jakos to co poza wyspa ciekawsze mi sie wydaje, niz to co na wyspie.
jestem rozczarowana, ze jucha zaczyna wszystkim leciec z nosa - mialam nadzieje,
ze tylko Charlotte i Miles zlapia bakcyla i najlepiej wyprawia sie na tamten
swiat
nie ukrywam, ze ucieszylam sie na widok Jina

a tak w ogole to te jazdy w
czasie daja mi nadzieje na powrot hobbita
teksty odcinka oczywiscie naleza do Hugo (piekna scena w wiezniu

) i do
Sawyera: "Thank you, Lord!" "I take that back!"

DD
--
"- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa, a kiedy
jest zadowolony - macha ogonem. Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem
zadowolony, a macham ogonem, jak się rozgniewam. I dlatego jestem wariat."
Świat według Matta