Należy w takiej sytuacji podnieść rękę, zabrać głos i poprosić o
dokładniejsze
wyjaśnienia. Niestety, często zdarza się, że wykładowca prosi o
informację, czy
wszystko, co powiedział, było zrozumiałe i w odpowiedzi nie słychać,
żeby ktoś
czegoś nie zrozumiał.
He, he ubawiłem sie setnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.