Dodaj do ulubionych

NASZE DIETY

10.08.07, 03:22
liczac na poparcie wiekrzosci zalozylam ten watek abysmy sobie
pomogly wzajemnie
liczac na nasza uczciwosc postarajmy sie wpisywac kilogramy jakie
mamy jakie chcemy osiagnac ilosc kalorii spozyta w kazdym dniu
ewentualnie produkty jakie pochlonol nasz organizm w gramach
(wzglednie kilogramach) codziennie
na forum schudnijmy nie nadajemy sie jako ze nasza choroba wymaga
innej diety zwiazanej z zazywaniem lekow i naszego samopoczucia
innego prawie kazdego dnia
pomozmy sobie
ok?
--
mamy lato...
Edytor zaawansowany
  • myalgan 10.08.07, 03:33
    od 1 czerwca stracilam na wadze 8 kg
    wiec jestem zdziebko do przodu niz inni ale w ogolnym rozrachunku
    nadal mam 30 kg nadwagi
    wiec zaczynam rowno z wami
    moj jadlospis bedzie zawsze z poprzedniego dnia bo jestem tu tylko
    nad ranem
    =====================================================================
    waga-81,6 kg
    zjedzone produkty bede podawac w kcal zeby watek sie za bardzo nie
    rociagal(grzeszki podaje w nazwach)
    1250kcal
    lody jedna galka (doliczone do ogolnych kcal)
    --
    mamy lato...
  • ezuza1 10.08.07, 08:15
    waga 77 kg,wzrost 160 cm
    5 rano -kubek 250 mll kawy z łyżeczką cukru + 50 mll mleka 1,5%
    w planie:chudy ser+2 pomidory,na obiad rodzinka ma rosołek na kurzym udku i
    skrzydle z indyka ,z makaronem ,ja wypiję go w kubku,co dalej zobaczymy...
  • mayka00 10.08.07, 11:15
    wzrost 167...waga 59,4(efekt wyganiania drożdżaków:)
    śniadanie -3kromeczki(jesli mozna tak to nazwać;()chlebka chrupkiego
    zytniego z awokado(wcale mi nie smakowało)
    obiad-cztery kotleciki rybne z soczewicą ,pietruszka.szczypiorekiem)
    +sok z jarzyn lub surówka
    kolacja-fasolka szparagowa lub brokul z masełkiem
    ale se pojem;)))
  • myalgan 09.09.07, 04:36
    79,7
    noooo spadlo ponizej 80
    ha
    ale radocha

    napewno jem mniej niz 1000kcal
    nie pisze co dokladnie bo poprostu cos tam wrzucam na ruszt jak
    jestem glodna
    glownie to owocki
    z dzialeczki
    sliwki gruchy jabluszka a wczoraj byl dziem winogrona mmmm az mi zle
    bylo ale nic wiecej nie dojadlam tylko kawusia byla
    pozdrawiam
    jestem z siebie zadowolona
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 09.09.07, 07:49
    gratulacje aby tak dalej
    powodzenia
  • gosia_biedrona 10.08.07, 12:54
    teraz ja
    wzrost 165 waga 100
    dzis wipita woda bez gazu 1,5l ,mamla kawa z mlekiem i cukrem,
    gotowane warzywa i znow musze wypic 1,5 l wody i to wszystko i tak
    jest od ponad tygodnia a te warzywka to rozkladam sobie na male
    porcje na caly dzien
    musze kupic dzis wage bo dokladnie nie wiem ile waze a napisalam 100
    bo wazylam jakies 3 miesiace temu,jak zakonczylam kuracje sterydami
    (bralam je 7 miesiecy)
    moze z wami mi sie uda dziewczyny
    dzieki
  • jagoda85 10.08.07, 20:34
    No to teraz ja. Wzrost 158cm, waga 70 kg. Śniadanie 2 jajka na
    miękko, 3 małe kromeczki chleba z masłem, herbata z cytryną,
    niestety słodzona. 2 małe filiżanki kawy, niestety z dwoma
    łyżeczkami cremony(wiem chemia, ale bez tego kawa nie do wypicia dla
    mnie), no i oczywiście z cukrem. Na obiad duży pstrąg z grila, kulka
    ziemniaków i surówka z kiszonej kapusty. Kolacja 4 brzoskwinie, 3
    śliwki, 4 łyżki chudego sera z warzywami. Woda do popijania, taka ze
    studni głebinowej. Koniec grzechów.
  • myalgan 11.08.07, 04:02
    82,1(dokladnie bo sie dorobilam wagi elektronicznej)
    wiec malo jedzenia nie zawsze idzie w parze z ubytku wagi
    jestem prze miesiaczka to zawsze troche wody nabieram w organizmie
    po to bedzie cale kilo bedzie mniej
    1100kcal(1 landryneczka wieczorem doliczona do ogolnych kcal)pisze
    tak dokladnie bo uwierzcie wszystko ma swoje kalorie nawet ta
    landryneczka malutka
    caly czas jem mniej wiecej to samo to moge wlasciwie popisac jak to
    wyglada
    pol serka wiejskiego okolo 50ckal+dwie deseczki chleba wasa tez 50
    ckal owocek 100ckal zupa serowa (jeszcze mi sie nie znudzila)tez 100
    albo jako obiad lub deser po poludniu
    obiadki mnie wiecej tez te same ogoreczek fasolka szparagowa
    pomidorek no rybka maly platek morszczuka zmikrofalowki miesko
    raczej odpada w tygodniu jajeczko na twardo bez niczego maslanka
    duuuudoooo bo 750-1000ml to juz jest okolo560 k cal (noooo taka
    glupia maslanka)ilosc zalezy co zzarlam do mometu picia maslaneczki
    mleko pije z doskoku z kartonu0,5% okolo pol szklanki dziennie
    jogurt naturalny zamiast smietanki do salatki ogorkowo pomidorowej 1
    lyzka (podobno 0 % tluszczu ha)
    dziewczyny moze to sa smieszne ilosci ale nie wymyslam
    w ogolnym rozrazchunku wychodzi okolo1500ckal dziennie i te glodowe
    racje zywieniowe jeszcze trzeba zmniejszyc zeby wyszlo 1000-1200kcal
    pije duzo wody gazowanej(bo gaz wypelnia zoladeczek)kawy nie slodze
    wogole herbatki ziolowe 2-3 szklanki dziennie
    i to wyglada tak ze caly dzien geba ruszam i glodna chodze
    chociaz przesadzam nie jest tak zle moze nie glodna tylko nie
    ojedzona
    trudnosci sprawiaja mi jeszcze zakupy w miesnym bo zapach wedlin
    wywoluje u mnie slinotok
    9juz tez coraz zadziej)a piekarnie mijam z daleka bo tego to bym nie
    przepuscila(koloczki paczusie i inne slodkosci)
    dieta moja polega na stosowaniu silnej woli walki z zachciankami
    to tyle jutro juz bede tylko ckal wpisyeac bo widzicie ile musze
    pisac zeby sobie pojesc
    pozdrawiam zycze wytrwalosci powinno sie udac
    --
    mamy lato...
  • ezuza1 11.08.07, 08:56
    rano -jak zwykle kawusia z mlekiem i łyżeczką cukru,potem serek biały z
    pomidorem ,ogórkiem i koperkiem,na obiad duszona kapusta biała+pulpet mięsno
    ryżowy na wodzie,na kolację pomidory z cebulką i tartym żółtym serem .Dużo piję
    herbaty ok.2 litry -niestety z cukrem i cytrynką-ale innej nie lubię,a samą wodą
    mogę się szprycować tylko w upały.w ciągu dnia podgryzam orzechy ,pestki
    słonecznika ,dyni.
  • jolanta534 11.08.07, 12:11
    170 i 80 kg,próbowałam diet ale nie wytrzymuje,pewnie znów sie
    usmiejecie,ze nie jestem gruba ale mam nadwagę i ciagle wysłuchuję
    od meza,tego nie jedz tu za duzo,itd.,itp.ale po 50 to przemiana
    byle jaka i hormony biore i Depakine i niedoczynność tarczycy
    i,i,i...fajnie potrafię sie tłumaczyc nie :))) pozdrawiam Was
    serdecznie Jola.
  • mayka00 11.08.07, 20:43
    a ja chętnie oddam komus ból żołądka..dobry na
    odchudzanie:)))....oddam za darmo:((...cholerka chyba mam jakis
    nieżyt...dzisaj tylko były gotowane jarzynki:( juz mi uszami
    wychodzą!!
  • jagoda85 11.08.07, 18:47
    Moje grzechy dznia dzisiejszego. Na śniadanie dwie kromki chleba z
    małą ilością masła, 4 plasterki wędliny chudej, sałata, pomidor,
    ogóek z bączkami cebulki, 2 łyżki chudego sera z warzywami, herbata
    z cytryną i cukrem. 2 kawy z cermoną i cukrem. Trzy chochelki zupy
    ogórkowej z lanymi kluskami, zupa bez śmietany, pierogi z kapustą i
    grzybami z niewielką ilością ramy, 2 kawałeczki ciasta ze śliwkami,
    6 śliwek, 1 banan, 1 brzoskwinia. Ależ się tego najadłam. Jeszcze
    pewnie będzie jakiś owoc wieczorem, no i może na tym koniec na
    dzisiaj.
  • gosia_biedrona 11.08.07, 20:18
    ja dzis zjadlam okolo 6 pomidorow rozlozonych na porcje ,jednego
    mielonego,dwie brzoskwinie,winorgron,wipilam jedna kawe i wypilam
    prawie 3 litry wody bez gazu.obecnie jestem u rodzicow i szok bo nie
    wiedza co mi dac do jedzenia dobrze ze pomidory,brzoskwinie i
    winigrona maja swoje.koniec jedzenia na dzis
  • mayka00 11.08.07, 20:44
    Dziewczyny...świetnie wam idzie:)))
  • jagoda85 11.08.07, 22:56
    Komu dobrze idzie, to idzie. Mnie nie za dobrze, niestety jem za
    dużo, i chyba nieprawidłowo. Po powrocie z wojaży mam zamiar
    diametralnie zmienić sposób żywienia. Mam nadzieję, że z dobrym
    skutkiem. Życzę wszystkim wytrwałości.
  • myalgan 12.08.07, 02:45
    82,1
    1500ckal (Tu sie czerwienie i mi wstyd)
    sniadanie normalne pol serka 2 deseczki
    obiad-cala smazona kita kurczaka bez skorki
    podwieczorek -grusza potem druga i zrobilo sie 6
    oczywiscie dzielili lodami tez zezarlam
    (3 galeczki)
    kubek jezyn z malinkami
    kolacja 3 deseczki chlebka i 3 plasterki sera(slynny oscypek)
    2pomidorki
    kupuje papudze petitki to jej podjadlam 2 ciasteczka
    sumujac caly dzien zrobilo sie 1500ckal
    pozdrawiam
    mamy lato...
  • mayka00 12.08.07, 11:38
    Myalgan...heheh..nieładnie papudze wyżerac ciasteczka:)))
  • mayka00 12.08.07, 11:47
    Tabele kalorii sobie dałam do ulubionych...przyda sie jak juz zaczne
    tyć:)))
  • jagoda85 12.08.07, 11:52
    Gdzie znaleźć tą tabelkę, podeślijcie adres. Z góry dziękuję.
  • myalgan 13.08.07, 04:22
    mayka00 napisała:

    > Myalgan...heheh..nieładnie papudze wyżerac ciasteczka:)))
    =====================================================================
    w tym domu to jeszcze tylko zwierzata maja jakies dobroci w barku to
    wiatr hula
    zakosilam papudze ciacho bo nic innego nie bylo
    nawet kostki cukru
    a tak mi sie chcialo slodkiego
    byly lody ale myslalam ze nie dostane ( bo na dietce jestes mo mowia)
    zalapalam sie to na jakis czas mam spokoj
    no nie przesadzam sa landryneczki hihihi

    --
    mamy lato...
  • mayka00 13.08.07, 11:27
    Mniam...zjadłabym landryneczke.Ostatni raz cos słodkiego zjadłam 11
    tygodni temu.Ciekawe ile jeszcze wytrzymam:))
  • myalgan 12.08.07, 02:53
    myalgan napisała:
    prosze ladnie wkleic ta stronke do ulubionych i czesto-gesto
    przegladac
    pozdrawiam
    wytrwalosci dziewczynki
    powolutku ale do przodu
    >


    --
    mamy lato...
  • myalgan 12.08.07, 02:54
    myalgan napisała:

    > myalgan napisała:
    > prosze ladnie wkleic ta stronke do ulubionych i czesto-gesto
    > przegladac
    > pozdrawiam
    > wytrwalosci dziewczynki
    > powolutku ale do przodu
    > >
    >
    >
    kalorie.net/modules.php?name=Kalorietab
    --
    mamy lato...
  • jagoda85 12.08.07, 11:54
    Ale śleptura ze mnie cztery oczy i nie widzi. Dzieki.
  • gosia_biedrona 12.08.07, 16:50
    a ja dzis tylko pomidorki (6szt) no i teraz kromka chlebka dla konia
    (tzn czerstwy bo taki lubie najbardziej) i boli zoladek po chlebku
    bo nie jadlam chlebka juz ze dwa tygodnie a na wieczor coz to chyba
    nic nie zjem bo piata a ja staram sie nie jesc po 17stej woda jak
    zwykle i mala kawa pa
  • myalgan 13.08.07, 03:47
    81.1
    zjadlam wczoraj to co zawsze+2 lyzki jogurtu 0% tluszczu
    i landryneczka

    ziolka z senesem -troszke mnie przegonily
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 13.08.07, 11:56
    sniadanie 2 pomidory litr wody i mala kawa a na reszte dnia mam
    gotowane warzywa (okolo 300gram) i 2 litry wody
    dziewczyny,dobrze ze ja nie lubie slodyczy chociaz w domu mam pelno
    bo maz i corka lubia ale im dieta nie jest potrzebna
    powodzenia i wytrwalosci zycze
  • mayka00 13.08.07, 12:49
    Gosiu...ja uwielbiam ciasta...a szczegolnie serniki i tego
    najbardziej mi brakuje:((
  • myalgan 14.08.07, 03:10
    gosia_biedrona napisał:

    > sniadanie 2 pomidory litr wody i mala kawa a na reszte dnia mam
    > gotowane warzywa (okolo 300gram) i 2 litry wody
    > dziewczyny,dobrze ze ja nie lubie slodyczy chociaz w domu mam
    pelno
    > bo maz i corka lubia ale im dieta nie jest potrzebna
    > powodzenia i wytrwalosci zycze
    =====================================================================
    no gratulacje i podziwiam cie ze tak sie trzymasz
    a ile juz stracilas na wadze jedzac tylko te pomidorki i pijac wode
    juz dosc dlugo przeciez tak sie odzywiasz
    spadaja ci juz ciuszki z pupy
    jak przeliczylam to co jesz to powinnas dziennie tracic od 80dkg do
    kilograma
    a jak jest?

    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 14.08.07, 08:30
    kochana nie wiem ,wazylam sie jak bylam w sobote u rodzicow i byla
    okragla 100 a zwaze sie gdzies za tydzien i wtedy zobaczymy chociaz
    ubrania sie troszka luzniejsze,dzis byla mala paroweczka woda i mala
    kawusia a na reszte dnia mam warzyaka (300 gram) no i oczywiscie
    pomidorki ktore przywiozlam od mamy
  • mayka00 14.08.07, 12:02
    No swietnie Wam idzie dziewczynki:))...ale czy musicie sie tak
    bardzo głodzic?...Gosiu...jak zjesz kawałek mieska z surówka to nie
    zaszkodzi diecie...wazne,zeby nie łączyc weglowadanów z białkami:))
  • myalgan 14.08.07, 16:46
    mayka00 napisała:

    > No swietnie Wam idzie dziewczynki:))...ale czy musicie sie tak
    > bardzo głodzic?...Gosiu...jak zjesz kawałek mieska z surówka to
    nie
    > zaszkodzi diecie...wazne,zeby nie łączyc weglowadanów z białkami:))
    =====================================================================
    halo
    halo
    prosze przestac kusic
    hihihihi
    jak idzie narazie to trzeba sie tego trzymac

    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 14.08.07, 17:59
    wszystko okej ale ja nie przepadam za miesem chociaz czasem zjem
    do mojej diety to dolacze jeszcze ze w piatek maz wyciaga mnie na
    balety troche poskikam i bedzie dobrze ,chyba, wezmiemy ze soba
    zmiotke i szufelke na wypadek gdy od tego skikania sie rozsypala
  • myalgan 14.08.07, 03:06
    80,9
    to co wczoraj + 1 sliweczka
    aaa i kupilam sobie maslaneczke truskawkowa to na kolacyjke sobie
    jedna szklaneczke machnelam +2 pomidorki
    --
    mamy lato...
  • boncia1 14.08.07, 19:46
    no a mnie udało sie przytyć 2 kg. i już jest super- i może jeszcze jakiś
    kilogramik i bedzie super!
    pozdrawiam
  • myalgan 15.08.07, 04:07
    boncia1 napisała:

    > no a mnie udało sie przytyć 2 kg. i już jest super- i może jeszcze
    jakiś
    > kilogramik i bedzie super!
    > pozdrawiam
    =====================================================================
    kurcze patrzcie jak to jest jedna tu liczy jak schudnac z kilogram
    druga sie cieszy ze przybrala na wadze
    oj zeby to szlo podzielic to mniej zestresowane bysmy chodzily
    no trudno trzeba sie poglodzic troszke
    a tobie bonciu droga gratuluje i przytycia i ciesze sie ze tak
    dobrze sie czujesz
    powoli i bedzie jeszcze lepiej

    --
    mamy lato...
  • boncia1 16.08.07, 14:45
    ja tez się cieszę - a najbardziej małżonek bo już coś niecoś mam i jest gdzie
    oko zahaczyć a ponoć kiedyś byłam zgrabna ale moja waga jest wlaśnie tak jak teraz.
    i wiem że teraz juz nie jestem szkieletem.
    apetyt mi dopisuje i jest ok
    pozdr.
  • myalgan 15.08.07, 04:10
    81,0 i tak bede skakac a nic mi z pupy nie leci juz jem jak ptaszek
    hihihihi(malo od rana do wieczora)
    to samo co wczoraj tylko na obiad byla maslanka a na kolacje zupa
    serowa ooo takie urozmajcenie hahaha
    tego sledzika dzis nie odpuszcze mmmmm
    --
    mamy lato...
  • mayka00 15.08.07, 18:56
    Myalgan...o ilu kilo bedziesz sie odchudzac?
  • myalgan 16.08.07, 03:02
    mayka00 napisała:

    > Myalgan...o ilu kilo bedziesz sie odchudzac?
    =====================================================================
    nie mam wyznacznika ale gdzies tak jeszcze z 6 kg
    chiba ze bedzie mi tak dobrze szlo to do upadlego
    nie
    nie
    zartuje takie 75 to by mi wystarczylo

    --
    mamy lato...
  • myalgan 16.08.07, 02:59
    81,0
    jak zwykle
    dozarlam jajeczniczke z patisonkem na kolacje
    i kilo wiecej
    oj jak ciezko zejsc ponizej 80
    ten tydzien jednak bedzie oznaczony79 zobaczycie hm chociaz te owoce
    tak kusza a jak zaczne to nie konczy sie na 1 sztuce
    pozdrawiam
    --
    mamy lato...
  • mayka00 16.08.07, 14:35
    Myalgan...jak przyrządzasz patisonka?:))
  • myalgan 17.08.07, 03:03
    mayka00 napisała:

    > Myalgan...jak przyrządzasz patisonka?:))
    =====================================================================
    jeden patison kroje w plastereczki smaze do tego 1 papryka czerwona
    tez na patelnie potem ze 2 zabki czosnku zasypane wszystkimi ziolami
    jak leca do tego jedno jajco ostatnio byla cebulka do tego i juz
    pyszne zarcie
    oczywiscie nie pojadlam tego bo malo a dobre ale juz nic nie
    dojadalam chlebka nie bylo to co to za kolacja hm ale wystarczylo i
    nie umarlam z glodu
    pije duuuuuzo wody gazowanej wiem ma sie pic niegazowana ale te
    bable lepiej wypelniaja luki w zoladku i czuje sie pelniejsza
    ogolnie jesten zadowolniona z moich sukcesow choc ostatnio waga stoi
    w miejscu
    wiem jednak ze wystarczy chwila i zacznie leciec w dol
    musze przyzwyczajac organizm do mniejszych dawek jedzenia a ten sie
    broni jak moze ale dam rade
    pozdrawiam

    --
    mamy lato...
  • mayka00 17.08.07, 11:55
    Całkiem apetycznie to brzmi...dzisiaj sobie zrobie takie
    danie...Aniu zawsze tak jest przy kazdym odchudzaniu,ze waga staje w
    pewnym momencie i za cholerke nie chce sie ruszyc...wiem bo
    niejedna dietę zaliczylam.:)
  • myalgan 17.08.07, 03:06
    a jesze jak juz tu bazgram
    pamietajcie ze wszystko co w usta wkladamy ma kalorie
    wyjatkiem jest woda choc tez do konca nie wiadomo co tam plywa i tez
    moze byc kaloryczne(nooo to juz przesadzam ale trzeba sie tez
    posmiac)
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 16.08.07, 08:47
    wczoraj to prawie nic nie zjadlam bo dzien wczesniej jak bylam na
    promenadzie to pozwolilam sobie na malego szaszlyka i wyszlo mi
    bokiem ledwo na zakretach wyrabialam do kibelak ale dzis wracam do
    swoijch warzyw i zjem tak jak zwykle pomidorki ze 3 i warzywka ze 33
    gram
    muzse wam powiedziec ze podbrudek mi sie zmiejszyl i weszlalm w
    spodnie ktrore ubieralam przed sterydami ot taki maly sukces ale ile
    waze teraz to nie wiem bo wagi nie kupilam aby mi szlo tak dalej
  • ewax100 16.08.07, 13:47
    Wzrost 162 a waga 82.Już myslałam że to może tarczyca
    ale nie.Jem mozliwie mało i chudo a waga nie chce
    spadać.Teraz jak jestem na antybiotykach w takich
    ilościach to musze cos jeść nawet na sile żeby miec
    coś w zoładku oprócz leków.
    Na śniadanie zwykle jem kromke chleba zytniego
    razowego z Ramą z białym serem czy co tam jest.Do tego
    kawa z mała ilościa mleka -gorzka.Na kolację tez jedna
    kromka tego chleba ciemnego z chudą wędliną + sałatka
    z pomidorów ostatnio.
    Na objad zwykle jedno skromne danie dzisiaj np. udko w
    sosie koperkowym + ziemniaki,które jem może ze 2 razy
    w tygodniu + sałatka
    Chciałabym schudnąć chociaż do 75kg tak jak Myalgan-
    jest to bardzo trudne bo ograniczac sie nie mam
    naprawdę z czego a o pustym żołądku nie mogę brać
    leków.Ogólnie myslę że mogłabym pić więcej
    wody.Pozdrawiam
  • myalgan 17.08.07, 02:53
    81,0
    1000kcal nie wiecej bylo wczoraj
    zamiast mojej zupy serowej odwalilam 3 godzinna drzemke a potem juz
    czekalam na kolacje bo szkoda bylo jesc miedzy posilkami
    nie zgrzeszylam wogole z owockow jedna gruszke opanowalam i cwierc
    melona zlotego
    kolacja byla skromna 2 deseczki i szklanka maslaneczki truskawkowej
    --
    mamy lato...
  • myalgan 17.08.07, 04:23
    myalgan napisała:

    > myalgan napisała:
    >
    > > cos poknocilam to jesze raz
    =====================================================================
    przykro mi ale nie dzialam przynajmnej u mnie wychodzi blad
    tylko bajzlu narobilam

    sorek


    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 17.08.07, 08:28
    hejka dziewczyny
    ja jak zwykle pomidorek na sniadanko woda i mala czarna a no obiad
    to nie wiem bo goscie do mnie jada (8 osob) i pewnie pjdziemy na
    promenada a tak jak wiadomo kupa niepotrzebnych kalorii ale jakos
    wytrzymam pojde wiczorkiem na balety to wytrzasne te niepotrzebne
    kalorie pa
  • mayka00 17.08.07, 11:58
    O rany...całe wieki nie tanczylam....Gosiu miłej zabawy:))
  • mayka00 17.08.07, 11:56
    Myalgan...hihih...u mnie wszystkie działaja:)))
  • gosia_biedrona 17.08.07, 19:20
    dzieki
    na obiad byla rybka i surowka popita 0,5 litra wody
    zobaczymy czy mi to skiksanie nie wyjdzie bokiem haha razem z
    choroba dziewczyny nie wiem co zrobic bo skora na brzuchu mi wisi i
    okropnie to wyglada ale mysle sobie ze jak jeszcze schudne to w
    wojskowym szpitalu mamy chirurgie plastyczna to poprosze doktorka
    aby dal skierowanko ,ciachna i bedzie oki a jak nie to nie bedzie
    wisiec bo co wisi to nie utonie czyz nie?
  • mayka00 17.08.07, 21:00
    Gosiu...to musiałas juz niezle schudnac jesli wisi Ci skora na
    brzuchu...to wszystko sie dopasuje ale na to trzeba czasu...no i
    przydałaby sie jeszcze jakas gimnastyka:))
  • myalgan 19.08.07, 04:10
    81,0
    przedwczoraj zzarlam 2 kg sliwek i pol litra maslanki nawet mnie nie
    ruszylo sliwek mam dosc chyba do nastepnego roku
    wczoraj bylo urozmajcenie bialy serek 2 deseczki na obiad hihi zupa
    serowa(powaznie)
    kolacja-patisonek +rozne warzywka z patelni i oczywiscie maslaneczka
    1 szklanka +ziolka na przeczyszczenie bo nic mnie nie ruszylo tak
    pisze o tym bo to tez jest problem
    no i miedzy posilkami mala czrna 3 filizanki
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 19.08.07, 19:02
    hej dziewczyny
    dzisiaj zjadlam kawalek mieska i pomidory oraz kila borowek i to
    wsio a no i oczywiscie mala kawa i woda
    zycze wytrwalosci
    pozdrawiam
  • myalgan 20.08.07, 03:50
    gosia_biedrona napisał:

    > hej dziewczyny
    > dzisiaj zjadlam kawalek mieska i pomidory oraz kila borowek i to
    > wsio a no i oczywiscie mala kawa i woda
    > zycze wytrwalosci
    > pozdrawiam
    =====================================================================
    halooo
    wez no biedroneczko gdzies sie zwaz bo mnie ciekawosc zzera ile ci
    zeszlo na tak scislej diecie
    zycze ci sukcesu w walce z tym czego za duzo

    --
    mamy lato...
  • myalgan 20.08.07, 03:42
    1300kcal
    81,0
    nie da sie zjesc miej
    ogolnie to sie nie zazeram ale gruszki yak kusza i wszystko stoi w
    miejscu
    jak zwykle serek 2 deseczki lae obiad mmmmm troche lepszy niz ta zupa
    takie cyganione leczo wszystko w jednym garze (cukinia papryka
    cebula czosnek fasolka marchew)do tego kawalek gotowanego morszczuka
    i co ze obiad dietetyczny jak gruchami dojadlam i truskawkowa
    maslanka dopilam
    na kolacje lekka salatka (pomidor ogoreczek salalt lodowa)
    ale od dzis scisla dieta
    gruszki oddaje wrogowi
    pozdrawiam
    kto z nami to mu wytrwalosci zycze
    --
    mamy lato...
  • mayka00 20.08.07, 13:46
    Myalgan..no juz bardziej scisłej diety to sobienie wyobrażam...chyba
    chcesz sie zagłodzic:))
  • gosia_biedrona 20.08.07, 18:20
    witam
    dzisjaj mala kawa+woda,mala miseczka zupki warzywnej i jedna
    kielbaska na cieplo,jedna kisc winogrona i to wsio
    zwaze sie dopiero jak pojade do rodziecow czyli gdzies za dwa
    tygodnie i wtedy dopiero bedzie widac efekt w kilogramach bo na oko
    juz widac
    pozdrawiam
    papa
  • myalgan 21.08.07, 03:12
    gosia_biedrona napisał:

    > witam
    > dzisjaj mala kawa+woda,mala miseczka zupki warzywnej i jedna
    > kielbaska na cieplo,jedna kisc winogrona i to wsio
    > zwaze sie dopiero jak pojade do rodziecow czyli gdzies za dwa
    > tygodnie i wtedy dopiero bedzie widac efekt w kilogramach bo na
    oko
    > juz widac
    > pozdrawiam
    > papa
    =====================================================================
    oj ty biedroneczko
    ty to dopiero masz dietke
    ale fajnie ze ci sie tak udaje ograniczac jedzonko
    no trudno poczekamy te dwa tygodnie aby sie dowiedziec ile cie ubylo
    pozdrawiam
    wytrwalosci ci zycze

    --
    mamy lato...
  • myalgan 21.08.07, 03:10
    mayka00 napisała:

    > Myalgan..no juz bardziej scisłej diety to sobienie
    wyobrażam...chyba
    > chcesz sie zagłodzic:))
    =====================================================================
    wcale nie jest tak zle
    nie nazekam na glod hm chociaz najgorzej jest wieczorem
    to se noooo
    no wlasnie maslaneczki popije i szybciutko ide spac
    rano gdzies tak kolo 5 juz mi sie chce niestety jesc
    jem jak zwykle deseczki i serek

    --
    mamy lato...
  • myalgan 21.08.07, 03:15
    80kg
    rano to co zawsze
    obiadek-leczo bo zostalo z popszedniego dnia
    kolacja mmmm zupa serowa
    podwieczorek szklanka maslaneczki i grucha
    --
    mamy lato...
  • mayka00 21.08.07, 11:21
    Myalgan...ta maslanka i gruszka to musi dawać niezły
    efekt;))...gratuluje nastepnego kilograma:)
  • gosia_biedrona 21.08.07, 12:35
    witam
    ja jak zwykle mala kawa woda 4 pomidorki i kielbaska na
    cieplo=wszystko na dzis
  • myalgan 22.08.07, 03:12
    gosia_biedrona napisał:

    > witam
    > ja jak zwykle mala kawa woda 4 pomidorki i kielbaska na
    > cieplo=wszystko na dzis
    =====================================================================
    czesc
    ty to juz napewno slaniasz sie z glodu ale gratulacje walcz
    walcz
    jak dlugo sie da
    jestem z toba
    powodzenia
    dzis tez nie daj sie skusic na nic kalorycznego

    --
    mamy lato...
  • myalgan 22.08.07, 03:09
    mayka00 napisała:

    > Myalgan...ta maslanka i gruszka to musi dawać niezły
    > efekt;))...gratuluje nastepnego kilograma:)
    =====================================================================
    i tu moja droga jestes w bledzie
    efekt zerowy
    chociaz nie
    mam te kilo wiecej
    od tej diety maslankowo gruszkowej
    niestedy z przykroscia zawiadamiam ze wczoraj zzarlam ostatnia
    gryszke rezygnuje z owocow na rzecz wody mineralnej niestety
    przeciez musi mi waga kiedys zejsc na te 79 kg
    tak sie staram i nic
    pozdrawiam

    --
    mamy lato...
  • myalgan 22.08.07, 03:19
    81kg
    rano to co zwykle
    obiad to co zwykle
    ale kolacjammmm
    biala kajzerka i kielbaska na cieplo (to przez biedroneczke bo smaki
    mi tu robi)
    no miedzy posilkami te dziadowskie gruszki 3 szt
    czarna kawcia 2 filizaneczki
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 22.08.07, 10:00
    oj Aniu ja ci smaka robie ,nic podobnego
    dzis na sniadanie mala kawa i banan poniej woda no i moze zupka
    warzywna ale jeszcze nie wiem bo mam tez pulpeciki w sosie
    pomidorowym
    dziweczyny ja chlebka i ziemniaczkow nie jem od 3 tygodni to chyba
    dobrze
    z glodu sie nie slaniam bo jak mnie ssie to wypijam szklanke wody i
    jest okej
    trzymam kciuki za was
    pa
  • myalgan 23.08.07, 04:21
    biedroneczko
    zadnych pretensji nie mam do ciebie tak zartowalam kielbache zjadlam
    bo musialam cos konkretnego pycha byla
    dobrze ze udaje ci sie omijac chleb w diecie to ma najwiecej kalorii
    zwyklego chebka ja nie jem od poczatku czerwca(jedna buleczka do tej
    kielbaski)
    jem te deseczki ale czy to chleb trudno powiedziec
    ale najlepiej smakuja z tym serkiem wiejskim ktory powoli wychodzi
    mi bokiem
    w najblizszym czasie przezucam sie na platki kukurydziane z mlekiem
    (dla odmiany)
    zupa serowa nadal jest glownym daniem
    kolacja salatka pomidorowo-ogorkowa z lyzka jogurtu
    a lapki mnie swedza zeby do barku sie dostac jeszcze sa tam
    ciasteczka od papugi udaje mi sie je narazie omijac
    ale tak dla porzadku poukladalam wszystko w bareczku jeszcze raz i
    znalazlam czekolade mmmm i bach 2 kosteczki oj toz niebo w gebie
    i tak teraz bede dreptac i przegladac ten barek az czekoladka sie
    skonczy i wlasnie dlatego waga 81 kg stoi w miejscu bo nawet jak nie
    dojem czegos konkretnego to znajde cos dobrego
    to sie nazywa silna wola ktora u mnie szwankuje
    pozdrawiam wszystkich ktorzy tez sie staraja cos zrobic ze swoja waga
    --
    mamy lato...
  • gosia_biedrona 23.08.07, 08:45
    Aniu ja wiem ze ty nie masz do mnie pretensji
    napisalam to przekomarzajac sie z toba i nic wiecej
    dzis mi sie jesc jak na razie nie chce i chyba dzis bedzie tylko
    woda i mala czrna ale jeszcze do konca nie wiem
    zycze wytrwalosci
    pa
  • ewax100 23.08.07, 09:06
    Ja jem kromkę razowego chleba na śniadanie z białym
    serkiem i gorzka kawa. Muszę cos zjeść bo jak inaczej
    na pusty żoładek brać tyle tabletek?
    Aniu piszesz że jesz zupki z proszku -serową.Nie
    jadłam jej ale słyszlam ze one mają cos w sobie
    wszystkie proszkowe że się tyje po nich -nie wiem ile
    w tym prawdy.Może lepiej cos naturalnego?gdyby jadł je
    co jakis czas ale codziennie to nie wiem czy to zdrowo?
    Pozdrawiam
  • mayka00 23.08.07, 12:20
    Ach te czekoladki!!!!:)))
  • ezuza1 23.08.07, 19:14
    rano deska żytnia z pomidorem ,kawka niestety słodka+ 3 łyżki chudego mleka
    ,potem talerz pieczarkowej doprawionej chudą śmietaną ,kawał arbuza ,na
    podwieczorek pół słonecznika,kolacja kurza łydka z zupy ,pomidor i duużo herbaty
    przez cały dzień -niestety też z cukrem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka