• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Mam candidę Dodaj do ulubionych

  • 11.06.07, 10:57
    Cześc...odebrałam wlasnie wyniki:
    candida albicans +
    candida krusei +++
    Nie wiem na razie co to dokladnie znaczy..czy duzo czy mało...czeka mnie
    wizyta u lekarza..a potem pewnie leki i ostra dieta...dobrze,ze wczoraj sobie
    dałam czadu ze słodyczami...musi mi to wystarczyc na długo :))
    Ciągle nie chce mi sie wierzyc,zeby drożdzaki wywoływały az tak silne bóle
    mięsni i stawów...musze zacząc wertowac forum o candidzie ...pewnie sie
    czegos dowiem...pozdrawiam:))
    Zaawansowany formularz
    • 11.06.07, 13:20
      www.candida.info.pl/ moze juz znalazłas ale tu jest krótko i na temat.
      • 11.06.07, 14:44
        Dziękuję Jolu.:)...własnie latam po internecie i juz mam w głowie mętlik od
        tych wszystkich informacji...musze to sobie wszystko poukładać...pozdrawiam:))
        • 11.06.07, 21:49
          Mayka00 prosze napisz jakie badania robilas na ta candidie i ile to
          kosztuje.Pozdro.
          • 11.06.07, 23:07
            Basiu...zrobiłam badanie mykologiczne kału na candidę...kosztowało mnie to 25
            zł...Pozdro:)))
    • 12.06.07, 03:28
      mayka00
      prosze napisz jesli to mozliwe czy mialas jakies oznaki zewnetrzne
      mam na mysli uklad pokarmowy
      uklad moczowy
      czy inne
      ja rozmawialam z lekarzem i powiedzial ze to napewno nie candida bo musiala bym
      miec jakies oznaki na zewnatrz organizmu
      nadzerki
      zmiany skorne
      bialy jezyk i cos tam cos tam
      ludzie juz sama nie wiem
      rodzina tez juz kreci glowa i mowi ze grzybek to raczej mi nie grozi
      przy okazji pogadam jeszcze z innym lekarzem
      wytrzymalam 7 lat to ta chwila do nastepnej wizyty to pikus
      w sumie to nawet dobrze sie czuje a przynajmniej nie mam nasilenia choroby

      pozdrawiam

      mamy wiosne...
      • 12.06.07, 12:02
        Cześc Myalgan...przecież zrobiłaś próbe szklankową...wyszły ci takie śliczne
        wisiorki...z tego co czytałam wcale nie trzeba miec zmian skórnych...w Twojej
        historii wyczytałam,ze miałas zespół jelita drazliwego co moze byc objawem
        candidy...a poza tym co Ci szkodzi zrobic takie badanie...zrobisz
        kupke:)..zapłacisz 25 złoty...i przynajmniej bedziesz mniej wiecej
        wiedziała...pisze mniej więcej bo jedno badanie nie zawsze ujawnia candidę.
        Moje typowe objawy candidy to częstomocz...biały język...zmiany łuszczycowe na
        stopach...niska temperatura ciała...itd. A lekarza nie słuchaj bo tak naprawde
        to wiekszośc lekarzy mało wie o candidzie..tak wywnioskowałam z wypowiedzi na
        forum o candidzie. Bol mięsni i stawów wystepuje w dalszym etapie candydozy i
        gdyby nie forum to nigdy w życiu nie powiązałabym tych objawów ze sobą.Więc po
        prostu zrób sobie badanie mykologiczne kału..ale zaznacz,ze chodzi Ci o
        candidę..pozdrawiam:-)
        • 12.06.07, 12:35
          Opisze moje wszystkie objawy...moze komus sie przydadza w zdiagnozowaniu
          swojej choroby:
          -bóle mięsni i stawów.. boli dokładnie całe ciało...bywaja lepsze dni ale
          nawet wtedy czuje sie tak jakbym miała silne zakwasy po ostrym treningu
          -obfite pocenie sie w dzień i w nocy
          -zimnie rece i nogi...ale zdarza sie ,ze sa nieprzyjemnie gorące
          -bardzo częste oddawanie moczu
          -niska temperatura ciała (często 35,7)
          -marznięcie...czasem uczucie przenikliwego zimna
          -sztywnosc stawów - nawet jak na chwile usiąde to cięzko mi wstać
          -czasami nudności i wstretny smak w buzi
          -biały język
          -uczucie suchosci w ustach
          -dretwienie kończyn
          -czasami brak czucia w palcach rąk
          -zmiany łuszczycowe na stopach
          -zespól niespokojnych nóg
          -rozkojarznie
          -często kłopoty z wypowiedzeniem myśli
          -aha.....jeszcze okropny ból pośladków i cierpnięcie przy siedzeniu.

          To sa moje objawy...ale z tego co czytałam objawy kandydozy moga byc bardzo
          rózne....pozdrawiam:))
























          • 12.06.07, 12:38
            Przy fibro jest to samo,ja tez mam bóle nawet w posladkach i niską temperaturę
            ciała i bardzo duzo tych opisywanych przez ciebie objawów,pozdrawiam Jola.
            • 12.06.07, 12:58
              Jolu....a Ty robiłas badania na candidę?
              • 12.06.07, 13:21
                zapomniałam o jeszcze jednym dosc istotnym objawie...czesto mam bardzo wrażliwa
                skórę...wtedy nawet dotyk ubrania jest przykry...i bola mnie wtedy
                włosy...wiem,ze to głupio brzmi...ale takie mam odczucie:))
                • 12.06.07, 15:12
                  No wiesz co!!!!!W zyciu bym sie nie spodziewala!!!!!!!A z gardlem nic nie
                  masz???Napisz prosze jak sie leczy ta candide???Mam mnostwo podobnych
                  objawow.Zwlaszcza te luszczace stopy.I uczucie zimna i zespol niespokojnych nog.
                  • 12.06.07, 15:55
                    witam.ja mam wszystkie objawy oprócz luszczycy nawet z ta skóra sie mi zgadza
                    jak nic musze isc zrobic to badanie.dzieki pozdrawiam
                  • 12.06.07, 15:57
                    No na szczęście z gardłem nie mam nic:))))...a jesli chodzi o leczenie to
                    wlasnie próbuje to wszystko ogarnąc tzn....studiuje wlasnie forum o
                    candidzie...mozna zwariowac...ale powoli cos mi sie układa.Strasznie duzo jest
                    tego materiału..najlepiej bedzie jak wejdziesz na forum candida i po kolei
                    sobie wszystko przeczytasz...na poczatek linki wymienione na górze strony
                    forum...a potem różne dyskusje...ostrzegam,ze to cięzka praca:))...życze
                    powodzenia....a najlepiej na początek zrób sobie próbe szklankowa ze sliną i
                    zrób badanie mykologiczne kału na candide...kosztuje to ok 25 zl...pozdrawiam:))
                    • 12.06.07, 16:15
                      aha Basiu....koniecznie trzeba przeczytać FAQ na forum candida...tam artur
                      fajnie opisuje metody leczenia
              • 12.06.07, 22:07
                Nie robiłam badań ale dzisiaj zrobiłam próbę ze szklanką wody,wyszły farfocle a
                jezyk zawsze mam biały.poczytam forum o candidzie ale jestem juz tym wszystkim
                zmeczona!Jola.
                • 13.06.07, 10:58
                  Cześc jolu....ja tez jestem zmęczona...to szperanie na forum jest naprawdę
                  męczące...ale moze wylecze sobie chociaz troszke moich bolączek.:))
          • 12.06.07, 23:02
            Mayka to ja mam objawy zupelnie podobne do twoich oprócz ty zmian łuszczycowych
            stóp.Pozdrawiam
            • 13.06.07, 10:59
              Ewa...bo Te wszystkie choroby sa bardzo podobne do siebie...można
              zgłupieć:))....a moze dodatkowo sprawdz sobie te drożdzaki
    • 12.06.07, 22:14
      czesc.przeczytelam wlasnie FAQ na candide i jakby sie zgadzalo z moimi objawami
      a szczsgolnie te antybiotyki poniewaz w 2005r bralam ja na helikobakter (2
      rózne w jednym czasie)potem nastapilo krwawianie z jelita grubego i znow
      antybiotyk,caly 2006r to sterydy a w tym roku znomu mialam antybiotyki az
      dostelam drozdzycy na pochwie.od 2005r nie bralam zadnych probiotykow.u mnie
      nie ma tylko bialego jezyka i loszczycy na skorze ale na candi pisali o
      ramionach a tam od czesu do czasu mam suche plamy po stronie
      zewnetrznej.przepraszam ze ci to wszystko pisze ale juz zglupialami nie wiem co
      mam robic,bo wszystko sie zgadza z candida,myslalamze zimne stopy,niska temp i
      duze ilosci napojow to taki moj urok,kurcze nie wiem co mam myslec.wczesniej
      czytalam o tym ale tak pobierznie dopiero jak ty napisalas to zaczelam czytac
      dokladnie.bo do borelki to mi niepasowaly moje objawy.kurcze glopieje juz.jak
      nic ide jutro rano do diagnostyki pytac o badanie.dziekuje ci ze swoim watkiem
      dalas mi domyslenia.pozdrawiam
      • 12.06.07, 23:18
        Ja Was bardzo prosze niech ktoras mi opisze ta probe ze szklanka na candidie bo
        ja oblecialam troche to forum ale nie trafilam.Teraz jest juz pozno a jutro
        znowu gary,gotowanie etc.A poza tym jak dzialam w pospiechu to bardzo glupieje
        i moge nawet na to patrzec a nie zobaczyc.
        • 13.06.07, 03:20
          baska192 napisała:

          > Ja Was bardzo prosze niech ktoras mi opisze ta probe ze szklanka na candidie
          bo
          >
          > ja oblecialam troche to forum ale nie trafilam.
          ================================================================================
          w candidzie tekst drAndrzeja Janasa
          na samej gorze sa podane 3 objasnienia do candidy
          ten pierwszy wskakuje opis choroby
          candida
          na samym dole opisu jest opisany test szklanki
          zjedz prawie calkiem na dol
          narysowana jest szklanka i te swinstwa
          • 13.06.07, 10:46
            No tak, ta candida i mnie pasuje. Nie mam tylko białego języka ale za to miałam
            z pół roku temu, a teraz jest taki "ostry", wrażliwy i piecze. Mam jeszcze
            uczucie spływania po gardle jakiejś wydzieliny i co rusz odchrząkuję . A
            łuszczycy nie mam na stopach, chociaż skóra bardzo sucha lecz mozna powiedziec
            na końcach palców u rąk, skóra się obiera. Z badaniem poczekam na szpital już
            wkrótce. Bywajcie. Jolka.
        • 13.06.07, 11:05
          Basiu...wklejam link...mam nadzieje,ze dobrze...szklanka jest na samym dole:)))
          Candida albicans - Cichy Zabojca - tekst Dr.Andrzeja Janusa

          • 13.06.07, 11:07
            Candida albicans - Cichy Zabojca - tekst Dr.Andrzeja Janusa

            eee...nie wyszło.....ten link znajduje sie na forum candida...nad
            forum...pisany na czerwono..:))
      • 13.06.07, 11:02
        Cześc Gosiu...nic nie szkodzi zrobic sobie badań na candide ..badanie
        przynajmniej to podstawowe nie jest drogie...i masz racje....można zgłupieć:))
    • 13.06.07, 11:36
      Dzieki.Ja tak na czuja zrobilam go wczoraj bo nie wiedzialam ile ten test ma
      trwac.szklanka stala przez cala noc.Rano tam plywaly takie 3 niteczki.Ale jutro
      rano test powtorze.Wiecie co jak czytam te rozne fora jak ludzie choruja to
      takiego dola dostaje,ze zyc sie odechciewa.A jak musze porobic te wszystkie
      badania na borelke,na chlamydie z krwi,wymazy to natrawde rece mozna
      zalamac.Ile ja kasy wydam.skad to brac????
      • 13.06.07, 11:42
        Basia ..ta chlamydia tez mi po głowie chodziła...bo niektóre objawy tez
        mam....ale na razie wezme sie za te drożdżaki...zobacze jaki bedzie efekt
        • 14.06.07, 13:11
          Mayka00 jak sie leczy candidie.?????Napisz.ketokonazol???flu...cos tam??Ja
          zrobilam test.Wyszedl raczej na tak.nie bylo tam tego duzo ale bylo.jeszcze raz
          musze zerknac do zrodel.oczywiscie mowiac test mam na mysli ten szklankowy.
          • 14.06.07, 17:55
            witam.dzis zrobilam test ze szklanka i wyszedl elegancko tzn wszystko wisialo i
            nic nie opadlo na dno,fajnie co,teraz musze robic dalsze bedania ale lekarz juz
            powiedzial mi ze to bedzie strzal w dziesiatke szkoda tylko ze sam na to nie
            wpadl.pozdrawiam
            • 14.06.07, 21:23
              Gosiu...moja lekarka tez na to nie wpadła....zrób sobie teraz badanie
              mykologiczne kału na candide.....i zobaczymy:)))
          • 14.06.07, 21:20
            Basiu...teraz sobie zrób badanie mykologiczne kału na candidę.Jesli chodzi o
            leczenie ja zdecydowałam sie na leczenie naturalnymi srodkami
            przeciwgrzybicznymi i bardzo ostra dietą....boje sie tych wszystkich trucizn
            farmakologicznych...Dobrze bedzie jak poczytasz co nieco na forum o
            candidzie...jesli cos Cie interesuje wklikaj odpowiednie słowo do wyszukiwarki
            a na pewno znajdziesz mnóstwo odpowiedzi...to jest bardzo duzo materiału do
            przeczytania...jesli bedziesz miała jakies pytania to chetnie Ci odpowiem w
            miare mojej wiedzy niestety jeszcze skapej...:))
            • 15.06.07, 12:22
              Cześc...chyba mam pecha,że mam akurat candide crusei..nikt o niej nic nie
              wie...dzisiaj byłam u mojej lekarki i przyznała sie ,ze pierwszy raz o niej
              słyszy...w internecie mało o niej pisza...na forum o candidzie tez pewnie nic
              nie wiedzą bo nie odpowiadaja na moje pytanie.Musze sobie jakos sama radzić.Nie
              mam pojęcia gdzie szukac fachowca od candidy crusei:((...pozdrawiam:)
              • 15.06.07, 14:51
                Chyba musisz poszukać jakiegoś nowego lekarza. Najlepiej jakiegoś młodego. Ja,
                i nie tylko ja, stwierdziłam, że młodsi lekarze często mają więcej wiedzy
                madycznej niż z starsi. Bo starym to już czasem się nie chce dokształcać, a
                przecież tych nowych chorób to jest coraz więcej, nie mówiąc już o postępie
                medycyny. A starzy lekarze to spoczęli na laurach, często pacjent wiecej wie
                niż lekarz.
                • 16.06.07, 12:42
                  Na razie spróbuje sobie sama poradzic...jak mi nie wyjdzie to spróbuje poszukac
                  takiego lekarza...ale cos to marnie widzę:))
                  • 16.06.07, 13:26
                    mayka00, dam Ci link do dobrego forum o candidzie, lepszego niz to z gazety.pl,
                    moerowanego m. in przez samego dr. Janusa

                    mikstura.kei.pl/forum/
                    Na postawie zawartych tam informacji możesz leczyć się naturalnie na candide.
                    • 16.06.07, 21:33
                      Dzieki Szymku...to prawdziwa skarbnica wiedzy na temat leczenia canidy...nie
                      wiem czy dobrze wybrałam ale zaczełam sie leczyc według wskazówek jakie
                      przeczytałam na forum z gazety...czyli środki przeciegrzybiczne...drastyczna
                      dieta i probiotyki....zobacze co z tego wyniknie..:))
                      • 18.06.07, 23:04
                        czesc.Na forum bolerioza jest taki watek pt.skonczylam leczenie..No w kazdym
                        razie cos takiego.zdaje mi sie ,ze pisany przez wawan1(ale pewna nie jestem) i
                        ona tam pisze,ze na allegro kupila swietny srodek na grzybice.W ciagu 3 dni
                        przestala miec bialy jezyk.Pozdrawiam
                        • 19.06.07, 11:57
                          Dzieki Basiu....juz lece do wyszukiwarki.....papapa:))
                          • 20.06.07, 15:20
                            Niestety...przeleciałam wyszukiwarke i nie znalazlam:((
                            • 20.06.07, 17:57
                              Witajcie. W swoim wątku opisuje swoje dolegliwości "Fibromialgiczne" i zgodnie
                              z ustalonym na Forum kierunkiem leczenia oczekuję na wynik WB. PCR ujemne.
                              Pozwolicie, że wkleję tu objawy mayki i dodam swoje. Sa bardzo zbliżone:

                              -bóle mięsni i stawów.( CZASAMI DROBNYCH KOŚCI DŁONI I STÓP) . boli dokładnie
                              całe ciało...bywaja lepsze dni ale nawet wtedy czuje sie tak jakbym miał silne
                              zakwasy po ostrym treningu ( TAK )
                              -obfite pocenie sie w dzień i W NOCY (TAK )
                              -ZIMNE RĘCE I NOGI...ale zdarza sie ,ze sa nieprzyjemnie gorące ( TAK )
                              -bardzo CZĘSTE ODDAWANIE MOCZU ( TAK )
                              -niska temperatura ciała (często 35,7)( TAK RACZEJ 36,0 )
                              -marznięcie...czasem uczucie przenikliwego zimna ( TAK )
                              -sztywnosc stawów - nawet jak na chwile usiąde to cięzko mi wstać ( TAK ALE
                              RANO )
                              -CZASAMI nudności i WSTRĘTNY SMAK W USTACH ( TAK )
                              -biały język CZASAMI ŻÓŁTY ( OD WIELU LAT )
                              -uczucie suchosci w ustach ( NIE )
                              -dretwienie kończyn ( CZASAMI )
                              -czasami brak czucia w palcach rąk ( NIE )
                              -zmiany łuszczycowe na stopach ( NIE )
                              -zespól niespokojnych nóg ( BARDZO WYRAŹNY )
                              -rozkojarznie ( TAK MOŻE NA TLE NERWOWYM ? )
                              -często kłopoty z wypowiedzeniem myśli ( NIE )
                              -aha.....jeszcze okropny ból pośladków i cierpnięcie przy siedzeniu.
                              (CIERPNIĘĆIE TAK )

                              Jak widzicie sporo się zgadza, ale też u chorych na inne przypadłosci. Nie mam
                              zmian łuszczycowych stóp. Gdybym je miał juz by mnie pewnio leczyli na
                              łuszczycowe zapalenie stawów. Podobno wyniki w kierunku reumatologicznym są
                              prawidłowe. Mozna sprawdzić na Forum www.luszczyca.pl. Watek mayki zmobilizował
                              mnie do poszukiwań w kierunku grzybów. Dzisiaj zrobilem badania mykologiczne
                              krwi i kału w Diagnostyce Warszawa. Wyniki za 10 dni. Pozdrawiam , gratuluję
                              wszystkim którzy już odkryli przyczyny i mogą rozpcząc lecznie.
                              marek
                              • 20.06.07, 20:47
                                Witaj Marek...własnie cały szkopuł w tym,ze tak wiele chorób ma te same
                                objawy...gdyby tak nie było to byc moze bylibysmy juz zdrowi....lekarze jak
                                widzimy na wielu tutaj przykladach też juz sie pogubili.Bardzo dobrze ,że
                                zrobiłes juz badania na candidę,moze tym razem szczęscie(hehe)Ci dopisze i
                                znajdziesz przyczynę swoich dolegliwości.Sorry za to"hehe"...ale śmiesznie
                                brzmi słowo szczeście w tym konkretnie kontekscie. Faktem jest,że tutaj na
                                forum fibriomialgia do szcześciarzy można zaliczyc tych,ktorzy przynajmniej
                                zdiagnozowali swoja chorobe .A co będzie dalej to sie okaże.Mam nadzieje ,ze
                                jak najlepiej.Pozdrawiam i życze powodzenia:)))
                                • 20.06.07, 21:02
                                  Candidia Clean to sie nazywa.Ponoc jest do kupienia na Allegro.
                                  • 20.06.07, 22:53
                                    Dzieki Basiu...zaraz sobie poczytam na ten temat...:))
                                    • 03.07.07, 21:49
                                      donosze Ci,ze Gosia biedrona tez ma candidie.Pozdrowienia.
                                      • 03.07.07, 23:21
                                        Czytałam...jestem ciekawa co powie jej lekarz...moze bedzie miała wiecej
                                        szczescia i lekarz bedzie cos wiedzial na temat jej candidy...pozdrawiam:)))
                                        • 06.07.07, 19:26
                                          Pozdrawiam wszystkich czytelników. Zaczęły "spływać" wyniki badań w kierunku
                                          kandydozy. Mam dziwne wyniki w 2 laboratorium nie stwierdzono w 1 średno liczne
                                          ++. Czy już mam swoją chorobę?
                                          marek
                                          • 06.07.07, 22:37
                                            Cześc Marek...mysle,ze srednio liczne to juz jest powód do przeprowadzenia
                                            terapii, bo na pewno jest to przyczyną przynajmniej czesci Twoich
                                            dolegliwości.A jakich to sie moze okazac dopiero na jakims etapie
                                            leczenia.Zycze powodzenia i wytrwałości:))
                                            • 09.07.07, 10:32
                                              mayka00, musisz wiedziec pewna rzecz.

                                              Candida albicains zazwyczaj nie rozwija sie sama z siebie. Jeśli występuje tylko
                                              ten grzyb, to organizm zazwyczaj radzi sobie z nim doskonale sam. Candida
                                              albicains rozwija sie mocno w organizmie gdy jest on czymś osłabiony, jakąś
                                              inna choroba, bakteria czy innym grzybem. Czasami lecząc candide dajemy szanse
                                              organizmowi na poradzenie sobie z tą bakterią - po wyleczeniu grzyba organizm
                                              sam sobie z nią poradzi. Czasami jednak bywa inaczej i organizm sam nie da sobie
                                              rady z bakterią czy jakimś innym patogenem w organiźmie. Wtedy trzeba szukać
                                              czegoś co by zadziałało na ta drugą przyczynę.
                                              • 09.07.07, 12:46
                                                Szymek....ciągle mam świadomosc tego,ze nie tylko candida brużdzi mi w
                                                organizmie.Biore pod uwagę,że moge mięc chlamydie,mykoplasmy,boreliozę(mimo
                                                watpliwego wyniku) czy jakies inne świństwo.Kiedys trafiłam na wypowiedz
                                                artura737,że jesli nawet ma sie borelioze i candide jednoczesnie to przede
                                                wszystkim nalezy wyleczyc candide bo moze nawet zagrażac życiu.Lecze więc na
                                                razie kandydozę(a mam w dodatku jakąs bardzo rzadko wystepującą,której w
                                                przeciwieństwie do albicans wogole nie powinno byc w organizmie)...a dalsze
                                                postepowanie uzależniam od wynikow mojej terapii.W kazdym razie przymierzam sie
                                                do zrobienia badania na chlamydię i mykoplasmy ale dopiero jak znikną mi te
                                                plusiki w wynikach.
                                                Szymku...gratuluję Ci zakończenia terapii i życzę z całego serca ,żebys nigdy
                                                nie musiał do niej wracać.Gratuluję równiez zdanej matury i życze Ci
                                                zrealizowania wszystkich zyciowych planów:)
                                                • 10.07.07, 18:00
                                                  mayka00, dziwnym zbiegiem okoliczności jak również mam candide curseii...
                                                  A gdzieś w jakiejś pracy Janus pisał ze tylko około 1% populacji ma candide
                                                  cruseii, a np albicains aż 70-80%...

                                                  Candida cruseii jest oporna na wiekszość przeciwgrzybicznych antybiotyków, jest
                                                  wrażliwa na amphoterycyne B i worinkonazol ale w Polsce te leki są drogie. Leczy
                                                  się ja trudniej, ale dokładnie tak samo jak albicains. Nie wiem czy stosujesz
                                                  MO, ale z tego co czytam na bioslone to podstawa jeśli chodzi o leczenie
                                                  grzybicy, równie ważna jak dieta.
                                                  • 10.07.07, 19:30
                                                    Szymku...współczuje,ze po takiej cięzkiej walce z borelka musisz sie jeszcze
                                                    meczyc z candida i to w dodatku krusei i gdybys to nie był Ty powiedziałabym,ze
                                                    ciesze sie spotykając kogos o tej samej chorobie:).Czy mozesz mi napisac jakie
                                                    masz objawy tej candidy i jak ją trujesz?...Przegladałam forum biosłone.Na
                                                    razie nie stosuje mikstury oczyszczajacej.Mam zamiar stosowac ja w drugim
                                                    etapie leczenia.Jestem na restrekcyjnej diecie...przeszłam przez olejek
                                                    oregano...teraz pau d'arco wymiennie z
                                                    wilkakora...citrosept...czosnek..probiotyki..colon C...chlorella...pije skrzyp
                                                    i pokrzywę...wlaściwie stosuje sie do porad artura737...czyli zmasowany atak na
                                                    candidę:).Farmaceutyki chce zastosowac póżniej...na dobicie candidy.Tak sobie
                                                    wymysliłam...ale do końca nie wiem czy dobrze.Zobacze jaki bedzie efekt.Napisz
                                                    prosze jak Ty walczysz z tą paskudą.Za wszystkie rady bede bardzo wdzięczna:)
                                                  • 15.07.07, 21:13
                                                    Czy jest jakas poprawa????Napisz cos.
                                                  • 16.07.07, 11:17
                                                    Cześc Basiu...poprawiło sie...mięsnie nie bola tak bardzo...mam wiecej
                                                    energii...zmiany łuszczycowe jakby zmalały.Ale poprawa zatrzymała sie ...a może
                                                    mi sie wydaje bo jestem bardzo niecierpliwa.Coraz cześciej chodzi mi po głowie
                                                    chlamydia.W tym tygodniu ide do ginekologa to popytam o badania.Z tego co pisał
                                                    Szymek wynika,ze candida mogla sie przyplatać poniewaz organizm był osłabiony
                                                    jakims wirusem.I mysle,ze ma racje.Przykładem na naszym forum jest Gosia
                                                    biedronka.Ma candide i chlamydię.Musze to sprawdzić.A ten prążek 41 w moim
                                                    wyniku z testu WB tez oznacza ,ze cos mi sie tam jeszcze plącze.Nie ma
                                                    lekko ...musze szukac dalej.Kurcze...przez tą diete schudłam juz 5
                                                    kilo.Niedługo będe wygladac jak wieszak co w moim wieku nie bardzo wpływa na
                                                    urodę:)..pozdrawiam:-)
                                                  • 17.07.07, 00:19
                                                    No wlasnie-schudlas.Jak ja Ci zazdroszcze!!!!!!!!!!!Czytalam w Twoim jakims
                                                    watku ,ze myslisz tez o mykoplasmach.Mysle,ze to Ciebie nie dotyczy.Nie wydawaj
                                                    kasy jak nie jest konieczne.A takie badanie kosztuje ok.80zl.Pierwszym objawem
                                                    mykoplasmy jest bol gardla i kaszel ktory ciagnie sie ciagnie.Lepiej jak wydasz
                                                    pieniadze na leki p.grzybicze.Spij dobrze.Dobranoc.
                                                  • 17.07.07, 11:16
                                                    Basiu...naprawde nie ma czego zazdrościc.W tej chwili marze o tym ,zeby nie
                                                    tracic wiecej wagi.Wygladam okropnie.Tez mysle ,ze mykoplazmammi moge sobie dac
                                                    spokój ale jesli chodzi o chlamydie to pewne objawy mogłyby wskazywac np.ból w
                                                    podbrzuszu czy czasami bolesne stosunki(sorry,ze o takich intymnych rzeczach
                                                    piszę).Dzisiaj byłam u ginekologa i pytałam jak to jest z tym
                                                    wymazem.Powiedzial,ze niestety trzeba to robic prywatnie bo słuzba zdrowia nie
                                                    ma na to kasy.Własciwie to sie tego spodziewałam.A poza tym wg niego
                                                    ginekologicznie jestem ok.Mam nadzieje,ze ma rację.A badania i tak sobie
                                                    zrobie...chocby dla świetego spokoju.:))
                                                  • 19.07.07, 00:23
                                                    Gdy biegalam do urologa z moim pecherzem zaproponowal mi wymaz z okolic cewki
                                                    moczowej.To kosztowalo ok.180.Tak powiedzial.Ale moze sie mylil bo jak zapisal
                                                    mi lek na nadwrazliwy pecherz i powiedzial,ze kosztuje 120zl to ja zaplacilam
                                                    za niego 240.Wymazu nie zrobilam ale lek kupilam i lezy niepotrzebnie.Slyszalam
                                                    tez na forum pecherzowym,ze ponoc te wymazy musza byc bardzo profesjonalnie
                                                    robione aby cos wyszlo wiec czesto nie wychodzi.
                                                  • 19.07.07, 12:46
                                                    Basiu...na razie zrobie sobie badania na przeciwciała...moze mi wykaże czy cos
                                                    mi sie tam plącze.A potem zobacze co dalej.To badanie w jednej klasie kosztuje
                                                    cos około 40zł to jakos to przezyję.W tej naszej terapii to jak narazie
                                                    najlepiej wychodzi nam kasa z portfela :(.
                                                  • 25.07.07, 11:17
                                                    Cześc ....dzisiaj w końcu wybrałam sie do laboratorium...zrobiłam badanie na
                                                    chlamydie trachomatis w klasie IgG...kosztowało 30zł...teraz bede
                                                    niecierpliwie czekała na wynik...bardzo jestem ciekawa.Pozdrawiam:)
                                                  • 25.07.07, 12:51
                                                    hej
                                                    u mnie wyszla chlamydia pneumoniae dodatnie a ja sie zaraza droga kropelkowa i
                                                    leczy ja pulmunolog a chlamidia trachomatis mam ujemna i niz sie zaraza droga
                                                    plciowa i leczy ja ginekolog (tak mi powiedzieli w laboratorim i to samo
                                                    potwierdzili wyzej wypisanii lekarze jak tez i ogolny)
                                                    pozdrawiam
                                                  • 25.07.07, 19:43
                                                    Gosiu...czy Ty juz leczysz tą chlamydię...jesli tak to napisz cos na ten temat:)
                                                  • 25.07.07, 20:35
                                                    Mayko,napisalam w swiom watku co nieco
                                                    pa
                                                  • 26.07.07, 04:49
                                                    mayka00 napisała:

                                                    > Cześc ....dzisiaj w końcu wybrałam sie do laboratorium...zrobiłam badanie na
                                                    > chlamydie trachomatis w klasie IgG...kosztowało 30zł...teraz bede
                                                    > niecierpliwie czekała na wynik...bardzo jestem ciekawa.Pozdrawiam:)
                                                    ================================================================================
                                                    tez czekam z niecierpliwoscia na twoje wyniki
                                                    napisz jak tam twoja dieta
                                                    jak ci idzie
                                                    jak sie czujesz

                                                    pozdrawiam

                                                    mamy lato...
                                                  • 26.07.07, 11:55
                                                    Myalgan...no jakos ciągne ta diete al;e jest taka monotonna,ze juz mi uszami
                                                    wychodzi jedzenie tego samego na okrągło....tęsknym okiem spoglądam na
                                                    jedzonko ,które wcina mój mąz:)...niewiele mozna wymyślić potraw z jarzyn i
                                                    ryżu brązzowego..brakuje mi juz wyobrażni.Miesnie i stawy ciągle bola chociaz
                                                    zdecydowanie mniej niz kiedyś ...zmniejszyły mi sie zmiany łuszczycowe na
                                                    stopach więc jest juz jakis sukces.Podobnie jak biedronka muszę sie uzbroic w
                                                    cierpliwośc i ciągnać ten wózek w nadziei,że będzie jeszcze lepiej.Nareszcie
                                                    przestała mi spadac waga bo juz sie bałam,ze niedługo będe wygladała jak
                                                    anorektyczka:)...Ogolnie jest niezle.:)
                                                  • 26.07.07, 12:38
                                                    Kurcze opisz tą dietę mam 4-5kg do zrzucenia,moze by się udało :)))miłego dnia
                                                    zyczę Jola.
                                                  • 27.07.07, 03:19
                                                    jolanta534 napisała:

                                                    > Kurcze opisz tą dietę mam 4-5kg do zrzucenia,moze by się udało :)))miłego
                                                    dnia
                                                    > zyczę Jola.
                                                    ================================================================================
                                                    ty 534 jaja se robisz nie
                                                    ja mam 30 kg do zrzucenia
                                                    takie 5 kilo to stracilam w ciagu miesiaca
                                                    nie jem chleba ziemniakow i slodyczy
                                                  • 27.07.07, 09:55
                                                    Ała!Ania za co taki opieprz tak tylko skromnie napisałam,miłego słonecznego
                                                    dnia Jola.
                                                  • 27.07.07, 12:06
                                                    hahaha....dziewczyny...prosze bardzo...nie bede pisała czego nie mozna
                                                    jeśc...napisze co można.Brązowy ryz...jarzyny...jajka....mięsko i tłuszcze...
                                                    ważne żeby nie łączyc białek z węglowodanami.Lista raczej skąpa:(.Mozna
                                                    przyprawy...ale absolutnie cukru.Myalgan 5 kilo to strasznie duzo w ciągu
                                                    miesiaca...gratuluje:))
                                                  • 28.07.07, 04:22
                                                    mayka00 napisała:

                                                    Myalgan 5 kilo to strasznie duzo w ciągu
                                                    > miesiaca...gratuluje:))
                                                    ================================================================================
                                                    no dziekuje (lubie jak mnie chwala)to wiecie nie
                                                    ale przez te 5 kilo to w pewnych mometach dowiedzialam sie co to jest glod
                                                    ale trwam jeszcze 25 kilo i pogadamy hihihi

                                                    pozdrawiam

                                                    mamy lato...
                                                  • 28.07.07, 04:18
                                                    jolanta534 napisała:

                                                    > Ała!Ania za co taki opieprz tak tylko skromnie napisałam,miłego słonecznego
                                                    > dnia Jola.
                                                    ================================================================================
                                                    to nie opieprz to tez jaja dziewczyno ja i kogos opierdzielic no wiesz
                                                    chyba mnie na tyle znasz nawet ze tylko z forum
                                                    nigdy nikomu nie ublizylam
                                                    to ja sie chcialam pochwalic(jak zwykle) ze schudlam a nie tobie ublizac
                                                    a co do tych 5 kg to naprawde tylko z chleba ziemniakow i slodyczy zrezygnowalam
                                                    sprobuj
                                                    przykro mi ze tak zrozumialas moja wypowiedz

                                                    pozdrawiam milego dnia

                                                    mamy lato...
                                                  • 28.07.07, 11:43
                                                    Alez ja się nie gniewam i niech Ci nie będzie przykro,gdyby mi mężulo nie
                                                    dogadywał,to nie zwracałabym uwagi na moje raptem5-6kg ale on chce
                                                    mieć "laskę",no tak jak mu jeczę,że mnie boli,to niech ma chociaz na co
                                                    popatrzec hihihi,pozdrawiam goraco i tez zyczę miłego dnia Jola.Acha jak działa
                                                    na Ciebie C'ats claw i po jakim czasie zaczął pomagac,bo za tydzien mi sie
                                                    konczy(biore3razy/dz.)i jakos nic!?
                                                  • 28.07.07, 12:24
                                                    Jola..to tak jakbym widziała mojego męża..jak mam nadmiar to zawsze mnie łapie
                                                    za moje wypukłości sugerując ,że mam za dużo....teraz jak lamentuję,ze wyglądam
                                                    jak szkapa to mówi,ze jemu sie podoba...a bardziej widoczne zmarszczki mu nie
                                                    przeszkadzają...haha mówi tez tak wtedy,kiedy napomykam,ze przydałby mi sie
                                                    mały lifting(kurcze nie wiem jak to sie pisze:)...ale czego sie nie zrobi,ze
                                                    zatrzymac kase w kieszeni;)...posuwa sie nawet dalej...mówi,ze on nie widzi
                                                    zadnych zmarszczek:))))
    • 31.07.07, 04:57
      czesc
      jak idzie leczenie
      co tam z twoja waga cialka dalej leci w dol
      pozdrawiam

      mamy lato...
      • 31.07.07, 17:12
        Myalgan...nareszcie waga sie zatrzymała...a nawet wiecej...ruszyla do
        przodu...hehe...teraz musze uważac,zeby nie za bardzo.Czuje sie w miare dobrze
        tylko żołądek mi sie buntuje ,mysle,ze z nadmiaru surowych jarzyn.Na razie
        odstawiam surowizny i pojem tylko gotowanych jazrynek...zobacze czy to da
        efekt...jesli nie to chyba czeka mnie wizyta u lekarza a tego bardzo chciałabym
        uniknąc.Nie wiem dlaczego...ale chyba mam alergie na lekarzy;)
        • 31.07.07, 21:47
          Nie odebralas jeszcze wyniku bo niczego sie na ten temat nie doczytalam.Ale jak
          jest coraz lepiej to mysle ,ze niekoniecznie musisz miec chlamydie.Podziwiam
          Cie za ta diete.PODZIWIAM.Moze ja tez powinnam ,tyle tych antybiotykow
          lykam ,ze juz przestalam odpowiadac za pewne sprawy zwiazane z moimi
          jelitami.Pozdrawiam Cie Mayka.
        • 01.08.07, 04:51
          czesc
          dobrze ze waga sie ustabilizowala
          prosze napisz czego nie jesz w diecie na candide
          nieeee napisz co jesz
          chyba bedzie latwiej wypisac
          ta alergia na lekarzy to jakas wirusowa
          tez jakos nie moge sie zdecydowac
          na szczesie mam ustawione leki i jedynie chodze raz w miesiacu po recepty
          chociaz juz w polowie sierpnia zaczynaja sie nowe daty wizyt
          endokrynolog
          ginekolog
          zakaznik
          hepatolog
          oj juz mi slabo
          tak dlugo jesc zielsko to naprawde jest wyczyn
          zycze ci samoistnej poprawy pracy zoladka
          pozdrawiam

          mamy lato...
          • 01.08.07, 15:35
            heh myalgan...no łatwiej napisac co jem...jarzynki świeże i gotowane,brązowy
            ryż,jajka i mozna mięsko...to niestety wszystko:(...ale jak ma sie wyobraznie
            to można wytrzymać.Dzisiaj pierwszy raz od 15 lat spróbowałam kurczaczka.Nigdy
            nie odczuwałam potrzeby zjedzenia mięsa....ale organizm tak jest znudzony tymi
            jarzynkami i ryżem,ze po prostu nie wytrzymałam.Jesli chodzi o żołądek to
            troszke sie uspokoil...widocznie odstawienie surówek nieco pomogło.
            A od lekarzy niestety jestesmy uzaleznieni i nie mozemy tego
            przeskoczyć.Pozdrawiam:)
            • 01.08.07, 16:27
              Basiu...na wynik z chlamydii musze jeszcze czekac tydzien...bardzo jestem
              ciekawa.Jeśli chodzi o Twoje sprawy jelitowe to uważam,ze przy takiej ilosci
              zazywania antybiotyków przydałaby sie nie tylko dieta(zero cukru i zero bialej
              maki)...ale równiez probiotyki na odbudowe flory bakteryjnej(ale przecież o tym
              na pewno wiesz).Moze zrobisz sobie profilaktycznie badanie na
              drozdzaki..bedziesz wiedziała czy cos tam sie dzieje.Pozdrawiam cieplutko:))
              • 02.08.07, 01:15
                im wiecej tych bakterii lykam tym wieksze mam przeswiadczenie ,ze gdybym ich
                nie lykala byloby lepiej.Lykam Trilac,nutroplant,a tutaj kupilam sobie 40 tabl
                7probiotykow.I do tego jescze colon C jakis takis angielski ,udoskonalony.Ale
                dzis jak jak nie wzielam antybiotyku bylo o wiele lepiej.A w ogole sie
                wydalo,ze EWAx co to pisze,ze swietnie itp.itd...napisala w pewnym watku blondi
                gdzie skazylam sie na ogromne problemy jelitowe,ze u niej jest tak
                samo !!!!!!!!!!!Wyobrazasz to sobie.Napisala ,ze rano ,ze rano 5 razy do kibla
                lata,To dokladnie tak jak ja.I pomogl mi ten tekst.Zdalam sobie nagle sprawe z
                mojej glupoty,ze kazdy kto lyka mase prochow ma takie problemy.A niektorzy maja
                jeszcze dodatkowe problemy ...zeby sie nimi podzieic z innymi.To ja tak mam
                rano.No klade sie bo pora odpowiednia
                • 02.08.07, 13:41
                  Jak ja nieczytelnie pisze.Watpie czy wszystko zrozumialas.Chodzilo mi o to ,ze
                  lykam mase bakterii.Poza tym nie tylko ja mam problemy z jelitami.Ewax,blondi
                  tez je maja.Mysle,ze wszyscy ktorzy lykaja antybiotyki maja wieksze czy
                  mniejsze problemy jelitowe.Pozdro!
                  • 02.08.07, 14:57
                    O tych problemach jelitowych nawet nie pisalam bo wydawal mi się niczym w
                    porownaniu do ustania bólów:))Trzeba łykać Enterol.Ja tak miałam jeszcze przed
                    leczeniem a leczenie jeszcze "pomogło" chyba to jest ten zestól jelita
                    drażliwego.Wiele osób z borelioza na to się skarży.Podobno nawet Magnez to
                    powoduje a co dopiero tyle tabletek.Jest to uciązliwe bo trudno z rana wyjść z
                    domu:)) ale az tak bardzo sie tym nie przejmuję.Pozdrawiam
                    • 02.08.07, 19:49
                      Basia...nie jest tak zle...wszystko zrozumialam:))))...to oczywiste ,ze zołądek
                      sie buntuje jak ładujesz w organizm wszystkie te swiństwa...ale czego sie nie
                      robi,zeby móc normalnie żyć.Wierzę,ze to wszystko ma sens...i ze bedziemy
                      niedługo sie czuc jak młode boginie:))...czego Wam wszystkim i sobie życzę:))
                      • 03.08.07, 12:21
                        No to sie nachwaliłam,ze jest mi lepiej...mija 7 tydzień terapii i mnie
                        dopadło..od dwóch dni mięsnie i stawy dają mi popalić..nie wiem czy to błąd w
                        terapii czy nasilenie objawów spowodowane ginięciem drożdżaków...mam
                        nadzieje,ze to drugie...no nic...poczekam i zobacze co bedzie dalej.
                        • 03.08.07, 16:09
                          Mayka przeczytałam ponownie Twoje objawy masz identyczne jak moje tez własnie
                          takie bóle stawów jakby bolało całe ciało.Sorry że zapytam bo juz nie pamiętam -
                          wykluczyłas boreliozę badaniem WB?Pozdrawiam
                          • 03.08.07, 20:00
                            Ewa robiłam test WB
                            klasa IgM -stwierdzono prązek 41-wynik watpliwy
                            klasa IGg -stwierdzono prązek 41 i 75-wynik ujemy
                            a krew zostala oddana dzien przed badaniem czyli nie była zamrażana.Pozdrawiam:)
                            • 03.08.07, 20:27
                              Nie wiem jak to jest z tymi wynikami -mój wynik WB jest zupełnie inny.
                              Wypisano mi w klasie iGM prązek 25,17,19,21,30,31,39,83 przy kazdym jest -
                              czyli wynik ujemny ujemny
                              W klasie IGG prązek znów 25,17,19,21,30,31,30,83 i przy prązku 31 i 83 jest + a
                              przy pozostałych jest - wiec ogólnie wynik jest dodatnibo wystarczy tylko jeden
                              pasek + i juz wynik jest dodatni.
                              Prązka 41 i 75 w ogóle nie ma.A tak w ogóle to jak to? zbadano tylko prązek 41
                              i 75??Nie słyszałam zeby one były specyficzne dla boreliozy.Czy Ci innych
                              prazków takich jak podaje wyżej poza tymi dwoma nie zbadano?
                              Z tego co wiem w badaniu WB nie ma takiej interpretacji ze wynik jest watpliwy-
                              albo jest + albo- nie ma innej mozliwości.
                              Coś mi tu nie pasuje.Czy na pewno było to badanie Wester Blota i zapłaciłas za
                              nie ok.220zł?
                              Sama widzisz że coś jest nie tak prawda?Ja robiłam badanie w Diagnostyce ale to
                              niemozliwe żeby zalezało to od laboratorium bo wiem że na forum te prązki co Ci
                              podałam u ludzi powtarzają się.
                              Wynik watpliwy słyszałam tylko przy Elisie a to badanie jest
                              niewiarygodne.Pozdrawiam
                              • 03.08.07, 21:02
                                Poczytaj:
                                DIAGNOZOWANIE CHOROBY W PÓŹNYM STADIUM
                                Aktywne testy serologiczne wskazują wyłącznie fakt ukąszenia i nie wykazują
                                bezpośrednio obecności krętków. Ponieważ wyniki badań serologicznych na
                                obecność Bb często nie są wiarygodne należy wykonywać badania w więcej niż
                                jednym laboratorium w miarę możliwości przy użyciu różnych metod. Osobiście
                                zalecam stosowanie IgM z IgG western blots. Należy pamiętać, że w późnym
                                stadium choroby mogą występować gwałtowne, powtarzające się skoki IgM dlatego
                                aktywny IgM może nie różnić się dla choroby we wczesnym i późnym stadium ale
                                daje znak, że infekcja jest aktywna. Podczas gdy przypadki Lyme Boreliosis (LB)
                                w późnym stadium są seronegatywne to po pomyślnym zakończeniu leczenia 36 % z
                                nich czasowo przechodzi w seropozytywne.

                                Donosi się, że testy western blots pokazują, które pasma są aktywne. Pasmo 41
                                KD staje się aktywne najwcześniej ale mogą reagować z kilkoma innymi krętkami.
                                Pasma 18 KD, 23-25 KD (Osp C), 31 KD (Osp A) 34 KD (Osp B) 37 KD, 39 KD, 83 KD
                                i 93 KD są najbardziej szczegółowe ale pojawiają się później lub nie pojawiają
                                się wcale. Niezbędne jest co najmniej pojawienie się pasma 41 KD i jednego z
                                pasm szczegółowych. Pasma 55 KD, 60 KD, 66 KD oraz 73 KD nie są szczegółowe i
                                nieprzydatne diagnostycznie.

                                • 03.08.07, 21:54
                                  Sluchajcie obie.Jest taka strona.Kiedys trafilam tam przez linka podanego przez
                                  kogos z f.borelioza.Ty Ewa widze,ze juz jestes niezle obcykana z paskami.I tak
                                  ladnie to napisalas.Podaje Wam adres bo wydrukowalam sobie ta strone.Jest po
                                  niemiecku ale Ewa ze swoja wiedza to
                                  rozszyfruje.www.laborlexikon.de/Lexikon/Tabellen/21-Banden_Borrelien-
                                  Blot.htm
                              • 03.08.07, 22:30
                                Ewa...ja na wyniku miałam wypisane wszystkie prązki...tylko przy tych
                                widocznie, które cos pokazały napisano mi plus..przy innych nie było żadnego
                                znaku.Na pewno byl to WB bo kosztowal mnie ok 220 zl...jechałam specjalnie do
                                Katowic,zeby zrobic ten test.Pozdrawiam:-)
                                • 03.08.07, 22:34
                                  Prawde mówiąc dalej nie rozumiem co znaczy prążek 41 i 75:(
                                  • 03.08.07, 22:51
                                    Mayka 41 jest specyficzny.tylko tyle rozumiem ,ze jak jest 41 i jakis inny na
                                    plusik to jest borelka.Ten prazek 41 staje sie najwczesniej aktywny.Przy prazku
                                    75KD jest napisane-heat-shock-Protein (+).
                                    • 04.08.07, 11:27
                                      Mayka ale wczesniej nie pisałaś że przy którym prązku był plusik a teraz
                                      piszesz że był plusik -to juz nie wiem.Wiedz jesli był choc jedne plus to wynik
                                      jest dodatni i jest borelioza.Nie odpowiedziałąś czy masz tylko badane 2 prązki
                                      41 i 75? a co z inymi? nie chodzi mi juz jaki wynik obojetnie nawet może byc
                                      minus ale powinny byc tez inne zbadane.

                                      • 04.08.07, 14:46
                                        Ewa napisze Ci jak wygladal moj wynik w całości
                                        Bolelia IgM Blot
                                        antygeny specyficzne:
                                        VIse ,
                                        83 kD ,
                                        75 kD ,
                                        58 kD ,
                                        43 kD ,
                                        41 kD stwierdzono
                                        39 kD ,
                                        OspB ,
                                        OspA ,
                                        30 kD ,
                                        OspC ,
                                        21 kD ,
                                        19 kD ,
                                        17 kD ,
                                        Interpretacja Wynik watpliwy

                                        Borelia IgG BLOT
                                        antygeny specyficzne
                                        Vise ,
                                        83 kD ,
                                        75 kD stwierdzono
                                        58 kD ,
                                        43 kD ,
                                        41 kD stwierdzono
                                        39 kD ,
                                        OspB ,
                                        OspA ,
                                        30 kD ,
                                        OspC ,
                                        21 kD ,
                                        19 kD ,
                                        17 kD ,
                                        Interpretacja wyniku Wynik ujemny
                                        Do tego wyniku jest załącznik,w którym pisze,że p75 i p41 są niespecyficzne

                                        ufff....ale sie nastukałam:))....pozdrawiam:0















                                        • 04.08.07, 20:41
                                          Ciekawe co powie Ewa.
                                        • 04.08.07, 20:42
                                          Dziwny ten wynik ale to pasmo 41 jest podejrzane.Podaj ten wynik na forum
                                          borelioza i swoje objawy-co Ci szkodzi?.Ciekawe co Artur by na to powiedział a
                                          może kazałby zrobić PCR?Skoro wynik watpliwy tzn. że nie do końca jasny-czyż
                                          nie?Pozdrawiam
                                          • 05.08.07, 02:47
                                            z tego co do tej pory zauwazylam to kazdy wynik jest nie taki jak powinien jak
                                            nie watpliwy to pcr ujemny a potem durnowata nic nie znaczaca elisa wychodzi
                                            dodatnio toz wiecej od szczescia zalezy kiedy jest robione badanie i wogole juz
                                            sama nie wiem co o tym myslec

                                            pozdrawiam
                                            --
                                            mamy lato...
                                            • 05.08.07, 19:55
                                              Ewa...tak czesto wchodze na forum borelioza,ze wiem co mi odpiszą...ze mam
                                              zrobic PCR po citrosepcie...albo leczyc sie na podstawie objawów...pewnie w
                                              koncu zrobię sobie to PCR ale jeszcze troszke poczekam.Teraz czekam na wynik z
                                              chlamydii...zobacze co mi pokaże:))
                                              • 05.08.07, 19:57
                                                Myalgan...no wlasnie...cały w tym problem,ze trzeba miec szczeście,zeby wynik
                                                wyszedl od razu...ale nic z tego...trzeba swoje odcierpiec i szukac az do
                                                skutku:)
                                                • 05.08.07, 21:00
                                                  Mayka znalazlam na stronie 15 forum borelioza w watku-prosze o zinterpretowanie
                                                  mojego wynku-odpowiedz artura,ze obecnosc przeciwcial na krazek 41 jest
                                                  specyficzna dla boreliozy.Tam jeszcze jest o krazku 39 ale on Ciebie nie
                                                  dotyczy.Musisz sama wszystko przemyslec.Najlepiej jak zapytalabys Beate w e-
                                                  mailu.Pozdrawiam.Wiesz z moimi sklonnosciami do leczenia juz leczylabym
                                                  borelke.Co zreszta robie...teraz mam przerwe-ale doslownie pare dni dla
                                                  glebszego oddechu.
                                                  • 05.08.07, 22:10
                                                    Basiu z tego co wiem gdyby oprócz prązka 41 ,ktory wg mojego załącznka jest
                                                    niespecyficzny był jeszcze jeden wtedy byłby wynik pozytywny.Chyba prązek 41
                                                    znaczy ,ze jest u mnie jakis krętek ale niekoniecznie boleriozy.Tak mi sie
                                                    wydaje.:)
                                                  • 05.08.07, 22:11
                                                    Aha...Basiu...zdaje sie ,ze kiedys przeczytałam jakas wypowiedz,zdaje sie,że
                                                    Artura,ze nie powinno sie robic przerw w trakcie terapii.
                                                  • 05.08.07, 22:53
                                                    Mayko.A kto wie jak powinno byc naprawde.Mysle,ze lekarz tak do konca tez nie
                                                    wie.Ostatnio blondii dostala od dr.Beaty antybiotyki na 2 tygodnie i ma zrobic
                                                    2 tygodniowa przerwe.Widzisz ---ja nasladuje pewne wzory.Moja przerwa bedzie
                                                    krotsza.Mam cos takiego w sobie,ze zawsze musze cos zmienic.I chcialam Ci
                                                    powiedziec,ze na candide jest bardzo wskazany czosnek,cynamon(np.z
                                                    jogurtem),lisc olwki oraz olejek oregano.Pozdro.
                                                  • 06.08.07, 12:33
                                                    Basiu....czosnek ,oregano i lisc oliwny stosuje...ale o cynamonie nie
                                                    słyszałam..dzisiaj sobie zaaplikuję...dzieki:)
                                                  • 06.08.07, 17:04
                                                    Lek nazywa sie anti candi.Mysle ,ze w Polsce go nie ma.Utlucz gozdzikow dodaj
                                                    tymianku i kolendry i bedziesz miala taki lek samodzielnie zrobiony.Ja
                                                    zaplacilam drogo.Ty mozesz miec taniej.Oczywiscie podstawa to oregano,lisc
                                                    oliwki,cynamon,czosnek.Powodzenia.Na forum borelioza jest watek ktory powinnas
                                                    przeczytac.Nosi tytul....no wlasnie juz zapomnialam jaki nosi tytul....cos--
                                                    watpliwosci zakaznikow odnosnie western-Blota.Czy krycytyzm zkaznikow odnosnie
                                                    testu Western-Blota.....Znajdziesz jak tam wiejdziesz.Powinien byc na pierwszej
                                                    stronie.Acha dostalam na poczte atrykul o leczeniu grzybicy.jesli bede
                                                    potrafila to Ci go przesle na Twoja poczte.
                                                  • 06.08.07, 18:06
                                                    oczywiscie nie przesadzaj nawet z ziolami ja do dzis mam uczulwnie
                                                    na kurkume jak sie jej przezarlam bo myslalam ze duzo to dobrze a
                                                    wcale tak nie jest
                                                    pozdrawiam
                                                    --
                                                    mamy lato...
                                                  • 06.08.07, 22:07
                                                    nie dam rady Ci przeslac tej poczty.Tam sa dwa zalaczniki ,pierwszy
                                                    mi sie w ogole nie otwiera.Drugi jest artykulem z Medycyny
                                                    Praktycznej o leczeniu.Glownie pisza o fluconazolu.
                                                  • 07.08.07, 11:36
                                                    Basiu...szkoda,chętnie bym przeczytała...jesli chodzi o fluconazol
                                                    to i tak nie moge go stosowac bo candida cruzei jest odporna na to
                                                    lekarstwo..niestety:(
                                                  • 08.08.07, 10:55
                                                    Cześc...wynik z chlamydii trachomatis negetywny...czyli tą mam z
                                                    głowy ...teraz zrobe sobie ta drugą...a jak nie wyjdzie to znajde
                                                    sobie cos innego do zbadania:)))
                                                  • 08.08.07, 19:20
                                                    ciesz sie bo ta chlamydie ciezko sie leczy tzn razem z mezem i jest
                                                    wtedy owiele drozsza teraz zobaczymy co ci wyjdzie jak zrobisz te
                                                    druga ,ta sama co ja mam pozytywna powodzenia
                                                  • 09.08.07, 12:15
                                                    Gosiu...ponoc tą chlamydie,którą Ty masz tez powinni leczyc wszyscy
                                                    w rodzinie bo przenosi sie droga kropelkową...ale nie jestem tego
                                                    pewna...warto to sprawdzić:))
                                                  • 09.08.07, 15:32
                                                    masz racje Mayko ale na szczescie moim robiono badania i nic nie maja
                                                    tylko mnie jeszcze nie lecza na to i nie wiem na co czekaja
                                                    no ale coz,jeszcze poczekam tylko nie wiem jak dlugo
                                                    pa
                                                  • 13.08.07, 12:04
                                                    Mayko napisz mi prosze ile płaciłas za badanie na
                                                    candide? czy robiłas to z krwi czy kału?
                                                    Ja dzisiaj robiłam to badanie powiedzialam ze na
                                                    candide a ona ż ema badanie na oglny posiew kału nie
                                                    tylko na candide i zpłaciłam 37 zł czy Ty miałas tez
                                                    takie badanie?
                                                  • 13.08.07, 12:32
                                                    Ewa...ja robiłam badanie mykologiczne kału..zapłaciłam 25 zl...to
                                                    jest badanie na na obecnośc grzybów drożdzopodobnych i
                                                    plesniowych..nie mam pojecia czy to jest to samo badanie co posiew
                                                  • 13.08.07, 13:02
                                                    Dziewczyny czy znacie jakies dobre zioła na niezyt żołądka?

















                                                  • 13.08.07, 13:25
                                                    Czym sie objawia ten niezyt???Ja jesli chodzi o zoladek ratowalam
                                                    sie ssaniem maaloxu.Poza tym famidyna i boldo-vera
                                                    tabl.ziolowe.Napisz jakies szczegoly co jest z tym zoladkiem.
                                                  • 13.08.07, 17:24
                                                    Najwazniejsze siemie lniane.Zaparzaj i pij.
                                                  • 13.08.07, 20:40
                                                    Basiu dzieki...siemie lniane pije od dawna.Jesli chodzi o bóle to
                                                    czuje ból w tym dołku miedzy zebrami...promieniuje az do
                                                    pleców...najwiekszą ulge czuje po zjedzeniu.W tej chwili jest juz
                                                    troszke lepiej .Drugi dzień nie ruszałam surowych warzyw bo mysle,ze
                                                    to one sa przyczyna.Po prostu z nimi przesadziłam.Nigdy nie jadłam
                                                    ich tak duzo i żołądek sie buntuje.Tak mi sie wydaje.Zobacze co
                                                    bedzie dalej...jak nie przejdzie pójde do lekarza.
                                                  • 13.08.07, 23:09
                                                    Mayka ja tez tak mialam.Najlepszy maalox,sa tez takie mleczka milk
                                                    of magnesia...cos takiego.Ja bralam przez jakis czas ranigast
                                                    (jakies pol roku)a jeszcze lepszy jest riflux w torebkach do
                                                    rozpuszczania.Ale raczej nie tanie ale i tez nie bardzo
                                                    drogie.Jakbys kupowala to jak najwieksze opakowanie-najkorzystniej
                                                    cenowo wychodzi.
                                                  • 14.08.07, 11:54
                                                    Basiu dziekuje kochanie...dzisiaj jest juz troszke lepiej..popytam o
                                                    tego riflukxa...spróbuje jak dziala:))
                                                  • 25.08.07, 21:48
                                                    Mayka, taki ból w dołku, między żebrami, promieniujący jest bardzo
                                                    charakterystyczny do koliki jelitowej. Mnie się to często zdarza,
                                                    też czuję lekka ulgę po jedzeniu, ale potem to jeszcze wraca, ja
                                                    biorę na to jakieś leki rozkurczowe, np No-spę. mnie to pomaga.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • 26.08.07, 00:27
                                                    Dzieki Jagoda...własnie siedze o tak póżnej porze i czekam az mi
                                                    przejdzie bol żołądka....wziełam famidyne...moze mi pomoże...jutro
                                                    sie zaopatrze w nospe i spróbujeę...ale i tak czuje,ze bez
                                                    gastroskopii sie nie obejdzie...brrrrr:))...życze Ci spokojnego i
                                                    długiego snu:))
                                                  • 26.08.07, 16:18
                                                    Cześć. Jeśli możesz to weż sobie receptę na No-spę od lekarza, bo ta
                                                    dostępna bez recepty ma słabsze działanie. Ciekawa jestem co wykaże
                                                    ci gastroskopia. Miałam robioną i gastroskopię i kolonoskopię, ale
                                                    nic mi nie wyszło. U mnie to ma zawiązek z nerwicą i fibromialgią.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • 27.08.07, 12:01
                                                    Odebrałam dzisiaj wynik z badania mykologicznego...."grzybów nie
                                                    wyhodowano" ciesze sie ale sie zastanawiam czy to mozliwe,ze przy
                                                    takim duzym wzroscie(trzy razy plus) po 13-totygodniowej terapii
                                                    wszystkie grzyby poszły precz.Będe musiała powtorzyc badanie za
                                                    jakis czas,zeby sie upewnić.
                                                    Zrobiłam badanie na chlamydie pneumoniae w klasie IgG i IgA...bede
                                                    czekac 2 tygodnie na wynik(portfel coraz cieńszy:))
                                                    Jak wróci moja lekarka z urlopu poprosze o gastroskopie.Przy tym
                                                    badaniu mozna ponoc stwierdzic obecnosc candidy więc upieke dwie
                                                    pieczenie na jednym ogniu.A potem to juz sama nie wiem...pewnie
                                                    znowu test WB.
                                                  • 27.08.07, 21:57
                                                    No to przynajmniej z grzybem masz spokoj.Moje gratulacje.Zawsze to
                                                    krok do przodu.U mnie tez jakby lepiej.Ale wiesz jak to jest....wole
                                                    sie nie chwalic bo zawsze wtedy los ze mnie zadrwi.
    • 14.08.07, 12:35
      • 19.08.07, 05:07
        mayka00 napisała:

        > www.polania.pl/dokumenty/artykuly/fabijanski/choroby_grzybicze.htm
        > warto przeczytac
        =====================================================================
        tak
        a jak poszlam do takiej jednej lekarki powiedzialam o grzybach i
        drozdzakach to powiedziala ze musi to byc widac na skorze jakies
        zmiany w jamie ustnej badz w przewodzie pokarmowym i mam nie
        wymyslac bo dobrze wygladam i nic nie wskazuje na drozdyce czy
        cokolwiek innego
        pisalam o tym krew nagla mnie wtedy zalala i wyszlam z placzem z
        gabinetu juz nie pojde do niej nawet jak bedzie ostatnim lekarzem na
        ziemii
        wole zdechnac
        u rodzinnej skierowanie na badania dostalam bez problemu a nawet sie
        cieszyla ze wspomnialam o tych badaniach
        tak wiec wszystko zalezy od lekarza prowadzacego i rozumiejacego
        nasze problemy
        =====================================================================
        jak juz tu jestem to zapytam jak sie czujesz i jak sobie radzisz z
        candida

        --
        mamy lato...
        • 19.08.07, 12:01
          Myalgan....czuje sie nieżle...mieśnie bola ale lekutko...ciągle
          jednak bola mnie posladki...nie opuszcza mnie paskudny smak w
          ustach...i jęzor ciągle biały.W piatek oddałam kupeczke do
          badania...jestem ciekawa czy bede miała mniej tych
          plusików.Zwiekszyło mi sie na szczęście pH moczu a to znaczy,ze
          jestem mniej zakwaszona...mam nadzieje,ze moje drozdzaki czuja
          dyskomfort;)
          • 22.08.07, 18:02
            Mayka ja robiłam te zbadanie mykologiczne kału na
            candide albicans i wyszło wzrost obfity.Zapłaciłam za
            to 37 zł.Nie mam żadnego swędzenia gdziekolwiek ale te
            objawy sa jednakowe dla obu tych chorób.Pozdrawiam
            • 22.08.07, 19:58
              Ewa...teraz to musisz powaznie wziac sie za tępienie tej
              candidy...współczuje bo to niełatwe zadanie.Dieta ,probiotyki,środki
              przeciewgrzybiczne.Życze powodzenia:)
              • 22.08.07, 21:39
                Mayka -wiesz ale to chyba musiałysmy mieć różne te
                badania bo u mnie nie było żadnych plusików tylko
                stwierdzenie wzrost obfity no i cena rózna.
                Tak naprawdę to nie wiem co mam teraz robić bo lek
                p/grzybiczy brałam flukonazyl,na diecie byłam no może
                nie tak rygorystycznej ale jednak,probiotyki biore
                cały czas i to 3 różne w ciagu dnia -więc co jeszcze
                mogę?
                Skoro objawy sa takie podobne to mając candide ciagle
                będęmiała objawy-i to takie błędne koło.
                Mayka -piszesz że zauwazyłas cyklicznośc bólów -tak
                jest w boreliozie a może powtórz badanie na boreliozę
                w innym laboratorium /Diagnostyka/a może PCR choc WB
                więcej mówi bo w 2 klasach.Pozdrawiam
                • 22.08.07, 22:38
                  Mayka jestes pewna ,ze cos jeszcze jest.???Popros o interpretacje
                  Twojego wyniku na forum borelioza.
                  • 23.08.07, 11:50
                    Basiu...ciągle czytam wpisy na forum o boreliozie i wiem,ze powinnam
                    powtórzyc badanie WB lub PCR...mysle,ze nic innego mi nie doradzą:)
                • 22.08.07, 22:42
                  Mayka

                  Nie czytała twojej histori od początku ale mam pewnie uwagi co do
                  grzybicy.
                  Są lekarze np dr Mirkin, którzy uważają ze nie ma czegos takiego jak
                  grzybica od tak sobie która nagle bez powodu atakuje caly organizm,
                  albo taka kótrej sie nie da dosc szybko wyleczyc.
                  Wg nich grzy b jest dowodem na to ze w org toczy sie infekcja
                  bakteryjna najczesciej jest to borelioza, chlamydia czy mykoplasmy.
                  Leczysz sie antybiotykiami i czesto grzyb sam znika jak wytepi sie
                  głowny patogen.

                  Zobacz na forum borelioza duzo osob ma jakies tam grzyby wyhodowane
                  a nie maja objawów grzybicy. Przypuszczalnie większosc jak zakonczy
                  leczenie i dporowadzi organizm do rownowagi to on sam zwalczy grzyby
                  ewntulanie mozna pomóc lekami na grzyby.

                  JA na Twoim miejscu szukłabym dalej. Wzieła bym antybiotyki np
                  makrolidy lub doksycykline zeby zobaczyc co sie bedzie działo.

                  Z doswaidczenia forum o boreliozie wiem ze duzo osob leczyło sie na
                  grzybice zanim odkryli ze przyczyna ich cierpien są bakterie a nie
                  grzyby.
                  • 23.08.07, 12:10
                    Zazule...cały czas czuje,ze cos jest nie tak...chyba po prostu
                    przyczepiłam sie tej grzybicy bo boje sie całej tej historii z
                    borelioza i chlamydią(chyba zastosowałam metodę strusia chowania
                    głowy w piasek)...ale zrobiłam juz testWB...w IgM wyszedł mi prązek
                    41...a w IgG prążek 75...w badaniu na chlamydie trachomatis IgG
                    wyszło mi negatywnie...2,30 NTV(max 9)...przymierzam sie do
                    zrobienia badania na chlamydię pneumoniae..jesli nie wyjdzie
                    powtórze test WB na boreliozę.No jak juz wyjdzie wszystko
                    negatywnie to spróbuje tych makrolidów lub doksycykline..jesli jakis
                    lekarz zechce mi je przepisać.Dzieki bardzo za tą wypowiedz:)
                    • 23.08.07, 13:14
                      Prazek 41 moze wyjsc przy infekcji helicobacter - tez sie leczy przy
                      pomocy abx

                      Zrób tez koniecznie mykoplasma pneumoniae

                      Jedz do dr Beaty do Krakowa i znią omów sprawę leczenia.

                      pozdr
                      zaz
                      • 24.08.07, 11:12
                        Dzieki zazul:).jeszcze jedno paskudztwo ,które sie fatalnie leczy:(
                • 23.08.07, 11:47
                  Ewa...robilam badanie mykologiczne kału...mysle,ze kazde
                  laboratorium ma swój sposób okreslania wyniku,dlatego Ty masz
                  napisane przyrost obfity a ja mam trzy plusy(tak mi sie wydaje).
                  Ewa...na pewno jest tak jak napisała zazule...kiedy juz uporasz sie
                  z boreliozą to wtedy organizm latwiej poradzi sobie z candidą...więc
                  nie martw sie na zapas.
                  Test WB na pewno powtórzę.Pozdrawiam:)
    • 23.08.07, 03:29
      tylko sie nie zalamuj
      wszystko bedzie dobrze
      wiadomo ze raz jest lepiej raz gorzej
      grzyb siedzi w tobie to masz prawo tak podle sie czuc przeciez tak
      wlasnie to cholerstwo nas meczy
      narazie walcz z grzybami bo nie koniecznie musisz miec cos
      dodatkowego
      grzybki tez tak daja w dupcie
      sama wiesz najlepiej a to nie tylko twoje wiekrzosc chorych na
      grzybice tak jak ty nazeka na tak podle samopoczucie
      co moge
      moge tylko zyczyc ci wytrwalosci i nie poddaj sie
      wszystko bedzie ok
      --
      mamy lato...
      • 23.08.07, 08:59
        Ja tez myślę Maykaq ze powinnas szukać dalej.Jesli
        wynik był może niejasny to zrobiłabym inny na Twoim
        miejscu bo Ty masz te objawy podobne do moich te bóle
        stawów.Trzymaj się życze wytrwałości i nie załamuj
        się.Musi nadejśc taki dzien ze poznasz przyczynę swego
        złego samopoczucia bo chyba to nie tylko candida choc
        te objawy sa naprawde podobne.Pozdrawiam
        • 23.08.07, 12:11
          Dzieki Ewa...bedę szukać:))
      • 23.08.07, 12:13
        Aniu dziekuję...bardzo chciałabym,zeby to byl tylko grzyb...ale
        mysle,ze to tylko moje pobożne zyczenie:)
      • 23.08.07, 12:17
        myalgan napisała:

        > tylko sie nie zalamuj
        > wszystko bedzie dobrze
        > wiadomo ze raz jest lepiej raz gorzej
        > grzyb siedzi w tobie to masz prawo tak podle sie czuc przeciez tak
        > wlasnie to cholerstwo nas meczy
        > narazie walcz z grzybami bo nie koniecznie musisz miec cos
        > dodatkowego
        > grzybki tez tak daja w dupcie
        > sama wiesz najlepiej a to nie tylko twoje wiekrzosc chorych na
        > grzybice tak jak ty nazeka na tak podle samopoczucie
        > co moge
        > moge tylko zyczyc ci wytrwalosci i nie poddaj sie
        > wszystko bedzie ok
        Aniu dziekuje....bardzo chciałABYM,zeby to była tylko candida...ale
        jest chyba tylko moje pobozne zyczenie:)
    • 30.08.07, 04:21
      halooo
      co tam u ciebie
      jak juz sie doczytalas to sie zorientujesz jake ja mam klopoty w
      waszej identyfikacji
      pozdrawiam

      przy kazdym watku historii musialabym miec zdjecie
      ale mysle ze mi wybaczycie
      niekiedy hm moze czesciej mam takie sobie zacmienia
      pozdrawiam
      --
      mamy lato...
      • 30.08.07, 11:53
        Aniu...zaćmienie ludzka rzecz:)))...niestety musiałam porzucic diete
        candidową bo sobie żołądek załatwiłam(pewnie drozdżaki maja ucztę
        jesli jeszcze są)..zamiast chlebka żytniego,ryzu brązowego i
        surowizny zajadam bułeczki i przecierane jarzynki...zobacze co z
        tego wyniknie:)
        • 31.08.07, 21:22
          Gosiu co z twoja chlamydia? Jak dlugo bedziesz czekac na wyniki?
          Ja jak na razie nie mam jej w plucach ale to pewnie wiesz czytajac
          moj watek.Paskudztwo u mnie siedzi gdzies indziej no ale to sie
          okarze w zakaznym.
          trzymaj sie
          papa
          • 01.09.07, 11:43
            Gosiu...za 9 dni bede miała wynik.Dlaczego szukaja u Ciebie
            umiejscowienia chlamydii a nie leczą po prostu?...tego nie
            rozumiem...przeciez to chyba wszystko jedno i tak trzeba podac
            antybiotyki.Powodzenia w zakaznym:))
            • 01.09.07, 23:28
              Mayka do zobaczenia(a wlasciwie do przeczytania)za dwa
              tygodnie.Ciekawa jestem co Ci wyjdzie jesli w ogole cos wyjdzie.
              • 04.09.07, 11:29
                No więc mam nową choróbke do leczenia...zrobiłam dzisiaj badanie na
                helicobactera więc moze jutro napisze "mam helicobactera" i bedę
                miała trzy w jednym:))...tak naprawde to wcale nie jest mi wesoło
                bo nie wiem jak pogodze leczenie chlamydii z chorym żoładkiem i ze
                świeżo wyleczona candidą(jesli faktycznie jest wyleczona).A teraz
                ide studiowac forum o chlamydii:((...a jest tego bardzo duzo do
                poczytania...:)
                • 04.09.07, 12:42
                  no to witam w klubie
                  ja tez jestem po leczeniu na helikpbakter i maialam takie
                  leki ;duomox,fromilad i polprazol przez 7 dni
                  Gosiu zycze ci powodzenia
                  trzymaj sie
                  papa
                  • 04.09.07, 19:15
                    zapomnialam cie zapytac czy jak odebralas wynik z chlamydii to
                    zaproponowali ci zrobianie wyniku na kwas moczowy bo mi powiedzieli
                    ze jezeli chlamydia wyjdzie dodatnia to trzeba zrobic na kwas i
                    zrobilam i oczywiscie mialam przekroczona norme i teraz na kwas
                    biore leki bo ponoc ma to zwiazek z chlamydia a kwas moczowy to nic
                    innego jak dna moczanowa
                    za kwas placilam 7 zloty
                    i teraz zacytuje mojego lekarza"chlamydia produkuje wiecej bialka i
                    osiada na stwach przez to czuje sie czasami jakby piasek byl w nich"
                    powiiem ci ze odkad biore leki na dne to stawy mnie juz nie bola
                    oprocz tego operowanego a leki biore juz 2 miesiace a na chlamydie
                    dopiero bede mnie leczyc -chyba-ale to wiesz z mojego watku
                    chyba dobrze napisalam i nic nie pomieszalam
                    trzyamj sie
                    pa
                    • 04.09.07, 21:07
                      Gosiu...pomogla Ci ta terapia na helicobactera?...nikt mi nie
                      proponowal badania na kwas moczowy..dzieki Ci bardzo za ta
                      informacje...czy to badanie robi sie z krwi czy moczu?moze głupie
                      pytanie ale nigdy nie robiłam takiego badania.Ciesze sie bardzo,ze
                      przynajmniej ze stawami masz spokój:))
                      • 05.09.07, 07:40
                        kochana z helikobakter mam spokuj kuracja pomogla ale tej bakterii
                        do konca zycie juz sie nie pozbede leczona bylam w 2004 roku i jak
                        do dzis to jest dobrze a co do kwasu moczowego to robia go z krwi
                        trzymaj sie i jakos to bedzie bo teraz juz wiesz co ci dolega i aby
                        nic wiecej nic ci nie znalezli
                        papa
                        • 05.09.07, 11:58
                          Gosiu...wlasnie odebrałam wynik...helicobacter sie panoszy...mam
                          5,71 a norma jest 1,1:(((...mam nadzieję ,że innych bakterii nie
                          mam:)
                          • 05.09.07, 16:33
                            a widzsz u na sjest inna norma i wyglada tak <20,o IVIml a ja przed
                            leczeniem maialm >120,0IVIml a po leczeniu =120,0IVIml i tak mi
                            zostalo do dzis ale nic sie nie dzieje
                • 05.09.07, 21:43
                  Możesz dać namiar na to forum?
                  • 05.09.07, 21:57
                    Jagódko...czy chodzi Ci o forum o chlamydii??...jesli tak to jest na
                    forum borelioza w wątku zazule"Jesli nie borel to co?":))
                    • 05.09.07, 22:06
                      Dzięki o to forum mi chodzi, ale muślałam, że jest gdzie indziej,
                      przez wątek Zazule ciężko się przedrzeć, może znajdę jeszcze inne.
                      Dzieki.
                      • 06.09.07, 15:04
                        www.forum.chojnice.pl/viewforum.php?f=9
                        jagódko...to jest link do innego forum na temat chlamydii:)
                        • 06.09.07, 16:40
                          Jak to cięzko sie przedrzec ???:):)

                          Jest watek informacyjny i tam jest wszysko napisane - chyba dosc
                          prosto, a jak cos jest trudnego to nalezy pytac w watku dyskusyjnym.
                          Najwazniejsze sa obajwy i protokoły leczenia.

                          Z watku informacyjnego mozna tez wydrukowac matereiały i zanisc je
                          lekrzą - niektórym chorym sie udalo dostac w ten spośób leczenie.

                          Na forum choJnice jest b duz błedów o leczeniu i samej chlamydi pn.
                          Prawie całe forum leczy sie u jednego lekrza z Warszawy- to b dobry
                          lekrz tylko z leczeniu podstwaowym chlamydi pn uzywa antybiotyków z
                          grupy chinolonów. Zaden lekrz w USA leczac borelioze czy chlamydie
                          nie zaczyna od chinolonów. Chinolony maja b duzo skutków ubocznych -
                          sa b niebezpieczne, sa przypadki zgonów, zaniku skórym, ataku serca,
                          napdów leków i uszkodzen mięsni, stawów i chrzastek do konca zycia.

                          W USa powstal fundacja dla ofiar chinolonów

                          Podaje sie je tylko wtedy kiedy nie ma wyjscia - to lek ostateczny
                          jak inne leki juz nie dziłają na chlamydie,lub w leczeniu bartoneli
                          (konfekcja przy boreliozie). Przy chinolonach poleca sie podawanie
                          domiesniowo magnezu.

                          Pozdr
                          Z








    • 09.09.07, 05:04
      czesc
      jak walka z tymi nastepnymi dziadostwami
      jak sobie radzisz z zoladkem
      maszjakies klopoty czy leczenie przebiega lagodnie
      nooo jestem tez ciekawa twojego samopoczucia
      pozdrawiam
      --
      mamy lato...
      • 10.09.07, 15:21
        Aniu....żołądek oj oj słabiutki:(....Dzisiaj byłam u mojej pani
        doktor z wynikami...pani okazała sie osobą z klasą...wysłuchala
        mnie....wzieła materiały ,ktore wydrukowałam z wątku zazule o
        chlamydii i umówiła sie ze mna na piątek...mam nadzieje,ze zechce
        mnie leczyc.A na razie czeka mnie gastroskopia...buuuuuu....mam
        stracha:((((((
        • 11.09.07, 04:54
          mayka00 napisała:

          > Aniu....żołądek oj oj słabiutki:(....Dzisiaj byłam u mojej pani
          > doktor z wynikami...pani okazała sie osobą z klasą...wysłuchala
          > mnie....wzieła materiały ,ktore wydrukowałam z wątku zazule o
          > chlamydii i umówiła sie ze mna na piątek...mam nadzieje,ze zechce
          > mnie leczyc.A na razie czeka mnie gastroskopia...buuuuuu....mam
          > stracha:((((((
          =====================================================================
          no to cos sie dzieje
          tez mnie ciekawi co ta pani doktor ci powie
          gastroskopia jest badaniem nieprzyjemnym ale nie jest tak strasznie
          jak niektorzy mowia
          mialam chyba ze dwa razy nie wspominam tego niemilo (ale zachwytu
          tez nie wyraze)
          jest do przezycia
          najwazniejszy jest spokoj i cierpliwosc
          lagodne oddychanie przez nosek i badanko przeleci jak ta lalal
          trzymam kciuki
          i popisz jak tam bylo

          --
          mamy lato...
          • 11.09.07, 15:54
            Gastroskopia dopiero 25 pażdziernika...strasznie długo musze
            czekac...mam stracha i wolałabym miec to za sobą.....ale cóż...takie
            sa terminy:((Mysle Aniu,ze jakos przezyje tą gastroskopię...zreszta
            jak cos człowiekowi dolega to wiele moze znieśc byle tylko pozbyc
            sie dolegliwości:)
            • 11.09.07, 18:09
              Mayka, nic się nie bój. To badanie nie jest takie straszne na jakie
              wygląda. Sama miałam robione kilka razy. Pielęgniarka psiknęła mi
              coś na znieczulenie w gardło, i ani sie spostrzegłam jak miałam całą
              rurę w środku, poszło to tak szybko, że byłam bardzo zskoczona. Nic
              nie bolało, tylko taki mały dyskomfort. Będzie dobrze. Pozdrawiam
              • 12.09.07, 13:44
                Dzieki Jagódko...naprawde mnie pocieszyłas:))
                • 14.09.07, 15:20
                  Cześc dziewczynki...od poniedziałku zaczynam terapie
                  antybiotykową...przyznam sie,ze mam pietra przed tymi antybiotykami
                  ale musze spróbowac i mam nadzieje,że to moja ostateczna diagnoza
                  i ,ze w końcu uporam sie z moimi dolegliwościami...no ale to czas
                  pokaże:))
                  • 14.09.07, 22:11
                    ...ale na co masz brac antybiotyki?bo gastrosokopie
                    masz mieć dopiero w pażdzierniku? tak? Pozdrawiam
                    • 14.09.07, 22:13
                      Ale fajnie ten poprzedni to był 4444 wpis-magiczna
                      liczba! :)))) Pozdrawiam
                      • 15.09.07, 12:09
                        Ewa..heh...to fajnie...moze ta magiczna liczba przyniesie mi
                        szczeście i terapia mi sie uda:)))....Antybiotyki bede brała na
                        chlamydie i helicobactera...boje sie takiej ilosci
                        antybiotyków...ale jesli inni dali rade to chyba ja
                        też:)).Gastroskopie robię po to,zeby stwierdzic czy mam wrzody...mam
                        nadzieje,ze nie..pozdrawiam:))
                        • 15.09.07, 16:00
                          A helicobacter z czego wyszedł? nie z gastroskopii?
                          mozna tez testem -kiedys robiłam ale nie wykazało więc
                          nie wiem czy sie wyleczyło czy test niewiarygodny.
                          Zazwyczaj jak są wrzody to sa bóle zołądka ale warto
                          to zbadac.Pozdrawiam
                          • 15.09.07, 18:35
                            Ewa...robiłam test na przeciwciała....wyszło mi i to dużo....a
                            żołądek dokucza mi juz od dłuższego czasu:)
                            • 16.09.07, 23:24
                              Hej Mayka00 wiec jedz te antybiotyki.Jak Ci wyszlo HP to masz cos z
                              zoladkiem -bez dwoch zdan-!!!!Pozdrawiam.I jestem dobrej mysli ,ze
                              te antybiotyki Ci pomoga.
                              • 17.09.07, 17:11
                                Basiu...ja tez mam nadzieje...wlasnie zaczęłam dzisiaj łykac te
                                paskudztwa:))
                                • 27.09.07, 17:22
                                  Dzisiaj odebralam drugi wynik potwierdzajacy,ze pozbyłam sie mojej
                                  candidy.Mam nadzieje,ze tak wlasnie jest.Teraz walcze z
                                  chlamydią...ciekawe czy tez mi sie uda...pozdrawiam serdecznie:))
                                  • 27.09.07, 21:23
                                    Musi Ci sie udac.Jakie lekarstwa bedziesz lykac???Jak dlugo ma trwac
                                    leczenie???Czy lekarz cos powiedzial na temat dlugosci leczenia??
                                    • 27.09.07, 21:51
                                      Mayka czy Ty robilas badanie na chlamydie i wyszło że
                                      masz? Ile kosztowało badanie?Pozdrawiam
                                    • 28.09.07, 11:14
                                      Basiu...biorę narazie tylko amoksycyline i klarytromycynę bo lecze
                                      jednoczesnie helicobactera...jak podleczę zołądek dołączę do tego
                                      doksy.
                                      Mojej lekarce dałam do poczytania protokoły leczenia chlamydii i nie
                                      miała nic przeciwko dłuzszej terapii antybiotykami ....a ile potrwa
                                      leczenie to nie wiem...zalezy jak długo bede dochodziła do stanu
                                      przed chorobą...mam nadzieje ,ze mi sie uda i mój żołądek to
                                      wytrzyma:)
                                      Ewa...robiłam badanie na chlamydie i wynik wyszedł mi dodatni.
                                      Jolu...dzieki za słowa otuchy:)))
                                  • 27.09.07, 23:58
                                    Ciesze sie,ze masz jedno "swinstwo"wyleczone,z nastepnym tez dasz
                                    rade tak trzymac,pozdrowionka Jola :)
    • 06.10.07, 06:41
      witam
      a ty moja droga jak sie czujesz
      jak idzie leczenie
      popisz czy jest jakas poprawa czy stan zdrowka sie pogorszyl od tych
      antybiotykow
      pozdrawiam
      --
      mamy jesień...
      • 10.10.07, 10:51
        Cześc dziewczynki:)
        Jestem w jakims paskudnym nastroju,ze nawet pisac mi sie nie
        chce..ale czytam wszystko:))
        Zazywam te antybiotyki i mam nadzieję,ze przynajmniej na
        helicobactera podziałaja bo na chlamydie ani troszke...czuje si e
        dokladnie tak samo jak wtedy gdy ich nie bralam:(.Mam nadzieje,ze
        jak włącze doksy to cos sie zacznie dziać.Pozdrawiam:)))
        • 10.10.07, 20:44
          No to nie jestes sama.Ja tez jestem w podlym nastroju.Zimno
          mi.Wczoraj dorwaly mnie straszliwe herxy.A dzis to okropne zimno.A
          Ty trzymaj sie cieplo.
        • 16.10.07, 04:07
          czesc
          jak wszyscy zaczniemy tylko czytac to juz jutro nie bedzie czego
          czytac(to zart wiem ze niekiedy nie ma ochoty na pisanie)
          wiec prosze sie przylozyc i opisac postepy w leczeniu
          pozdrawiam serdecznie
          --
          mamy jesień...
          • 16.10.07, 22:25
            Hahahaha...no juz sie przykladam Aniu:))
            Musiałam zrobic przerwe w leczeniu bo niestety żołądek całkiem mi
            wysiada.Biore leki na ewnentualne wrzody a po gastroskopii zobacze
            co bedzie dalej.Musze przede wszystkim zrobic porządek z żoładkiem
            bo przy terapii antybiotykowej całkiem mi sie zbuntuje i zostane nie
            tylko z chlamydią ale i z ruiną żołądka:(((..pozdrawiam serdecznie:))
            • 21.10.07, 21:01
              Mayka gratulacje z powodu wyleczenia Candidy! Chociaż jedna z nas
              może sie pochwalić,że coś wyleczyła. Teraz możesz zmienić wątek na"
              Nie mam candidy, mam chlamydie". Jak ci tak dobrze idzie, to z
              chlamydiami też sie musi udać. Życzę powodzenia!
              • 22.10.07, 16:18
                Dzieku jolu:))))
                • 25.10.07, 11:48
                  No jestem po gastroskopii...nie było az tak zle:))...lekarz
                  stwierdzil refluks żołądkowo przełykowy...poza tym bez zmian.Ponoć
                  tego cholerstwa nie da sie pozbyć...trzeba trzymac diete i brac leki
                  osłabiajace wydzielanie kwasów.Nie martwiłabym sie tym za
                  bardzo ,gdyby nie czekajaca mnie terapia antybiotykowa.Nie mam
                  pojecia jak ten refluks bedzie sie zachowywał kiedy go zbombarduje
                  antybiotykami.No ale to sie okaże.Pozdrawiam:)))
    • 03.11.07, 04:31
      halooo
      juz troche czasu minelo
      co tam slychac
      pozdrawiam
      czekam jutro z rana na owocny wpis
      pozdrawiam
      milej soboty
      an
      --
      mamy jesień...
      • 05.11.07, 11:26
        Sorry,ze nie odpisywałam...miałam kłopoty z komputeram...u mnie
        wszystko normalnie...to znaczy jak zwykle
        nienormalnie:)))...przymierzam sie do rozpoczęcia terapii...w tym
        tygodniu ide do lekarza i zaczne łykac te prochy...ale mi sie nie
        chceeeeeeee:((((...no chyba niezbyt owocny ten wpis:))
        --
        Pozdrawiam:)))
        • 05.11.07, 16:01
          mayka00 napisała:

          > Sorry,ze nie odpisywałam...miałam kłopoty z komputeram...u mnie
          > wszystko normalnie...to znaczy jak zwykle
          > nienormalnie:)))...przymierzam sie do rozpoczęcia terapii...w tym
          > tygodniu ide do lekarza i zaczne łykac te prochy...ale mi sie nie
          > chceeeeeeee:((((...no chyba niezbyt owocny ten wpis:))

          =====================================================================
          ale sie zabieroszx za te prochy
          juz tydzien
          oj ty lyniuchu
          jedz te prochy i zdrowiej szybko
          pozdrawiam
          an
          --
          mamy jesień...
    • 12.11.07, 11:07
      Dzisiaj wzięłam pierwsza dawkę doksycykliny....bardzo jestem ciekawa
      reakcji mojego organizmu na tą terapię...i mam stracha...ciągle boje
      sie o żołądek...no ale mam tez i lekką nadzieję na wyzdrowienie:)
      --
      Pozdrawiam:)))
      • 13.11.07, 17:31
        mayka dzieki za wsparcie ,tez trzymam za ciebie kciuki nie wiem
        jeszcze doladnie na co sie leczysz,ale jak tylko bede miała troche
        czasu przesledze to pozdrawiam serdecznie
    • 02.12.07, 04:29
      bardzo mie ciekawi co u ciebie
      coooo ozdrowialo sie i nas opuscilo
      wiem wy to zawsze na kompa zwalicie
      ale kompa ma dzis prawie kazdy to zaloguj sie u kogos na chwile i
      napisz przynajmniej tak

      dziewczyny jest ok
      pozdrawiam
      an
      --
      mamy jesień...
      po nowym roku bede juz zdrowa...
    • 30.01.08, 03:09
      pozdrawiam
      przypuszczam ze sie przenioslas na forum candida
      :)
      an
      --
      nie czekajcie na zime
      zbyt blisko jest wiosna ...
      • 04.02.08, 20:30
        Cześc Aniu...candida to juz przeszłośc(mam nadzieję)....rzadko teraz
        zasiadam do kompa...dlatego nie widac mnie tutaj:)...tak sobie
        połykam te tableteczki i czekam na jakies rezultaty...trudno mi
        powiedziec czy jest mi lepiej ale moze to za wczesnie.Postanowiłam
        trzymac terapię pół roku...jesli nie bedzie zadnych zmian na lepsze
        to zrezygnuję.Tylko wtedy juz nie bede wiedziała co dalej.Ciągle mam
        nadzieję...Pozdrawiam wszystkie dziewczynki:))))))
        --
        Pozdrawiam:)))
        • 05.02.08, 01:28
          Dawno sie nie odzywalas.Ja tez mam chlamydie pneumoniae.IGg 119
          wynik dodatni>21.9 a w IgM 0.36 .Ale sama wiesz,ze jestem chora bo
          znamy sie juz troche na wynikach.Chyba sie zapisze do waszego
          klubu.Gdybys mogla podac swoje wyniki.Ciekawosc
          babska...rozumiesz.pozdrawiam.Acha a z koinfekcji mam jersinie.
          • 08.02.08, 12:34
            Basiu...mój wynik z chlamydii to:
            IgG 18,9 NTV...ujemny jest do 9,0 NTV
            IgA 12,5 NTV...ujemny jest do 9.0 NTV
            Badań na koinfekcje jeszcze nie robiłam

            --
            Pozdrawiam:)))
            • 10.02.08, 23:31
              Czesc.To Twoja chlamydia przy mojej to pryszcz. Mowie to na
              podstawie porownania naszych wynikow.Babeczka z laboratorium
              powiedziala mi (wiesz one sa bardziej niekiedy obeznane niz lekarze)
              powiedziala mi ,ze wyniki wskazuja,ze przeszlam ta chlamydie.Ale ja
              ja ciagle mam.Pomimo niskich wynikow w IgM.Mysle,ze dasz sobie
              szybciutko rade z ta chlamydia.Jeszcze Cie tak strasznie z kazdej
              strony nie zaatakowala.oczywiscie opieram sie na Twoich wynikach
              IgG.I ich mianie.Zycze Ci abys sie jak najszybciej z tym uporala.No
              i wiem ,ze mialas juz herxa.Okropnosc co???
            • 29.02.08, 01:23
              czesc
              a ty to juz wcale nas nie odwiedzasz
              popisz co slychac jak zdrowie no i wogole
              pozdrawiam
              an
              --
              juz blisko jest wiosna ...
    • 07.03.08, 02:22
      musze bo nikt nie chce nic pisac wiec ciagne cie za jezyk i pytam
      jak sie czujesz i co slychac
      an
      --
      juz blisko jest wiosna ...
      • 25.03.08, 02:05
        myalgan napisała:

        > musze bo nikt nie chce nic pisac wiec ciagne cie za jezyk i pytam
        > jak sie czujesz i co slychac
        > an
        =====================================================================
        czesc teraz to juz nie wiem co myslec
        jestes wyleczona to pochwal sie jak to wszystko ci poszlo
        pozdrawiam
        an

        --
        mamy wiosne...
        • 31.03.08, 20:09
          Cześć...przepraszam,ze nie odpisywałam ale dawno tu nie zaglądałam.U
          mnie bez zmian....łykam antybiotyki juz cztery miesiące lecz nie
          widzę u siebie żadnych zmian.Zaczynam mieć wątpliwości czy leczę
          własciwą chorobę.Zaczynam tracic nadzieje i nie chce mi sie szukac
          dalej.Słowem do bani:(.Własnie dlatego nic nie piszę...ale jak mi
          sie polepszy to na pewno dam znac:)))
          --
          Pozdrawiam:)))
          • 31.03.08, 21:51
            Nie rezygnuj.Po roku leczenia moje bordowe gardlo zaczelo zmieniac
            kolor na jasniejszy.Moj nos nie jest tak zapchany jak byl(chodz
            dalej jest ale juz bardziej wyzej).Cos sie w ogole dzieje,cos sie
            oczyszcza.Ostatnio mialam wrazenie ,ze moje prawe ucho jest lekko
            zatkane.Podczas wczorajszego lotu czulam pykanie w prawym
            uchu.Zaszly jakies zmiany.Jesli chodzi o moj uklad oddechowy--
            nos ,zatoki sa to na pewno zmiany na plus.W nogach nie widze roznicy
            z tym ,ze dretwienia,mrowienia nadchodza juz tylko wieczorem.Nie
            twierdze ,ze jestem zdrowa ale twierdze,ze jest lepiej.Ktory lekarz
            leczylby mnie tak dlugo???Kazdy dalby mi antybiotyk na 5 gora 15 dni
            i umylby rece.Walcz i nie poddawaj sie.Tez rozne mysli mnie nachodza
            ale ja pierwsze pozytywne symptomy leczenia mam dopiero po roku.I
            nadal nie wiem co lecze czy chlamydie ,czy chl i borelioze,czy
            chl,borel,jersinie(okazuje sie ,ze badania w Lublinie dotycza tylko
            klasy IgG).Pozdrawiam serdecznie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.