Dodaj do ulubionych

gastronomia na północy ZB

28.09.09, 10:10
Kilka dni temu na północy Ostródzkiej, za skrzyżowaniem ze
Zdziarską, pojawiły się czerwone światełka wzdłuż obrysu budynku i
otwarte drzwi zapraszające do nowego zakładu gastronomicznego.

Widziałem to tylko z samochodu - nawet przsez mignięcie okiem widać
że czekają z nadzieją na klientów.

Nie znam zupełnie właścicieli ale zachęcam do odwiedzenia lokalnego
zakładu gastronomicznego, żeby ich entuzjazm nie zanikł i żeby w
okolicy mogły sie utrzymać rózne zakłady - żeby nie trzeba było po
wszystko jeździć poza ZB.
Edytor zaawansowany
  • eyanali 02.10.09, 23:10
    Jestem właśnie po odwiedzinach i ... nie mam najlepszych wiadomości.
    Dawno nie jadłam tak fatalnego posiłku sad tortilla z kurczakiem i
    czymś tam. Wszytsko stare, podgrzewane w mikrofalówce. Brr. A tak
    się cieszyłam że taki fajny lokal zostal otwarty w okolicy. Szkoda.
    Może jeśli więcej klientów zacznie zaglądac coś się zmieni.
  • piotrekeke 24.03.10, 13:15
    Pojawiło sie ogłoszenie "otwarte" przy pizzerii naprzeciwko szkoły
    na Kobiałce.
    Dobrze, że jest w tym fragmencie W-wy coraz więcej miejsc, do
    których można "wyjsć".
  • kaarmelka 29.03.10, 19:49
    Czy ktoś wypróbował którąś z nowych pizzerii w rejonie Kobiałki (Ispika i Szkutnia)?
    Zaszłam dziś do tej nowej "Szkutni" koło szkoły. W środku miło i przestronnie,
    jest miejsce do zabawy dla dzieci (basen z kulkami i stolik), nie miałam czasu
    nic spróbować.

    Pozdrawiam,
  • mlopaci 16.05.10, 00:05
    kaarmelka napisała:

    > Czy ktoś wypróbował którąś z nowych pizzerii w rejonie Kobiałki (Ispika i Szkut
    > nia)?
    > Zaszłam dziś do tej nowej "Szkutni" koło szkoły. W środku miło i przestronnie,
    > jest miejsce do zabawy dla dzieci (basen z kulkami i stolik), nie miałam czasu
    > nic spróbować.

    Próbował. W Szkutni nie otruli.
    Na plus
    - lokal jest znakomicie przystosowany do potrzeb klientów z dziećmi (basen z
    piłkami, stolik z klockami, tablica, krzesełka do jedzenia, przewijak, nakładka
    na WC, podnóżek przy umywalce) i osób niepełnosprawnych (WC, podjazd).
    - wystrój wnętrza
    - smaczne jedzenie
    - stojak na rowery
    - lista dań w menu nie jest zbyt długa, ale dla mnie wystarczająca. Są pizze
    (kilka rodzajów), sałatki (3 lub 4), zupy (3), pierogi (4 rodzaje) - więcej dań
    nie pamiętam

    Na minus
    - jeden rozmiar pizzy 32cm - nie można dopasować do apetytu.
    - może miałem pecha, ale akurat był mecz i głośno nastawiony telewizor mi
    przeszkadzał.
    - nie udało mi się znaleźć ich strony internetowej, a telefon podawany w
    katalogach internetowych nie odpowiadał
  • volak68 17.05.10, 12:30
    Szkutnia jest Ok.
    Menu przykrótkie, ale wystarczające. Rzeczywiście godne pochwały jest przygotowanie lokalu dla najmłodszych klientów.
    Obsługa bardzo miła. Nawet pies dostanie miskę z wodą smile.
    No i dobre piwo z kija ( browar konstancin)
  • atehtio 19.05.10, 13:05
    Byłem i jadłem. Pizza bardzo dobra, 10 rodzajów czyli jest z czego
    wybrać.
    Istotne jest to, ze pizza powstaje na naszych oczach. Nie ma
    mozliwosci, ze dostaniemy jakąś mrożonkę w stylu "sieciówek".
    Lokal faktycznie estetycznie i praktycznie urządzony.
    Ja nie miałem pecha i nie trafiłem na mecz smile Trafiłem na bardzo
    sympatyczny koncert.
    Przy nastepnej wizycie mam zamiar spróbować pierogów i muli, które
    tak zachwalają właściciele.
    Ogólnie lokal wart polecenia, szczególnie na tej naszej pustyni.
    Będę tam wracał z prawdziwą przyjemnością, i dla ucha i dla brzuchasmile
  • agniesse 21.05.10, 01:16
    My byliśmy w Szkutni z dzieckiem i bardzo mi się podobało - dla
    dzieci bardzo fajny kącik. Rodzinny kllimat, jak w podobnych
    lokalach we Wloszech. Miła obsługa: elastyczna i pomocna. Jedliśmy
    pizzę i pierogi i wszystko było smaczne. Pani, która nas obsługiwała
    powiedziała, ze jak tylko będą mieli środki, to otworzą ogródek (na
    tyłach, drzwi już są). Dla mnie to świetne miejsce na trasie
    rowerowej, którego mi brakowało i będę czekała na obiecany ogródek,
    bo w ciepłe dni wolałabym posiedzieć na zewnątrz..
  • bezkompro 21.05.10, 09:44
    Hmm, jak to bywa w takich przypadkach w wątku pojawiły się osoby,
    których tu na co dzień nie ma.

    Z forum (śledzę je od przynajmniej dwóch lat) znane są mi tylko te
    osoby:

    piotrekeke
    kaarmelka
    mlopaci
    volak68

    z czego połowa wydaje opinie, a połowa pyta o zdanie.

    Ale cóż, spróbuję.
  • illain 22.05.10, 11:58
    > Hmm, jak to bywa w takich przypadkach w wątku pojawiły się osoby,
    > których tu na co dzień nie ma.

    Pewnie te osoby zrobiły tak jak ja, czyli skorzystały z gugla wink

    Czasem w tej pizzerii pracuję, więc nie będę jej zachwalać, ani (tym bardziej)
    ganić, ale jeżeli ktoś ma jakieś pytania, to chętnie odpowiem. Zgodnie z prawdą smile

    Pozdrawiam obecnych i przyszłych klientów smile
  • agniesse 23.05.10, 20:43
    bezkompro - ja rzeczywiście rzadko sie wypowiadam ale ślędzę to
    forum od ponad roku, czyli tyle co tu mieszkam a akurat rzeczywiście
    lokal za pierwszym razem mnie urzekł, zwłaszcza, ze często tamtędy
    przejeżdżaliśmy na rowerach i bardzo mi czegoś brakowało, A że masz
    wrażenie, ze za dużo dobrego piszą ... no cóż...tak czasem bywa i
    nie zawsze jest w tym jakiś spisek marketingowy... Choc dziś, jak
    byliśmy z rodziną znowu w Szkutni, to zaliczyli u mnie bardzo duży
    minus: dostałam fatalną capuccino: kiepska kawa + mleko ubite na
    zimno i posypane posypką z kamisu, czy czegos podobnego brr.. ale
    reszta pozostała bez zmian no i chyba trzeba przestać o nich pisać,
    bo dziś był tłok i kolejki do stolików..
  • illain 23.05.10, 23:02
    Pomysł z ubijaniem mleka na zimno pochodzi z Livorno i zazwyczaj się podoba,
    choć oczywiście nie każdemu musi pasować. Co do jakości kawy - to włoska
    medalistka, ale zwrócę uwagę, może jakaś słaba partia się trafiła, w razie czego
    wymienimy.
    A w ogóle, jak coś nie pasuje, należy mówić od razu, w końcu chcemy Was dobrze
    nakarmić i nie jest to chwyt marketingowy.

    Dziękujemy za odwiedziny smile
  • blue_jean 03.05.11, 17:02
    Zachęceni przez znajomą zajrzeliśmy dziś do Szkutni. Z zamówionych dwóch rodzajów pizz, foccacci, sałatki i żurku jedynie foccaccia i sałatka były zjadliwe. Żurku nie dało się zjeść - po raz pierwszy mi się zdarzyło, że odstawiłam coś po skosztowaniu. Pizze były poprawne, ale daleko im do pychoty. Na tyle to wszystko było mało smaczne, że nie poprosiliśmy o zapakowanie tego, co zostało....
    Nie wiem, może to tylko my mieliśmy takiego pecha. Lokal wydaje się być bardzo popularny - ludzi stopniowo przybywało, aż zaczęło brakować stołów. Ale nie sądzę, bym prędko skusiła się na ponowne odwiedzenie Szkutni, czy nawet zamówienie czegoś od nich na wynos. Za bardzo mnie teraz żołądek boli. sad

    --
    You might very well think that; I couldn't possibly comment.
    [Francis Urquhart]
  • my-olenka 06.06.10, 20:22
    a może ktoś był w pizzerii ispika ? ponoć mają naprawde smaczną
    pizze i naprawde tanią, niedługo sie wybieram to opowiem
  • silem 21.05.10, 09:06
    Szkutnia jest jak najbardziej ok. Przede wszystkim, reklamowana
    pizza z pieca opalanego drewnem nie jest chwytem marketingowym.
    Pizza faktycznie podawana jest na stół z takiego właśnie pieca.
    Jadłem i pizzę i sałatkę. I tu zaskoczenie, sałataka również była
    przygotowana tuż przed podaniem. Wszystko smaczne i estetycznie
    podane.
    Do smaczego jedzonka dochodzi bardzo fajna muzyka, która rozbrzmiewa
    w lokalu.
    Minusem może wydawac się brak możliwości zamówienia jedzonka z
    dostawą. Niemniej można zamówić na wynos i osbiście odebrać.
    Ogólnie miejsce polecam. Teraz wybieram się bez autka. Czas
    spróbować zachwalnego niepasteryzowanego piwka z kija smile
  • arkadio70 25.05.10, 16:19
    Szkutnia - Praktycznie same plusy. Fajny wystrój, bez zadęcia. Pizza
    bardzo smaczna, sałatka też smakowała. Ceny przyzwoite.
    Jedyny minus, którego nie lubię w restauracjach, to napoje podawane
    w pojemności 0,2l. Rozumiem chęć zysku, ale jak już płacić 4 zł, to
    te szklaneczki mogłyby być większe.
  • chaladia 25.05.10, 18:29
    arkadio70 napisał:

    Szkutnia - Praktycznie same plusy. Fajny wystrój, bez zadęcia. Pizza
    Jedyny minus, którego nie lubię w restauracjach, to napoje podawane
    w pojemności 0,2l. Rozumiem chęć zysku, ale jak już płacić 4 zł, to
    te szklaneczki mogłyby być większe.

    Dziękuję za uprzedzenie. Ponieważ lubię popić gorącą pizzę, to lokal
    ten będę omijał z daleka. Dobrze, że się dowiedziałem, co i jak, bo
    zamierzałem zabrać rodzinkę w niedzielę. A tak - jedziemy na
    Potocką.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • arkadio70 26.05.10, 12:07
    Wyluzuj z tym omijaniem z daleka. Knajpa ma dobre smaki, dobre piwo, nie ma dymu
    z fajek, "lokalesów" trzeba wspierać.
    Na paliwo na Potocką wydasz więcej niż na drugi napój. wink

    Skoro czytają forum ZB, to może przemyślą sprawę i zrezygnują z tych naparstków
    do picia.
  • mlopaci 26.05.10, 17:31
    chaladia napisał:

    >
    > Dziękuję za uprzedzenie. Ponieważ lubię popić gorącą pizzę, to lokal
    > ten będę omijał z daleka. Dobrze, że się dowiedziałem, co i jak, bo
    > zamierzałem zabrać rodzinkę w niedzielę.

    Nie przesadzaj - idź na spacer lub wybierz się do tam na wycieczkę rowerową i
    wyrób sobie własne zdanie. Faktycznie brakuje w ofercie czegoś takiego jak duży
    dzbanek napoju, ale nawet napoje kupowane w 0,2l nie wychodzą kosmicznie drogo.
  • chaladia 26.05.10, 21:43
    ZB to nie Kolonia, a Cola to nie Kölsch,
    żeby pić ją z próbówek 0,2 l "żeby nie zdążyła stracić smaku".
    Lokalesów popieram o tyle, że pizzę zamawiam w Newporcie, a poza
    tym, ile razy mogę, to stołuję się U Waldka. Jego i tak nikt nie
    przebije, jeśli chodzi o jakość posiłków.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • atehtio 27.05.10, 11:57
    Nie odwiedzając lokalu juz zakładasz, że jest kicha. Ciekawe
    podejście smile
    Ja byłem dwa razy i w obu przypadkach było ok.
    A w praktyce to nie znam lokalu gdzie szklanka coli jest ponizej
    3pln. I nie mam tu na myśli budy z kebabem.
    Faktycznie warto, zeby osoba wystepujaca na forum w imieniu Szkutni,
    odpowiedziała, czy na sezon letni beda przewidziane jaieś bardziej
    ekonomiczne porcje napojów smile

  • kaarmelka 27.05.10, 13:12
    Ja też się wybrałam z rodziną.
    Dzieci zadowolone - kącik zabaw się sprawdził. Pizza smaczna, piwo też ok,
    naparstki za małe, wolałabym dzbanek. Wystrój mi się podobał, trafiliśmy na
    mecz, ale - choć siedzieliśmy pod telewizorem - żeby było blisko do dzieci, nie
    było głośno i dało się spokojnie rozmawiać.
  • arkadio70 27.05.10, 20:11
    Chaladia, a ten lokal U Waldka to gdzie jest?
  • chaladia 30.05.10, 18:40
    www.kaczynska.h2.pl/obiady2/?page_id=10
    Na Głogach.
    Obiekt ukryty, bo mały, niedrogi, dobrze karmi i jakby wszyscy
    wiedzieli, to by dla nas, okolicznych nie starczyło. Jeli jedziesz
    rowerem wzdłuż Kanału Żeranskiego, to trzeba zjechać w lewo w
    pierwszy zjazd za mostem na Izabelin gdy się minie pierwszą brzozę
    po przeciwnej stronie Kanału. 50 metrów przez lasek i jest uliczka z
    kostki. Nią do głównej i w prawo, a potem pierwsza w lewo.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • illain 27.05.10, 17:22
    Witam wszystkich.
    Postanowiłem odpowiedzieć na wątki, które pojawiły się w dyskusji. Tylko proszę
    o zrozumienie - ja nie występuję "w imieniu" Szkutni, od tego są właściciele. Ja
    mogę jedynie wypowiadać się we własnym imieniu, a Wasze uwagi przekazywać
    właścicielom pod rozwagę.

    O rozmiarze napojów dostarczanych dla gastronomii decyduje dostawca (w naszym
    przypadku Coca-Cola). Jeżeli ma tylko 0,2 i 0,25 dla wody to nie mamy na to
    wpływu. Ceny są standardowe, tzn. 3zł za napoje gazowane i soki, 2 zł za wodę i
    4zł za Nestea. Oczywiście moglibyśmy kupić większe szklanki i lać z petów po pół
    litra, nawet więcej byśmy wtedy zarobili, ale minimalizm jest niezgodny z
    założeniami Szkutni. Jak ktoś potrzebuje więcej picia, niech więcej zamówi,
    cenowo wyjdzie podobnie. Dla przykładu - w większości "sieciówek" soki podawane
    w ilości 0,3l za 4,50zł. Łatwo policzyć, że to ta sama cena.

    I jeszcze jedno - ogródek jest już na ukończeniu. Myślę, że w przyszły weekend,
    jeżeli pogoda pozwoli, będzie można z niego korzystać. Zapraszamy.
  • illain 27.05.10, 17:27
    Zapomniałem - uwagi ilościowe oczywiście zgłoszę. Dzbanki z większą ilością
    płynów to na lato może być niezły pomysł.
  • chaladia 27.05.10, 17:44
    Pozwolę sobie zauważyć, że na Potockiej (nie sieciowej) Cola jest w
    butelkach po 1 litr.
    A w Pizza Hut można zamówić dzbanek.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • chaladia 27.05.10, 17:48
    www.pizzeriapotocka21.pl/
    I litr Coli kosztuje 6 zł. Tyle, co dwie 200 ml "małpki".

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • illain 27.05.10, 18:24
    > www.pizzeriapotocka21.pl/
    > I litr Coli kosztuje 6 zł. Tyle, co dwie 200 ml "małpki".
    >

    Oczywiście. Pewnie jest z Macro, poniżej 3zł w zakupie. W marketach znalazłem
    też pizzę za 3,50.
    Ale dyskusja robi nam się bezprzedmiotowa. Po to istnieje wolność wyboru, żeby
    każdy mógł wybrać co mu pasuje. Nie zamierzam nikogo agitować, przyjdziesz do
    nas - ugościmy, pójdziesz na Potocką - życzymy smacznego.
  • illain 27.05.10, 18:03
    > Pozwolę sobie zauważyć, że na Potockiej (nie sieciowej) Cola jest w
    > butelkach po 1 litr.
    > A w Pizza Hut można zamówić dzbanek.
    >

    Dzbanek 0,5l za 11,90. W Szkutni za 12zł dostaniesz 0,8l. Co do Potockiej - nie
    znam, nie mogę się się wypowiadać.
  • chaladia 04.06.10, 21:45
    Strasznie nie lubię, jak ktoś w żywe oczy kłamie i podaje to
    jako "prawdę objawioną".
    W Pizza Hut dzbanek 1,2 litra tyle kosztuje 11,90 zł.
    Tu jest link, jakby ktoś nie wierzył.
    www.pizzahut.pl/Menu/Napoje_Zimne,22.html
    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • arkadio70 27.05.10, 18:18
    "Jak ktoś potrzebuje więcej picia, niech więcej zamówi,
    > cenowo wyjdzie podobnie."

    Podobnie do czego ?

    1L coca cola w pizzerii San Giovanni (Białołęcka) = 5 zł
    1L coca cola w pizzerii Ispika (Ruskowy Bród) = 6 zł
    1l coca cola w pizzerii Dolce Vita (bliski Nieporęt) = 6,9 zł
    1L coca cola w pizzerii Szkutnia = 15 zł.

    Nie można z petów lać bo minimalizm niezgodny z założeniami?
    Raczej bym posłuchał klientów i zweryfikował założenia.

  • illain 27.05.10, 18:37
    > Raczej bym posłuchał klientów i zweryfikował założenia.

    Tak też napisałem parę postów wyżej. Przekażę uwagi właścicielom.
  • silem 27.05.10, 21:05
    Jakże ogromny głód lokali mamy na ZB skoro taka dyskusja się
    wywiązała smile i to ni mniej ni więcej tylko o cenę szklanki coli smile
    Co do lokali to nie znam jedynie Dolce Vita. Pozostałe to raczej
    lokale, oprócz Szkutni, nastawione na pizzę z dostawą, więc i w
    ofercie cola w petach. Jeżeli cena coli nie odpowiada trzeba zamówić
    coś innego do picia, wyjdzie na zdrowie smile Nie mam zamiaru bronić
    Szkutni, niemniej jak mamy wytykac minusy to wytykajmy, że obsługa
    nieuprzejma, albo, ze zarcie do bani etc etc... A tu raczej wszyscy
    sa zadowoleni. Szukanie dziury w całym to taka nasza polska
    specjalność smile
    A wszystko zaczęło się od tego, że ktos nie pójdzie bo usłyszał, że
    cola za droga big_grin Ludzie litości... pozdrawiam
  • arkadio70 28.05.10, 19:32
    Nie mam zamiaru bronić
    > Szkutni, niemniej jak mamy wytykac minusy to wytykajmy, że obsługa
    > nieuprzejma, albo, ze zarcie do bani etc etc...

    Wytyka się te minusy, które się dostrzega. I dla każego mój minus
    może mieć inną wagę. Nie obchodzi mnie to.

    Krojenie mojego portfela jest wystarczającym minusem, aby o nim
    wpomnieć na forum. Poza tym zasypałem ten minus przynajmniej trzema
    plusami. I nie zamykam się na kolejne odwiedzenie Szkutni. smile
  • chaladia 04.06.10, 21:40
    Byłem drugi raz w "Szkutni", żeby mi nikt nie zarzucał, że piszę o
    tym, o czym nie wiem.
    Pizza dobra, na cienkim cieście.
    Szkoda, że mają chyba tylko jeden piec, bo dwie pizze podawali z
    rozstawem czasowym rzędu 5 minut.
    Poprawiło się z napojami, są butelki 0,5 litra. Może się i litrowych
    doczekamy, jak przyjdą upały.
    Problem dla dojeżdżających samochodem jest taki, że nie ma jak
    wyjechać w kierunku zachodnim, bo cała Kobiałka jest pociągnięta
    linią ciągłą. Zawracać można dopiero na skrzyżowaniu ze Słoneczną.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • illain 05.06.10, 10:00
    chaladia - dziękujemy za drugą szansę wink
    Pizza powinna wyjeżdżać z pieca co 3-3,5 minuty, ale czasem jest to niemożliwe,
    z różnych powodów, za co przepraszamy. Drugiego pieca przepisowo być nie może,
    niestety.
    Oprócz butelek 0,5 pojawiła się woda z cytryną i listkami mięty, podawana w
    dzbankach.
    Na przepisy drogowe wpływu nie mamy.
  • piotrekeke 22.10.10, 10:35
    coś w stylu "kawiarnia - niedługo otwarcie" wisi też przed budynkiem o dużej witrynie przy Białołęckiej (jadąc na północ kilkaset metrów przed mostem nad Kanałem Żerańskim).

    Super że powstaje coraz więcej takich miejsc na ZB.
  • man-a 22.10.10, 12:00
    tam jest napisane kwiaciarnia a nie kawiarnia
  • hydrat 23.10.10, 18:49
    Chyba lepiej prosperowałaby tutaj kawiarnia, z kwiaciarnią pewnie będzie niewypał.Życzę powodzenia!
  • piotrekeke 28.10.10, 15:50
    ups, faktycznie to kwaiciarnia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka