon ze nawt termometru nie
    umie trzymac pod pacha bo nigy nic nie pokazywal oczywiscie tylko u
    mnie
    dostalam term elektroniczny i co jednak mam jakas temperature
    chociaz zdziebko inna niz reszta rodziny
    34-35,5 to jest temperatura co
    niby to od tarczycy ale czy ja wiem
    teraz juz jest lepiej zdaza sie nawet 36 ale bardzo rzadko
    a ty co masz na mysli mowiac ze to dosc istotne
    w szpitalu nie mierzylam bo nie chcialam glupa z siebie robic i
    podawac ze termometr popsuty
    do temperatury juz sie przyzwyczailam wlasciwie to mi tak bardzo nie
    przeszkadza chociaz niekiedy jest mi zimno
    dla lekarzy to poprostu mam taka urode tak samo z leukocytami zawsze
    sa wysokie i przypisuja to mojej urodzie fajnie sie mam nie
    no teraz prosze napisz dlaczego to takie istotne
    dziekuje
    pozdrawiam an

    --
    mamy jesień...
  • mayka00 28.10.07, 10:50
    Moja temperatura tez utrzymuje sie na poziomie 35 i parę
    kreseczek...pewnie dlatego jest mi zawsze zimno:(
    --
    Pozdrawiam:)))
  • baska192 28.10.07, 18:29
    Napisalam,ze to istotne bo wielokrotnie spotkalam sie z
    wypowiedziami ludzi chorych na borelke,ze ich temperatura jest
    niska.Moze jak drgnie temperatura to oznacza,ze dzieja sie jakies
    pozytywne zmiany.W koncu zdrowy czlowiek powinien miec prawidlowa
    temperature.
  • zanka.2 04.11.07, 09:05
    basiu dziekuje za wsparcie jest mi ono naprawde teraz potrzebne i
    czasem takie moze potrzasniecie nawet.
    postaram sie uspokoic i zagladajcie do mnie pozdrawiam.
  • myalgan 07.11.07, 03:06
    czesc
    i jak sprobowalas ten cudowny alanerw
    prosze odpisz
    pozdrawiam
    an
    --
    mamy jesień...
  • baska192 07.11.07, 23:09
    Myalgan nie sprobowalam.Kupie go sobie w grudniu jak pojade do
    polski.A Ty go bierzesz???Jesli tak napisz co myslisz.Poza tym to u
    mnie nastepny miesiac leczenia wiec i nastepny herx.Mniejsze juz sa
    ale strasznie sie doluje przy nich.W ogole zmieniam swoja opinie o
    leczeniu.Uwazam,ze im dluzej sie leci na jednym zestawie tym
    lepiej.Ja oczywiscie przywiozlam sobie zestawy na 1 miesiac.Teraz
    uwazam ,ze jeden zestaw powinien isc przynajmniej 45 dni.Jakbys znow
    po nocy lazila to napisz mi cos.I o tym leku nie zapomnij napisac.
  • myalgan 08.11.07, 14:02
    czesc nie szlo pisac noca bo cos wysiadlo ale teraz odpisuje
    ten alanerw to takie cukiereczki chociaz sama nie wiem bo w tym
    samym czasie zaczelam brac clonazepam i teraz nie wiem po czym mi
    lepiej
    a tak wlasciwie to ja juz nie pamietam na co ty bierzesz te
    antybiotyki przypomnisz mi
    chociaz obcykam twoje watki to moze mi dotrze
    an
    --
    mamy jesień...
  • zanka.2 09.11.07, 17:07
    basia mysle ze jestem dzielna w zyciu bo wiele przeszłam i tak
    naprawde musze sobie sama radzic w zyciu.przestrasza mnie w tej
    całej chorobie ewentualnosc ze np mozna zachorowac na psychoze.
    dostałam takiego lęku.
    wiem ze wiekszosc z nas cierpi na depresje ,nerwice,lęki i ja tez
    stad moze i taki lęk powstaje.
  • baska192 09.11.07, 21:51
    Jak zacznie cos sie dziac z Twoja psychika to to zauwazysz.Bedziesz
    wiedziala ,ze to od borelki.A to troche rozjasnia sytuacje.A wyobraz
    sobie moje przerazenie jak z wesolego,rozesmianego czlowieka
    zrobilam sie ponura kobieta.Z dnia na dzien bylam coraz
    smutniejsza.O wszystko mialam zale i pretensje.Problemy zaczely mnie
    przerastac.Chowalam sie w sobie.Zaczelam unikac ludzi.Zreszta do tej
    to mam.Poza tym narastajace dolegliwosci fizyczne i bezradnosc.Ta
    choroba jest tak podstepna ,atakuje tak roznie ,ze naprawde trudno
    sie polapac,ze bol gardla ,zapalenie
    pecherza,rozwolnienie,nerwowosc,placzliwosc,lamanie w kosciach to
    jedna choroba.W sumie jak tak mysle to nie dziwie sie lekarzom
    kazdemu z osobna(ogolny,chirurg,ortopeda,kardiolog)ciezko bylo sie
    polapac.Gdybym nie znalazla forum to chyba bylabym juz u
    czubkow.Albo jeszcze gorzej.Tak wiec Zanka stawaj do walki.Nie
    bedzie latwo i nie bedzie to krotko.U mnie juz 8 miesiac leczenia.I
    naprawde ja wiem ,ze daleka droga przede mna.Za dlugo bylam chora
    aby wyleczyc sie w ciagu pol roku.
  • myalgan 10.11.07, 03:37

    Gdybym nie znalazla forum to chyba bylabym juz u
    > czubkow.Albo jeszcze gorzej.
    =====================================================================
    i znowu jestem inna
    ja to najpierw znalazlam sie u czubkow tak mnie zalatwili ze niby
    choroba psychosomatyczna
    badania
    leki
    wychodzilam niby ok bo juz nie myslalam o najgorszym ale bol i
    cierpienie zostaly
    psuchoterapi opowiesci opowiadania co sie w zyciu zdazylo
    potem zrobili ze mnie dorosle dziecko alkoholika(bo niby tatus pil
    to moze byc to)
    tak ogolnie to i tak mi pomogli mimo tego ze nie wiedzieli co mi
    dolega leki uspily troszke dolegliwosci
    lęki i obawy przed smiercia pozostawaly w mojej glowie 7 lat potem
    fobromialgie mi wmowili to juz bylam szczesliwa oooo taka choroba
    tak juz bedzie juz bedzie bolalo do smierci raz bardziej raz lzej
    i zebym nie walczyla nie dreptala po wszystkich gabinetach byla bym
    psychiczna fibromialgiczka ale yes mam borelioze i juz nie jestem
    psycholem chociaz zagrania psychola niekiedy mnie dopadaja zapominam
    gubie sie jestem roztrzepana ale wiem od czego i stoi to na porzadku
    dziennym ze tak juz bedzie narazie do kibelka trafiam staram sie zyc
    w miare normalnie
    nie czytam bo i tak zapomne nie przyswajam wiedzy na dluzszy czas bo
    nie ma sensu
    zanka ty juz wiesz co ci jest juz cie lecza i wcale nie musisz wpasc
    w cokolwiek psychicznego
    wiesz ze jeden kretek siada na stawy inny na miesnie a jeszcze inny
    wkreca sie w uklad nerwowy
    wiec dziewczyno bez paniki jest ok a bedzieOK
    pozdrawiam
    an
    cos mi sie zdaje ze ten moj wywod machnelam w watku baski
    ale czy to wazne
    napisalam i juz jest to niech zostanie bo drugi raz mi sie nie uda
    tak pieknie tego poskladac

    --
    mamy jesień...
  • zanka.2 09.11.07, 09:35
    basiu dziekuje bede pisała,chce wiedziec o boreliozie i pytam na
    forum ,ale nie chce popadac w panike,przeciez nie moze to całkiem
    sparalizowac naszego zycia ,chyba ze choroba faktycznie jest juz w
    takim stadium.pozdrawiam cie serdecznie.
  • baska192 12.11.07, 00:01
    Myalgan a machaj sobie chcesz w moim watku.Acha interesuje mnie na
    jak dlugo przewiduje sie u Ciebie leczenie.No bo pamietaj ,ze trwa
    dlugo i nie daj sie zbyc byle czym.
  • myalgan 12.11.07, 02:35
    baska192 napisała:

    > Myalgan a machaj sobie chcesz w moim watku.Acha interesuje mnie na
    > jak dlugo przewiduje sie u Ciebie leczenie.No bo pamietaj ,ze trwa
    > dlugo i nie daj sie zbyc byle czym.
    =====================================================================
    pierwsza kuracje koncze prawdopodobnie 19 grudnia to jest jakies110
    dni
    dlaczego
    wlasnie bo mieli mi robic wb w szpitalu a okazalo sie ze to bylo to
    zwykle i musze zrobic przerwe w leczeniu zeby mi nareszcie te wb
    zrobili
    na skierowaniu mialam napisane do badania wb i punkcjl ale nikt
    chyba rego nie przeczytal to bylo na odwrotnej stronie skierowania
    tak wiec przypuszczam ze za 6-7 tygodni znowu ide do szpitala na to
    badanie chyba ze zaplace 120 zl i zrobia prywatnie ale to wszystko
    jest jeszcze do uzgodnienia
    pozdrawiam
    an


    --
    mamy jesień...
  • baska192 12.11.07, 00:05
    Zanka mam nadzieje,ze choroba w ogole nie sparalizuje twojego
    zycia.A jesli juz to najgorsze sa momenty zmiany
    antybiotykow.Wzmagaja sie dolegliwosci fizyczne i psychiczne(dolek)I
    mowie Ci zapisuj wszystko bo wtedy jak wrocisz do notatek to
    bedziesz wiedziala jak sie czujesz po danym leku ,co Cie bolalo
    etc.Pozdrawiam
  • myalgan 12.11.07, 03:29
    chalo
    cos nowego moze w leczeniu
    pozdrawiam
    :)
    an
    --
    mamy jesień...
  • baska192 12.11.07, 21:03
    W leczeniu brak postepow.Jestem teraz na bactrimie i
    rulidzie.Przestalam zauwazac jakakolwiek cyklicznosc.Zimno mi tak od
    srodka choc w domu jest cieplo.Zaczal bolec mnie srodkowy palec
    prawej reki.Nigdy mi nie dokuczal.Nie wiem co sie dzieje.Chcialabym
    juz zrobic koinfekcje.Juz teraz sie boje,ze nic mi nie wyjdzie.W
    sumie to osoby ktorym cos wyszlo maja latwiejsza droge bo
    przynajmniej dokladnie wiedza co im jest.Koinfekcje zrobie za
    miesiac.
  • myalgan 13.11.07, 02:52
    czesc
    nie bardzo chce mi sie wracac do poczatkow twoich watkow ale czy ty
    robilas jakies badania na tarczyce
    czy bylas u endokrynologa
    te objawy ktore mamy to tez moga sie wzmagac przy nie pracujacej
    normalnie tarczycy
    a te zimno wewnatrz ciala tez mialam dosc dlugo oj jaies 10 lat
    wiecznie bylo mi zimno w lato w zime pod kocem i w cieplutkim ubranku
    teraz stan tarczycy mam dobry i troszke mniej narzekam na to
    wewnetrzne zimno
    jesli nie robilas badan to zdecyduj sie bo warto
    pozdrawiam an
    --
    mamy jesień...
  • baska192 14.11.07, 22:04
    Trzy razy robilam.Wszystko w porzadku.Trzy razy w ciagu ostatniego
    roku.
  • myalgan 15.11.07, 03:03
    baska192 napisała:

    > Trzy razy robilam.Wszystko w porzadku.Trzy razy w ciagu ostatniego
    > roku.
    =====================================================================
    no i to tak masz juz myslalam ze przeoczylas jakies badanie a jednak
    nie
    tak mysle sobie moze to zimno to od oslabionego organizmu przez te
    wszystkie leki jakie zazywasz
    powiedz jak sie czujesz jak wogole odstawiasz abx czy dolegliwosci
    sie nasilaja
    moze ten twoj organizm chce odpoczac nie dala bys rady brac tylko
    srodkow wzmacniajacych uklad odpornosciowy
    moze daj mu szanse moze bedzie lepiej
    ja to tylko tak dumam bo zaden ze mnie fachowiec
    pozdrawiam
    an

    --
    mamy jesień...
  • myalgan 17.11.07, 03:27
    czesc
    moze kilka zdan
    jak ci jest
    jak leci
    jak samopoczucie
    ja osobiscie bardzo serdecznie cie pozdrawiam
    an
    --
    mamy jesień...
    po nowym roku bede juz zdrowa...
  • myalgan 19.11.07, 03:21
    czesc
    pozdrawiam
    wskocz na poczte
    --
    mamy jesień...
    po nowym roku bede juz zdrowa...
  • baska192 21.11.07, 23:38
    Czesc.Na poczte wskoczylam.Dzieki Myalgan.Ty zawsze staniesz na
    wysokosci zadania.Napisz jak dlugo bedziesz brala ten
    ceclor.Powinnas chyba juz wlaczyc metronidazol,co???Napisze teraz co
    u mnie.Ja chyba zdrowieje.Przynakmniej tak mi sie wydaje.Mam za za
    soba 7 i pol miesiaca leczenia.Co swiadczy o tym,ze jest mi lepiej???
    Przede wszystkim od dluzszego juz czasu nie odczuwam straszliwego
    zmeczenia ktore powalalo mnie z nog.Mniej mam problemow z szyja-choc
    sa dni ,ze daje o sobie znac.Jestem mniej rozdygotana-wlasciwie
    prawie wcale.Mrowienia sa ciagle ale mniejsze.Powoli podnosi mi sie
    temperatura ciala.Jest juz 0d 35.5 do 36.8(ale szczerze powiem ,ze
    36.8 zdarzylo sie tylko raz.W kazdym razie nie mam juz
    34.9.Zwiekszam powoli dawki metronidazolu po ktorym nie mam juz
    herxow.Ale wiem ,ze dalej jestem chora bo zmiane antybiotykow po
    prostu przchorowywuje.Pojawiaja sie bole ktorych nie znalam i
    najgorsze jest przy tym chwiejnosc psychiczna.Ogarnia mnie smutek i
    zbiera mnie do placzu i mam wszystkiego dosyc.Ale po tygodniu do 10
    dni na nowych lekach wszystko sie uspokaja.Juz teraz sie martwie bo
    konczy mi sie rulid i znow cos nowego bede musiala brac i znow sie
    zacznie.Jak przyjade do polski zamierzam poddac sie kuracji ceclorem
    skoro tak Myalgan sluzy to moze i mi pomoze.Mysle,ze zblizam sie do
    polowy leczenia.Ale nie jestem jeszcze na szczycie tej gory.Powiem
    Wam jeszcze ze wsparcia ze strony rodziny nie mam zadnego.Trudnosci
    tez zadnych ....ale to troche boli jak kazdy mysli,ze mi odbilo i
    wmowilam sobie chorobe.Mysle ,ze kazdy tak naprawde jest sam na tym
    swiecie.Bo tylko ja czuje moje dolegliwosci,ja odczuwam swoje
    strachy i smutki.A kazdy inny - choc jest obok -blisko nie odczuwa
    tego tak jak ja.Ech rozgadalam sie strasznie.Licze juz dni do
    wyjazdu do polski.Jeszcze 3 tygodnie.Pozdrawiam Was dziewczyny.
  • jolanta534 21.11.07, 23:58

    Cześć Basiu!Zdrowiej jak najszybciej a co do tej samotnosci w
    chorobie,czy złym samopoczuciu to masz stuprocentową rację,ja czuję
    się okropnie samotna choć mąż obok,dalej dzieci,siostra...ech!
    Pozdrawiam i dobranoc Jola.
  • myalgan 22.11.07, 03:21
    czesc
    ceclor jest ostatnim lekiem jaki zazywam i na nim zakoncze kuracje
    jak pisalam po nowym roku bede zdrowa i tego sie musze trzymac
    mam zle dni ale do konca roku jeszcze jest przeciez 40 dni wiec juz
    sie ciesze za 40 dni bede z wami jako zdrowa (czy jestem naiwna)
    nieeee
    ja bede zdrowa
    zobaczycie
    jak bedzie inaczej no coz
    trudno dalej bede wam tu jeczec i nazekac na wszystko i wszystkich
    pozdrawiam
    an
    --
    mamy jesień...
    po nowym roku bede juz zdrowa...
  • baska192 30.11.07, 01:14
    No coz ja po Nowym Roku zdrowa jeszcze nie bede.Ale wlasnie wstalam
    z lozeczka bo spac nie moge i postanowilam nadrobic zaleglosci.Minal
    wlasnie moj osmy miesiac leczenia.(jak ja to wytrzymalam???).W tej
    chwili dzieje sie dobrze.Primo-czuje sie silna,nie czuje ,ze padam
    ze zmeczenia na twarz o godz.16 jakbym tone wegla do piwnicy na
    wlasnych plecach przeniosla.A tak bylo dlugie lata.Wszystko wtedy
    zwalalam na hormony.Secundo-mam lepszy nastroj choc powody do
    wscieklosci mam wielkie.Tercio-moge wybiec w krotkim rekawku w
    mrozik aby zamknac bramke za moim mezem jadacym do pracy.To juz jest
    prawdziwy ewenement bo jeszcze pol roku temu takie zachowanie
    grozilo od razu tygodniowa choroba.Nie wspomne,ze na zakupach wiatr
    mi w szyje wieje ...a ja nic!!!!Co zostalego z negatywow.PO pierwsze
    zle spie,po drugie czasami "ciagnie mnie w szyji i pod
    pachami"Niekiedy odczuwam minimalne mrowienia.Czasami cos zaboli w
    jakims palcu czy w udzie.I to juz koniec negatywow.Dodam jeszcze
    pozytywy o ktorych zapomnialam.NIe odczuwam juz przejmujacego
    zimna,temperatura ciala doszla do 35.9...moze to dlatego.Jeszcze 2
    miesiace temu bywalo 34,9.Nawet nie wspomne o momentach
    strachu,uczuciach ,ze nie wiem co sie ze mna dzieje bo tego juz nie
    ma.AAAAAAAALLLLLLLLLEEEEEEEEE ja wiem ,ze ta choroba jest cholernie
    podstepna wiec jestem bardzo czujna i jeszcze dlugo nie uwierze w
    calkowite wyleczenie.A czy ja wiem co bedzie jutro??Wlasnie
    zmienilam antybiotyk bo rulid juz mi sie skonczyl a przy zmianach
    zauwazylam iz pojawia sie od razu wielki dolek.Na szczescie jade
    wkrotce do Polski i znow bede miala mase prochow.Planuje teraz
    azitrox,duomox oraz ceclor MR.No i oczywiscie metro ktory jest
    tolerowany bez zadnych herxow w ilosci 3 tabl.A przeciez zaczynalam
    od pol tabletki i ledwo zylam.Ale planuje jeszcze zwiekszyc
    dawke.oczywiscie powolutku.Tak wiec dziewczyny i kobiety pozdrawiam
    Was serdecznie troche zdrowsza niz bylam jeszcze pol roku temu.Tylko
    sen mi zostal taki wlasciwie zaden.A WY teraz spicie
    spokojnie,Myalgan pewnie sie budzi na nocne czytanie a ja juz sie
    klade ,dobranoc.
  • baska192 01.12.07, 23:48
    No coz.U mnie maly herxik natychmiast po zmianie antybiotyku.Totalne
    oslabienie,bole nog,objawy grypopodobne.Ale tak bylo tylko jeden
    dzien.dzis jest jest lepiej.Ale to dla mnie znak ,ze dalej jestem
    chora.Obecnie lecze sie tak na "pol gwizdka" bo nie bardzo mam
    czym.Mam tylko fromilid.I w dodatku juz mdli mnie juz od tych
    antybotykow.Debecyline raz zapomnialam zrobic i postanowilam
    przerwac bo i tak wedlug standartow bralam jej za malo.Wiec niech
    sobie moje posladki troche odpoczna.Wroce do niej w styczniu.Bede
    brala 1200000 co 5 dni.czeka mnie jeszcze dlugie leczenie.Jedyne co
    przyszlo z tego leczenia to to ,ze jestem silna.Az wierzyc mi sie
    nie chce ale ja taka chorowita osoba moge sobie stanac na wietrze i
    nic mi nie jest.To jest dla mnie nie do pojecia.A wiecie ,ze tu w
    tej anglii spotykam kobiety roznych nacji ktore teraz o tej porze
    chodza w japonkach.No i niektorzy chodza tez w krotkich rekawkach.
  • myalgan 03.12.07, 04:17
    no coz herxsik po zmianie abx jest mozliwy dobrze ze cie dlugo nie
    meczy
    fajnie czytac ze ktos czuje sie troszke lepiej (ciesze sie bo wiem
    jakie to piekne uczucie)
    baska powiedz kto ci przepisuje te antybiotyki(jesli mozesz) i
    dlaczego sobie nie obliczysz ilosci lekow do mometu przyjazdu
    ponownego do kraju
    potem musisz sie leczyc na pol gwzdka
    nic to nie daje a obciazasz czly organizm
    wez bierz dawki ktore dadza w dupe chorobie
    fajnie ze sie mozesz wystawic na wiaterek ale czy nie przesadzasz
    musisz to tak konkretnie sprawdzac czy sie przeziebisz czy nie ej
    wez az tak nie ryzykuj jeszcze sie pezekonasz na jakim poziomie jest
    twoje zdrowie to nie wystawiaj sie na dzialanie zlych warunkow
    atmosferycznych ty sie teraz chron bo abx jak wiesz bardzo oslabiaja
    uklad odpornosciowy
    a czy ty przyjezdzasz do nas na swieta czy tylko tak na kilka dni po
    leki i na badania

    troszke sie pogubilam powiedz czy ty w anglii mieszkasz sama czy z
    mezem z inna rodzina czy jestes tam sama
    pozdrawiam
    an
    --
    mamy jesień...
    po nowym roku bede juz zdrowa...
  • baska192 03.12.07, 17:08
    Rany Myalgan Ty chyba w ogole nie czytalas mojego watku.Mieszkam w
    Anglii ale jezdze do Polski.Musze tu byc bo tu jest moj maz i ja
    chcialam wyjechac ja go do tego namowilam.Wiec teraz musze byc z nim
    chociaz po to aby podac mu obiad jak przyjdzie z pracy.A pracuje
    naprawde bardzo ciezko.Zawsze jak wyjezdzam do Polski to mam
    strasznego kaca moralnego,ze go zostawiam.Leki obliczam jakos
    dziwnie.Zapisalam sobie np.ze rulid mam brac z bactrimem.Nakupilam
    tego na miesiac ale potem jak sie zaglebilam w watki na boreliozie
    to sie okazalo ,ze rulidu powinnam brac 4 tabl a nie dwie.I stad mi
    zabraklo lekow.Ciagle sie spiesze,ciagle czegos nie doczytam.Teraz
    tez koncze bo musze ziemniaki obierac,kotlety tluc bo czas
    nagli.Napisze pozniej.Niby do pracy nie chodze ale caly czas cos
    robie.Nie wiem co to nuda.A robota wiecznie nieprzerobiona.
  • zanka.2 03.12.07, 18:16
    witaj basiu,czyli na tyle podleczyłas sie,ze mozesz tak aktywnie zyc.
    pytałas w watku u myalgan ,czy ma kłopoty z szyja.
    ja mam potworne kłopoty z szyja.cały kregosłup sztywny,ale
    szczegolnie szyja,szczela okropnie tak jakby wysychały stawy.
    ja mam 29 dzien leczenia i na razie zadnej poprawy brakuje mi troche
    cierpliwosci jestem juz 4 tydzien na zwolnieniu i boje sie ,mam
    nadzieje ,ze bede mogła wrocic do pracy.
    w ostatnim czasie juz ostatkiem sił pracowałam.
    a w domu robie to co musze obiad i posprzatam ewentualnie zakupy,ale
    wszystko gorzej mi teraz wychodzi z powodu tej sztywnosci szyi i
    plecow.
    pozdrawiam ciepło napisz cos do mnie
  • myalgan 04.12.07, 03:25
    baska192 napisała:

    > Rany Myalgan Ty chyba w ogole nie czytalas mojego watku

    =====================================================================
    rany baska ty mojego chyba tez
    toz pisalam ze pamiec moja cofnieta do tylu o 24 godziny juz nie
    funkcjonuje
    to sie kule zapytalam
    cos pamietalam ale jak widzisz zapomnialam co pisalas a wracac tak
    daleko do tylu tez sie nie da bo zapomne co bylo dzis rano
    soryy ze pytalam ale jak znowu zapomne to i tak bede pytac to sie
    nie gniewaj
    pozdrawiam
    an


    --
    mamy jesień...
    po nowym roku bede juz zdrowa...
  • baska192 04.12.07, 18:35
    Rany Aniu.Tez mam pamiec do kitu.Spamietac wszystko co kto w jakim
    watku napisal to dla normalnego czlowieka trudno a co dopiero dla
    nas jak ciagle fiola jestesmy bliskie przez to myslenie o chorobie i
    denerwowanie sie.Wiem ,ze moze sie wszystko mylic.Mam nadzieje,ze
    zdrowiejesz.Ja dzis taka troche zmeczona jestem.Ale na buzi dobrze
    wygladam wiec mysle ,ze jednak nie jest zle.Bo u mnie to wszystko na
    twarzy wychodzi.Ogladalas ten film o robakach na boreliozie.Ja
    obejrzalam i dzis niestety polknelam pierwsza tabletke.Wpadlam w
    poploch.Czlowiek nigdy nie jest pewien co moze zlapac.film jest
    okropny.
  • baska192 07.12.07, 18:23
    No ja juz po kuracji.Moge powiedziec ,ze w trakcie pogorszylo mi sie
    nieco.Jednym sie to zdarza innym nie.W kazdym razie zamierzam to
    powtarzac.
  • baska192 14.12.07, 20:55
    Odebralam dzis wyniki na chlamydia pneumoniae.No wiec ja przeszlam.W
    klasie IgG mam 119,8(dodatni >21.9) a w klasie IgM 0,36(czyli ujemny
    bo dodatni jest > 1,1)Wedlug wynikow nie powinnam byc chora.Trzeba
    teraz sprawdzic czyli powtorzyc badania za 3-4 tygodnie.Wtedy bede
    juz w Anglii.W dodatku dopadlo mnie okropne zapalenie pecherza.Takie
    jak zdarzalo mi sie miec po 2000 roku jak sie ten cyrk na powaznie
    zaczal.Mysle,ze mam borelke ,chlamydie i diabli wiedza co
    jeszcze.Dobrze ,ze nie zrobilam mycopazmy bo jeszcze tam cos by mi
    wyszlo.Wyslalam krew na koinfekcje.PCR nie bede robic bo juz za duzo
    kasy na to wszystko wydalam.Jak tyle wytrzymalam to i nastepne 3
    miesiace wytrzymam.Naprawde nie rozumiem jednego tyle co ja jem
    antybiotykow i jeszcze aby pecherz zastajkowal???A ogolnie to czuje
    sie lepiej.Jestem silniejsza choc nie zawsze.Ale zadne choroby typu
    zapalnie gardla ktore mialam ciagle mnie nie trapia.Wiatr moze mi
    wiac w oczy a ja nic.Zdrowa.Naprawde jestem tak tym zaskoczona -
    dlatego tak sie tym chwale.Acha moje paciorkowce bez zmian.Jak byly
    wysokie tak sa.Jakby ktoras miala jakies rady dla mnie to piszcie.
  • baska192 14.12.07, 20:56
    To znaczy jak nie macie rad to tez piszcie.
  • zanka.2 16.12.07, 20:03
    witaj basiu,dziekuje za wsparcie.mysle ,ze tez sie z tego
    wygrzebie,ale powoli.wysłałam na wszystkie koinfekcje materiał do
    lublina,powinnam miec wynik jeszcze przed nowym rokiem i zobaczymy
    czy przywitam go jeszcze z jakims towarzyszem(-:,pozdrawiam
    ciepło.odwazna z ciebie kobitka w tej anglii(-:
  • baska192 29.12.07, 22:27
    Mam jersinioze.Wysoko dodatnia.Jak uslyszalam to az siadlam.Ale
    wreszcie przestana na mnie patrzec jak na wariatke.Wyniki robilam w
    lublinie.Caly pakiet za 340zl.
  • zanka.2 30.12.07, 11:11
    basiu aso mam całkowicie w granicach normy,mam tylko troche
    podwyzszone ob i po leczeniu abx spadła mi morfologia.8 stycznia
    jade do lekarza to napisze co mi przepisała.wiem juz ze najpierw
    przez 7 miesiecy bede leczyc babeszjioze i na pewno bede zazyywac
    lekarstwo malarone i pewnie jakis antybiotyk.potem dopiero
    bartonella i moze leczenie rozprawi sie z pozostałymi .nie
    myslałam,ze pobije taki rekord i bede miec az 4 koinfekcje-to jest
    naprawde kanał.az trudno uwierzyc ,ze przez tyle lat chodziłam z
    takim koktajlem we krwi i cały czas pracowałam.
  • baska192 30.12.07, 18:42
    Zanka szczerze Cie podziwiam,ze wytrzymalas z praca z taka
    choroba.Musisz miec bardzo silny organizm.Dlatego leczenie powinno
    dobrze pojsc.Najwazniejsze ,ze wiesz juz o co w tym wszystkim
    chodzi.A to jest bardzo duzo.Ja przez pewien czas leczylam sie w
    ciemno i powiem Ci,ze byl to dla mnie bardzo ciezki czas.Tak
    naprawde nie wiedzialam co mi jest,ogarnialy mnie rozne
    watpliwosci.Dobrze ,ze zaczeli robic te koinfekcje.Ja ta swoja
    chorobe nosze juz lata cale.Gdyby nie to forum to nigdy bym nie
    doszla do tego co mi jest.Szukalam tego forum 2 lata.To byla
    pierwsza ulga jak zobaczylam ,ze niektorzy ludzie maja takie same
    dolegliwosci jak ja.Zanka kup sobie cynamon.posypuj nim jogurt i
    jedz.To p.grzybicy.Oprocz tabletek oczywiscie.Ponoc tez olejek
    oregano jest dobry i lisc oliwny.A czy oni podali Ci ilosc jednostek
    na plus???Ja mam 203 jednostki.
  • jolac171 30.12.07, 21:39
    dziewczyny gdzie wy w tym lublinie robiłyście badania? Czy w IMWsi,
    czy jeszcze gdzie indziej?A do lekarzy też chodzicie w Lublinie?
    Pytam, bo jestem spod Lublina i może też mogłabym skorzystać ze
    ścieżek, które wy przetarłyście.Pozdr.Jolka.
  • baska192 30.12.07, 22:01
    Napisalam Ci adres na Twoim watku.Chodzi o IMW w lublinie.
  • zanka.2 30.12.07, 22:43
    ja robiłam wszystkie koinfekcje plus clamydia w lublinie i 4 wyszły
    mi za pierwszym razem dodatnio tylko erlichioza i chlamydia ujemnie.
    zreszta borelioza dodatnia i w elisie i wb tez wyszły mi za
    pierwszym razem
  • zanka.2 30.12.07, 22:40
    tak podali mi basiu jednostki babaszjoza 256,dwa rodzaje bartonelli
    po 64,jersinioza 16,mykoplazmy 11 na plusie
  • baska192 30.12.07, 23:21
    Zanka to ta jersinioze masz malutka.Chlamydii tez nie masz.Dobre
    chociaz to.Zreszta jakby na to nie patrzec leczenie nas czeka tak
    czy siak.Pamietaj pij codziennie naturalny jogurt.To i tak przed
    grzybica nie uchroni ale zawsze troche pomoze.Ja juz jestem na
    antybiotyku 9 miesiac.Nie chce zapeszyc ale ....z szyja jest
    lepiej.Po prostu jej nie czuje.Ale herxy mam.Na szczescie coraz
    krotsze.Teraz dolaczylam chinolon i od razu gorzej widzialam.Ale
    doslownie dwie godziny.Poza tym nie mam juz dolow psychicznych.To
    bylo tak,ze przy nowym zestawie dostawalam normalnej depresji.Ktos
    cos powiedzialnie tak a ja od razu w ryk.Teraz juz tego nie
    mam.czyli powolutku ...ale do przodu.
  • zanka.2 03.01.08, 14:51
    pocieszajace jest tez dla mnie basiu ze jestes zdrowsza to jakas
    nadzieja ,ze leczenie skutkuje.godze sie juz z problemem tylko basiu
    skad wziac tyle kasy zeby sie leczyc na babeszjoze.malaron moge
    załatwic za 150 zł,a wystarcza na 2 dni leczenia,nawet jesli wezme
    pozyczke to na ile mi to starczy.porostu teraz to mnie
    dołuje.pozdrawiam ciepło.
  • baska192 03.01.08, 17:18
    Twoje argumenty sa nie do odbicia.Masz Zanko racje.Ale mozna tez
    stosowac klindamycyne z chinina.Gdybys te leki tolerowala to moze
    daloby rade jakos to leczenie trwale pociagnac.Choc ponoc nie
    przynosi tak dobrych efektow jak malarone z azitromycyna.Ale
    moglabys sprobowac chociaz przez jakis czas a to mogloby skrocic
    czas kuracji malarone.Zreszta musisz porozumiec sie z
    lekarzem.Ciekawa jestem ile jest tabletek w tym malarone skoro
    starcza na 2 dni.A bierze sie 2 razy dziennie.Wyczytalam ,ze polowa
    pacjentow stosujaca klindamycyne z chinina rezygnowala ze wzgledu na
    zla tolerancje leku.W ogole to nie wiem czy chinina jest dostepna w
    Polsce.Straszne sa te ceny lekow.Ja przywiozlam sobie cedax z Polski
    jedno opakowanie na 5 dni kosztowalo 110zl.A i tak mam za malo i juz
    kombinuje jak zalatwic nastepne 3 opakowania.Cedax to na borelke bo
    ciagle ja lecze choc nie udalo mi sie jej stwierdzic.Na PCR nie
    mialam juz kasy.
  • myalgan 04.01.08, 02:13
    zanka.2 napisała:

    > pocieszajace jest tez dla mnie basiu ze jestes zdrowsza to jakas
    > nadzieja ,ze leczenie skutkuje.godze sie juz z problemem tylko
    basiu
    > skad wziac tyle kasy zeby sie leczyc na babeszjoze.malaron moge
    > załatwic za 150 zł,a wystarcza na 2 dni leczenia,nawet jesli wezme
    > pozyczke to na ile mi to starczy.porostu teraz to mnie
    > dołuje.pozdrawiam ciepło.
    =====================================================================
    zastanawiam sie robic te koinfekcje
    przeciez mnie i tak nie stac na leczenie
    lepiej chyba nie wiedziec i trzymac sie borelki ale jak daleko zajde
    jesli jednak mam inne paskudy we krwii
    cholera jasna czemu czlowiek jest taki biedny
    polowa z nas cierpi nie z braku leczenia tylko z braku kasy na to
    leczenie
    zanka to jest tak przykre ze brak ci kasy
    pozyczke trzeba splacic
    a gdzie dorobisz jak sil masz tyle co male bobo
    nawet nie mam pojecia co ci radzic bo na to ze brak forsy nie ma rady
    nawet nie ma sily zeby maly napad na bank zrobic
    pozdrawiam
    trzymaj sie
    an

    --
    mamy zime...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka