Jak szukasz pracy to nikt nie pyta się czy ściągałeś czy nie, tylko
czy masz "papier"
Co z tego że masz wiedzę, a nie umiesz się sprzedać ???
Liczy się "papier" i umiejętność dobrego sprzedania się.
Wiedza jest tutaj drugorzędną rzeczą, która jest wpajana na siłę i
na "maxa" bez względu na to czy jest przydatna, czy nie.
Właśnie tego: KOMBINOWANIA uczy polski system edukacji i to
już od podstawówki, gdzie wiek od 4 do 14 lat jest
wiekiem gdzie kształtuje się światopogląd młodego czlowieka !
Nie jest możliwe dla normalnej przeciętnej osoby wkuć taką ilość,
często nie przydatnych informacji bez ściągania !
Sam system wymusił tą nieuczciwość.
Chore, chore, chore.
ps: Przyznaję, że też ściągałem, chociaż tego nie lubiłem. Dzięki
temu mam teraz pracę. Nie powinno tak być, ale jest.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.