Filozof o studentach: Smutni wewnętrznie
Autor:
wk-28
19.10.09, 16:52
Do „monster_truck”.
Jest kilka powodów, dla których feminizacja zawodu nauczyciela jest
niekorzystna dla procesu edukacyjno-wychowawczego i dla samych
kobiet w zawodzie, a przez to dla całego systemu oświaty. Niczego
nie ujmuję kobietom. Wśród kobiet i mężczyzn są dobrzy i źli
nauczyciele.
Oto kilka jednak z tych powodów, jak sądzę, przemawiających na
niekorzyść nadmiernej feminizacji zawodu nauczyciela:
1. Chyba najważniejszy. Kto wie, czy w wychowaniu szkolnym nie jest
wskazana równowaga – taka jak w rodzinie – właściwe stymulowanie
rozwoju młodego człowieka przez przedstawicieli obu płci. Choć
kiedyś w tym zawodzie pracowali sami mężczyźni i to nie były dla
zawodu złe czasy.
2. Rządzący gorzej traktują kobiety, dlatego w polskim systemie
oświatowym jest tak źle. Nadmiar kobiet stwarza okazję oszczędzania
na nich. Zawsze można założyć, że to mąż jest podstawą domowego
budżetu. To upokarza kobiety, a one i tak, jak widać, się nie
buntują, a przez to cierpi cały system jako niedofinasowany.
Rządzący nie powiedzą tego wprost, ale widać jak gardzą kobietami.
Mężczyzn po prostu traktują z większym respektem. Przykre to, ale
chyba prawdziwe (wystarczy zobaczyć stosunek władzy do górników).
3. Łatwiej wprowadzać w systemie te wszystkie wariackie zmiany,
które Pan Zbrzezny nazwał „zbrodnią na polskiej oświacie”. Kobietom
w zasadzie jest wszystko jedno. Z większym posłuszeństwem wykonają
polecenia przełożonych i pójdą do domu, do dzieci ugotować obiad.
Proszę tylko zobaczyć, jakie są proporcje kobiet do mężczyzn w
zakresie doradztwa metodycznego, a przecież to właśnie metodycy
powinni kształtować, opiniować te wszystkie zmiany aplikowane
oświacie od 10 lat – zmiany są głupie, ale bezwolne, posłuszne
kobiety wcielają je w życie.
4. Pracuję w zawodzie i wiem, jak trudno w pokoju nauczycielskim
zainteresować kobiety potrzebą poszukiwania zmian w całym systemie.
Kobiet to w zasadzie nie obchodzi. Mało jest takich, które
odważyłyby się wystąpić z żądaniem zmian. Zrobią, co trzeba i do
widzenia.
Oczywiście dziękuję „monster_truck” za poparcie dla innych kwestii.