Dodaj do ulubionych

Działka,ogród,rabatka.

28.03.06, 19:24
Witam wszystkich!
Po ostatnich wypowiedziach najwyższa pora na powyższe sprawy.
Chciałbym,aby były tu porady,wymiana nasion(cebul,kłączy)i roślin oraz inne
dobrosąsiedzkie rady.A także o tym,czym możemy się pochwalić na naszych
działkach(zdjęcia,opisy itp).
A więc zaczynamy.....
Edytor zaawansowany
  • mieszbia 28.03.06, 20:01
    barwa1 napisała:

    > A ja "ryłam" mój trawniczek pazurami przez pół soboty!
    > Jakaś franca mi się zalęgła na trawie sad(
    > Może ktoś wie co to może być: robi takie okrągłe place pokryte jakby białą
    > pleśnią czy czymś. Pod spodem wyżarta trawa.
    > Wyskubałam co się dało, ale pobojowisko okropne!
    > Nie wiem co z tym robić.

    Witam.
    Powyższe "ozdoby" spowodowała pleśń śniegowa.
    Występuje ona po rozpuszeniu się śniegu szczególnie w miejscach zbitego śniegu
    np. po udeptaniu.
    Co z tym zrobić?
    Właśnie to,co Ty zrobiłaś.Trzeba wygrabić resztę trawy,spulchnić,dodać trochę
    torfu,nawieść azotem i przy większych placach dosiać trawkę.
    Pozdrawiam,Piotr.
  • barwa1 29.03.06, 08:35
    Dzięki za info.
    Mam nadzieję, że uratuję mój trawniczek!
    Pozdrawiam, Alicja
    --
    Człowiek jest wielowymiarowy...
    człowiek jest wielobarwny...
    Dlaczego ma być ciągle taki sam???
  • pazurek3 29.03.06, 14:52
    O, super, mamy fachowca!!! To może pomożesz mi pozbyc się kreta! Niby to też
    stworzenie boże, ale czemu rujnuje mi trawnuik??? I niestety obudził sie wraz z
    wiosną i używa sobie za te zimowe miesiące, a mnie serce krwawi... On nie
    koniecznie musi zginąć, ale niech się wyprowadzi!!!
  • mieszbia 29.03.06, 21:49
    pazurek3 napisała:

    > ... To może pomożesz mi pozbyc się kreta! ... On nie
    > koniecznie musi zginąć, ale niech się wyprowadzi!!!

    Witam.
    Ja również mam problemy z kretami.Od kilku lat próbuję się ich pozbyć."Znikają"
    na kilka lub nawet kilkanaście miesięcy i znowu są.
    Znam kilka metod na walkę z nimi,kto zwycięża-różnie bywa.
    A)Humanitarne:
    1.Środki zapachowe odstraszające w postaci płynu lub granulek.
    Stosowałem płyn,który jest ekologiczny,ale skuteczny tylko przez kilka dni.
    2.Aksamitki,inaczej zwane byczkami.Są skuteczne,tylko że trzebaby nimi obsadzić
    pół działki.W pobliżu miejsc,gdzie rosną,rzeczywiście nie ma kretowisk.
    3.Pułapka w postaci rurki z sygnalizacją lub wziernikiem złapanego kreta.
    Też stosowałem,kret się złapał,był bardzo okazały,utknął przy wejściu i
    niestety zbyt późno przyszedłem mu z pomocą... .
    4.Świece dymne przeciw gryzoniom.Nie wiem,czy są humanitarne,ale jak krety
    poczują dym i zdołają uciec,to jest spokój przynajmniej na jakiś czas.
    Następne metody,które chcę wypróbować w tym roku.
    5.Butelki na prętach wbite przy kopcach.
    6.Elektroniczny odstraszacz emitujący dzwięki o wysokich częstotliwościach
    (przez jednych polecany,inni twierdzą,że nie pomaga).

    B)Niehumanitarny,ale skuteczny(tyle tylko,że trzeba mieć duuuużo cierpliwości i
    trochę umiejętności,refleks też jest potrzebny).
    7.Polowanie ze szpadlem.
    Czekamy w upatrzonym miejscu aż ziemia zacznie się ruszać i podnosić do
    góry.Wtedy wbijamy szpadel w odpowiednie miejsce i wykopujemy trochę ziemi
    razem z kretem.Co dzieje się dalej,zależy już indywidualnie od każdego ... .

    Może ktoś zna inne sposoby,chętnie wypróbuję.
    Pozdrawiam,Piotr.
  • pazurek3 30.03.06, 20:33
    Dzięki. Niestety prawie wszystkie te metody (poza niehumanitarną, ale to raczej
    z braku czasu) stosowałam, a kret nadal ma się dobrze... Pręty z butelkami,
    puszkami po piwie itp też mu jakoś nie przeszkadzały... I też noszę się z
    zamiarem nabycia tego urządzenia co emituje ultradźwięki.
    Słyszałam też, że posadzenie lili tygrysich jest skuteczne, ale czy jest ktoś
    kto by to potwierdził???
  • ateon70 03.04.06, 11:53
    Cały zeszły sezon walczyłem z armią kretów, które prowadziły ambitne prace
    ziemne tuż pod powierzchnią mojego trawnika. Stosowałem następujące metody walki:
    - proszek odstraszający – kompletna pomyłka, zupełnie nieskuteczny;
    - części owadów nasączone jakimś środkiem trującym – w moim wypadku raczej
    nieskuteczne (kreta nie było przez dwa dni – pewnie bolał go brzuch i odpoczywał
    w domku, niestety później wypoczęty zabrał się do pracy ze zdwojoną siłą);
    - ultradźwięki – odstraszają, jednak mają bardzo ograniczony zasięg (u mnie kret
    przeniósł się z jednej części trawnika na drugi;
    - pułapka „rurka” – umiejętnie ulokowana staje się bardzo skuteczna (3 krety
    dostały eksmisje w trybie natychmiastowym); miałem jednak przypadek dwóch
    kretów, które doskonale sobie radziły z tego typu przeszkodami…
    - świece dymne – jak dotąd najskuteczniejsza metoda odstraszania – jednak dość
    skomplikowana; otwory do aplikacji świec trzeba odpowiednio wybrać, przygotować
    (oczyścić) i najlepiej atak przeprowadzić w kilku miejscach na raz;

    Jest jeszcze jedna bardzo skuteczna metoda walki stosowana przez firmy
    profesjonalnie się walką z gryzoniami zajmującymi: fosforowodór – trucizna I
    klasy sypana do kopca. Metoda ze zrozumiałych względów bardzo niebezpieczna.

    W tym roku mój krecik się jeszcze nie obudził (i niech sobie śpi jak najdłużej),
    mam już jednak przygotowane świece i na razie będę doskonalił tą metodę.
  • mieszbia 03.04.06, 12:25
    pazurek3 napisała:

    > ...
    > Słyszałam też, że posadzenie lili tygrysich jest skuteczne, ale czy jest ktoś
    > kto by to potwierdził???

    Witam.
    Nie wiem,jak z powyższymi,ale oprócz aksamitek stosuję czosnek (z
    powodzeniem),tyle tylko,że skuteczny jest on wokół powierzchni gdzie rośnie.
    Ps.U mnie już od tygodnia grasują.
  • compet_pl 29.03.06, 08:48
    No, drogi mieszbia, sam tego chciałeś.

    Właśnie za chwilę zaczynamy urządzać nasz ogród, więc pytań mam baaaaardzo
    dużo. Nie posiadam jeszcze żadnych praktycznych doświadczeń w tym zakresie,
    poza teorią „wyczytaną z mądrych książek”.


    ALE POMYSŁ JEST ŚWIETNY!
    Obyś tylko znalazł czas na odpowiadanie...
    smile
  • olcikowska 29.03.06, 12:19
    ooo! jaki piekny watek!smile)))
    w przyszlym tyg wysylam dziecko na "wczasy" do dziadkow a sama ruszam w ogrod
    ja juz tak bardzo chcialabym sadzic roslinki i widziec jak kielkuja a tu zq
    wczesnie

    i musze dokupic clematisy, mam juz ich prwie 20!!! smile))
  • bielian 29.03.06, 23:12
    Dziękuję mieszbia z pewnością będę tu zaglądała. Mój ogród przypomina teraz
    krajobraz księżycowy ale mam nadzieję, że już wkrótce będzie tam zieloniutka
    trawka i piękne kwiaty (jak dzieci mi ich nie powyrywają). Pierwsze rozsady
    kwiatów już rosną na parapecie okiennym. Jestem zagorzałą ogrodniczką - w
    zeszłym roku sama zrobiłam sadzonki iglaków - mam nadzieję, że przez zimę nie
    zmarzły.
    Serdecznie pozdrawiam pozostałych ogrodników.
  • s.piotrek 30.03.06, 11:39
    Pytanko mam.
    Gdzie u nas najbliżej można wypożyczyć sprzęt ogrodniczy np: walec do trawy
    i.t.p.??

    Pozdr,
    P
  • mieszbia 30.03.06, 21:00
    s.piotrek napisał:

    > ...
    > Gdzie u nas najbliżej można wypożyczyć sprzęt ogrodniczy np: walec do trawy
    > i.t.p.??
    >
    Można go wypożyczyć np. w centrum ogr. Hortorus na Płochocińskiej.Walec
    napełniany 40 l wody-kaucja 250zł,opłata ok. 25zł/dzień.
    Szczegóły tel. 614-40-19.
  • s.piotrek 05.04.06, 08:18
    Dzięki
  • nataliaj1 30.03.06, 15:26
    wreszcie i do mnie dotarlo info o naszym forum i odrazu znalazlam taki
    interesujacy temat smile Mam pytanie - czy ktos wie gdzie w naszej Zielonej
    Bialolece mozna kupic ziemie do ogrodu w duzych ilosciach - chodzi o
    zagospodarowanie dzialki po budowie...
  • mieszbia 30.03.06, 21:13
    nataliaj1 napisała:

    > ... Mam pytanie - czy ktos wie gdzie w naszej Zielonej
    > Bialolece mozna kupic ziemie do ogrodu w duzych ilosciach - chodzi o
    > zagospodarowanie dzialki po budowie...

    Nie wiem jak duże ilości Ciebie interesują?
    Przy urządzaniu mojej działki zatrzymywałem przejeżdzające wywrotki i umawiałem
    się z kierowcami,że jeżeli będą mieli dobrą,czarną ziemię spod trawników lub
    terenów torfiastych, to z chęcią zakupię kilka wywrotek.Ceny kilka lat temu
    wynosiły 30-100 zł.
    W mniejszych ilościach w workach można kupić w sklepach,centrach ogrodniczych
    lub handlowych np.Castorama,Praktiker.Także czasami rozwożą ziemię żukami.
  • zaulczanin 17.05.06, 11:45
    Ziemie w "ciezarowych" ilosciach mozesz kupic w dwoch zrodlach:
    1. Plochocinska - jadac od centrum mijasz Hortus po lewej, i po jakis 3 km
    zobaczysz po prawej duzy dom ze zwalami piachu i zwiru... to nie jest ten. Po
    przejechaniu 100 m, bedzie stal nastepny dom (tez willa w stylu lat 80tych) i
    przed tym domem znajdziesz jeszce wiecej zwalow ziemi, piachu, zwiru, wybor
    kamienia ogrodowego, itp. Swojego czasu bylem ich regularnym klientem. Woza tez
    malym busem z wywracana skrzynia, wiec jak ptrzebujesz mniejsze ilosci tez dowioza.
    2. Warzelnicza - tylko z obserwacji. Nigdy u nich nie kupowalem

  • mieszbia 30.03.06, 20:53
    Zaopatruję się głównie w dwóch miejscach:
    1.Sklep PGR Bródno na ul.Św.Wincentego.
    2.Centrum ogrodnicze Hortorus na ul.Płochocińskiej 81.
    Można tu kupić sadzonki kwiatów,krzewy i drzewka owocowe i ozdobne,ziemię i
    torf,nawozy i środki ochrony roślin.W Hortorusie jest ponadto wypożyczalnia
    sprzętu ogrodniczego.Ceny są umiarkowane,ale preferuję zakupy w PGR-e.
    A gdzie Wy kupujecie ?
  • barwa1 31.03.06, 19:50
    Kupuję głównie na Płochocińskiej, ale i w PGR Bródno.
    Sprzedaż ziemi widziałam na Warzelniczej przy mostku,
    ale to taka ziemia "na spód".
    Wierzchnia warstwa (ok.30 cm.) powinna być dobrej jakości ziemią ogrodową.
    Może będą jak co wiosnę jeździć "chłopy" z ziemią...
    Kupiłam 1,5 roku temu naprawdę dobrą ziemię - zielsko bardzo mało rosło.

    Nowym "ogrodnikom" mogę zdradzić mój sposób na mniejszy wysiłek w walce z
    chwastami: staram się w większości dobierać rośliny,
    które lubią kwaśną ziemię i obsypuję je korą (byle jaką na spód, na wierzch
    dekoracyjną). Zielsko słabo się przebija przez korę,
    więc pielenia jest znacznie mniej.
    smile)
    --
    Człowiek jest wielowymiarowy...
    człowiek jest wielobarwny...
    Dlaczego ma być ciągle taki sam???
  • mieszbia 29.04.06, 07:04
    Nowy sklep ogrodniczy na Białołęce-Filia PGR Bródno Sp. z o.o.
    ul.Głębocka 68
    tel. 675 35 88
    W sprzedaży:
    -kwiaty balkonowe,
    -ziemia ogrodnicza,
    -nawozy,
    -akcesoria ogrodnicze.
    Czynne:
    pn-pt 9.00-18.00
    so.9.00-14.00
  • mieszbia 28.07.06, 15:07
    Punkt sprzedaży kory do ogrodu-Ostródzka róg Brzeziny.
    Worek ok.60 l za 4,50, najkorzystniejsza relacja ceny do wielkości.Ostatnio tu
    kupiłem 20 worków,jakość jest o wiele lepsza do tej oferowanej przez jeżdzacych
    dostawców.Obecnie przerwa do 10 sierpnia,ale..
    Jest tu także sprzedaż drewna do kominka w cenie ok.150 pln za metr
    przestrzenny.
  • 1niszcze 16.05.14, 14:49
    UWAGA ZŁODZIEJ WARSZAWA!

    Pomocy!
    Złodziej na Białołęce - Warszawa!

    10.05 około godziny 14.00 z terenu ogródków działkowych na Białołęce ukradziono psa rasy York - 2 letnia sunia wabi się Lusia.

    [Miejsce kradzieży] (www.google.pl/maps/place/52°20'09.6%22N+21°00'31.6%22E/@52.336,21.0087778,5149m/data=!3m2!1e3!4b1!4m2!3m1!1s0x0:0x0)

    Złodziej miał około 25 lat, chodził bez koszulki i sprzedawał korę działowcom, jeździ czerwonym samochodem dostawczym.
    W związku z brakiem zainteresowania sprzedawanym przez niego produktem złodziej złapał pieska i uciekł.
    Może ktoś z was kupował korę od takiego człowieka albo go widział?!
    Piesek ma jasno beżowe umaszczenie, ciemniejsze plecki i charakterystyczny przełamany ogonek.
    Pies został zabrany osobie starszej i samotnej.
    Jest dla niej całym życiem!
  • compet_pl 08.05.06, 20:30
    Za kilka lat jedna strona naszej działki będzie graniczyć z przyszłą ulicą.
    Jest to z tyłu domu a więc jest to bardziej prywatna część działki. Dlatego
    chcemy ją trochę odgrodzić od ulicy.

    Szukamy więc wysokich krzewów, które mogłyby stworzyć duży i wysoki żywopłot.
    Musi SZYBKO ROSNĄĆ! Idealne krzewy powinny być liściaste i zimozielone. Na
    większości działek w okolicy można spotkać klasyczne thuje (żywotnik). Może
    jednak można znaleźć cos innego?

    Szukamy KOMBINACJI kilku rodzajów krzewów, o różnej wysokości, różnych kolorach
    liści, różnych okresach kwitnienia, róznych owocach, które utrzymują się w
    czasie zimy.

    Znalazłem do tej pory kilka roślin, które mnie zainteresowały:
    ostrokrzew
    berberys
    kalina
    bukszpan
    cis
    cyprysik
    ognik
    bluszcz

    Co o nich myślicie?
    Czy macie jakieś doświadczenia?

    Słyszałem, że liściaste rośliny zimozielone niestety mają problemy z
    przemarzaniem. Czy to prawda?
  • compet_pl 10.05.06, 17:17
    UWAGA!!! Post przeniesiony.
    Autor: Barwa1
    Napisany: 10.05.06, 10:26
    Tytuł: wzdłuż ogrodzenia

    ********************

    Do listy Competa dodam jeszcze trzmielinę (euonymus).
    Małe, zimozielone krzaczki. Czasem tracą listki w jakiejś części w bardzo
    mroźną zimę ( ja w tę). Ale szybko odrastają.Mają wiele odmian: zielone,
    zielono-białe, zielono-żółte i pewnie jeszcze jakieś, ale ja mam tylko takie.
    Acha! Mam jeszcze taką odmianę, która listki zgubi, ale za to podobno szybko
    roścnie, a jej listki wyglądają jak mgła szaro-fioletowa nad gałązkami. Śliczne.

    Co do bluszczy zimozielonych to rzeczywiście czasem przemarzają. Z moich
    obserwacji wynika, że nie bardzo lubią przeciągi. Ale na wiosnę "dają radę"! smile)

    --
    Człowiek jest wielowymiarowy...
    człowiek jest wielobarwny...
    Dlaczego ma być ciągle taki sam???

    ********************

    P.S.
    Barwo1, przesunąłem ten post, ponieważ zauważyłem, że chyba przez przypadek
    zapisał się "pod trawnikami". Bardzo przepraszam za samowolę.
    smile
  • mieszbia 16.05.06, 08:04
    Witam.
    Z wymienionych krzewów najbardziej nadaje się cis-ciemnozielone liście,nie
    zrzuca na zimę,owoce czerwone.Uwaga-owoce trujące-małe dzieci.
    Polecam również trzmielinę-jest zimozielona,ale potrzebuje podpór.
    Z drzew np.świerk,a jeszcze lepiej modrzew-b.ładny,tyle że zrzuca igły na zimę.
    Bardzo ładnie wyglądają tuje-dość ostatnio modne.Sa o pokroju stożkowym i
    kolumnowym,a między nimi kuliste.Do tego zielone i złote;o róznej wysokości i
    sile wzrostu.
  • bielian 09.05.06, 22:29
    Witam serdecznie!
    Rozpoczęliśmy prace w naszym ogrodzie i chcielibyśmy założyć trawnik. Mam
    pytanie do wszystkich ogrodników:
    Jakie nasiona trawy możecie polecić?
    Dodam, że mamy dwójkę małych rozbrykanych chłopaków - trawa musi wytrzymać ich
    harce i oczywiście ładnie wyglądać.
    Czekam na wskazówki.
  • mieszbia 10.05.06, 03:41
    Witam.
    1.Jeżeli chcecie na trawniku grać intensywnie w piłkę nożną-najlepsza trawa
    sportowa-ma przewagę nasion bardziej odpornych na deptanie.Jedyny mankament-
    t.sportowa jest jasnozielona,a nie ciemnozielona.
    2.Przy mniejszej eksploatacji(mniej niz powyżej)wystarczy zwykła trawa z
    określeniem,czy na miejsce nasłonecznione,czy też bardziej w cieniu.
    Pzdr,Piotr.


    Ps.O żywopłocie też pamiętam,ale wymagania sa bardzo wyśrubowane.
  • compet_pl 10.05.06, 23:58
    mieszbia napisał:
    > 1.Jeżeli chcecie na trawniku grać intensywnie w piłkę nożną-najlepsza trawa
    > sportowa-ma przewagę nasion bardziej odpornych na deptanie.Jedyny mankament-
    > t.sportowa jest jasnozielona,a nie ciemnozielona.

    Słyszałem, że podobno dodatkowym mankamentem "sportowych" mieszanek traw jest
    to, że niezbyt dobrze rosną w miejscach zacienionych. Idealnym miejscem jest
    np. nasłoneczniona płyta stadionu.
    Zwrocie uwagę, że na opakowaniach tzw. mieszanek uniwersalnych zazwyczaj chwalą
    się, że są odporne na zacienienie a na mieszankach sportowych nie ma nic na ten
    temat.
  • mieszbia 16.05.06, 08:18
    Byłem ostatnio w castoramie i tam były dwa rodzaje traw od dwóch producentów
    (cena ok. 20 zł. za 1kg na 40 m2).
    1.Trawa sportowa -brak info odnośnie nasłonecznienia.
    2.Trawa uniwersalna-info,dobrze znosi zacienienie.

  • bielian 16.05.06, 13:39
    Dziękuję serdecznie za wszystkie porady związane z trawnikiem. Zdecydowaliśmy
    się na nasiona o nazwie "Wimbledon" - trawa gazonowa odporna na deptanie i
    wolno rośnie. Barwa ciemniejsza od trawy "Wembley". Obie to trawy sportowe.
    Dowiedziałam się, że trawy gazonowe to takie, które wyglądają jak dywan.
    Zachęcam do siania trawy w tym tygodniu gdyż pogoda sprzyja.
  • compet_pl 16.05.06, 13:44
    bielian napisała:
    > Zdecydowaliśmy
    > się na nasiona o nazwie "Wimbledon" (...) "Wembley". Obie to trawy sportowe.

    Dlaczego właśnie ta odmiana?
    Kto jest producentem?
    Gdzie kupiliście?
    Ile kosztuje?
  • bielian 19.05.06, 10:22
    Niestety nie pamiętam firmy produkującej te nasiona. Kupiliśmy Wimbledon (po
    rozmowie z pracownikiem centrum ogrodniczego Hortorus)ze względu na jej barwę,
    odporność na deptanie i zdolność krzewienia. To jaka będzie trawa zobaczymy jak
    urośnie.
    Jeśli mogę doradzić - przy zakupie nasion patrzmy na skład. Powinna to być
    mieszanka różnych nasion, gdyz nie ma takiego gatunku, który spełniłby
    wszystkie wymagania. Dla polskich warunków najlepsze są: życica trwała,
    wiechlina łąkowa, kostrzewa czerwona oraz mietlica pospolita.
    Nasz Wimbledon kupiliśmy w Hortorusie - opakowanie 5 kg - 60 zł.
    Trawy o takich nazwach produkuje również Graminex - opakowanie 10 kg kosztuje
    około 180 zł.
  • hektor1 15.05.06, 18:00
    Mam pytanie.Jak równomiernie rozsypać nawóz na trawniku? Teraz robię to
    ręcznie,ale nie wychodzi to zbyt dobrze.Trawnik jest wielokolorowy.Może znacie
    jakieś inne sposoby.Proszę o radę
  • mieszbia 16.05.06, 08:37
    Witam.
    O trawnik proszę pytać w podwątku"Trawnik".
    Aby równomiernie rozsiewać nawóz można kupić mały,ręczny siewnik.
    Jaki to jest "wielokolorowy trawnik"?Trawnik może być jasno- lub ciemnozielony,
    a gby nie będzie podlewany przy suszy-zżółknie(podobnie będzie przy zbyt dużej
    dawce nawozu w jednym miejscu).
    Proszę o sprecyzowanie pytania.
  • hektor1 16.05.06, 14:06
    Pisząc wielokolorowy mialam na myśli laciaty(jasno i ciemno zielony).Wiem już
    że jest to wynik nierównego rozsypania nawozu.Jaki siewnik jest najlepszy?
  • mieszbia 18.05.06, 11:32
    Fachowcem od siewników nie jestem.Z tego co się zorientowałem,są dwa
    rodzaje.Jeden zbudowany z dwóch walców,drugi-mały rozrzutnik.
    Najlepiej popytać w jakimś Centr. Ogr.(np.Hortorus) lub poszukać w sieci.
    Pzdr,Piotr.
  • mieszbia 20.05.06, 22:10
    To,co nam się namnożyło,czego mamy za dużo,co jest ładne, a inni nie mają;co
    chcielibyśmy w zamian.
  • mieszbia 20.05.06, 22:50
    Mam do oddania kłącza paproci z młodymi,tegorocznymi liśćmi.Z grudką ziemi
    nadają się do posadzenia.Mam również fijołki,dobrze rosnące w cieniu.
    Poza tym kłącza liliowców o barwie pomarańczowej.
    Co wzamian-ładne,małe kwiatki na skalniak.
    Oczywiści chętnie również oddam nie otrzymując nic w zamian.
    Pzdr,Piotr.
  • mieszbia 23.05.06, 19:51
    Oddam zainteresowanym sadzonki (ok.20 sztuk) nagietek-żółte i pomarańczowe.
    Oferta ważna do końca tygodnia.
  • compet_pl 20.06.06, 16:12
    Czy macie jakiś pomysł, jak zwalczyć skrzyp?

    Próbowałem różnych środków chemicznych - dalej rośnie.

    Jedyną metodą, która pomaga na jakiś czas jest pracowite wykopywanie jego
    dłuuuuugich korzeni.
  • mieszbia 23.06.06, 16:00
    Na skrzypa polnego polecam STARANE 250 EC.
    Oprócz skrzypa środek ten likwiduje inne chwasty dwuliścienne np.mniszek
    pospolity,rdesty,szczawie,powoje... .
  • compet_pl 30.07.06, 01:15
    compet_pl napisał:
    > Czy macie jakiś pomysł, jak zwalczyć skrzyp?


    Spróbowałem zastosować Roundup w wersji rozcieńczonej 1:1. Aby nie pochlapać
    innych roślin, takim roztworem "malowałem" pędzelkiem każdego osobnika.
    Praktycznie w ciągu 3 dni, tak potraktowany skrzyp był już cały uschnięty.

    Trochę to mozolne, ale lepsze niż wykopywanie tych długaśnych korzeni.

    Waldek
  • waldek_roszak 21.03.07, 10:57
    Mamy pierwszy dzień wiosny, więc przypominam ten stary, bardzo chyba przydatny
    wątek.

    Wątek stał się całkiem duży. Za chwilę zacznie się pojawiać PROBLEM Z
    WYSZUKIWANIEM INFORMACJI.

    DLATEGO BARDZO UPRZEJMIE PROSZĘ PAMIĘTAĆ, ABY NADAWAĆ ODPOWIEDNIE TYTUŁY SWOIM
    POSTOM, KTÓRE POWINNY NAWIĄZYWAĆ DO TEMATU WYPOWIEDZI.

    Znacząco ułatwi to przeglądanie tego wątku.


    Pozdrawiam wiosennie

    Waldek
  • gosczb 21.03.07, 11:51
    Czy ktoś mógłby polecić mi krzaczki, które mogę posadzić teraz w moim ogrodzie,
    a które szybko zakwitną. Dobrze by było gdyby nie były zbyt trudne w
    utrzymaniu. Chodzi mi raczej o jakieś niezbyt duże roślinki, które mozna
    posadzić między iglakamismile)
  • sawicewa1 21.03.07, 13:51
    Kwaśne podłoże (a takie jest przy iglakach)lubia rododendrony i azalie. kwitna
    na wiosnę. o szczegóły trzeba pytać w sklepach, bo jest ich conajmniej
    kilkadziesiąt odmian, oróżnorodnych kolorów, pokrojów roślin, wielkości
    wzrostu, odporności na przemarzanie i róznej światłolubności). Mają różną porę
    kwitnienia marzec - maj. Rododendrony mają zimozielone liście. Polecam też
    forsycję (kwitnie na żółto). Ma małe wymagania, no i oczywiście są różne
    odmiany, nawet całkiem karłowate.Małe krzewinki to również podobne do siebie:
    wrzoście - kwitną na wiosnę i wrzosy - kwitnące wczesną jesienią. u mnie w
    ogródku rośnie obok iglaków pigwa (różne kolory różowo - koralowe)
    sawicewa
  • gosczb 21.03.07, 15:30
    Dzieki za informacjesmile) Wrzosy i wrzośce już mam ale przydałyby się jeszcze
    jakieś kolorowe krzaczki, które trochę rozweselą ogródsmile
  • barwa1 22.03.07, 09:53
    Polecam pigwę - za sawicewą smile)
    To naprawdę uroczy krzew, a z jego owoców....
    pyszna nalewka!
    Wiem coś o tym, bo moje znajome emerytki (mamusia i ciotka) smile)
    raczą się po cichutku każdej jesieni! Eh!
    Czasem i mnie poczęstują, ale raczej resztkami smile))

    Co do niskich, okrywowoych krzaczków to polecam
    zimozielone eschynantusy: wiele odmian i wiele kolorów,
    wyższe niższe, płożące i sterczące - jakie chcesz.

    Mnie osobiście "korci" funkia.
    Ale narazie tylko o niej czytałam
    i widziałam z daleka w ogródkach.
    Wygląda na fajne. To takie liście, trochę podobne
    do liści konwalii, ale duże.
    Też w odmianach kolorowych.
    I zielsko nie ma gdzie rosnąć.

    Acha! I Hedera zimozielona płożąca.


    --
    Człowiek jest wielowymiarowy...
    człowiek jest wielobarwny...
    Dlaczego ma być ciągle taki sam???
  • ninke 22.03.07, 12:05

    Ja polecam między iglaki małe krzewinki /50-60 cm/ - tawułkę ogrodową

    Nazwa łacińska: Astilbe arendsii .Są różowe, białe, czerwone. Udają się
    znakomicie. Te czerwone są nieco mniejsze. Mogą być też na miejscu
    zacienionym .Polecam!

  • waldek_roszak 31.08.07, 15:33
    Sezon w pełni, więc "odświeżam" ten wątek...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka