kiedy stawiać pomnik ( nagrobek)? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kochani -mam pytanie techniczne . Po jakim czasie można postawić nagrobek.
    Adam był pochowany 26 czerwca i początkowo miałam czekać z nagrobkiem do wiosny.
    Jednak znajomi kamieniarze mówią ,ze bez problemu moge postawić juz teraz(
    tzn.w październiku) .Wiele osób tez stawiało swoim bliskim po 3-4 miesiącach i
    nic się nie dzieje.
    Ja w zasadzie podpisałam juz umowę z zakładem kamieniarskim i wpłaciłam
    zaliczkę i nie wiem ,czy sie nie pospieszyłam za bardzo.
    • Nie wiem jak twój mąż jest pochowany w urnie czy w trumnie. Mój w
      urnie 01.01.08 i zaras mogłam stawiać pomnik, bo wszytko w koło urny
      jest wyłożone betonowymi płytami i bardzo płytko z 1m góra. tak wiec
      nie było przeszkód.

      a jeżeli chodzi o trumne to zależy jaki jest dołek czy głębinowy
      wyłożony płytami czy nie, zalezy też od ziemi czy jest piasek czy
      glina. bo jak nie jest wyłożony płytami i jest na piasku to ja bym
      nie wstawiała na Twoim miejscu, bo się zapadnie.

      kamieniarze mają od tego kase to normalne, oni zawsze mówią że
      wszyskto się da. Ale obyś później nie miała problemów z zapadnięciem
      się pomnika. :(

      ale nawet jak się zapadnie to masz 5 lat gwarancji to ci to zrobią.
      Zrób jak uważasz.

      Pozdrawiam
    • ponoc jest juz taka technika zabezpieczen przed zapadaniem,ze
      faktycnie ludzie stawiaj bardzo szybko, widze po "sasiedztwie"
      mojego meza, jak szybko stawiaja! Marcin odszedl koniec marca, tez
      wplacilam jzu zaliczke i pomnik na poczatek pazdziernika
      bedzie...mysle,ze jest ok z czasem..
      • Jeżeli grób jest kopany to stawia sie po roku- chodzi własnie o
        obsuwanie sie pomnika- ziemia musi sie uleżeć. Jeżeli miałaś
        murowany to możesz stawiać odrazu. Ja miałam kopany, bo za murowany
        chcieli 20 tys. na wstepie, więc nie było mnie stac i też czekam do
        stycznia z postawieniem pominika. lepiej później ale miec trwale.
    • ja postawiłam swój w maju a wiec po prawie 5 miesiącach. Grób jest kopany,więc
      najpierw pod pomnik położone zostały dodatkowe lewary i płyty
      • wiekszosc mi znajomych mowi,ze pol roku to juz czas bezpieczny
        kiedys myslalam jaka kiecke kupic, jaki mamy wybrac garnitur-teraz
        pomnik.......
        • Ja też nie myślałam nigdy ( zresztą jak my wszyscy tutaj zapewne) ,że będziemy
          takimi rzeczami się zajmować.
          Najgorsze jest to ,że ja cały czas myślę ( jak małe dziecko),ze może za mało
          chcę ,ze jeszcze mogłabym coś zrobić a Adam wróci.
          dziś mija 10 tygodni aj dalej nie wiem co będzie.
          Zresztą moje myślenie ogranicza sie tylko do dnia dzisiejszego i jutrzejszego
          .Dalej nie planuję .

          Aha ,mam jeszcze jeden problem .Może podpowiecie mi jak to załatwić .
          Moj mąż jechał autem razem z bratem ciotecznym i szefem tegoż brata.Prowadził
          brat.i to on spowodował wypadek. zasnął za kierownica i jak sie okazuje jednak
          nie był na 100 % trzeźwy. nie wiem ile miał promili ,ale poniżej 0,2 ( o czym
          powiedział mi prokurator) .Z żoną tegoż brata przyjaźnimy się od przeszło 20 lat.
          i teraz ja występuję o odszkodowanie z OC samochodu ,ale jeśli je otrzymam to
          ubezpieczyciel będzie je ściągał z tej dziewczyny.Nie mogę jej przekonać ,aby
          założyła sprawę o odrzucenie spadku ,bo ktoś jej naopowiadał ,ze z niej nie
          ściągną , bo " ona nic nie ma" .Nie chce ,żeby to nas poróżniło ,chce jej pomóc
          ,ale ona nie słucha rad. nie wiem co robić .

          Nie wiem tez czy ona wie, że jednak jej mąż był po wpływem alkoholu( niewielkim
          ,ale jednak) .Moze udaje ,że nie wie ,abym to ja nie miała do niej pretensji
          .Nie wiem czy zwrócić na to uwagę ,czy udawać ,że nie wiem o tym.

          Zaznaczam ,ze mój mąz był trzeźwy w 100 %
          • Ja właśnie jestem w trakcie stawiania pomnika. Czekałam z tym ponad
            rok ( Adam zmarł 5 marca 2007 ). Chowałam Adamna na nowym cmentarzu
            i wszyscy doradzali aby tochę poczekać. Widzę że warto było bo
            zdarza się że pomniki pękają. Dodatkowo u nas robią coś co nazywają
            opaską. Jest to wzmocnienie dookoła grobu - kopią dół na 30 cm
            uzbrajają i zalewają cementem. Niby ma to zapobiec przeciekaniu i
            wzmacniają grumt pod pomnikiem. Nie bardzo się na tym znam.
            Jedno wiem, że całe to zamieszanie z pomnikiem to powrót emocjonalny
            do tych najgorszych dni po śmierci Adama. To wybieranie sentencji,
            wzoru tablicy, kamienia. Oddałabym wszystko żebym tego nie musiała
            robić. Edyta
            --
            W życiu piękne są tylko chwile...
            • Mi o tym ze nalezy rok odczekac przy grobie sypanym powiedzial tesc,
              a jest kamieniarzem robi to na co dzien wiec chyba troszke sie zna,
              no ale moze sa jakies nowe metody ze ten pomnik sie nie osiadzie
              --
              Czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu...
    • Ponoć maja juz takie metody, ze sie nie zawalaja te pomniki. Ale ja
      wolałam poczekać. Mój mąż zmarł w kwietniu pomnik postawili w marcu
      następnego roku. radzono mi by przeczekać zimę.
    • Jeśli nie ma piwniczki - to najwcześniej rok po pogrzebie.
      Ale nawet odczekanie tego roku nie zagwarantuje, że pomnik już stojący nie
      zacznie po kilku latach zapadać się jedną stroną czy jednym narożnikiem w ziemię.
      A gdyby zrobić inaczej, niż wszyscy teraz robią - poprzestać na mogile ziemnej z
      krzyżem drewnianym?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.