• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

nowofunland Dodaj do ulubionych

  • 27.01.06, 23:55
    Mysle,ze to najlepsza rasa psow dla dzieci, wlasnie wrocilam z pobytu u
    kolezanki co ma 3 niufy :)))
    --
    Nikolka ma
    To jest Nikolka i nowe fotki
    Edytor zaawansowany
    • 28.01.06, 00:40
      Piekny, spokojny, ale do malego mieszkania troche wieeeelki. Z zabiegami
      higienicznymi tez mozna sie zalamac - codzienne szczotkowanie [bardzo
      pracochlonne] przy malym dziecku wymagajacym opieki - moznz sie zalamac. No, ale
      psy naprawde wspaniale dla dzieci [bynajmniej te ktore znam]. Moze wlasciciel
      wlasnego domku ze starszym dzieckiem sie skusi - naprawde warto.
    • 28.01.06, 23:20
      Wydaje mi sie, ze ta pielegnacja nie do konca jest taka uciazliwa, spedzlam
      pare dni w towarzystwie 3 niufow i nie jest zle, niedlugo bede miec takiego :)
      --
      Nikolka ma
      To jest Nikolka i nowe fotki
      SESJA NIKI Z WIELKIM PSEM
      • 07.02.06, 02:33
        Gdy chodzi o nowofundlanda, to jako właścicielka takiego już od pięciu lat,
        odradzam branie nowofundlanda przy małym dziecku. Wprawdzie nazywa się
        nowofundlandy niańkami, są bardzo łagodne i życzliwe, wręcz uwielbiają dzieci,
        ale pies o wadze 50 do 70 kg, chcąc dziecko popieścić, na przykład polizać albo
        się przytulić, po prostu je przewraca. Nie sposób wyjść na spacer w mieście z
        tak wielkim psem i małym dzieckiem - prowadzenie tak dużego psa wymaga dużej
        uwagi, a nawet i siły. Samo dziecko w ogóle z takim psem nie może wychodzić w
        publiczne miejsce. Kiedy idę z nim, bardzo często spotykam dzieci chcące go
        pogłaskać. Muszę wtedy mocno go trzymać, żeby nie dopuścić właśnie do
        przewrócenia dziecka z nadmiaru entuzjazmu objawianego przez psa. Trzeba
        pamiętać, że nawet tak łagodne zwierzę jest właśnie zwierzęciem. Na tak
        wielkiego psa wszystkie mniejsze psy próbują się rzucić, a przynajmniej go
        obszczekują. On je wprawdzie najczęściej ignoruje, ake właśnie - najczęściej.
        Gdy widzi dobermana, to chyba jakoś uznaje go za godnego przeciwnika, bo ja
        wiem zresztą, w każdym razie dziecko wtedy by sobie nie poradziło z
        zapobieżeniem konfrontacji.
        Oczywiście inna sytuacja jest, gdy mieszka się we własnej jakiejś posiadłości z
        dużym terenem, a nie w mieście, ale kwestie higieniczne też trzeba brać pod
        uwagę - w tym wspaniałym futrze pies przynosi codziennie do domu tony błota,
        piachu i śmieci, gubi sierść cały rok, a wiosną i jesienią w ramach wymiany
        futra to szkoda gadać, ponadto rozpaczliwie się ślini,
        Tylko niech nikt czasem nie myśli, że jestem wrogiem nowofundlandów!!!
        To najwspanialsze psy świata, tylko jeśli ktoś chce się na nie zdecydować, to
        musi być całkowicie świadomy wszystkiego.
        • 12.02.06, 14:45
          > Tylko niech nikt czasem nie myśli, że jestem wrogiem nowofundlandów!!!

          Nikt rozsadny tak nie pomysli, bo od razu mozna sie zorientowac, jakie masz
          intencje.Ciesze sie, ze sa wlasciciele psów, ktorzy potrafia na swoich pupili
          spojrzec obiektywnie i innym madrze doradzic/odradzic, zamiast tylko chwalic i
          polecac rase przez siebie posiadana.Wiekszosc wlascicieli psów jest przekonana
          o ich wyjatkowosci i bardzo nie lubia krytyki, jak zauwazylam.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.