Dodaj do ulubionych

Białołęka-zmiany w komunikacji

  • piotrm74 01.02.07, 07:51
    Mieszkam na ulicy Głębockiej tuż przy przystanku Okrągła. Pozostanie już tylko
    autobus 132 ? Teraz wiem po co zrobili chodniki na Głębockiej. Spacerkiem przy
    braku oświetlenia do Trasy. BRAWO. Jak dojechać z bródna do domu?
  • pazurek3 01.02.07, 09:13
    Hura, hura, hura! Wreszcie z Białołęckiej można się będzie dostać w jakieś
    sensowne miejsce (czyli do tramwaju)!!! I to nie raz na godzinę (no, co prawda
    3 razy na godzinę to jeszcze nie szczyt szczęścia, ale zawsze oznacza to
    poprawę sytuacji!). Mam nadzieję, że zmiany wejdą zgodnie z planem i nikt ich
    nie oprotestuje. Ktokolwiek się przyczynił do tej zmiany to w imieniu swoim i
    sąsiadów baaaaaardzo dziękuję!
  • dantte 01.02.07, 10:20
    no, od dzisiaj się cieszcie, bo na 407 będą jeździły najnowsze, długie MANy smile
    jakiś się zepsuł, wyjechał krótszy, ale i tak nowy smile
    Pozdrawiam
  • zbogdanca 01.02.07, 12:49
    Jeśli podoba się Wam projekt zmiany trasy 120 piszcie maile do ZTM, od
    ilości "zadowolonych" maili zależeć będzie czy ta trasa przejdzie. Taką
    informację otrzymałam w ZTM. Ja już napisałam.
  • maciej_wawa 01.02.07, 14:06
    A ja napiszę głos sprzeciwu!Mieszkam przy ulicy Oknickiej i teraz żeby tam
    dojechać 120 z Centrum będę musiał przez Skarbka z Gór? Jakiś obłęd. W maju
    zamykają estakadę na trasie toruńskiej więc jazda 132 obdapa.Do mieszkańców z
    Derby: nie róbcie sobie udogodnień kosztem innych mieszkańców!!!
  • varsava 01.02.07, 17:14
    zmiany mi sie bardzo podobaja; mam nadzieje, ze wejda w zycia
  • qql 01.02.07, 17:58
    znów żeby dojechać do cywilizacji mieszkańcy Ostrodzkiej (m.in. ja) musimy
    okrążać cała Zieloną Białołęke !! kiedy nam puszczą 134 częściej lub 407 w dwie
    strony ??!!
  • piotrm74 01.02.07, 19:42
    Mieszkam przy ulicy Głębockiej tuż obok ul. Okrągłej.
    Jakim autobusem teraz dojadę do domu po pracy ? Pozostaje już teraz tylko 132 !!
    Już widzę ten okropny tłok i ścisk.
    Zostawcie linie 120 w spokoju, a dajcie do cho...y (tu znana choroba) nową
    linię w miejsce proponowanej i po sprawie. Jednemu zabrać drugiemu dać, też mi
    reforma !!!!!!!!!!!
  • cichoszka 02.02.07, 08:06
    Uważam, że zamiast zmiany trasy 120, ztm powinno puścić 407 jako na normalną
    linię, kursującą cały dzień i w weekendy .
    Takie rozwiązanie pasowałoby chyba wszystkim: i mieszkańcom Ostródzkiej i Derb i
    Lewandowa i Głębockiej.
    Ja już napisałam do ztm maila w tej sprawie, jesli ktoś się ze mną zgadza to
    proszę też do nich pisać, może coś się uda zdziałać.

    Też mieszkam na Głębockiej przy Okrągłej, obecnie wracając do domu przesiadam
    się przy CH Targówek na 120 lub 132. Jak mi "zabiorą" 120 będę albo iść piechotą
    w sumie niezłe rozwiązanie, ale sprawdza się tylko przy dobrej pogodzie), albo
    czekać 20 minut na 132, albo krążyć przez 20 minut po Białołęce.
    Niezbyt mi się ta perspektywa podoba.

    Pozdrawiam
  • cichoszka 02.02.07, 08:08
    Aha, 407 nie mogą puścić w dwie strony Ostródzką ( na szczęście dla nas,
    mieszkańców Głębockiej), bo z Ostródzkiej nie można skręcić w lewo w Toruńską, i
    autobus musiałby jechać na rondo i krążyć po Bródnie.
  • zbogdanca 02.02.07, 09:10
    Macie odpowiedż dlaczego 407 w dwie strony jest nierealne, niezadowolonym
    przypominam, że mają 132 co 15 minut, po Ostródzkiej w soboty i niedziele
    kursuje 134 co 1,5 godziny, w normalne dni w godzinach szczytu co 40 minut,
    poza szczytem co 50 minut, a do tego krąży po Bródnie!!!!!
  • cichoszka 02.02.07, 12:30
    Ja nie przeczę, że na Ostródzką trudniej dojechać niż na Głębocką.
    Ja tylko próbuję podsunąć rozwiązanie, które zadowoliłoby wszystkich.
    Przecież 407 jest "fajniejsze" niż 120 smile) - jedzie prosto do metra, a nie robi
    okrążeń po Lewandowie i Targówku.

    A tak na marginesie: 132 jeździ co 20 minut w szczycie, krąży po Bródnie, i
    obsługuje chyba więcej mieszkańców niż 134 (nie jestem tego pewna, ale ztm to
    chyba nie głupki, robią jakieś analizy pewnie)

    Mieszka nas tu coraz więcej, ztm powinno dokładać nam nowe linie, a nie
    żonglować istniejącymi - zawsze ktoś będzie stratny

    Pozdrawiam


  • slawekc71 02.02.07, 10:51
    Jestem za zmianami.
  • varsava 02.02.07, 16:41
    No właśnie, tutaj nikomu nikt nie dogodzi do końca.

    Fakt jest taki - wiadukt jest jeden, a za nim dwie możliwe trasy dla autobusu:
    Głębocka albo Ostródzka. Więc jeśli autobus pojedzie jedną drogą, to
    niezadowoleni będą ci z drugiej. Dochodzi do tego jeszcze jedna rzecz - w
    Ostródzką można wjechać, ale nie można z niej zjechać.

    Szczerze mówiąc mnie ten temat ni grzeje, ni ziębi (zadowalałoby mnie
    przedłużenie 407 do pętli Mańki-Wojdy), ale może właśnie dlatego jestem akurat
    w tej kwestii w miarę obiektywny.

    I dlatego uważam, że rozwiązanie z pętlą ulicami Ostródzka-Berensona-Głębocka
    jest optymalne. To znaczy każdy traci, ale każdy traci tylko "połowę". Bo rano
    do pracy krócej jedzie się z Głębockiej, a wieczorem wraca do domu szybciej na
    Ostródzką.

    Pomijając fakt, że wykonanie tej "pętli" w drugą stronę jest po prostu
    niemożliwe.
  • zbogdanca 04.02.07, 20:59
    varsava napisał:

    > No właśnie, tutaj nikomu nikt nie dogodzi do końca.
    >
    >>
    > I dlatego uważam, że rozwiązanie z pętlą ulicami Ostródzka-Berensona-Głębocka
    > jest optymalne. To znaczy każdy traci, ale każdy traci tylko "połowę". Bo
    rano
    > do pracy krócej jedzie się z Głębockiej, a wieczorem wraca do domu szybciej
    na
    > Ostródzką.
    >
    > Pomijając fakt, że wykonanie tej "pętli" w drugą stronę jest po prostu
    > niemożliwe.
    Święte słowa!!! Kiedy jadę do pracy w Śródmieściu przez Derby wydaje się to bez
    sensu, ale dzięki temu mieszkańcy Derb mogą również dojechać do pracy nie
    brodząc około kilometra po błocie.
  • piotrm74 05.02.07, 07:23
    Litości.
    Pamiętajcie że będzie bardzo, ale to bardzo spowolniony i utrudniony ruch z
    powodu remontu Trasy Toruńskiej. Trasa na odcinku od Głębockiej do
    łabiszyńskiej będzie z pewnością zakorkowana. Autobusy będą miały poważne
    opóźnienia.
    Linia 132 kursuje z Zoliborza. I tak przez remont mostu na Wiśle, będzie z
    pewnością mocno opóźniona według rozkładu. Będzie to jedyna linia, po reformie
    ZTM-u którą mogę wrócić do domu z Bródna (mieszkam przy Okrągłej). I ta linia
    będzie jeździć nieregularnie przez korki. Naprawdę superowo. Trochę logiki...
  • cichoszka 05.02.07, 07:41
    Ja uważam, że powinniśmy przekonywać ZTM do DOKŁADANIA nam autobusów, a nie do
    przesuwania ich z jednej ulicy w drugą.

    Naprawdę nie uważacie, ze puszczenie 407 codziennie i przez cały dzień nie
    będzie lepszym rozwiązaniem??

    Pozdrawiam
  • zbogdanca 05.02.07, 14:52
    Oczywiście , że 407 kursujące przez cały dzień to lepsze rozwiązanie, ale jak
    napisał Waldek Roszak w innym poście, całkowicie nierealne. Przejazd 120 przez
    Ostródzką i Berentsona wydłuży czas jedynie o ok.10 minut. Tyle mniej więcej
    tracę na objeżdzie 407 z przystanku Współczesna poprzez Ostródzką, Berentsona i
    Głębocką. Pomyślcie, Wy tracicie 10 minut, inni mogą wrócić w cywilizowany
    sposób do domu. W moim rozumieniu życie w społeczności lokalnej jest sztuką
    kompromisu i o taki kompromis tu chodzi.
  • zbogdanca 05.02.07, 14:56
    żle napisałam nazwę ulicy, - Berensona, przepraszam!
  • cichoszka 06.02.07, 07:39
    Ale dlaczego nierealne?
    Coraz więcej ludzi się tu wprowadza, nie skłoni się ich do przesiadki z auta w
    autobus jednym autobusem jadącym raz na pół godziny, i to jeszcze nie do
    centrum, a na Pragę.
    ZTM powinno nam dokładać dodatkowe linie, i trzeba do nich pisać w tej sprawie.
    Ja niestety też się od marca przesiadam w samochód, szkoda mi czasu bardziej niż
    pieniędzy indifferent
    I tym sposobem wszyscy będziemy stać w gigantycznych korkach na Głębockiej, i
    potem na Bródnie.

    Pozdrawiam
  • zuzex 08.02.07, 11:23
    to ja Cie cichoszko musze zapoznac i jak juz bedzie jezdzila samochodem to bede
    sie usmiechal szeroko. w zamian moglbym czekac na Ciebie pod CH Targowek
    wieczorkiem by nie trzeba byloisc samemu do domu. Niestety zabierając nam 120
    zostaje nam odebrana polowa połączen do domu. Dla mnie nie ma sensu taka zmiana
    aczkolwiek rozumiem mieszkancow tamtych rejonow bialoleki.
    Moze zamiast zabierac nam 120 bysmy zaproponowali zmiane trasy 140 tak by nie
    jechal do CH marki tylko konczyl trase tak jak jest proponowane dla 120 ? Nie
    musimy sobie nawzajem zabierac - zabierzmy innym. Moze pomyslmy w tym kierunku.
    140 ma ten kawalek trasy identyczny z 112 a ten jest srednio co 15 minut. bylby
    wtedy calodzienny autobus i wszyscy bysmy byli zadowoleni (140 obsluguja niskie
    many od michalczewskiego)
    Coz jesli nie mam racji to chyba sie rzeczywiscie d cichoszki usmiechne - w
    koncu to sasiadka jak sie domyslam .
  • cichoszka 08.02.07, 13:45
    No więc się zapoznajmy wink))
    Podoba mi się myślenie: nie zabierajmy sobie, zabierajmy innym smile))) - ale tak
    poważnie, to może faktycznie ztm by się zgodził na ew. zmianę trasy 140- może
    warto spróbować.
    A jeśli mieszkasz na Białych Łąkach, to faktycznie sąsiadką jestem. Ale jeśli
    chcesz się uśmiechać, to nie do mnie, ale do sąsiada, który mnie codziennie
    podwozi rano do pracysmile)) Taki miły jest smile
    Natomiast wracam 407 i przesiadam się na 120 i 132 - stąd moja pewna niechęć do
    planów ztm.
    Cóż, faktycznie może należy odświeżyć hasło : "ZTM przypomina - piechotą
    zdrowiej!!" smile)) Wg mnie i mojego tempa marszu wychodzi mniej więcej na to samo,
    co rundka 407 po Ostródzkiej, a o ile jestem zdrowsza!
    pozdrawiam,

  • bielian 08.02.07, 22:20
    Myślę, że zmiana trasy jaką proponujecie - autobusu 140 jest niezłym pomysłem.
    Jestem za. Moim zdaniem 120 powinno jeździć starą trasą (odcinek na Białołęce)
    ale może udałoby się wydłużyć ją tak jak 134 ? Co o tym sądzicie?
  • jogger007 09.02.07, 09:09
    A może by tak linia 104 zamiast "realizować podwózki" dzieci do szkoły na
    Kobiałce na stałe pojechała trasą do szkoły, a potem - wykorzystując już
    powstałe przystanki - skrecała w Ruskowy Bród a następnie Zdziarską i kończyła
    kurs na pętli Mańki-Wojdy???
  • haliga 10.02.07, 14:40
    jogger007 napisał:

    > A może by tak linia 104 zamiast "realizować podwózki" dzieci do szkoły na
    > Kobiałce na stałe pojechała trasą do szkoły, a potem - wykorzystując już
    > powstałe przystanki - skrecała w Ruskowy Bród a następnie Zdziarską i
    kończyła
    > kurs na pętli Mańki-Wojdy???

    Ja mieszkam na osiedlu Derby i mnie autobus 104 ani grzeje ani ziębi, dlatego
    osobiście nie chcę się na jego temat wypowiadać. Ale od mojej koleżanki wiem,
    że jest wiele, a może nawet bardzo wiele osób, które nie korzystają z tego
    forum, natomiast korzystają z autobusu 104 i ich proponowana zmiana bardzo boli.
    Na prośbę koleżanki zamieszczam tutaj jej mail do ztmu w tej sprawie, który
    przedstawia problem.

    Pozdrawiam
    haliga


    Szanowni Państwo!

    Piszę w sprawie planowanych zmian w kursowaniu linii autobusowej 104.
    Projekt przedłużenia jej do Żerania FSO jest niezły, ale dlaczego likwiduje się
    jedyne bezpośrednie połączenie rejonu ul Białołęckiej z Urzędem Dzielnicy
    Warszawa- Białołęka i Nowodworami?.
    Mieszkam na ul. Brzeziny. W jaki sposób osoba nie mająca samochodu dostanie
    się stąd do Urzędu Dzielnicy, ile czasu straci na dojazd z przesiadkami ( przy
    niezbyt punktualnym kursowaniu większości autobusów)???? Nasz rejon należy do
    dzielnicy Białołęka i naturalną rzeczą powinno być dobre połączenie go z
    centrum administracyjnym dzielnicy.
    Dodatkowym problemem jest dojazd dzieci do szkól znajdujących na
    Tarchominie ( Nowodwory). Mój syn codziennie dojeżdża do gimnazjum na
    Strumykowej ( uczęszcza do klasy dwujęzycznej, jakiej nie było w jego gimnazjum
    rejonowym na Kobiałce). Do tej pory korzystał z linii 104. Autobus dowoził
    dzieci prawie pod szkołę ( dzieci jest spora grupka ).
    Inną grupą dzieci, która korzysta z tej linii w kierunku Nowodworów, są
    uczniowie Gimnazjum przy ul. Płużnickiej. Pragnę nadmienić, że jest to rejonowe
    gimnazjum dla dzieci z okolic ulicy Białołęckiej i linia 104 jest jedynym
    bezpośrednim połączeniem z tą szkołą.
    Bardzo prosimy o zachowanie linii 104 w kierunku Nowodworów. Likwidacja jej
    utrudni połączenie Zielonej Białołęki z jej cenrum administracyjnym. Utrudni
    też życie nam, rodzicom gimnazjalistów.
    Prosimy, nie likwidujcie tej trasy!!!

    Z poważaniem


  • varsava 10.02.07, 19:55
    Hmm, niekoniecznie chciałbym być adwokatem ZTM, ale jak na mój gust to
    wytłumaczenie jest dość proste - albo jeden autobus na godzinę na linii
    Żerań-Nowodwory albo dwa na godzinę (a w szczycie trzy) na trasie Żerań-Brzeziny.

    Ja jestem za tym drugim wariantem tym bardziej, że z pętli Żerań można bardzo
    łatwo przesiąść się w autobus jadący na Tarchomin.
  • haliga 10.02.07, 23:29
    varsava napisał:

    > Hmm, niekoniecznie chciałbym być adwokatem ZTM, ale jak na mój gust to
    > wytłumaczenie jest dość proste - albo jeden autobus na godzinę na linii
    > Żerań-Nowodwory albo dwa na godzinę (a w szczycie trzy) na trasie Żerań-
    Brzezin
    > y.
    >
    > Ja jestem za tym drugim wariantem tym bardziej, że z pętli Żerań można bardzo
    > łatwo przesiąść się w autobus jadący na Tarchomin.

    Cytat z listu mieszkanki Brzezin do ztmu:
    "Dodatkowym problemem jest dojazd dzieci do szkól znajdujących na
    Tarchominie ( Nowodwory). Mój syn codziennie dojeżdża do gimnazjum na
    Strumykowej ( uczęszcza do klasy dwujęzycznej, jakiej nie było w jego gimnazjum
    rejonowym na Kobiałce). Do tej pory korzystał z linii 104. Autobus dowoził
    dzieci prawie pod szkołę ( dzieci jest spora grupka ).
    Inną grupą dzieci, która korzysta z tej linii w kierunku Nowodworów, są
    uczniowie Gimnazjum przy ul. Płużnickiej. Pragnę nadmienić, że jest to rejonowe
    gimnazjum dla dzieci z okolic ulicy Białołęckiej i linia 104 jest jedynym
    bezpośrednim połączeniem z tą szkołą."

    Moją odpowiedź kieruję do Ciebie oraz Krysich.
    Próbowałam się wczuć w sytuację i doszłam do wniosku, że żadne z Was z całą
    pewnością nie jest rodzicem dziecka z pierwszej klasy gimnazjalnej
    uczęszczającego do któregoś z wyżej wymienionych gimnazjówsmile)) Co więcej -
    zaryzykuję stwierdzenie, że ani w drugiej ani w trzeciej klasie któregoś z tych
    właśnie gimnazjów też nie macie swoich pociech.
    Jeśli się mylę, to mnie sprostujcie. A jeśli się nie mylę, to poraz kolejny
    okazuje się, jak trudno jest zrozumieć problemy drugiego człowieka, jeżeli
    samemu nie ma się podobnych.
    Ja z całą pewnością czuła bym się spokojniejsza gdyby moje 13-letnie czy 14-
    letnie dziecko codziennie dojeżdżało do szkoły (i wracało ze szkoły)
    bezpośrednim autobusem - bez przesiadki na ŻERANIU.

    Pozdrawiam
    haliga
  • mirek2591 11.02.07, 13:31
    W takim razie, rozumiejąc potrzeby wszystkich mieszkańców, należałoby rozpisać
    ankietę z zapytaniem gdzie, kto i o której potrzebuje dojechać i wrócić. Wtedy
    mielibyśmy idealne rozwiązanie. Ale przecież takie już istnieje - taxi!

    A tak na poważnie, to jestem za tym, by po wszystkich główniejszych ulicach
    naszego osiedla jeździły często i punktualnie autobusy. Ideałem byłoby, gdyby
    linie były krótkie, nie dublowały się lecz pokrywały się conajwyżej na 2-3
    przystankach. Wtedy przesiadki nie byłyby uciążliwe i każdy o wiele łatwiej
    znalazłby optymalne połączenie.

    Pozdrawiam
    Mirek
  • haliga 11.02.07, 15:28
    mirek2591 napisał:

    > W takim razie, rozumiejąc potrzeby wszystkich mieszkańców, należałoby
    rozpisać
    > ankietę z zapytaniem gdzie, kto i o której potrzebuje dojechać i wrócić.
    Wtedy
    > mielibyśmy idealne rozwiązanie. Ale przecież takie już istnieje - taxi!
    >

    ZTM założył sobie pewne cele (wymienił ich 4), które chce zrealizować poprzez
    pewne zmiany. Przeprowadza konsultację czy to się ludziom będzie podobać i,
    miejmy nadzieję, wyniki tych konsultacji weźmie pod uwagę przy wprowadzaniu
    zmian.
    Przy okazji zmian, można coś poprawić i coś popsuć - myślę, że chodzi o to, aby
    zmiany były dobrze przygotowane - czyli aby osiągnąć maksymalne korzyści i jak
    najmniej popsuć. Moim zdaniem te wszystkie korzyści nie powinny się odbyć
    kosztem zabrania dwóm grupom DZIECI bezpośredniego dojazdu do dwóch gimnazjów.
    Teraz te dzieci wychodzą z domu na odpowiedni autobus (bo przecież znają
    rozkład) i dojeżdżają bezpośrednio do szkoły. Podobnie w drodze powrotnej -
    wychodzą ze szkoły na odpowiedni autobus, którym dojeżdzają w pobliże domu. Po
    proponowanej zmianie, te dzieci będą miały przesiadkę na ŻERANIU. Jest to dla
    tych dzieci bardziej niebezpieczne, oraz wydłuży im czas dojazdu do szkoły, a
    zwłaszcza ze szkoły - bo nie wiadomo ile przyjdzie im czekać na Żeraniu (może
    20 min).
    Być moze ZTM nie przyuważył problemu dzieci dojeżdżających do gimnazjów - po to
    są konsultacje, aby się o tym dowiedział.

    Pozdrawiam
    haliga
  • krysich 11.02.07, 22:35
    ZTM nie zauważył problemu dzieci, które dojeżdżają do szkoły na Kobiałce z
    okolic Płochocińskiej i Białołęckiej, pomimo tego,że od kilku lat rodzice
    wielokrotnie składali pisma w tej sprawie. Prosili o częstsze kursy w kierunku
    szkoły. Dwa właściwie niczego nie rozwiązują, przy dwuzmianowości. Mogą chodzić
    na pieszo do 134 ok 4 km albo ...? Przeszkodą w rozsądnym planowaniu komunikacji
    jest nieprzejezdna dla autobusów ul. Juranda ze Spychowa z obłędnym wjazdem w
    Ostródzką. Nie wyobrażam sobie, żeby nasi radni się tym nie zajęli. Wkrótce
    będzie tam w okolicy nowe gimnazjum! Nie wierzę w most , w żadne trasy w tym 10-
    leciu, ale takie drobiazgi jak to chore przewężenie można rozwiązać, należałoby
    też popatrzeć na nowe chodniki ( czy są już odebrane?) brak odprowadzeń wody
    opadowej z jezdni, fontanny na przystankach, a swoją drogą spróbujcie wjechać
    pod kątem 90* na posesję. Krawężniki są porozjeżdżane, powyłupywane przez same
    ekipy- bo się inaczej nie da. Dlaczego tak to zaprojektowano?
    Przepraszam, może nie na temat....
  • pazurek3 12.02.07, 09:39
    Pewnie z tym połączeniem Białołeckiej z Nowodworami to macie racje (że jest
    potrzebne). Mnie bardzo zależy na połaczeniu z tramwajami (a jeszcze lepiej z
    metrem) i bardzo mnie proponowana zmiana ucieszyła. Ale tak wczoraj naszła mnie
    pewna refleksja: czy w ogóle dyskusje ta jest zasadna? Otóż wczoraj odkryłam,
    że ZTM robi nas chyba w tzw. bambuko, bo przecież za 2 - 3 miesiące zostanie
    zamknięty wjazd na TT od ul. Wysockiego. No i jak niby ten autobus (a przy
    okazji i inne autobusy jeżdżące tamtędy) wjedzie na Trasę i dojedzie do tej
    pętli na Żeraniu? Jak można zaproponować coś tak niedorzecznego? Wydaje mi się,
    że to własnie kwintesencja podejścia ZTM do naszych (czyli białołęckich)
    problemów z komunikacją...
  • blue_jean 12.02.07, 11:12
    No cóż - jakieś objazdy będą musiały być zorganizowane. Nie ma to tamto...

    --
    "You might very well think that, I couldn't possibly comment..."
  • pazurek3 12.02.07, 11:41
    Tak po mojemu, to jedyny możliwy objazd to ulica Łabiszyńska. Więc jak ten
    autobus ma jeździć? No chyba, że od razu z Białołęckiej skręci w Trasę
    Toruńską, bo inaczej to sensu nie widać... A taka sytuacja będzie trwała tak 3 -
    4 lata, czyli zanim nie przerobią całej Trasy Toruńskiej w drogę ekspresową.
    No chyba, że się ktoś wcześniej ulituje nad mieszkańcami Białołęki, a zwłaszcza
    Bródna (bo oni będą mieli tym razem gorzej!). Ale sądząc z tego co się dzieje w
    polityce, to nikt sobie takim detalem głowy zawracał nie będzie sad.
  • agmo1 12.02.07, 15:08
    pazurek3 napisała:
    >No chyba, że od razu z Białołęckiej skręci w Trasę
    > Toruńską,

    No to powodzenia, rano utknie tam na dobresad
  • pazurek3 12.02.07, 15:51
    Myślę, że jak już wiedzie na Trasę, to już nie będzie problemu (główny korek
    powstaje na węźle z Wysockiego i Marywilską - a tego węzła przecież nie
    będzie). Bardziej bym się obawiała o korek na Białołęckiej, która pewnie
    przejmie część ruchu z Marywiskiej (chociaż objazd przez Płochocińską jest dość
    długi), a już teraz potrafi się nieźle zatkać na rondzie przy Łabiszyńskiej.
  • krysich 10.02.07, 20:05
    Jestem za propozycją Joggera. Do ratusza można dotrzeć bez problemu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka