Dodaj do ulubionych

nowofunland

  • 28.01.06, 00:40
    Piekny, spokojny, ale do malego mieszkania troche wieeeelki. Z zabiegami
    higienicznymi tez mozna sie zalamac - codzienne szczotkowanie [bardzo
    pracochlonne] przy malym dziecku wymagajacym opieki - moznz sie zalamac. No, ale
    psy naprawde wspaniale dla dzieci [bynajmniej te ktore znam]. Moze wlasciciel
    wlasnego domku ze starszym dzieckiem sie skusi - naprawde warto.
  • 07.02.06, 02:33
    Gdy chodzi o nowofundlanda, to jako właścicielka takiego już od pięciu lat,
    odradzam branie nowofundlanda przy małym dziecku. Wprawdzie nazywa się
    nowofundlandy niańkami, są bardzo łagodne i życzliwe, wręcz uwielbiają dzieci,
    ale pies o wadze 50 do 70 kg, chcąc dziecko popieścić, na przykład polizać albo
    się przytulić, po prostu je przewraca. Nie sposób wyjść na spacer w mieście z
    tak wielkim psem i małym dzieckiem - prowadzenie tak dużego psa wymaga dużej
    uwagi, a nawet i siły. Samo dziecko w ogóle z takim psem nie może wychodzić w
    publiczne miejsce. Kiedy idę z nim, bardzo często spotykam dzieci chcące go
    pogłaskać. Muszę wtedy mocno go trzymać, żeby nie dopuścić właśnie do
    przewrócenia dziecka z nadmiaru entuzjazmu objawianego przez psa. Trzeba
    pamiętać, że nawet tak łagodne zwierzę jest właśnie zwierzęciem. Na tak
    wielkiego psa wszystkie mniejsze psy próbują się rzucić, a przynajmniej go
    obszczekują. On je wprawdzie najczęściej ignoruje, ake właśnie - najczęściej.
    Gdy widzi dobermana, to chyba jakoś uznaje go za godnego przeciwnika, bo ja
    wiem zresztą, w każdym razie dziecko wtedy by sobie nie poradziło z
    zapobieżeniem konfrontacji.
    Oczywiście inna sytuacja jest, gdy mieszka się we własnej jakiejś posiadłości z
    dużym terenem, a nie w mieście, ale kwestie higieniczne też trzeba brać pod
    uwagę - w tym wspaniałym futrze pies przynosi codziennie do domu tony błota,
    piachu i śmieci, gubi sierść cały rok, a wiosną i jesienią w ramach wymiany
    futra to szkoda gadać, ponadto rozpaczliwie się ślini,
    Tylko niech nikt czasem nie myśli, że jestem wrogiem nowofundlandów!!!
    To najwspanialsze psy świata, tylko jeśli ktoś chce się na nie zdecydować, to
    musi być całkowicie świadomy wszystkiego.
  • 12.02.06, 14:45
    > Tylko niech nikt czasem nie myśli, że jestem wrogiem nowofundlandów!!!

    Nikt rozsadny tak nie pomysli, bo od razu mozna sie zorientowac, jakie masz
    intencje.Ciesze sie, ze sa wlasciciele psów, ktorzy potrafia na swoich pupili
    spojrzec obiektywnie i innym madrze doradzic/odradzic, zamiast tylko chwalic i
    polecac rase przez siebie posiadana.Wiekszosc wlascicieli psów jest przekonana
    o ich wyjatkowosci i bardzo nie lubia krytyki, jak zauwazylam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.