Witam Was,
czy zainteresowałoby Was uczęszczanie na spotkania tego typu?
Marzą mi się spotkania literackie, podobne do tych, na które
uczęszczałam w Seattle, gdzie dyskutuje się na temat wybranej
książki, przy okazji zahaczając o mnóstwo innych tematów. I wszystko
to przy herbatce i drobnych słodkościach, w bardzo miłej
atmosferze... Czy myślicie, że udałoby nam się zaadoptować ten
pomysł?
www.polishbookclub.org/index.htm
Pozdrawiam,
Moni
PS: Jeśli znajdą się chętni, to ja mogę zająć się organizacją takich
spotkań.