Dodaj do ulubionych

KONIEC FIBROMIALGII

08.12.07, 15:26
Ukochany zabrał mnie do Bogdana Szymczyszyna.Zrobił mi badanie
RYODORAKU I zastosował akupunkturę.TO DZIAŁA!!!!!!!!!!POLECAM...
Obserwuj wątek
          • migotka1958 Re: KONIEC FIBROMIALGII 11.01.08, 22:54
            Witam ciesze sie ze moge kontaktowac sie z osobami u ktorych stwierdzono
            fibromialgie................ja stracilam nadzieje ze pozbede sie tej wstretnej
            choroby.Ale przeczytalam o akupunkturze mam taki aparacik.Ale nie znam punktow
            zebym go stosowala, jezeli mozna bardzo bym prosila o przeslanie mapki punktow ,
            dziekuje i pozdrawiam
                  • jolac171 Re: KONIEC FIBROMIALGII 21.01.08, 19:43
                    Taka jesteś szczęśliwa, to napisz swoją historię, jak my wszystkie ,
                    ze szczegółami.Jak się zaczęła choroba i jakimi konkretnie lekami i
                    sposobami sie leczyłaś.Samo napisanie ,że jestes ozdrowiona w
                    cudowny sposób z choroby, na którą nie ma jeszcze ani leków ani
                    nawet porządnej diagnozy, nie jest wiarygodne i trąci cokolwiek
                    ofanatyzm.
                    • marcello188 Re: KONIEC FIBROMIALGII 26.02.08, 16:12
                      Więc piszę swoją historię-byłam juz u wszystkich
                      specjalistów,okulista,kardiolog,reumatolog,neurolog,gastrolog-
                      itd ,wszyscy znajdowali tylko choroby,przepisywali recepty,a ja
                      trułam swój organizm.Miałam depresję-brałam różne psychotropy,aż w
                      końcu nie wiedziałam co sie ze mną dzieje.Postanowiłam wszystko
                      rzucić i pomalutku zaczynałam żyć bez żadnych,leków.Było ciężko,ale
                      postawiłam na pływalnie,jogę pierwszego stopnia.Jeszcze wtedy nie
                      wiedziałam ze mam fibromialgie,ale poznałam kogoś kto ja ma i
                      otworzyły mi sie oczy.Wszystkie objawy sie zgadzały,więc poszłam do
                      mojej Pani doktor pierwszego kontaktu i poprosiłam aby znalazła w
                      domu objawy tej choroby i przeanalizowała moja historię choroby.Po
                      dwóch tygodniach potwierdziła diagnozę.I tak sobie żyłam i
                      cierpiałam z powodu bóli raz tego,a raz tamtego,czekając kiedy mi
                      przejdzie.Trafiłam na dr,szymczyszyna i po akupunkturze uspokoił sie
                      mój organizm.Czuje się b.dobrze nie ważne czym to trąci,ważne,że
                      pomogło.Pozdrawiam i życzę chwili bez dolegliwości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka