> No tak, ale w takim razie w tym odcinku nie było fb Bena z
dzisiejszych czasów,
> tego, którego oplatał dymek i chodził z Lockiem po wyspie, tylko
ff Bena
> oddanego przez Kate i Sawyera Richardowi. Bo to by były przecież
całkiem inne
> wspomnienia, szczególnie jeżeli chodzi o życie wśród Innych.
Mylisz się. Wcale nie były inne były tylko komplementarne w stosunku
do tych z III sezonu.
Nie ma dwoch różnych lini czasowych - jest jedna. Ben został
postrzelony przez Sayida, trafił do innych, tam Richard wymazał mu
pamięć i kazał wrócić do Dharmy w charakterze szpiega. Ben po
prostu działał na dwa fronty co nie było wcale takie trudne - ojciec
się nim nie interesował a i kierownictwo Dharmy nie zwracało uwagi
na podrzednego pracownika fizycznego.
W 1988 roku Ben porwał Alex, w 1992 urzadził masakrę - to są fakty,
które miały miejsce od samego początku.
Tak więc choć dla rozbitków przeszłość jest teraźniejszością, dla
całej reszty jest przeszłością. To że Ben nie pamiętał postrzelenia
przez Sayida a Sayid o tym nie wiedział nie znaczy że tego nie było.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.