Dodaj do ulubionych

nowe blokowisko na Białołęce

05.06.06, 17:43
niestety Białołęka faktycznie zaczyna zmierzać w złym kierunku... sad
właśnie dowiedziałam się, że w planach jest budowa nowego blokowiska przy
ulicy Białołęckiej - jadąc od Bródna przed ulicą Danusi po lewej stronie - tu
gdzie są obecnie sady wiśniowe. Inwestycja ma się zwać własnie WIŚNIOWY SAD i
zafundować ma ją firma Jankowski & Pulchny. Plany wyłożone są w PKiN -
wszystko wskazuje na to, że nasza Zielona Białołęka wkrótce stanie się
betonową zakorkowaną Białołęką...
Edytor zaawansowany
  • kruchy111 05.06.06, 18:11
    w okolicach ulicy Wyszkowskiej zaraz za kanałkiem też ma powstać osiedle
    podobno kupiec chce kupic ok 30 hekterów ziemi i wybudować osiedle
    za pare lat nie da sie nigdzie ruszyć bo same domy a dróg wyjazdowych nie
    budują bedzie strasznie
  • sloggi 05.06.06, 23:29
    Czemu narzekacie? Mysleliście, że jesteście oryginalni w poszukiwaniu ciszy i
    zieleni? Nic z tego. Przybędzie domów, ale nie będzie nadal dobrego dużego
    sklepu, porządnej linii autobusowej itp.
    --
    Puszcza Kampinoska
    -----
    Trzeba dać napis żeby wpuszczać tylko w krawatach
  • mieszbia 06.06.06, 04:38
    sloggi napisał:

    > Czemu narzekacie? Mysleliście, że jesteście oryginalni w poszukiwaniu ciszy i
    > zieleni? Nic z tego. Przybędzie domów, ale nie będzie nadal dobrego dużego
    > sklepu, porządnej linii autobusowej itp.


    I tu się Sloggi mylisz.Może i nie jesteśmy oryginalni "w poszukiwaniu ciszy i
    zieleni",ale w pobliżu(jak dobrze wiesz),jest strefa ochronna miasta i będzie
    tu cisza i zieleń w takim stopniu,w jakim maksymalnie może być w dużym mieście-
    w stolicy państwa europejskiego-w XXI wieku.
    Infrastruktura w najbliższych dwóch,trzech latach także się poprawi.Niedługo
    będzie nocna linia autobusowa i nowa linia dzienna.Rozpocznie się budowa dużego
    gimnazjum,przedszkola i szkoły podstawowej.Coraz więcej jest wodociągów i
    gazociągów,przybywa dobrych dróg i chodników.Na codzienne zakupy wystarczają
    nam nasze sklepy osiedlowe-dużych marketów wcale nie chcemy,są w pobliskich
    Markach i na Targówku.
    Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Zielonej Białołęki.
    Piotr-Stowarzyszenie Zielona Białołęka.
  • kruchy111 06.06.06, 08:46
    Człowieku co ci po nowej linni autobusowej co ci po dużym sklepie!???!!!!!
    tu potrzeba dróg jeszcze troche a rano nie da sie wyjechać z tej kochanej
    Białołeki!! co sie juz rano dzieje koło wiaduktu na głębockiej na skrzyżowanie
    głebockiej z lewandów 120 132 stoją w korkach tu jest potrzeba budowy nowych
    wyjazdów skrzyżowań a nie sklepów!!!!!!
  • pazurek3 06.06.06, 11:31
    Gotka, widziałaś już te plany? Ja mieszkam za płotem tego sadu!!! I wczoraj
    właśnie odebrałam pisemko, że TO ma się budować, ale mowa jest o budownictwie
    jednorodzinnym i niskiej zabudowie wielorodzinnej. Ciekawa jestem co to znaczy
    "niska"?
  • gotka 06.06.06, 13:39
    mój tata już to widział niestety i od tego momentu nic nie jest w stanie
    poprawić jego samopoczucia...
    inwestycja ma być spora - po stronie patrząc od Bródna faktycznie mają być
    jakieś niższe budynki 2 kondygnacyjne (segmenty) a patrząc dalej w stronę
    Białołęki budynki mają być wyższe w odstępach 15 metrowych , bliżej ulicy
    Białołęckiej ma być spora oczyszczalnia (czy coś w tym stylu) taki można
    powiedzieć kolektor szamba i parkingi. może być ciekawie jak koło godziny 7
    rano na Białołecką będzie się chciało wydostać kolejne 300-400 samochodów a
    ludzie zaczną poboczami bez chodników wędrówki do zapchanych już i tak do
    granic możliwości autobusów 104 i 304
  • chaladia 06.06.06, 15:00
    Trzeba przekonać Tramwaje Warszawskie, żeby od pętli przy Coca-Coli
    poprowadziły linię aż do tego osiedla. Dużo dobrego to uczyni dla rozwoju
    całego obszaru. Skoro nie trzeba budować mostu nad Kanałem Żerańskim, to nie
    powinno to być takie strasznie drogie. A nie mam wątpliwości, że "obłożenie"
    tramwajów byłoby na "full".


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • indefinite1 06.06.06, 15:23
    no wszystko ok.... tylko czy linia tramwajowa obok domu poprawi warunki życia
    mieszkańcom domów, którzy do tej pory mieli fajne sąsiedztwo a teraz za płotem
    będą mieć osiedlowe szambo i ścianę bloku?
    teoretycznie to nie nasza sprawa ale z drugiej strony jeżeli powstawać będą
    takie duże inwestycje na terenie nieprzygotowanym na to, to wszyscy odczujemy
    problemy przy zapisywaniu dzieci do szkoły, przy dojazdach... i chyba nikt z
    osób, które uciekły z 'miasta' nie marzy o tym, żeby to 'miasto' pewnego dnia
    trafiło za nasz płot, prawda?
  • chaladia 06.06.06, 17:10
    Na szambo jedynym lekarstwem jest budowa kolektora do najbliższej oczyszczalni,
    czyli chyba Czajki. To ładne parę kilometrów, plus przeprawa przez Kanał
    Żerański. Można oczywiście to zrobić rurociagiem ciśnieniowym ze stacją pomp,
    co zaoszczędzi głębokich wykopów...

    Co do tramwaju - problemem są samochody, którymi wszyscy niemal mieszkańcy ZB
    starają się dojechac do Centrum i trudno ich za to winić, bo komunikacja
    zbiorowa jest tragiczna. Tramwaj, jeżdżący po wydzielonym torowisku z pętlą
    gdzieś po drugiej stronie ul. Białołęckiej mógłby być dostatecznie atrakcyjną
    opcja, żeby samochód zostawić na tymże zapowiadanym parkingu... bo żaden
    samochód nie dojedzie do Dw.Gdańskiego (czyli metra) tak szybko, jak tramwaj.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lutczyn1 06.06.06, 19:11
    Dokładnie, co się tu dzieje ? W normalnym kraju najpierw pyta się ludzi o
    zgodę, przedstawiając im przy tym projekt planowanej inwestycji. Ale w Polsce
    jest oczywiście na odwrót, najpierw powstaje wszystko za plecami a potem
    dostaje sie decyzje o wszczeciu postepowania administracyjnego....
    Ja bylem tym totalnie zaskoczony ....Taka ilosc budynków...Mieszkam na
    Bialoleckiej kope lat i nie wyobrazam sobie czegos takiego....Moj sasiad
    pokazal mi pismo które otrzymal i powiem szzcerze jestem w szoku. Przed jego
    domem ma powstac szambo, ktore bedzie zbieralo scieki z calego tego planowanego
    osiedla - w osiedlu bedzie mieszkalo pewnie z kilkaset osob - wiec reszte mozna
    dopisac- jak czesto bedzie tam smrod - i jak czesto beda kursowaly samochody
    wywozace to g....Nastepna sprawa - tak gesta zabudowa wysokich wielorodzinnych
    domow w bezposrednim sasiedztwie jego dzialki - toz to paranoja - czy ktos
    bierze pod uwage ze te dzialki on tez bedzie chcial kiedys sprzedac, a wskutek
    takiej inwestycji znacznie straca one na wartosci ? - kto bedzie chcial
    wybudowac dom na dzialce gdzie widac betonowa sciane 4m od siatki ?
    Poza tym ilosc osob ktora bedzie tu mieszkac - Bialolecka nie ma praktycznie
    zadnej komunikacji - autobus ktory tu jezdzi jest maly jak dorozka - w swieto
    kursuje co godzine - jak w Pcimiu Dolnym mimo ze jest to w granicach Warszawy i
    jest to zwykly autobus miejski...Bialolecka nie ma pobocza, a rano przed 8
    tworza sie przed Trasa Torunska potworne korki....Kilkaset osob ztego
    osiedla....EEEHhh szkoda gadac, ktos upadl na glowkę i to mocno....Pozdrawiam
  • gotka 07.06.06, 20:31
    dziś widziałam te plany i hmmm.. może mieszkańcy od strony bliżej Bródna nie
    mają powodów do narzekania bo przed oknami będą mieć niższe budynki -
    dwurodzinne, natomiast developer tak sprytnie pomyślał że wyższe budynki będą
    stały po drugiej stronie żeby nie rzucać cienia na niższe budynki zbudowane
    przez niego tylko na sąsiadów, którzy mieszkają od dawna..
    dziwna jest jeszcze jedna rzecz.. developer deklaruje że będzie na osiedlu
    niecałe 300 mieszkań (zdaje się 295) a po szybkim policzeniu tych mieszkań
    wyszło mi spokojnie ponad 300.. czy to oznacza, że jest jakiś przepis, który
    warto ominąć taką pomyłką matematyczną??

    zapisane też jest że POZOSTANIE ISTNIEJĄCA ZIELEŃ, uzupełniona będzie jedynie
    zielenią w donicach..
    osiedle ma być budowane na terenie sadu wiśniowego gdzie nie ma poza tym
    ŻADNYCH innych drzew i jak wiadomo pozostawienie wśród domów kilku drzewek
    wiśniowych nie ma żadnego sensu bo nie pryskane i nie cięte zostaną zjedzone
    przez grzyby w ciągu roku albo dwóch.. więc pozostaje jedynie zieleń w donicach
    a to jakoś zachęcająco nie wygląda..

    i jeszcze jedna sprawa...
    w projekcie jest zapisane że osiedle będzie podłączone do kanalizacji miejskiej
    a na Białołęckiej nie ma kanalizacj!?!?! i w takim razie po co to wielkie
    szambo przy ulicy...
    same wątpliwości.. i wierzę, że wkrótce rozwieją się tak samo szybko jak
    pomysł budowania tego osiedla wśród domów jednorodzinnych...
  • autor_projektu 08.06.06, 14:52
    W nawiązaniu do toczącej się na forum dyskusji dotyczącej przygotowywanej przez
    naszą firmę inwestycji przy ul. Białołęckiej, pragniemy wyjaśnić Państwa
    wątpliwości i nieścisłości z nią związane.
    Projektowane osiedle „Wiśniowy Sad” to zespół jednorodzinnej zabudowy
    bliźniaczej i niskiej, wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej z infrastrukturą
    osiedlową obejmujący: budynki jednorodzinne o wys. II kondygnacji i III
    kondygnacyjne, małe domy mieszkalne oraz sklepik osiedlowy, wewnętrzny układ
    komunikacyjny tworzący zieloną aleję o zmiennym przekroju, tereny zieleni i
    plac zabaw.
    Projektowana zabudowa będzie tworzyć jednorodny, uporządkowany zespół o
    atrakcyjnej formie architektonicznej, podnosząc standard i jakość przestrzeni a
    zatem wartość otaczających działek. Niska wysokość zabudowy, II/III kondygnacje
    i max. 12 m, będzie współgrać z istniejącą II kondygnacyjną, zabudową
    jednorodzinną. W projekcie przewidziano odprowadzenie ścieków bytowych do
    projektowanego kanału sanitarnego w ul. Białołeckiej ( obsłuży również obecnych
    mieszkańców ) i przewidziano rezerwę terenu na projektowaną przepompownię a nie
    zbiorniki na nieczystości płynne.
    Projekt jest w fazie wstępnej i będzie prezentowany jesienią.
    Zapraszamy wtedy do dyskusji.
    Architekt Paweł Pulchny.
  • pepe150 09.06.06, 11:16
    Od jakiegoś czasu pilnie śledzę to forum i podawane na nim informacje
    dotyczące naszej dzielnicy. Sprawa nie dotyczy mnie
    bezpośrednio ale inwestycja ma powstać stosunkowo niedaleko od mojego domu,
    poza tym prawie codziennie jeżdżę do pracy ul.Białołęcką (a raczej stoję w
    korku na tej ulicy) więc chciałbym zabrać głos w tej dyskusji.
    1. Pan Achitekt pisze że projekt przewiduje odprowadzanie ścieków do kolektora
    w ul Białołęckiej... faktycznie projekt może
    to przewidywać ale niezmienia to faktu że w miejscu które pan Achitekt nazywa
    przepompownią musi powstać ogromne szambo gdyż w ul Białołęckiej nie ma żadnego
    kolektora, a co więcej wieloletni plan inwestycyjny dla naszej dzielnicy nie
    przewiduje
    rozpoczęcie jego budowy przed rokiem 2010
    (do sprawdzenia:www.bialoleka.waw.pl)...
    zatem jest to pieśń dalekiej przyszłości od której deweloper umyje ręce. Czeka
    więc nas wizja wielu szambiarek wywożących nieczystości wiecznie zapchaną
    Białołęcką.
    2. Pan Architekt pisze o układzie komunikacyjnym tworzącym zieloną aleję i
    trawnikach.... hmmmm...
    drobne wyliczenia: z tego co widzę deweloper zakłada wybudowanie ok.300
    mieszkań . nie znam dokładnej powierzchni planowanej
    inwestycji ale przyjmijmy że są to 3 ha. W założeniu ma powstać 300
    naziemnych miejsc parkingowych rozrzuconych po terenie
    , norma przewiduje że parking dla 30 samochodów to ok 600 m2 (miejsca
    parkingowe i dojazdy), łatwo policzyć, że 300 miejsc to
    jakieś 6 tys. m2 - powstaje więc pytanie gdzie na terenie osiedla zmieszczą
    się miejca parkingowe, zabudowa mieszkalna, sklepik osiedlowy, plac zabaw dla
    dzieci,planowana "przepompownia"smile), chodniki (bo zakładam że dojścia do domów
    będą), jeżeli mają powstać 'bliźniaki' to przy tych domach zapewne będą też
    jakieś prywatne ogródki... i jak widać na planowaną zieleń ogólnodostępną' nie
    pozostaje zbyt wiele miejsca.. poza tym - co z tymi rodzinami, które mają po
    dwa samochody albo z odwiedzającymi? Wszyscy dobrze wiemy że wzdłuż ul.
    Białołęckiej nie ma gdzie parkować... wróży to całkowity paraliż okolicy.
    3. 300 mieszkań to w optymistycznej wersji około 900 mieszkańców, to tak jakby
    w tym rejonie zostało wybudowanych ok 250 domów jednorodzinnych... co to
    oznacza? chyba wszyscy wiemy...
    Ogromna ilość ludzi będzie chciała rano dostać sie do pracy , dzieci do szkół
    (a te jak wiadomo i tak są przepełnione), nie wspomnę tez o komunikacji
    miejskiej (naszych mini autobusach).
    Warto też pomyśleć o tym, że np. w co 10-tym mieszkaniu zamieszka pies... gdzie
    mieszkańcy będą je wyprowadzać???
    4. Pan Architekt wspaniałomyślnie ofiaruje nam wszystkim zwiększenie wartości
    sąsiednich) działek właśnie dzięki tej inwestycji. Trochę trudno mi zrozumiec
    jak 12 metrowa zabudowa wielorodzinna (po kilkanaście mieszkań w budynku) może
    podnieść wartość ziemi w rejonie gdzie dotychczas była realizowana wyłącznie
    zabudowa jednorodzinna.
    Stwarza to zagrożenie, że tego typu budownictwo wkrótce zaleje całą okolicę bo
    właściciele okolicznych gruntów będą mieli problem ze sprzedażą swojej ziemi
    indywidualnym inwestorom. Przed moim domem również są działki do sprzedania i
    obawiam się tego, że w przyszłości również powstanie tu podobna 'jednorodzinna
    zabudowa' o wysokości 12 metrów.
    Zdążyliśmy się już przyzwyczaić że w Warszawie deweloperzy myślą wyłącznie
    przez pryzmat własnej kieszeni i nabijania jej zyskami , a mało ich obchodzi co
    się będzie działo dalej z mieszkańcami,jak będzie się im żyło i jaki wpływ
    będzie miała na okolicę zrwelizowana inwestycja.
    Panie Architekcie Pawle Pulchny może jednak należałoby zbudować w tej okolicy
    ładne osiedle domów jednorodzinnych lub segmentów, takich które wtopiły by się
    w otoczenie, nie burzyły charakteru dzielnicy i sprawiłyby że wszystkim żyłoby
    wygodniej i przyjaźniej , tak byłoby dużo lepiej dla mieszkańców
    dotychczasowych i przyszłych.
    Liczymy więc że jesienią zaprezentuje Pan nam projekt, który będzie przyjazny
    zarówno mieszkańcom, jak i zielonej okolicy.

  • aruko1 11.06.06, 09:35
    A ja chciałbym podziękować autorowi_projektu za włączenie się do dyskusji. To
    chyba rzadki przypadek, kiedy deweloper chce rozmawiać z "sąsiadami" na tak
    wczesnym etapie realizacji swojego projektu. Mam nadzieję, że będzie to też
    pierwszy przypadek, kiedy tego typu osiedle powstanie z uwzględnieniem naszych
    opinii.
    Kilka pytań do autora_projektu:
    - na ile rodzin/osób jest projektowane to osiedle
    - jak wyglądałby harmonogram prac przy realizacji tego osiedla (szczególnie
    interesuje mnie kiedy ropoczęłyby się prace budowlane i ile miałyby potrwać)
    - jak wygląda ta sprawa z podłączeniem do kolektora w ul. Białołęckiej, którego
    jeszcze nie ma
    - czy osiedle będzie ogrodzone/strzeżone
    - czy bierze pan pod uwagę alternatywę w postaci osiedla złożonego wyłącznie z
    domów jednorodzinnych (w promieniu kilku kilometrów od nas nie ma żadnych
    bloków, ani tzw. zabudowy wielorodzinnej)
    - czy miałby pan ochotę spotkać się z nami, mieszkańcami okolicznych domów i
    porozmawiać o państwa planach?
  • varsava 12.07.06, 10:46
  • varsava 12.07.06, 10:59
    Czy aby nie antagonizować lokalnych mieszkańców przewidywane jest otoczenie
    wyższej zabudowy niższą? W ten sposób nikt z mieszkańców nowych bloczków nie
    zaglądałby do ogródka właścicielom okolicznych posesji, nie byłoby też problemu
    z zacienieniem?


    autor_projektu napisała:

    > W nawiązaniu do toczącej się na forum dyskusji dotyczącej przygotowywanej przez
    >
    > naszą firmę inwestycji przy ul. Białołęckiej, pragniemy wyjaśnić Państwa
    > wątpliwości i nieścisłości z nią związane.
    > Projektowane osiedle „Wiśniowy Sad” to zespół jednorodzinnej zabudo
    > wy
    > bliźniaczej i niskiej, wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej z infrastrukturą
    > osiedlową obejmujący: budynki jednorodzinne o wys. II kondygnacji i III
    > kondygnacyjne, małe domy mieszkalne oraz sklepik osiedlowy, wewnętrzny układ
    > komunikacyjny tworzący zieloną aleję o zmiennym przekroju, tereny zieleni i
    > plac zabaw.

    > Architekt Paweł Pulchny.
  • aruko1 28.10.06, 10:33
    Powracam do tematu nowego osiedla planowanego w obecnym sadzie przy
    Białołęckiej. Chodzą słuchy, że zabudowa ma być wyższa niż planowano wcześniej
    oraz że zmieniono plany osiedla. Czy ktoś słyszał coś więcej?
  • indefinite2 28.10.06, 14:16
    słyszałem od sąsiada, że faktycznie ciągle są robione jakieś ruchy - tzn.
    zmieniana jest ilość planowanych dużych domów i ich rozmieszczenie - dokładnych
    szczegółów niestety nie znam i nie wiem czy ktokolwiek poza inwestorami je
    zna...
    faktem jest natomiast że na ul. Białołęckiej wkroczą pierwsze BLOKI
    (jakiekolwiek by one nie były to jednak będą BLOKI) sad

    architekt owego założenia obiecał jakiś czas temu na forum, że jesienią
    wszystko się wyjaśni więc... mamy nadzieję, że słowa dotrzyma i wyjaśni nam
    wszystkim jak owa inwestycja ostatecznie będzie wyglądać
  • chaladia 28.10.06, 22:09
    Powinno się wstrzymać wydawanie wszelkich pozwoleń na budowę (a także warunków
    zabudowy, jeśli nie ma panu zagospodarowanie danego obszaru) do czasu
    doprowadzenia infrastruktury do efektywności umożliwiającej prawidłową
    eksploatację nowych budynków, a w szczególności:

    - kanalizacja fekalna dla budynków innych niż jednorodzinne,
    - odwodnienie deszczowe (może być do studzieniek chłonnych, byle efektywnych),
    - ulice o odpowiedniej przepustowości, w tym, TOG i TMP,
    - komunikacja miejska o odpowiedniej wydajności (tramwaj, autobus, SKM),
    - chodniki przy wszystkich ulicach,
    - komisariat policji,
    - remiza Zawodowej Straży Pożarnej,
    - system wody p.poż o ciśnieniu odpowiednim do wysokości budynków,
    - szkoły,
    - przedszkola.
    Bez tego - grozi katastrofa. A jak się wstrzyma wydawanie powyższych dokumentów
    (pozwolenia na użytkowanie też można wydawać "przy 10 podejściu") - to zaraz
    developerzy zdecydują się na dofinansowanie inwestycji w infrastrukturę...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • pazurek3 11.11.06, 13:20
    Włąśnie się dowiedziałm, że zostały wydane dla tego osiedla warunki zabudowy.
    Na wskroś pozytywne. Jedyny warunek jaki tam jest to brak zgody na jakiekolwiek
    tymczasowe rozwiązania kanalizacyjne, czyli muszą czekać na MPWiK aż im
    kanalizację i wodociąg podciągną. Było to w planie na ten rok, więc pewnie
    długo czekać nie będą. Aha, no i w sąsiedztwie istniejącej zabudowy mają być
    budynki II kondugnacyjne (czyli te wyższe III kondygnacyjne będą gdzieś w
    środku). Pozdrawiam.
  • indefinite2 11.11.06, 22:29
    ciekawe jak ostatecznie wyjdzie z tą kanalizacją bo póki co na jej temat głośno
    nic się nie mówi...
    i jakim cudem budynki 'wyższe' mają nie sąsiadować z istniejącą zabudową skoro
    będą dwa rzędy domów na tym osiedlu a teren tej inwestycji z obu stron graniczy
    z zabudową jednorodzinną (ew. przeznaczoną pod taką zabudowę)? w tym wypadku
    pojęcie 'w środku' nie istnieje...

    i szczerze współczuje ludziom którzy będą mieszkać od strony ul. Szlacheckiej
    bo późnym wieczorem hałas (szum) dochodzący z drukarni jest mocno uciążliwy.
    lada moment dojdzie zapach chleba z budowanej piekarni (może taki zapach jest
    przyjemny ale nie kiedy trzeba go wąchać całą dobę), świtem będą śmigać
    Szlachecką samochody dostawcze z chlebem, a i do przystanku na Białołęckiej
    daleko... brrr.....
  • krysich 12.11.06, 12:51
    Już widzę te śmigające samochody na Białołęckiej!!!
    Rano jest totalnie zakorkowana, tak, że nie mogę wyjechać z bramy własnego domu.
    Chętnie bym skorzystała z autobusu, tylko jak tu gziekolwiek dojechać przy
    obecnej częstotliwości 104 i 304.
  • krysich 14.11.06, 18:05
    W piątek w rejonie planowanego osiedla "Wiśniowy sad" ścięto przy Białołęckiej
    potężne jesiony, dzisiaj karczowano stare ogromne pnie. Czyżby miało to na celu
    ułatwienie życia przyszłym inwestorom. Jeśli moje przypuszczenia są słuszne -
    to nietrafiony początek! Może ktoś coś wie?
  • indefinite2 14.11.06, 22:59
    jesiony faktycznie zostały wykarczowane sad ale to w związku z modernizacją
    ul. Białołęckiej. w miejscu, w którym były te drzewa będzie teraz przystanek.
    dlatego obecnie wyrywane są korzenie i wkrótce zostanie zasypany rów.
    Tam gdzie dotychczas był przystanek 'Danusi' było za mało miejsca na zrobienie
    zatoki autobusowej.
    ...a osiedle Wiśniowy Sad ma być jakieś 100 m dalej patrząc w stronę Bródna -
    na terenie sadu przy sąsiedniej posesji
  • waldek_roszak 04.12.06, 22:06
    Gazeta Wyborcza, 2006-12-04
    Sąsiedzki protest przeciw dużemu osiedlu
    Małgorzata Zubik


    Mieszkańcy okolic ul. Białołęckiej szykują protesty przeciwko osiedlu bloków na
    pół tysiąca mieszkańców. Sami mają domy jednorodzinne

    - Gdybyśmy wiedzieli, że tak się tu będzie budować, nie uciekalibyśmy z bloków -
    mówi Marceli Bugajski. - Dom wciąż wykańczamy. Nie chcemy w pobliżu takiego
    osiedla. Boję się, że gdy powstanie jedno, na trzy kondygnacje, potem urzędnicy
    dadzą zgodę na cztery.

    Na razie pod protestem podpisało się 45 osób, trwa zbiórka kolejnych podpisów.
    Sąsiedzi planowanego osiedla napisali do ratusza, że liczyli na sąsiedztwo
    domów jednorodzinnych, bo na takie pozwalał nieważny dziś plan dla osiedla
    Białołęka Wieś. Nowego planu nie ma. Jest za to studium przyjęte przez Radę
    Warszawy w październiku. To dokument - wskazówka, jak rysować nowe plany
    miejscowe. Dla tego rejonu Białołęki studium przewiduje zabudowę mieszkaniową z
    przewagą jednorodzinnej.

    Studium nie wiąże jednak w żaden sposób urzędników wydających tzw. decyzję o
    warunkach zabudowy. Gdy nie ma planu miejscowego, do załatwienia formalności
    wystarczy stosowanie zasady tzw. dobrego sąsiedztwa - chodzi o to, by nowa
    zabudowa była podobna do istniejącej.

    - Projekt planowanej inwestycji przeczy tej zasadzie - skarżą się mieszkańcy. -
    W najbliższej okolicy nie ma zabudowy wielorodzinnej.

    Dlatego nie zgadzają się na osiedle. Wiśniowy Sad (powstanie m.in. na terenie
    sadu) planuje spółka Jankowski i Pulchny. Ma już decyzję o warunkach zabudowy
    podpisaną przez urzędników z Białołęki. Koncepcja spółki obejmuje osiedle na
    3,5-ha działce przy Białołęckiej w okolicach skrzyżowania z ul. Danusi. Oprócz
    18 bliźniaków przewiduje też dziesięć budynków po 10 i 13 mieszkań. Ok. 500
    mieszkańców i ponad 200 miejsc parkingowych. - To już czwarta czy piąta wersja
    naszej koncepcji - mówi Paweł Pulchny, wiceprezes spółki. - Już poszliśmy na
    ustępstwa sąsiadom, tym, którzy są stroną w postępowaniu. W pierwszej wersji w
    ogóle nie było mowy o bliźniakach.

    Wiceprezes zapewnia, że osiedle będzie wyglądać bardzo korzystnie. - Z jednej
    strony rozumiem obawy sąsiadów, a z drugiej ich nie podzielam. Bo to nie będą
    bloki, ale niewielkie budynki, najwyżej trzykondygnacyjne. Obok są domy o
    takiej samej wysokości, tyle że w każdym mieszka jedna rodzina.

    Paweł Pulchny obiecuje, że spółka pokaże koncepcję sąsiadom Wiśniowego Sadu. I
    że jest gotowa pójść na kolejne ustępstwa. Wcześniej jednak osiedlem zajmie się
    Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które zbada protest.
  • waldek_roszak 04.12.06, 23:22
    Witam!

    Bardzo proszę "sąsiadów" tego przyszłego osiedla o kontakt. Może uda mi
    się Wam trochę pomóc. Z pewnością nie będzie to łatwe, ponieważ takie decyzje
    są niestety wydawane w Urzędzie Miasta a nie w naszym Urzędzie Dzielnicy.

    Proszę o wysłanie do mnie maila.


    Pozdrowienia

    Waldek Roszak
    --
    Radny Dzielnicy Białołęka
    waldek@roszak.eu
  • bemola1 05.12.06, 09:42
    Nie jestem bezposrednio sasiadka przyszlego osiedla, mieszkam dalej na polnoc,
    ale tez nie podoba mi sie to, ze w okolicy, gdzie mialy byc domki jednorodzinne,
    powstanie taki koszmarek. Codziennie rano musze odwiezc dzieci i sama tez
    dojechac do pracy. Obecnie zajmuje mi to godzine. Jesli wzdluz Bialoleckiej
    powstana bloki, to chyba bede musiala wstawac o piatej rano.
  • sawicewa1 08.12.06, 15:31
    Problemem tego i innych projektów jest brak przestrzennych planów
    zagospodarowania, które ustalałyby warunki np. % wielkość terenów zielonych.
    Mamy juz moloch - "Derby" w najbliższej okolicy, slyszałam również o planowanym
    duzym osiedlu na granicy Kobiałki i gminy Nieporęt.
    tak wogóle jest to małe osiedle, a nie blokowisko.
  • indefinite2 08.12.06, 18:15
    ...w porównaniu z Derbami może i będzie to małe osiedle ale nie zmienia to
    faktu że będzie to blokowisko - bo jeżeli stanie obok siebie naście budynków 3
    piętrowych w których zamieszka po ok. 10 rodzin to raczej nie będzie to osiedle
    domów jednorodzinnych?
    owszem.. takie osiedla są bardzo przyjemne ale może niekoniecznie dla
    mieszkańców którzy przy takim osiedlu mają swoje domy z ogródkami - bo raczej
    mało kameralnie będzie się żyło gdy do mego ogródka ze swoich balkonów na 3cim
    piętrze zerkać 'blokowi sąsiedzi'. dla mnie przynajmniej jest to sytuacja
    umiarkowanie komfortowa
  • mpy007 16.01.07, 07:56
    w związku z "odkryciem" ortofotomapy na stronie um Warszawy przyjrzałem się "z
    góry" tym terenom i mam nieodparte wrażenie, że przez środek tej inwestycji
    planowana jest droga (pewnie mityczna dla mnie Nowobiałołęcka).
    Nie wiem, czy to coś zmienia i czy, w związku z zmianami planów, rezerwa pod
    wybudowanie drogi nie została już rozwiązana...
    czy ktoś z szanownych sąsiadów, którzy otrzymali pismo z urzędu, mógłby napisać
    której/których działek ma dotyczyć inwestycja "Wiśniowy Sad"?
    dziękuję
    Marcin
  • indefinite2 20.01.07, 09:57
    z tego co się orientuję ul. Nowobiałołęcka ma iść w innym miejscu - bliżej
    zakrętu na ul. Białołęckiej (tu też są sady wiśniowe ale to nie o te sady
    chodzi)
    nowa inwestycja ma być po lewej stronie (jadąc ul. Białołęcką od strony
    Bródna) - jeszcze przed ul. Danusi - pierwszy sad po lewej stronie
  • mpy007 22.01.07, 08:31
    dziękuję za info - spojrzałem na mapy związane z Trasą Mostu Północnego i
    NowoBiałołęcka jest tam pokazana dokładnie we wskazanym miejscu, dokładnie na
    zakręcie.
  • krysich 01.04.07, 23:03
    Czy są jakieś nowe informacje na temat osiedla "Wiśniowy sad"- czy to też będzie
    architektoniczny koszmarek. Sprawa jakoś przycichła. Może macie jakieś nowe
    wiadomości.
    Pozdrawiam
  • indefinite2 01.04.07, 23:20
    podobno w związku z protestami sąsiadów inwestorzy pracują nad nowym nieco
    zmienionym projektem - miał być gotowy pod koniec minionego roku ale na
    razie... jakoś cicho - ciekawe czym tym razem panowie nas uraczą.
  • nikkka13 04.04.07, 14:49
    hej, szukam czegoś do kupienia i nie moge się zdecydować czy to ma być
    mieszkanie w bloku, szeregowe czy bliźniak, czy możecie mi coś doradzić?
    gdzie można obejrzec jakieś inwestycje i jakie są ceny, pozdrawiam nikkka

    na co powinnam zwrócić uwage przy kupnie u developera?
  • jogger007 04.04.07, 14:54
    Przy zakupie zwróć przede wszstkim uwagę czy jesteś w spożywczym, u fryzjera,
    czy moze jednak u developera. A na przyszłość umieszczaj swojego posta w
    odpowiednim wątku, a nie zaśmiecaj wszystkich tematów.
  • spanielpoczta 15.04.07, 00:06
    witam sąsiadów z Białołęki
    Dopiero teraz piszę w temacie "Wiśniowego Sadu" bo zacząłem sie interesować
    Białołęką z powodu nabycia tu działki.
    Na szczęście moja działka jest z dala od planowanej inwestycji firmy J&P ale
    mam pewne doświadczenie z tą firmą gdyż obecnie mieszkam w bloku przez nich
    zbudowanym na Bródnie. Niestety doświadczenia mam bardzo złe!!! Deweloper J&P
    jest tak chciwy na kasę, a szczególnie drugi właściciel czyli p. Jankowski
    (nomen omen).
    W moim budynku oszczędzali na wszystkim na czym mogli więc Wspólnota teraz sama
    musi walczyć z usterkami które były co prawda usuwane, ale nie usuwano przyczyn
    tylko skótki. Budynek ma wady konstrukcyjne, z resztą nie tylko ten ale i
    poprzednie inwestycje J&P są pełne wad! Jeśli mogę coś doradzić to patrzcie im
    na ręce, oni liczą tylko na to ze Was zmeczą lub uśpią. Jeśli macie wątpliwości
    zapraszam na ul. Krzywińską 11 lub 13.
    A tak przy okazji myślę że to dobry moment aby zacząć wymagać od naszych
    radnych aby zajęli się sprawą i wprowadzili zapisy o tym że tam gdzie istnieje
    zabudowa jednorodzinna lub bliźniacza (a nie ma aktualnego Planu
    Zagospodarowania) nie pozwalno wydawać warunków dla dla budownictwa
    wielorodzinnago i większego niż 2 kondygnacje.
    Sugeruję akcję e-mailową do radnych w tej sprawie bo po inwestycji J&P będą z
    penościa kolejne takie wybryki i znów zamieszkamy w blokowiskach od których
    uciekaliśmy, bo deweloperzy są cwańsi od nas! Dość tego!
    Proponuję zasypanie e-mailami naszych radnych w tej sprawie, niech sie
    poczuwaja do obowiązku dbania o nasze interesy a nie deweloperów którzy obecnie
    i tak zbijają kokosy.
    pzdr (przyszły sąsiad)
  • indefinite2 19.04.07, 21:04
    czy widzieliście już nowe projekty tego osiedla? Podobno sa już do wglądu w
    Pałacu Kultury i Nauki i podobno są jeszcze gorsze od poprzednich bo budynki są
    wprawdzie nieco mniejsze gabarytowo ale wyższe i gęściej upchane co daje
    jeszcze większą liczbę mieszkańców. No i nierozwiązana zostaje sprawa wielkiego
    szamba przy Białołęckiej. Wiecie na ten temat coś więcej??
  • lutczyn1 19.04.07, 23:01
    Jak to plany są jeszcze gorsze ? Jeszcze wyższe budynki ? Jeszcze więcej
    mieszkańców ? Ludzie, co tu się dzieje - mieszkam na ulicy Danusi po zachodniej
    stronie Białołeckiej i jestem żywo zainteresowany tym co tam ostatecznie
    powstanie ! Nie po to się wynosiłem z blokowiska, żeby jakaś firma budowała
    na Białołeckiej "PEKIN" !!!!! Kupując działkę pod budowę domu pytałem się
    wielokrotnie w gminie jaki jest plan zagospodarowania na tym terenie - zawsze
    odpowiadano mi że planu co prawda nie ma, ale jest to teren zarezerwowany
    jedynie pod zabudowę jednorodzinną....Gdybym wiedział że będą takie cyrki
    w życiu nie zdecydowałbym się tutaj na kupno działki a tym bardziej na budowę
    domu. Teraz widzę co warte są słowa urzędnika w Polsce - tyle co nic.....
    A może co jest bardziej prawdopodobne - ktoś zainkasował trochę pieniążków żeby
    przeforsować ten projekt ..(To przecież teraz takie popularne w Polsce...
    Czy może ktoś mi udostępnić te plany ? (Nie jestem bezpośrednią stroną
    w sprawie, gdyż moja działka nie graniczy bezpośrednio z projektowaną
    inwestycją).

  • slavecky4 20.04.07, 01:13
    Moim zdaniem problem polega na tym, iż udało się naszym kochanym planistom
    (przynajmniej w mojej części ZB)określić wysokość budynków wielorodzinnych do
    max. do 3 pięter i 2 w przypadku domów jednorodzinnych... Określił również
    "powierzchnię biologicznie czynną"... Nie określił jednej zmiennej... Ilość
    budynków w danej okolicy!!!
    Przeciez nikt - jak myślę nie protestowałby gyyby tu i ówdzie powstał blok (a
    właściwie kamienica naszych czasów). Wszak kupując/budując to dom powinniśmy
    znać warunki zabudowy przestrzennej...
    Myślę, że planista/architekt opracowujący WZP w najczarniejszych snach nie
    przewidział, że okrelone przez niego warunki można przegiąć w taką stronę....
    Podobnie jak "U Was" nikt nie spodziawał się 'Wiśniowego Sadu", tak i u nas nikt
    nie spodziewał się osiedla na ..63 BLOKI (sic!) na rogu Zdziarskiej i Ostródziej...
    Na dokładkę stwianych przez najbardziej low-pricowego develeopera w Polsce,
    którego nigdy nie będie stać na altruizm i filantropię. To nie wróży niczego
    dobrego....
    S.
  • racjonalistka1 20.04.07, 09:00
    w wiśniowym sadzie wprawdzie nie są to typowe bloki - raczej sporych rozmiarów
    domy kilkurodzinne ale ma być ich z tego co słyszałam ponad 80!!!
  • mpy007 20.04.07, 09:18
    zmieści się tyle?? jaka jest właściwie wielkość tej działki?
  • mpy007 20.04.07, 09:29
    znalezione informacje:

    Gazeta Wyborcza, 5.12.2006
    Sasiedzki protest przeciw dużemu osiedlu
    Mieszkancy okolic ul. Białołeckiej szykuja protesty przeciwko osiedlu bloków na
    pół tysiaca mieszkanców. Sami maja domy jednorodzinne. .Na razie pod protestem
    podpisało sie 45 osób, trwa zbiórka kolejnych podpisów. Sasiedzi planowanego
    osiedla napisali do ratusza, że liczyli na sasiedztwo domów jednorodzinnych, bo
    na takie pozwalał niewa-ny dzis plan dla osiedla Białołeka Wies. Nowego planu
    nie ma. Jest za to studium przyjete przez Rade Warszawy w pazdzierniku.
    Dla tego rejonu Białołeki studium przewiduje zabudowe mieszkaniowa z przewaga
    jednorodzinnej. Studium nie wia-e jednak w -aden sposób urzedników wydajacych
    tzw. decyzje o warunkach zabudowy. Gdy nie ma planu miejscowego, do załatwienia
    formalnosci wystarczy stosowanie zasady tzw. dobrego sasiedztwa - chodzi o to,
    by nowa zabudowa była podobna do istniejacej. Wisniowy Sad (powstanie m.in. na
    terenie sadu) planuje spółka Jankowski i Pulchny. Ma już decyzje o warunkach
    zabudowy podpisana przez urzedników z Białołeki. Koncepcja spółki obejmuje
    osiedle na 3,5-ha działce przy Białołeckiej w okolicach skrzy-owania z ul.
    Danusi. Oprócz 18 blizniaków przewiduje te- dziesiec budynków po 10 i 13
    mieszkan. Ok. 500 mieszkanców i ponad 200 miejsc parkingowych. Paweł Pulchny
    obiecuje, -e spółka poka-e koncepcje sasiadom Wisniowego Sadu. I -e jest gotowa
    pójsc na kolejne ustepstwa. Wczesniej jednak osiedlem zajmie sie Samorzadowe
    Kolegium Odwoławcze które zbada protest.
  • konstacja_155 20.04.07, 09:32
    wszystko się zdarza... sąsiedzi protestowali i dlatego spółka Jankowski&Pulchny
    przygotowała nowy gorszy projekt - chyba dlatego by zamknąć usta swoim
    przyszłym sąsiadom. A co! niech mają za swoje - chcieli inaczej to mają
    inaczej! wchrzanimy im domów jeszcze więcej i niech się zamkną bo jak będa
    dalej pyskować to zrobimy im Derby! Taki jest chyba tok myślowy tych dwóch
    panów nie mających ani odrobiny dobrej woli!
  • mpy007 20.04.07, 09:31
    cepif.pl/strid_141/artykul_120
    Nieruchomości
    Komu nie w smak ten nowy Wiśniowy Sad

    Mieszkańcy okolic ul. Białołęckiej szykują protesty przeciwko osiedlu bloków na
    pół tysiąca mieszkańców. Sami mają domy jednorodzinne, do których
    przeprowadzili się z centrum.

    - Gdybyśmy wiedzieli, że tak się tu będzie budować, nie uciekalibyśmy z bloków -
    mówi Marceli Bugajski. - Dom wciąż wykańczamy. Nie chcemy w pobliżu takiego
    osiedla. Boję się, że gdy powstanie jedno, na trzy kondygnacje, potem urzędnicy
    dadzą zgodę na cztery. Na razie pod protestem podpisało się 45 osób, trwa
    zbiórka kolejnych podpisów. Sąsiedzi planowanego osiedla napisali do ratusza,
    że liczyli na sąsiedztwo domów jednorodzinnych, bo na takie pozwalał nieważny
    dziś plan dla osiedla Białołęka Wieś.
    Nowego planu nie ma. Jest za to studium przyjęte przez Radę Warszawy w
    październiku. To dokument wskazówka jak rysować nowe plany miejscowe. Dla tego
    rejonu Białołęki studium przewiduje zabudowę mieszkaniową z przewagą
    jednorodzinnej.
    Studium nie wiąże jednak w żaden sposób urzędników wydających tzw. decyzję o
    warunkach zabudowy. Gdy nie ma planu miejscowego, do załatwienia formalności
    wystarczy stosowanie zasady tzw. dobrego sąsiedztwa - chodzi o to, by nowa
    zabudowa była podobna do istniejącej.
    - Projekt planowanej inwestycji przeczy tej zasadzie - skarżą się mieszkańcy. -
    W najbliższej okolicy nie ma zabudowy wielorodzinnej.
    Dlatego nie zgadzają się na osiedle. Wiśniowy Sad (powstanie m.in. na terenie
    sadu) planuje spółka Jankowski i Pulchny. Ma już decyzję o warunkach zabudowy
    podpisaną przez urzędników z Białołęki. Koncepcja spółki obejmuje osiedle na
    3,5-ha działce przy Białołęckiej w okolicach skrzyżowania z ul. Danusi.
    Oprócz 18 bliźniaków przewiduje też dziesięć budynków po 10 i 13 mieszkań. Ok.
    500 mieszkańców i ponad 200 miejsc parkingowych. - To już czwarta czy piąta
    wersja naszej koncepcji - mówi Paweł Pulchny, wiceprezes spółki. - Już
    poszliśmy na ustępstwa sąsiadom, tym, którzy są stroną w postępowaniu. W
    pierwszej wersji w ogóle nie było mowy o bliźniakach.
    Wiceprezes zapewnia, że osiedle będzie wyglądać bardzo korzystnie. - Z jednej
    strony rozumiem obawy sąsiadów, a z drugiej ich nie podzielam. Bo to nie będą
    bloki, ale niewielkie budynki, najwyżej trzykondygnacyjne. Obok są domy o
    takiej samej wysokości, tyle że w każdym mieszka jedna rodzina. Paweł Pulchny
    obiecuje, że spółka pokaże koncepcję sąsiadom Wiśniowego Sadu. I że jest gotowa
    pójść na kolejne ustępstwa. Wcześniej jednak osiedlem zajmie się Samorządowe
    Kolegium Odwoławcze, które zbada protest.

    2006-12-04
    MAŁGORZATA ZUBIK
  • konstacja_155 20.04.07, 09:36
    3,5 hektara
  • pazurek3 20.04.07, 11:05
    Czy ktoś z Was WIDZIAŁ te nowe plany? Ja mieszkam w bezpośrednim sąsiedztwie
    tego sadu i do tej pory dostawałam listem poleconym wszelkie informacje o tym
    co się z tym projektem dzieje. A od dawna nie dostałam nic. I nie wiem czy list
    gdzieś zaginął, czy ktoś mu w tym pomógł, czy tez go w ogóle nie było.
    Poprzednie plany obejrzałam w Pałacu Kultury. Rozumiem, że nowe też tam można
    obejrzeć, tylko nie wiem w jakim terminie. Czy ktoś z Was ma jakieś konkretne
    informacje na ten temat?
    Pozdrawiam,
    Monika
  • jogger007 20.04.07, 11:53
    Przyjdżcie jutro na spotkanie - sklep Zdziarska/Ostródzka o godz. 18.00. Na
    pewno obecni podpiszą się pod Waszym protestem. Będziemy radzić co zrobić żeby
    powstrzymać inwazję developeró na ZB.
  • pazurek3 20.04.07, 12:05
    Ja postarsam się przyjść, bo to ważna sprawa, ale muszę znaleźć opiekę do moich
    pociech, bo akurat mąż wyjechał...
  • indefinite2 20.04.07, 17:03
    wiem już nieco więcej. Z planu wynika, że ma być w sumie "ok. 84 budynków"
    miejsc postojowych 204 a powierzchnia jednego bliźniaka to 461 mkw. Nie będą to
    jednak takie zwykłe bliźniaki - jest to tylko nazwa, która ma za zadanie ludzi
    wprowadzać w błąd. Zapisane jest bowiem w innym miejscu, że w jednym bliźniaku
    zamieszkiwać ma ok, 13 osób... inwestor więc chyba zakłada, że wprowadzać się
    będą wyłącznie rodziny wielodzietne - po 6,5 rodziny każdasmile
    W innym miejscu wspomnianego projektu jest taka wzmianka: " Dla potrzeb osiedla
    zaprojektowano budynki jednorodzinne - trzykondygnacyjne, niepodpiwniczone w
    zabudowie bliźniaczej. Powstał uniwersalny budynek, składający się w zależności
    od orientacji lub zapotrzebowania nabywców z dwóch części zawierających jeden
    lub dwa niezależne lokale mieszkalne. Butynek taki w dowolnym układzie dwu-,
    trzy- lub czteromieszkaniowym, zgodnie z paragrafem 2 ust. 6 i paragrafem 3
    ustawy 2 o "warunkach technicznych" podlega przepisom dla zabudowy
    jednorodzinnej." Tak oto panowie tworza sobie furtkę by w nowym osiedlu
    nazwanym dumnie "OSIEDLE DOMÓW JEDNORODZINNYCH BLIŹNIACZYCH" wprowadzić
    normalne mini-bloczki w liczbie ok. 84 !!! SERDECZNE DZIĘKI!!!
  • mpy007 20.04.07, 17:20
    o czterolokalowych bliźniakach pisał już Waldek Roszak w innym wątku. niestety
    wyglądają na zgodne z prawem.
    obejrzałem ostatnio kilka ogłoszeń sprzedaży działek na Białołęce i prawie
    wszystkie opowiadały o możliwości budowania bliźniaków czterolokalowych...
  • indefinite2 20.04.07, 17:38
    no tak.. tylko że znaleźliśmy ten paragraf i ustęp na który powołuje się pan
    architekt i brzmi on tak: "par.2 ust. 6.: Do budynków wielorodzinnych
    zawierających dwa mieszkania stosuje się, z zastrzeżeniem § 217 ust. 1 pkt 1
    lit. a) i pkt 2, przepisy rozporządzenia odnoszące się do budynków
    jednorodzinnych." czyli wynika stąd, że przepisy dotyczące domów
    jednorodzinnych mają zastosowanie dla domów dwumieszkaniowych (bliźniaków) o
    ile spełniają one odpowiednie przepisy przeciwpożarowe określone w par. 217.
    Wydaje mi się, że cały ten opis do osiedla jest jednym wielkim mydleniem oczu
    tak samo jak zapis w innym miejscu że na terenie osiedla pozostawione zostaną w
    miarę możliwości rosnące obecnie drzewa owocowe. Przeciez chyba kazdy człowiek,
    który ma choć odrobinę wyobraźni wie, że takie drzewa (w tym wypadku wiśnie od
    których pochodzi nazwa osiedla) nie wytryzmają bez ochrony przeciwgrzybowej
    nawet dwóch lat. (chyba, że mają to być suche "pomniki")
  • indefinite2 20.04.07, 17:27
    oj.. z rozpędu wkradł się w mój post błąd.. oczywiście chodziło o nie o "ustawę
    2" a o "ustęp 2"
  • tomek9727 20.04.07, 19:48
    Ładna zabudowa bliźniacza.... W takim razie jak kobieta urodzi 8-raczki powinno
    się teraz mówić że urodziła 8 bliźniaków !!!! Przepis na który powołuje się ta
    firma jest perfidnym wybiegiem umożliwiającym budowanie blokowiska w majestacie
    prawa i nazywanie tego zabudową bliżniaczą...To co cytujesz to jest jeden
    wielki bełkot tych Panów...Według tej konwencji wieżowce Petronas Towers
    w Kuala Lumpur to też zabudowa bliźniacza....dobre.....naprawdę jak się na to
    wszystko patrzy nóż się w kieszeni otwiera....Jak budowałem dom skrupulatnie
    pilnowałem wszystkiego żeby wszytko było zgodnie z prawem - pozwolenia etc...
    Ale jak teraz ktoś próbuje mi udowodnić, że "krowa jest koniem" to nie jest
    normalny kraj. Bliżniak to bliźniak, a zwarta "niska" zabudowa wielorodzinna
    to jest skrajnie co innego...
  • spanielpoczta 22.04.07, 01:36
    witam
    Czy ktoś był na tym spotkaniu?
    "sklep Zdziarska/Ostródzka o godz. 18.00 21.04.2007"
    Ja się za późno o nim dowiedziałem ale jesli można podpisać się pod protestem
    prosze o info gdzie i w jaki sposób. Nie można tego tak zostawić!!!
    Trzeba się organizować i działać !!!
    pzdr Sąsiad
  • bemola1 24.04.07, 22:43
    niestety, nie bywam tu b. czesto, wiec przegapilam spotkanie.
  • pazurek3 25.04.07, 11:21
    Najpierw go trzeba napisać. A przedtem pewnie sie spotkać, żeby ustalić co
    chcemy i co możemy oprotestować, żeby to miało sens. Dobrze by było po majówce
    sie gdzieś spotkać i zebrać nasze wiadomości. Czasu trochę jest, bo dopiero
    powstają warunki zabudowy dla tego projektu.
  • keetka 22.04.07, 22:49
    Nie oszukujmy się, Białołęka jest bardzo atrakcyjną lokalizacją.
    J&P wejdą, rozwalą tym samym cala okolicę, bo po nich bedą chcieli wejść
    kolejni developerzy.
    Tak swoją drogą, to nieźle gmina ciągnie łapówki. Aż obrzydliwe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.