Dodaj do ulubionych

Uwaga - nieuczciwa lokatorka (Targówek, Białołęka)

14.05.17, 22:07

Witam,

Chciałem się podzielić swoim doświadczeniem i ostrzec przed nieuczciwą lokatorką, która zajmuje jedno mieszkanie na moim osiedlu na Targówku (Szumiących Traw). Jest to kobieta, która od ponad roku nie płaci sąsiadom za mieszkanie. Postanowiła za nie nie płacić i już. Jest to tajemnicą poliszynela, że ta kobieta postanowiła skorzystać z ochrony, jakie daje takim osobom głupie prawo - ponieważ ma dwójkę dzieci, nikt nie ma prawa jest wywalić z mieszkania. Ostatnio ją zapytałem na klatce schodowej, czy nie ma żadnych wyrzutów sumienia za to, że zwyczajnie ukradła mieszkanie jego właścicielom (a nie mieszkamy w biednej kamienicy - ona najpierw podpisała umowę, parę miesięcy płaciła, po czym przestała, zerwała kontakt, i zmieniła zamki w drzwiach). Odpowiedziała, że możemy ją cmoknąć, bo ona ma święte prawo lokatora, i kropka. Zero zająknięcia na temat tego, że ktoś od roku nie dostaje pieniędzy za mieszkanie, które oczywiście jest na kredyt. Paranoja. Co polecacie na takiego człowieka, oprócz ostracyzmu, bo my jako sąsiedzi bardzo chcemy pomóc sąsiadom wywalić takich pasożytów, ale nie chcemy na siebie ściągnąć choćby uwagi policji, bo chociaż moralność jest po naszej stronie, to taką cyniczną kobietę i tak chroni prawo. Ta kobieta już teraz nie ma dostępu do zamków wpuszczających na osiedle, ale sprawę rozwiązała tak, że cały czas ktoś siedzi w mieszkaniu, i się nawzajem z dzieciakami wpuszczają do domu. Jeszcze jedno - niedługo ta kobieta zostanie wykurzona z mieszkania, które nielegalnie zajmuje - chcemy też ostrzec innych właścicieli mieszkań na wynajem, by jej nie wynajmowali mieszkania, bo wdepną w bagno (to u nas ciągnie się już ponad rok).

Aby ostrzec następne ofiary tej hohsztaplerki - ta kobieta to Jadwiga Organek, re-emigrantka z Włoch, z dwójką dzieci (córka i syn, uczestniczący w tym procederze), która udaje przesłodką staruszkę, natomiast w rzeczywistości bez zająknięcia okrada właścicieli, wspólnotę mieszkaniową, i generalnie strasznie psuje klimat sąsiedzki na naszym osiedlu. Powie, że "przecież cię nie oszukam, jak mogłabym, jestem kobietą!" - po czym... narazi Cię na parędziesiąt tysięcy złotych straty (pomnóżcie sobie miesięczny czynsz, plus zaległości dla wspólnoty mieszkaniowej, razy kilkanaście miesięcy).

Uważajcie na tę osobę, bo jak zostanie wreszcie wykurzona, to na pewno będzie szukała nowych naiwnych właścicieli w tej samej okolicy, by znów się gdzieś wprowadzić i żyć na koszt kolejnych ludzi, którzy będą się bez końca za nią ciągać po sądach.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.